Gual rozkręcał się i został bohaterem. Ale Chodyna wszystko psuł [NOTY LEGII]

Jakub Radomski

14 marca 2025, 00:03 • 4 min czytania 33

Reklama
Gual rozkręcał się i został bohaterem. Ale Chodyna wszystko psuł [NOTY LEGII]

Gdy zobaczyliśmy, kto stanie między słupkami w meczu z Molde, od razu pomyśleliśmy, że tym razem Legia nie straci kuriozalnego gola. I tak było – Kacper Tobiasz zachował czyste konto, choć dwa razy dopisało mu szczęście. Legia długimi fragmentami grała dziś bez napastnika, bo bardzo źle zaczął ten mecz Marc Gual, ale Hiszpan rozkręcał się i to on golem w dogrywce dał ostatecznie awans do ćwierćfinału Ligi Konferencji. Inni? Solidność w obronie pokazał Artur Jędrzejczyk, nieźle wyglądał Rafał Augustyniak. Bardzo słabo wypadł Kacper Chodyna, który po jednym z bardzo złych podań pokłócił się z Bartoszem Kapustką. 

Reklama

Polska królem Ligi Konferencji! Legia Warszawa też melduje się w ćwierćfinale [CZYTAJ RELACJĘ]

Kacper Tobiasz – 6

Gdyby w bramce Legii stał dzisiaj Vladan Kovacević, już w 10. minucie mogło być 0:1. Tobiasz odważnie wyszedł jednak z bramki i zapobiegł zagrożeniu, biorąc jednocześnie pod uwagę, że murawa jest mokra. Pod koniec pierwszej połowy dobrze interweniował po groźnym uderzeniu. W drugiej połowie też był skuteczny, ale dwa razy dopisało mu szczęście, jak wtedy, gdy wypuścił piłkę z rąk, ale dobrze zareagował obrońca. W jednej z ostatnich akcji dogrywki umiejętnie piąstkował.

Paweł Wszołek – 6

Jego drybling przy akcji bramkowej na 1:0? Coś wspaniałego. Ale Wszołek już od początku był aktywny w graniu do przodu. Jeżeli rywale tworzyli zagrożenie, to bardziej po stronie, na której biegał Ruben Vinagre.

Steve Kapuadi – 5

Przyzwoity występ. Jeżeli niedokładnie podawał, potrafił od razu naprawić swój błąd. W pierwszej połowie zablokował niebezpieczne uderzenie przeciwnika z 16 metrów. Później więcej od niego czyścił Jędrzejczyk. Ale w dogrywce to Kapuadi miał jedną bardzo ważną interwencję.

Reklama

Artur Jędrzejczyk – 6

Widać było, że daje Legii stabilność i doświadczenie, czego czasami brakowało, gdy w pierwszym składzie wybiegał zdolny, ale uczący się ciągle Jan Ziółkowski. Nie wiemy, na ile w tamtej sytuacji Jędrzejczyk to wszystko analizował, ale to jego krok do przodu sprawił, że w pierwszej połowie przeciwnik był na pozycji spalonej i gol nie został uznany. W drugiej części gry miał żółtą kartkę, ale nie kalkulował. Grał twardo i zarazem skutecznie. Z boiska wyleciał dopiero … po zejściu z niego, gdy dostał drugą żółtą kartkę za przyłączenie się do boiskowej awantury.

Ruben Vinagre – 3

Oczekujemy od niego więcej. Dużo więcej.  Z przodu niewiele dawał Legii. A z tyłu? To po tym, jak źle obliczył tor lotu piłki, interweniować musiał Tobiasz. Później to on kopnął własnego bramkarza w twarz. Szkoda, że wtedy był najbardziej aktywny. A kiedy już w końcu ruszył lewą stroną do przodu, to nieudolnie dośrodkował. Pierwsze naprawdę udane dośrodkowanie? 101. minuta.

Rafał Augustyniak – 6

Trafił w słupek. Dobrze asekurował środkowych obrońców. Parę razy minięty przez przeciwnika, ale generalnie Augustyniak mógł się w tym meczu podobać. Był wszędzie, radził sobie w najważniejszych momentach. Miał też trzy ważne odbiory.

Jurgen Elitim – 5

Bardzo dobrze zachował się przy najlepszej akcji Legii w pierwszej połowie, w której piłka krążyła jak po sznurku. Ale Kolumbijczyk dobre zagrania mieszał ze słabszymi.

Reklama

Bartosz Kapustka – 5

Na początku spotkania aktywny. Szukał grania do przodu, to po jego dośrodkowaniu Augustyniak obił słupek. Pamiętamy też efektowny odbiór wślizgiem, który zatrzymał kontratak Molde.

Kapustka, Augustyniak i Wszołek świętują gola 

Kacper Chodyna – 2

Czasami można usłyszeć, że mógłby się nim zainteresować Michał Probierz, ale nie z taką grą jak dzisiaj. Chodyna był mało aktywny, nie dawał za wiele drużynie z przodu, nie zaskakiwał obrony Molde. W drugiej połowie zaskoczył… Kapustkę, gdy bardzo źle podawał w jego stronę, i panowie zaczęli się kłócić między sobą. A później zmarnował świetną okazję, która mogła dać Legii awans.

Reklama

Ryoya Morishita – 5

Zdobył bramkę, ale w tej sytuacji do siatki trafiłby nawet Sebastian Musiolik. Poza tym Japończyk specjalnie nie błyszczał. Szarpał, próbował, ale był chaotyczny. W dogrywce groźnie i celnie strzelał po kontrataku.

Marc Gual – 6

Symbolem jego dyspozycji, a raczej jej braku, długo było koszmarne podanie na aut w pierwszej połowie. Choć Gual miał też pecha, bo w jednej akcji dobrze urwał się przeciwnikowi, ten potknął się o własne nogi, a sędzia… odgwizdał faul. Później Hiszpan grał coraz lepiej: a to groźnie strzelał, a to świetnie podał do Chodyny. W końcu dzisiejszy solenizant zdobył kluczową bramkę w dogrywce: uderzył tak sobie, miał szczęście, że skompromitował się bramkarz, ale nie zapominajmy, że wcześniej Gual świetnie przyjął piłkę i mądrze się z nią zabrał.

Claude Goncalves – 5

Aktywny, próbował coś wykreować, ale ostatecznie ani nic konkretnego i pozytywnego nie zrobił, ani nic nie popsuł.

Wahan Biczachczjan – 4

Miał dobrze odnaleźć się w szybkim ataku. I Biczachczjan próbował po wejściu na boisko, ale za wiele mu niestety nie wychodziło.

Reklama

Maxi Oyedele – 3

Jego poślizgnięcie się w polu karnym w dogrywce mogło zakończyć się golem dla Molde. Gdzie jest ten Oyedele z pierwszych występów w Legii? Niby miał asystę przy golu Guala, ale to było bardzo łatwe podanie.

Ziółkowski i Kun grali za krótko, by ich ocenić.

WIĘCEJ O PIŁCE NA WESZŁO:

Fot. Newspix.pl

33 komentarzy
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Chelsea rusza po Alvareza. W ofercie… Nicolas Jackson

Kacper Korpak
0
Chelsea rusza po Alvareza. W ofercie… Nicolas Jackson
Piłka nożna

Mistrzowski atak przykrył fatalną obronę. Chelsea rozpoczęła sezon od zwycięstwa

Braian Wilma
2
Mistrzowski atak przykrył fatalną obronę. Chelsea rozpoczęła sezon od zwycięstwa

Liga Konferencji

Reklama
Liga Europy

Piętnaście goli polskich klubów jednego dnia. To rekord!

AbsurDB
52
Piętnaście goli polskich klubów jednego dnia. To rekord!