Cezary Kulesza powiedział wczoraj, że wie, kto będzie nowym selekcjonerem reprezentacji Polski, ale jednocześnie nie zdradził żadnych szczegółów. Z prezesa PZPN postanowił zakpić Wojciech Kowalczyk. Były reprezentant Polski śmieje się też z samej posady selekcjonera, używając dosadnych słów.
– Myślę, że już wiem, kto obejmie reprezentację Polski. Ale spokojnie, poczekajmy na oficjalny komunikat, który powinien ukazać się wkrótce – powiedział Kulesza na spotkaniu z dziennikarzami. Prezes PZPN przebywa obecnie w Szwajcarii, gdzie odbywają się mistrzostwa Europy kobiet.
Wojciech Kowalczyk: „Selekcjoner powoła tę samą bandę patałachów”
Z Kuleszy, który znów w swoim stylu, dość nieudolnie, wybiera nowego trenera kadry, śmieje się Wojciech Kowalczyk.
„W końcu jest sukces polskiej piłki kopanej. Wyobraźcie sobie, że prezes Kulesza zna nazwisko przyszłego selekcjonera. Dobry początek nowej kadencji” – napisał „Kowal” na platformie X.
Były reprezentant Polski stwierdził też, że według niego tak naprawdę nie ma wielkiego znaczenia, kto obejmie kadrę, bo potencjał polskich piłkarzy jest dość mocno ograniczony i ciężko będzie coś więcej z tego „ulepić”.
„Niebywałe jest to, że my czekamy na wybór selekcjonera, który powoła taką samą bandę patałachów, co jego poprzednicy i też będzie kompromitacja” – podsumował Kowalczyk.
Niebywałe jest to,że my czekamy na wybór selekcjonera,który powoła taką samą bandę patałachów,co jego poprzednicy i też będzie kompromitacja.
— Wojciech Kowalczyk (@W_Kowal) July 6, 2025
Fot. Newspix.pl
WIĘCEJ O PIŁCE NA WESZŁO:
- Kim jest Peter Moore, nowy udziałowiec Wisły Kraków?
- Lech Poznań chce ściągnąć Japończyka
- Kulesza wybrał selekcjonera. Wie, ale nie powie