Lech o krok od mistrzostwa. „Nie mam wątpliwości”

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

18 maja 2025, 12:17 • 2 min czytania 19

Niels Frederiksen staje dziś przed ogromną szansą. Lech Poznań może zapewnić sobie ogromną przewagę nad Rakowem przed ostatnią kolejką Ekstraklasy – wystarczy ograć GKS Katowice i wówczas sprawa mistrzostwa, choć nadal otwarta, może stać się niemal przesądzona. Łatwo powiedzieć, trochę trudniej zrobić. Jednak duński szkoleniowiec jest pewny, że wszystko leży w zasięgu jego podopiecznych.

Lech o krok od mistrzostwa. „Nie mam wątpliwości”
Reklama

Jeśli drużyna może przewodzić tabeli po trzydziestu dwóch kolejkach to nie mam wątpliwości, że będzie w stanie tego dokonać także po ostatniej serii gier, jesteśmy w stanie sięgnąć po mistrzostwo – mówi cytowany przez klubowe media Frederiksen. Trudno się z nim nie zgodzić.

I – mimo wszystko, mimo kultu słynnej mokrej szmaty – trudno wyobrazić sobie, że Lech wypuści szansę z rąk.

Reklama

Droga na skróty. Wielki Raków, projekt w stagnacji [CZYTAJ WIĘCEJ]

Frederiksen zmierza po tytuł. Lech jest naprawdę blisko

Zaczynamy właśnie ten najbardziej wymagający okres, na który złożą się ostatnie dwa mecze. Chcemy je wygrać, to pozostaje naszym celem – po meczu z Legią Frederiksen podkreślał też, że potrzeba pokory i ciężkiej pracy.

Swojemu trenerowi wtóruje Dino Hotić, który wziął udział w przedmeczowym briefingu z okazji dzisiejszego starcia z GieKSą. – Wszystko zależy od nas i nie ma sensu rozpatrywać tego pod kątem indywidualności, ciężko pracujemy na to jako drużyna i chcemy doprowadzić do naszego zwycięstwo w lidze. To był nasz cel od początku sezonu i chcemy doprowadzić do szczęśliwego końca – deklaruje pomocnik. – Mieliśmy dobry start ligi, potem trochę problemów w środku, ale najważniejsze jest to, żebyśmy na pozycji lidera zameldowali się na koniec – podsumowuje Hotić.

Sytuacja w tabeli jest na ten moment jasna. Lech i Raków mają tyle samo punktów, ale częstochowianom został do końca sezonu tylko jeden mecz. Jeśli Lech dziś wygra w Katowicach, do ostatniej kolejki przystąpi z komfortową przewagą trzech oczek. I zagra z Piastem Gliwice, podczas gdy Raków podejmie Widzew Łódź.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

19 komentarzy

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń

Najnowsze

Ekstraklasa

Haditaghi wydał na spłatę długów więcej, niż Dobrzycki na transfery

Jakub Radomski
17
Haditaghi wydał na spłatę długów więcej, niż Dobrzycki na transfery
Reklama

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Haditaghi wydał na spłatę długów więcej, niż Dobrzycki na transfery

Jakub Radomski
17
Haditaghi wydał na spłatę długów więcej, niż Dobrzycki na transfery
Reklama
Reklama