Podolski: W polskiej lidze jest za dużo udawania

Aleksander Rachwał

Opracowanie:Aleksander Rachwał

01 stycznia 2025, 23:21 • 2 min czytania 33

Reklama
Podolski: W polskiej lidze jest za dużo udawania

Pod koniec listopada Lukas Podolski rozpalił całe polskie środowisko piłkarskie zachowaniem w trakcie i po derbach Śląska. Gracz Górnika Zabrze pokazał wówczas brutalne oblicze, a po spotkaniu nie zamierzał przepraszać, za swoje wybryki. Komisja Ligi nałożyła wówczas na piłkarza karę finansową – w rozmowie z Goal.pl Podolski ujawnił, że jeszcze jej nie zapłacił i odwołał się od decyzji.

Reklama

Sprawa zbulwersowała opinię publiczną. Podolski za faul na Kądziorze powinien obejrzeć czerwoną kartkę, ale arbiter błędnie ocenił sytuację nie wlepiając piłkarzowi Górnika nawet „żółtka”. Mistrz świata chełpił się po meczu w mediach społecznościowych swoją walecznością i najwyraźniej jego optyka na tamto wydarzenie się nie zmieniła.

Tam się nie wydarzyło nic wielkiego, nic nadzwyczajnego. Zawsze powtarzam, że w stu procentach walczę za mój klub i to się nigdy nie zmieni. Dla mnie mecz to 90 minut walki, napierd..ania. Nie spowodowałem ciężkiej kontuzji, nie zabrałem nikomu zdrowia. Chcieliśmy zdobyć trzy punkty, udało się, sprawa zakończona – stwierdził „Poldi” w rozmowie z Goal.pl

Lukas Podolski i jego najgorsze boiskowe oblicza. „Chłopu puściły lejce. To chory człowiek”

Podolski popełnił w derbach Śląska dwa przewinienia kwalifikujące się do czerwonej kartki, a ostatecznie mecz skończył z tylko jednym żółtym kartonikiem. Komisja Ligi niestety nie ma narzędzi, aby zmienić decyzję arbitra z boiska, więc wlepiła piłkarzowi Górnika jedynie karę finansową w wysokości 15 000 zł za pokazanie „gestu Kozakiewicza” w kierunku zawodnika drużyny przeciwnej oraz za niestosowne wpisy na mediach społecznościowych. 39-latek przyznał, że jeszcze nie zapłacił rzeczonej kwoty. Dodał też, co sądzi o zachowaniach graczy z Ekstraklasy.

Reklama

Nie zapłaciłem, bo odwołaliśmy się od tej decyzji. Według mnie w polskiej lidze, mówię to już ogólnie, jest za dużo takich miękkich zachowań. Udawania, naciągania. Nie powinno to tak wyglądać, ale też wiem, że czasy się niestety trochę zmieniły – podsumował Podolski.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

33 komentarzy
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Lechia dalej nie uznaje spadku. Wykluczyła z obrad… Wieczystą!

Jan Broda
32
Lechia dalej nie uznaje spadku. Wykluczyła z obrad… Wieczystą!