Kubowicz przemówił po oświadczeniu Hutnika. „Zrobili mi krzywdę. Skasowali w środowisku”

redakcja

Autor:redakcja

22 listopada 2023, 13:58 • 2 min czytania

Reklama
Kubowicz przemówił po oświadczeniu Hutnika. „Zrobili mi krzywdę. Skasowali w środowisku”

Dawid Kubowicz to jeden z zawodników Hutnika Kraków, który oskarżył swoich piłkarzy o ustawianie meczów. W rozmowie z „WP Sportowe Fakty” odniósł się do swojego zawieszenia i tego, jak cała sprawa odbiła się na nim. 

Reklama

Gdy to przeczytałem, ścięło mnie z nóg. W oświadczeniu zostało postawione oskarżenie o rzekome ustawianie meczów, co jest bezpodstawne. Z powodu tej insynuacji cały czas mam problemy. Mam czyste sumienie i nigdy w tego typu rzeczach nie uczestniczyłem. To dla mnie bardzo trudna psychicznie sytuacja, bo czytam te wpisy i muszę się bronić, tłumaczyć się z czegoś, czego nie zrobiłem. W piłce występuje wiele sytuacji, które byłyby uznawane za mobbing, gdyby piłkarze posiadali z klubami umowę o pracę. Oni mi zrobili po prostu krzywdę. Mam kontrakt do czerwca i jak po tym wydźwięku mam sobie znaleźć klub, by dalej kontynuować karierę? Oni tą insynuacją praktycznie skasowali mnie w środowisku – powiedział Dawid Kubowicz, zawodnik Hutnika Kraków w rozmowie z „WP Sportowe Fakty”.

7 listopada Hutnik wydał komunikat, w którym oskarżył swój zespół o match-fixing. W prawach zawodnika zawieszono Kubowicza i Kamila Wagnera, choć obaj nie mieli z tym nic wspólnego. Klub wydał w tej sprawie sprostowanie, ale na niewiele się to zdało. Nadal piłkarze są łączeni z tym, że ustawiali mecze. Wengera już w Krakowie nie ma, natomiast Kubowicz został przesunięty do zespołu U-19. Domaga się jednak swoich praw, bo uważa tę decyzję za bezpodstawną.

Kiedy pytałem, z jakiego powodu zapadła taka decyzja, nie zostało mi to wytłumaczone. Klub dostał od prawnika pismo, które zawiera moje stanowisko: że bezpodstawnie zostałem przydzielony do drużyny U-19 i żądam przywrócenia do pierwszego zespołu. Klub na razie się do tego nie odniósł. Ja po prostu wykonuję swoją pracę i czekam. Na drugi dzień miałem straszne problemy w domu. Żona w swojej firmie pełni poważną funkcję i w pewnym stopniu odpowiada też za kodeks etyczny. Po insynuacjach, które pojawiły się w prasie, musiała tłumaczyć, że ona, jak i ja nie mamy z tym nic wspólnego. To było dla mnie bardzo trudne, bo wtedy zrozumiałem, że to odbija się też na mojej rodzinie – dodał Kubowicz.

WIĘCEJ O AFERZE W HUTNIKU:

Reklama

Fot. Newspix

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych

Jan Broda
27
Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych
Mundial 2026

Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko

Jan Broda
16
Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko
Piłka nożna

Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank

Jan Broda
29
Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank