W Legii Warszawa nie dzieje się najlepiej. Wczoraj rumuńskie media pisały, że nowy trener, Edward Iordanescu, jest wściekły na działaczy i czuje się przez nich oszukany. Chodzi oczywiście o brak obiecanych transferów. Teraz rumuńskie media informują, że jeden z zawodników Legii jest zły na szkoleniowca.
Legia już w czwartek zmierzy się z kazachskim FK Aktobe w eliminacjach Ligi Europy. Tymczasem pozyskała latem ledwie jednego piłkarza, czyli Petara Stojanovicia, a mówi się, że drużynę może opuścić Maxi Oyedele. Właśnie to ma powodować olbrzymie niezadowolenie nowego trenera Edwarda Iordanescu. Rumun, decydując się na pracę w Warszawie, miał usłyszeć, że klub szybko pozyska kilku klasowych piłkarzy.
Migouel Alfarela ma problem z Edwardem Iordanescu?
Według serwisu Digisport.ro Legia ma teraz kolejny problem. Francuz Migouel Alfarela, który wrócił do klubu po udanym wypożyczeniu do greckiej Kallithei, ma być niezadowolony z faktu, że szkoleniowiec widzi w nim skrzydłowego.
Kiedy Alfarela trafiał do Legii, miał grać jako napastnik, ale w rundzie jesiennej sezonu 2024/2025 był wystawiany na różnych pozycjach. Nie pokazał zbyt wiele. Teraz wrócił do drużyny, licząc, że będzie miał w niej dobrą pozycję, ale, jak piszą Rumuni, zawodnik nie czuje się wysłuchany i zrozumiany przez szkoleniowca.
Alfarela ma kontrakt z Legią do 2027 roku. Według Piotra Koźmińskiego, gdyby miał odejść, Legia oczekiwałaby za niego około miliona euro.
Fot. Newspix.pl
WIĘCEJ O PIŁCE NA WESZŁO:
- Górnik pokazuje Legii, jak działać
- Ekspert o Siemieńcu: „Kandydat numer dwa na selekcjonera”
- Kim jest Peter Moore, nowy udziałowiec Wisły Kraków?