Duńska Superliga z nowym rekordem transferowym. Uczestnik ostatniego mundialu, który strzelił nawet gola na wagę zwycięstwa, trafił do Premier League za niemal 30 milionów euro. Swój rekord pobił również klub, który go sprowadził. Przebił wynik rodaka, którego transfer przebiegał pod znakiem obchodzenia przepisów.
Beniaminek przebija własne rekordy
Coventry, które po 25 latach wraca do Premier League, już po raz trzeci tego lata pobiło swój rekord transferowy. Przed bieżącym okienkiem najdroższym nabytkiem w historii klubu był Haji Wright. W 2023 roku „Sky Blues” sprowadzili reprezentanta USA z Antalyasporu za blisko osiem milionów funtów. W lipcu br. rekord Amerykanina ponad dwukrotnie pobił Loum Tchaouna. Francuz został sprowadzony z Burnley za 20 baniek. Długo rekordu nie dzierżył, bowiem już kilka tygodni później Carla Rushwortha wykupiono z Brighton za 22,5 milionów funtów.
No introduction needed. ⛔️ pic.twitter.com/O4Nx4ujRD5
— Coventry City (@Coventry_City) August 4, 2026
Podwójny rekord transferowy
Bramkarz, który w zeszłym sezonie nie opuścił ani jednego ligowego meczu Coventry, transferowym rekordem był jeszcze krócej. Już trzy później 25-latka przebił Caleb Yirenkyi. Ghańczyka ściągnięto z Nordsjaelland za 23,1 mln funtów. 20-latek stał się nie tylko największym zakupem w historii „Sky Blues”, ale również pobił rekord sprzedażowy ligi duńskiej. Do niedawna najdroższym transferem wychodzącym w historii tamtejszej Superligi był Ernest Nuamah. Latem 2023 roku Ghańczyk opuścił Nordsjaelland na rzecz Belgii za 25 milionów funtów.
Taką sumkę wyłożył beniaminek Jupiler League, stołeczny RWDM. De facto jednak nie był to transfer brukselczyków, a Olympique’u Lyon. Kryzys finansowy klubu sprawił, że DNCG, czyli organ nadzorujący finanse profesjonalnych francuskich klubów, zmusił OL do ograniczenia swoich wydatków. Nuamaha kupiło więc RWDM, które należy do tego samego właściciela, co OL – Johna Textora. Ghańczyk od razu trafił na wypożyczenie do Lyonu, a po sezonie został wykupiony za 28,5 milionów euro. Skrzydłowy podpisał wtedy kontrakt do czerwca 2028 roku.
Akwaba, Caleb. 🇬🇭
— Coventry City (@Coventry_City) August 7, 2026
Bohater narodowy
W przypadku Yirenkyiego nie wiemy za to, jaką umowę parafował. Coventry poinformowało jedynie o „wieloletnim kontrakcie”. Beniaminek Premier League sprowadził zawodnika, który jest w rytmie meczowym. W tym sezonie zaliczył już cztery występy, z czego dwa w europejskich pucharach. Choć Nordsjaelland przegrało pierwszy mecz z GAIS 0:1, w rewanżu rozbiło u siebie Szwedów 6:0 i awansowało do trzeciej rundy eliminacji Ligi Konferencji. Tam po pierwszym meczu prowadzi z islandzkim Valur 2:0. Yirenkyi do Islandii z Nordsjaelland już nie pojechał.
W byłym już klubie Ghańczyk występował na pozycji stopera. W reprezentacji natomiast wystawiany był w środku pola. W maju 2025 roku zadebiutował w seniorskiej kadrze, a dwanaście miesięcy później poleciał z „Czarnymi Gwiazdami” na mundial. Tuż przed turniejem strzelił premierowego gola w dorosłej reprezentacji. Kolejny występ w narodowych barwach też okrasił golem. Zdobył bramkę na wagę wygranej z Panamą 1:0. Było to jedyne zwycięstwo Ghany na tym mundialu. Kilka dni później 20-latek zagrał na zero z tyłu przeciwko Anglikom.
𝐂𝐚𝐥𝐞𝐛 𝐘𝐢𝐫𝐞𝐧𝐤𝐲𝐢 𝐛𝐨𝐡𝐚𝐭𝐞𝐫𝐞𝐦 𝐆𝐡𝐚𝐧𝐲 🔥⚽️ pic.twitter.com/6Zqn45ng3R
— TVP SPORT (@sport_tvppl) June 18, 2026
Oficjalny debiut w koszulce Coventry Yirenkyi będzie mógł zaliczyć na boisku mistrza Anglii. Wyjazdowe starcie beniaminka z Arsenalem zainauguruje nowy sezon Premier League. Natomiast pierwszy oficjalny mecz na stadionie Coventry może rozegrać 29 sierpnia przeciwko innemu beniaminkowi – Hull. Kibice „Sky Blues” mecz Premier League w swoim mieście zobaczą pierwszy raz od 2001 roku. Przed startem sezonu podopiecznych Franka Lamparda czekają jeszcze dwa domowe sparingi – z Espanyolem (8 sierpnia) oraz Monaco (14 sierpnia).
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix