Lech znów próbował przekonać Skorżę. Kosta Runjaić kolejnym kandydatem na trenera

Szymon Janczyk

01 maja 2024, 12:22 • 3 min czytania

Lech znów próbował przekonać Skorżę. Kosta Runjaić kolejnym kandydatem na trenera

Działacze Lecha Poznań wciąż poszukują trenera na kolejny sezon. Od dawna wiadomo, że spełnieniem ich marzeń byłby powrót Macieja Skorży i według naszych informacji „Kolejorz” podejmuje kolejne próby przekonania byłego szkoleniowca Urawa Red Diamonds do ponownego podjęcia pracy przy ul. Bułgarskiej. W grze jest jednak także… eksopiekun Legii Warszawa.

Reklama

Misja Mariusza Rumaka w Lechu Poznań nie potrwa dłużej niż pół roku. W Wielkopolsce od początku byli pewni, że zatrudnienie 47-latka jest tymczasowym rozwiązaniem. Pozostawiono lekko uchyloną furtkę, gdyby Rumak dokonał niesamowitej rzeczy, ale nie chodziło tylko o zdobycie mistrzostwa Polski — żeby zapracować na prolongatę kontraktu, musiałby pokazać przekonującą grę i zdobyć szatnię, a nie jedynie doczłapać się do tytułu.

Jak już wiadomo: tak się nie stanie. „Kolejorz” za kadencji Rumaka gra coraz gorzej, nawet jeśli zgadzają się wyniki, więc jego los jest przesądzony. W Poznaniu zastosowali jednak ciekawy fortel.

Reklama

Lech Poznań nadal walczy o Macieja Skorżę. Chce też Kostę Runjaicia

Według informacji portalu „Meczyki.pl” Mariusz Rumak przekazał drużynie, że po sezonie odejdzie z klubu. Słyszymy jednak, że sprawa wyglądała trochę inaczej i jest to istotna zmiana. Otóż pierwszą osobą, która zakomunikowała drużynie, że obecny trener zwinie się z szatni po zakończeniu rozgrywek, był dyrektor sportowy Tomasz Rząsa. Dlaczego to takie istotne? Można to odbierać jako próbę zmotywowania zespołu do walki o tytuł na finiszu ligi — wiemy, że trener was nie kupił, ale spokojnie: zaraz go nie będzie. Gracie dla siebie i dla nas.

W międzyczasie działacze Lecha Poznań pracują nad kolejnym ruchem, który mógłby zjednać im i szatnię, i trybuny. Według naszych informacji klubowe delegacje wciąż kursują do Macieja Skorży, próbując namówić go na powrót do Wielkopolski. Szkoleniowiec bardzo sobie Lecha ceni, ale nie zmienia zdania — nieprzypadkowo zrezygnował z pracy w Polsce, od dawna podkreśla, że rozważa tylko posadę w klubie zagranicznym. Wygląda na to, że kolejna odmowa sprawiła, że w Poznaniu zwrócą się ku innym opcjom.

Alternatywą dla Macieja Skorży jest dla Lecha trener zagraniczny. Klub rozważa kilka kandydatur, ale bardzo mocną pozycję w wyścigu ma Kosta Runjaić. Działacze z Wielkopolski od dłuższego czasu uważają, że jego styl gry idealnie pasuje do ich wizji futbolu, w jakimś stopniu przypomina on zresztą styl Skorży. Można więc odłożyć na bok spekulacje i powiedzieć wprost: Runjaić jest na ścisłej liście nazwisk rozważanych przez Lecha i może zostać jego nowym trenerem.

Problem w tym przypadku dotyczy nie dylematów Kolejorza, ale samego szkoleniowca, który ma bardzo dużo ofert. Zainteresowane nim są kluby z niemieckiej 2. Bundesligi, ale także z austriackiej Bundesligi. Co więcej, słyszy się nawet o wstępnym zainteresowaniu z mocniejszych lig, w tym z Włoch. Pozostaje więc pytanie, czy Runjaić rozważa dalszą karierę w Polsce i przejęcie trzeciego topowego klubu nad Wisłą, czy spróbuje postawić kolejny krok w swojej karierze i poznać nowe kierunki.

WIĘCEJ O LECHU POZNAŃ:

SZYMON JANCZYK

fot. Newspix

Nie wszystko w futbolu da się wytłumaczyć liczbami, ale spróbować zawsze można. Żeby lepiej zrozumieć boisko zagląda do zaawansowanych danych i szuka ciekawostek za kulisami. Śledzi ruchy transferowe w Polsce, a dobrych historii szuka na całym świecie - od koła podbiegunowego przez Barcelonę aż po Rijad. Od lat śledzi piłkę nożną we Włoszech z nadzieją, że wyprodukuje następcę Andrei Pirlo, oraz zaplecze polskiej Ekstraklasy (tu żadnych nadziei nie odnotowano). Kibic nowoczesnej myśli szkoleniowej i wszystkiego, co popycha nasz futbol w stronę lepszych czasów. Naoczny świadek wszystkich największych sportowych sukcesów w Radomiu (obydwu). W wolnych chwilach odgrywa rolę drzew numer jeden w B Klasie.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama