Trener Znicza: Mogę powiedzieć, że walczymy o Ekstraklasę, ale trzeba być realistą

Bartosz Lodko

19 lipca 2024, 08:32 • 2 min czytania

Trener Znicza: Mogę powiedzieć, że walczymy o Ekstraklasę, ale trzeba być realistą

Trener Znicza Pruszków Grzegorz Szoka w rozmowie z „TVP Sport” stwierdził, że jest realistą, dlatego nie będzie stawiał górnolotnych celów swoim zawodnikom.

Reklama

Szoka na ławce trenerskiej Znicza zastąpił Mariusza Misiurę, który został nowym szkoleniowcem Wisły Płock. Wcześniej 37-latek był związany m.in. z Chrobrym Głogów oraz Akademią Legii Warszawa.

– Można wyjść na scenę i powiedzieć, że walczymy o Ekstraklasę, ale trzeba być realistą. Nie jestem politykiem, który złoży obietnicę, a potem nikt go z niej nie rozliczy. W każdym meczu będę oceniany przez to, jak wygląda mój zespół. Każdy patrzy na wyniki. Chcę, żeby wszyscy wiedzieli, jakie są realne warunki do tego – tłumaczy Grzegorz Szoka.

Reklama

Na kontynuowanie swojej piłkarskiej kariery w Pruszkowie zdecydował się Radosław Majewski. Jak nowy szkoleniowiec zareagował na tę informację?

– Była to dla mnie ogromna radość. Radka doskonale znam. Graliśmy jeszcze razem w piłkę, przyjaźnimy się. Rozmawiałem z nim jeszcze przed podjęciem decyzji o objęciu zespołu. Dla mnie to też było kluczowe, żeby on został w Zniczu. Wszyscy widzieli wiosną, jaki to jest piłkarz. Nadal ma ogromne umiejętności. Pokazuje je na każdym treningu. Liczę, że tak samo będzie w meczach – mówi Szoka.

Znicz Pruszków na inaugurację sezonu 1. Ligi zmierzy się na wyjeździe z Polonią Warszawa. Mecz ten odbędzie się w piątek o godz. 18:00.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. FotoPyK

Swoją przygodę z Weszło, a w zasadzie z Weszło Junior, z którym jest związany od pięciu lat, rozpoczął od zagranicznego reportażu. Co prawda z oddalonej o kilkanaście kilometrów od polskiej granicy Karwiny, ale to już szczegół. Ma ten problem, że naprawdę za żadną drużynę nie trzyma kciuków, chociaż czasem może i by chciał.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Betclic 1 liga

Reklama
Reklama