Jak podają włoskie i hiszpańskie media, Juventus jest mocno zainteresowany pozyskaniem Dodiego Lukebakio. Cristiano Giuntoli, dyrektor sportowy Bianconerich, ma obserwować skrzydłowego Sevilli na żywo podczas meczu Ligi Narodów Włochy – Belgia.
Dodi Lukebakio świetnie odnalazł się w Sevilli, do której trafił latem ubiegłego roku. W ostatnich tygodniach jest jednym z jej kluczowych zawodników, a po zdobyciu zwycięskiej bramki z rzutu karnego w derbach przeciwko Betisowi, 27-latek ma już na koncie trzy gole w dziewięciu meczach La Liga.
Los Nervionenses jednak znów zawodzą i belgijski skrzydłowy jeśli utrzyma formę, być może będzie chciał trafić do klubu, w którym będzie miał szansę na tytuły. Tymczasem, jak podaje „La Gazzetta Dello Sport”, działacze Juventusu szukają wzmocnień w ataku dla trenera Thiago Motty, a Lukebakio jest jednym z faworytów do transferu już w zimowym okienku.
Belgijski skrzydłowy zagra w czwartek w meczu Ligi Narodów z Włochami w Rzymie, a włoski dziennik ujawnia, że dyrektor sportowy Starej Damy, Cristiano Giuntoli będzie go obserwował na trybunach Stadio Olimpico.
27-latek, zanim pojawił się na Estadio Sanchez-Pizjuan, występował w Hercie Berlin, Wolfsburgu, czy Fortunie Dusseldorf, a wcześniej w rodzimych Charleroi i Anderlechcie. Od zeszłego roku jest też etatowym reprezentantem swojego kraju (wcześniej grywał epizody), dla którego do tej pory zanotował 21 występów i dwa gole.
Z kadrą Belgii grał też na ostatnich Mistrzostwach Europy w Niemczech.
⚽ Cristiano Giuntoli, director deportivo de la Vecchia Signora, verá al extremo del Sevilla en directo durante el Italia-Bélgica de Nations League. https://t.co/mJI3UvC9r2
— AS Fútbol (@AS_Futbol) October 10, 2024
WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Ten o klęsce w Jeonju z rąk Paulety
- Sensacyjne powołania Michała Probierza – co z nich wynika w praktyce?
- Trela: Ciemna strona mocy. Kryzys wizerunkowy Juergena Kloppa w Niemczech
- Sześciu różnych Polaków z golem dla GKS-u w jednym meczu. Rekord chyba nie do pobicia