Szczęsny zdradził swoje największe marzenie po przejściu do Barcelony

Radosław Laudański

Opracowanie:Radosław Laudański

10 października 2024, 08:33 • 3 min czytania

Reklama
Szczęsny zdradził swoje największe marzenie po przejściu do Barcelony

Wojciech Szczęsny udzielił wywiadu katalońskiemu dziennikowi „Sport”. Golkiper wyjawił kulisy przejścia do Barcelony, a także przedstawił cele na najbliższe miesiące. Są one niezwykle ambitne i działające na wyobraźnię. Znamy go wszyscy bardzo dobrze i wiemy, że  takie słowa wypowiedziane przez polskiego bramkarza nie mają prawa dziwić. 

Reklama

Wojciech Szczęsny oficjalnie dołączył do Barcelony w ubiegłym tygodniu. W katalońskich mediach mówi się o tym, że Polak może zadebiutować w meczu przeciwko Sevilli, który odbędzie się 20 października. Teraz ciężko trenuje on w swoim klubie, a jego zajęciom przygląda się Hansi Flick. Przerwa reprezentacyjna to także czas na wywiady. W rozmowie ze „Sportem” nowy bramkarz Barcelony przyznał m.in., że w życiu są ważniejsze rzeczy niż bycie szczęśliwym.

„Bycie szczęśliwym nie wystarcza”

W pierwszej części wywiadu Polak wypowiedział się na temat aspektów życiowych swojej decyzji. Jak widać poczucie wyzwania, a także zrobienia czegoś niezwykłego potrafi być silniejsze niż wygoda.

Reklama

– Byłem bardzo zadowolony z mojej emerytury, dlatego nie zdecydowałbym się na przyjęcie żadnej innej oferty. Byłem szczęśliwy, ale bycie szczęśliwym nie wystarczy w życiu. To dobre i wygodne, ale kiedy łapiesz poczucie wyzwania, kiedy czujesz, że chcesz zmusić się do zrobienia czegoś niezwykłego, czegoś, co ludzie zapamiętają, to wtedy motywacja zawsze wygrywa. Nie mogłem podjąć innej decyzji. Nie spodziewałem się tego, że ofertę złoży mi sama FC Barcelona – wyjaśnił Szczęsny.

W dalszej części rozmowy golkiper skupił się na Juventusie. Szczęsny przyznał, że nie skusiłby się na reprezentowanie mniejszego klubu niż „Stara Dama”.

– Reprezentowanie Juventusu było dla mnie ogromnym zaszczytem i przywilejem. To niesamowity klub z fantastyczną społecznością. Kiedy zdecydowałem się na zakończenie gry w „Starej Damie”, nie mogła mnie zmotywować nowa przygoda w „normalnym” klubie. Musiałem wiedzieć, że jest to większe wyzwanie od Juventusu, a nie ma ich zbyt wielu. Dlatego nie udawałem, że mogę się zmotywować w innym miejscu. Wolałem wrócić do domu i spędzić więcej czasu z rodziną. Właśnie wtedy pojawiła się Barca – przyznał Polak.

Marzenie o Lidze Mistrzów

Jednym z największych niespełnionych marzeń Wojciecha Szczęsnego jest wygranie Ligi Mistrzów, co przyznał w wywiadzie dla „Eleven Sports”. Po przejściu do Barcelony wierzy, że może tego dokonać. Podopieczni Hansiego Flicka świetnie rozpoczęli nowy sezon i niewykluczone, że w najbardziej prestiżowych rozgrywkach w Europie zaprezentują się z lepszej strony niż w ostatnich latach.

Reklama

– Mogę mieć marzenia. Wiem, że triumf w Lidze Mistrzów byłby idealnym zakończeniem kariery. Mieć swój „last dance”, wygrywając Champions League, byłoby spełnieniem moich marzeń Nie jest prawdą stwierdzenie, że przychodzę tutaj bez żadnej presji, ponieważ mam bardzo duże oczekiwania. Jeśli już zdecydowałem się na powrót, to tylko po to, aby zdobywać tytuły z Barceloną i to największe tytuły. Albo tego dokonamy, albo poniosę porażkę. Nie biorę pod uwagę innej opcji – podsumował nowy bramkarz FC Barcelony.

WIĘCEJ NA WESZŁO: 

Reklama

Fot. Newspix

Radosław Laudański

Urodzony w tym samym roku co Theo Hernandez i Lautaro Martinez. Miłośnik wszystkiego co włoskie i nacechowane emocjonalną otoczką. Takowej nie brakuje również w rodzinnym Poznaniu, gdzie od ponad dwudziestu lat obserwuje huśtawkę nastrojów lokalnego społeczeństwa. Zwolennik analitycznego spojrzenia na futbol, wyznający zasadę, że liczby nie kłamią. Podobno uważam, że najistotniejszą cnotą w dziennikarstwie i w życiu jest poznawanie drugiego człowieka, bo sporo można się od niego nauczyć. W wolnych chwilach sporo jeździ na rowerze. Ani minutę nie grał w Football Managera, bo coś musi zostawić sobie na emeryturę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Lechia dalej nie uznaje spadku. Wykluczyła z obrad… Wieczystą!

Jan Broda
20
Lechia dalej nie uznaje spadku. Wykluczyła z obrad… Wieczystą!

La Liga

Reklama
La Liga

Florentino Perez potwierdził. Jose Mourinho zostanie trenerem Realu

Braian Wilma
0
Florentino Perez potwierdził. Jose Mourinho zostanie trenerem Realu
La Liga

Barcelona złożyła ofertę za Rashforda. United traci cierpliwość

Maciej Piętak
1
Barcelona złożyła ofertę za Rashforda. United traci cierpliwość