Manchester United ma kolejny problem. Ważny piłkarz złapał poważny uraz

Radosław Laudański

Opracowanie:Radosław Laudański

02 lutego 2025, 19:10 • 2 min czytania 0

Reklama
Manchester United ma kolejny problem. Ważny piłkarz złapał poważny uraz

Crystal Palace pokonało na Old Trafford 2:0 Manchester United i to nie jest jedyna zła wiadomość dla Rubena Amorima. W trakcie spotkania poważny uraz złapał Lisandro Martinez. Argentyński obrońca został ściągnięty na noszach, a opuszczając boisko, zalał się łzami. 

Reklama

Manchester United jest niekończącym się pasmem dramatów i nieszczęść. Dziś Czerwone Diabły przegrały siódmy z ostatnich jedenastu meczów w Premier League. Kibice mogli zapomnieć co to znaczy wygrać dwa spotkania ligowe z rzędu, ponieważ w tym sezonie po wygranej zawsze przychodzi klęska.

Jakby problemów było mało, dziś ciężką kontuzję złapał podstawowy stoper Lisandro Martinez. W 82. minucie meczu upadł niefortunnie na murawę po tym, jak toczył bezpośredni pojedynek z Ismailą Sarrem. Sam Ruben Amorim stwierdził, że uraz jest poważny.

Uważam, że sytuacja jest poważna. To nie tylko świetny piłkarz, ale i silna postać w naszej szatni. Czuł, że stało się coś niedobrego, a kiedy jesteś piłkarzem, to zawsze wiesz, kiedy masz do czynienia z ciężkim urazem. Zrobimy wszystko, aby mu pomóc – ocenił Ruben Amorim na pomeczowej konferencji prasowej.

Lisandro Martinez to piłkarz ze sporym potencjałem, jednak nie po raz pierwszy zdrowie odmawia mu posłuszeństwa. Argentyńczyk dołączył do Manchesteru United latem 2022 roku i od tego czasu opuścił 56 spotkań z powodu kontuzji.

Reklama

Obecnie Manchester United plasuje się na 13. miejscu w Premier League i traci aż 11 punktów do miejsca gwarantującego udział w europejskich pucharach.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Reklama

Fot. Newspix

0 komentarzy
Radosław Laudański

Urodzony w tym samym roku co Theo Hernandez i Lautaro Martinez. Miłośnik wszystkiego co włoskie i nacechowane emocjonalną otoczką. Takowej nie brakuje również w rodzinnym Poznaniu, gdzie od ponad dwudziestu lat obserwuje huśtawkę nastrojów lokalnego społeczeństwa. Zwolennik analitycznego spojrzenia na futbol, wyznający zasadę, że liczby nie kłamią. Podobno uważam, że najistotniejszą cnotą w dziennikarstwie i w życiu jest poznawanie drugiego człowieka, bo sporo można się od niego nauczyć. W wolnych chwilach sporo jeździ na rowerze. Ani minutę nie grał w Football Managera, bo coś musi zostawić sobie na emeryturę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama