Inzaghi rozpływa się nad Zalewskim. „Brakowało nam takiego zawodnika i jego obecność nam pomoże”

Radosław Laudański

Opracowanie:Radosław Laudański

02 lutego 2025, 22:20 • 2 min czytania 4

Reklama
Inzaghi rozpływa się nad Zalewskim. „Brakowało nam takiego zawodnika i jego obecność nam pomoże”

Po zremisowanych derbach Mediolanu trener Interu Simone Inzaghi mocno pochwalił Nicolę Zalewskiego. Polak wszedł na boisko w 76. minucie meczu i najpierw popisał się kilkoma ciekawymi zagraniami, a następnie asystował przy trafieniu Stefana de Vrija w doliczonym czasie gry. Zdaniem włoskiego szkoleniowca wkrótce możemy spodziewać się kolejnych szans dla reprezentanta Polski. 

Reklama

Obecny weekend w wykonaniu Nicoli Zalewskiego jest jednym z największych zaskoczeń, jakie kiedykolwiek widzieliśmy w polskiej piłce. Wiele osób było sceptycznie nastawionych do jego transferu. W końcu miał problemy z regularną grą w Romie, a przeszedł do największego w tym momencie klubu we Włoszech. Zupełnie nieoczekiwanie polski wahadłowy otrzymał szansę debiutu w derbach Mediolanu i wykorzystał ją koncertowo.

Cudotwórca Inzaghi?

Mimo że początkowo jego wejście na boisko było dość nieśmiałe i chaotyczne, rozkręcał się wraz z każdą minutą. Polak zaliczył trzy dośrodkowania, które mogły zrobić różnicę. Jedną z głównych przyczyn przenosin do Mediolanu była wola Simone Inzaghiego. Szkoleniowiec podczas konferencji prasowej potwierdził zatem doniesienia „La Gazzetta dello Sport”, która oznajmiła, że 48-letni szkoleniowiec naciskał na ten transfer.

Znałem dobrze Nicolę Zalewskiego, moim zdaniem brakowało nam zawodnika o jego cechach. To bardzo jakościowy piłkarz. Cieszę się, że do nas przyszedł, ponieważ jego obecność nam pomoże. Od razu pokazał swoje możliwości. Ma osobowość, może grać po prawej i lewej stronie, jest obunożny. To również skromny człowiek. Śledziłem go od jakiegoś czasu i polubiłem go. Da nam dużo opcji do wyboru – ocenił Inzaghi.

W ostatnim czasie mieliśmy wiele kontuzji, teraz nasi piłkarze wracali. W lutym rozegramy wiele meczów i musimy pokazać się z dobrej strony. Dziś chłopaki, którzy weszli na boisko dali nam siłę. Ci zawodnicy zawsze radzili sobie bardzo dobrze i będą ważni w kolejnych meczach – podsumował trener Nerazzurrich.

Reklama

Inter Mediolan kolejny mecz rozegra w czwartek, a jego rywalem będzie Fiorentina. Początek spotkania o godzinie 20:45.

WIĘCEJ O NICOLI ZALEWSKIM:

Reklama

Fot. Newspix

4 komentarze
Radosław Laudański

Urodzony w tym samym roku co Theo Hernandez i Lautaro Martinez. Miłośnik wszystkiego co włoskie i nacechowane emocjonalną otoczką. Takowej nie brakuje również w rodzinnym Poznaniu, gdzie od ponad dwudziestu lat obserwuje huśtawkę nastrojów lokalnego społeczeństwa. Zwolennik analitycznego spojrzenia na futbol, wyznający zasadę, że liczby nie kłamią. Podobno uważam, że najistotniejszą cnotą w dziennikarstwie i w życiu jest poznawanie drugiego człowieka, bo sporo można się od niego nauczyć. W wolnych chwilach sporo jeździ na rowerze. Ani minutę nie grał w Football Managera, bo coś musi zostawić sobie na emeryturę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Lechia dalej nie uznaje spadku. Wykluczyła z obrad… Wieczystą!

Jan Broda
20
Lechia dalej nie uznaje spadku. Wykluczyła z obrad… Wieczystą!

Piłka nożna

Reklama
Ekstraklasa

Lechia dalej nie uznaje spadku. Wykluczyła z obrad… Wieczystą!

Jan Broda
20
Lechia dalej nie uznaje spadku. Wykluczyła z obrad… Wieczystą!