Vuković po remisie z Arką: Szanujemy ten punkt

Aleksander Rachwał

15 marca 2026, 16:50 • 2 min czytania 3

Reklama
Vuković po remisie z Arką: Szanujemy ten punkt

Aleksandar Vuković zabrał głos po wyjazdowym meczu z Arką Gdynia zremisowanym 0:0. Trener Widzewa podkreślił, że choć nie jest to wynik, którego oczekiwał, to jednak docenia zdobyty punkt.

Spotkanie było dokładnie takie, jakie przewidywałem, że będzie. Nie tylko ze względu na stan boiska, ale też sposobność gry Arki, szczególnie u siebie. Pomimo tego, że w naszej sytuacji tylko trzy punkty dają satysfakcję, to dzisiaj szanujemy punkt zdobyty na tym terenie, ponieważ mało kto tutaj wygrał – stwierdził na pomeczowej konferencji prasowej szkoleniowec.

Vuković: Trudno powiedzieć, że zasłużyliśmy na więcej niż remis

Spotkanie, rozgrywane w trudnych warunkach ze względu na stan murawy na stadionie w Gdyni, nie obfitowało w piłkarskie wrażenia artystyczne. Sporo było natomiast kontrowersji dotyczących decyzji sędziów. Ta najważniejsza dotyczyła odwołania rzutu karnego podyktowanego przez Damiana Sylwestrzaka, ale odwołanego przez odpowiadającego za VAR Szymona Marciniaka. Do tego również odniósł się po meczu Vuković.

Wybroniliśmy się w pierwszych trzydziestu minutach, gdy napór był największy. Dobrze broniliśmy przy stałych fragmentach, których było mnóstwo. Popełniliśmy jeden duży błąd przy podaniu Kerka na wolne pole, ale mieliśmy trochę szczęścia, Drągowski też pomógł dobrym wyjściem z bramki. Potem bardziej kontrolowaliśmy mecz, ale trudno powiedzieć, żebyśmy zasłużyli na więcej niż remis. Pozostaje wątpliwość co do sytuacji, w której najpierw został odgwizdany rzut karny. Moim zdaniem: pierwsza myśl najlepsza – ocenił trener.

Reklama

Wyjaśnił również dlaczego przeprowadził tylko dwie zmiany.

Nie chciałem robić pięciu zmian tylko po to, by maksymalnie wykorzystać ich limit. W meczach takiej rangi, kiedy dużą rolę odgrywają stałe fragmenty, utrzymanie pewnych zasad i pewnego rytmu jest bardzo ważne. Zmiany powodują, że to się delikatnie traci. W pierwszej kolejności zaufałem tej grupie piłkarzy, która wyszła na boisko. Nie miałem wrażenia, że ktoś z nich nie podołał lub jest nieobecny na boisku, co skutkowałoby kolejną zmianą. Liczyłem, że w końcówce będzie więcej pożytku z wejścia choćby Fornalczyka. Zaliczył jedno dogranie, które nie było najgorsze – stwierdził szkoleniowiec Widzewa.

WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:

Fot. Newspix

3 komentarze
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

La Liga

Prezes Barcelony mówi wprost: Chce Lewandowskiego na dłużej

Mikołaj Duda
1
Prezes Barcelony mówi wprost: Chce Lewandowskiego na dłużej

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Ekstraklasowe standardy toną w błocie. Skandaliczna „murawa” w Gdyni

Maciej Piętak
22
Ekstraklasowe standardy toną w błocie. Skandaliczna „murawa” w Gdyni