Legia została wczoraj zdeklasowana przez Lecha w hicie 15. kolejki Ekstraklasy. Warszawiacy ulegli Kolejorzowi w Poznaniu aż 2:5. Głos po meczu zabrał m.in. defensor Wojskowych, Ruben Vinagre. W rozmowie dla Canal + Sport Portugalczyk ocenił przebieg spotkania, jak i odniósł się do swojej przyszłości w stołecznym klubie.
Pierwsza połowa klasyku była dość wyrównana. Na gole Gholizadeha i Kozubala odpowiedzieli Gual oraz Augustyniak. W drugiej części gry Kolejorz zagrał prawdziwy koncert i zdeklasował ekipę przyjezdnych. Do siatki Kobylaka trafiali Ishak oraz dwukrotnie Sousa.
Opinią po spotkaniu podzielił się gracz Legionistów, Ruben Vinagre. – Trudno o takim meczu coś powiedzieć. To było atrakcyjne starcie dla kibiców, padło wiele bramek. Dla nas jest to niekorzystny rezultat, który idzie w świat. Byliśmy słabszą drużyną, ale nie zasłużyliśmy na tak wielką porażkę. Lech nas zdominował. Jednak nawet w drugiej połowie mieliśmy swoje szanse w drugiej połowie, lecz oni dobrze radzili sobie w kontratakach. Straciliśmy trochę energii. Nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa w tym sezonie. Cóż, do roboty – mówił przed kamerami Canal + Sport Portugalczyk.
W drugiej połowie @LegiaWarszawa została zupełnie zdominowana przez @LechPoznan 👀
W Lidze+ Extra rozmawialiśmy z Rúbenem Vinagre 👇
📺 Liga+ Extra trwa w CANAL+ PREMIUM, CANAL+ SPORT3 i CANAL+ online: https://t.co/DYVywsvso4 pic.twitter.com/EBO2w94ARQ
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) November 10, 2024
25 latek odniósł się również do swojej przyszłości w stołecznej drużynie. – Nie mam pojęcia, czy zostanę w Warszawie na stałe i co wydarzy się w przyszłym sezonie. Teraz inicjatywa jest po stronie Legii. Ja sam do maja postaram się zrobić wszystko, co mogę, by pomóc klubowi osiągnąć nasze cele.
Vinagre zdradził, co go przekonało o przenosinach do Warszawy. – Latem byłem o krok od podpisania umowy z inną ekipą, ale trener Feio opowiedział mi o projekcie, w który uwierzyłem. Zaznaczył, jak wielkim klubem jest Legia. Od razu mnie przekonał. Pokazał, co chce osiągnąć i w jakim stylu grać – przyznał. Obrońca podkreślił też, że dobrze czuje się w warszawskim zespole. – Obecnie gram na swojej ulubionej pozycji. Trenerzy ustawiają mnie tam, gdzie czuję się najlepiej. Dzięki temu mam dużo swobody na boisku i cieszę się z gry.
Wypożyczenie 25-latka ze Sportingu wygasa w czerwcu 2025. Vinagre w barwach Legii rozegrał dotychczas 23 spotkania, w których zanotował osiem asyst. W większości meczów zbierał za swoją grę pochlebne recenzje.
Wojskowi pozostali na piątej lokacie w tabeli Ekstraklasy, ze stratą już dziewięciu punktów do Kolejorza. Po przerwie na kadrę podejmą u siebie Cracovię.
WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Polacy szaleją w USA. Slisz wyeliminował Messiego. Frankowski wraca do składu i strzela [STRANIERI]
- Niepokonana Legia kończy pod kołami Kolejorza. Wielkie show Lecha!
- Lewandowski okradziony z gola? Burza w mediach, Flick nie ma wątpliwości
- Chcesz grać w seniorskiej kadrze? To musisz wyróżniać się w piłce młodzieżowej
Fot. Newspix