Karlstroem już bardzo blisko Udinese

redakcja

Opracowanie:redakcja

01 sierpnia 2024, 14:22 • 2 min czytania

Reklama
Karlstroem już bardzo blisko Udinese

Jesper Karlstroem zostanie nowym zawodnikiem Udinese. Szwed udał się na testy medyczne do Włoch. Po nich dojdzie do finalizacji transferu, na którym Lech Poznań zarobi dwa miliony euro, o czym informuje Sebastian Staszewski z TVP Sport.

Kosta Runjaic niedawno został trenerem występującego w Serie A Udinese. Niemiecki szkoleniowiec, znający bardzo dobrze polskie realia, od razu zaproponował kilka nazwisk, które mogłyby wzmocnić jego zespół. Jednym z nich był Bartosz Slisz, który po opuszczeniu Legii Warszawa występuje w Atlancie United. Z transferu, jak dotąd, nic nie wyszło, dlatego Runjaic postanowił zmienić front i pozyskać zawodnika z Ekstraklasy – Jespera Karlstroema.

Szczegóły tego transferu zdradza Sebastian Staszewski. Szwed poleciał już do Włoch, gdzie przejdzie testy medyczne. Po nich podpisze kontrakt, a następnie dojdzie do finalizacji transakcji. Lech zarobi na niej dwa miliony euro, a kolejne 500 tys. może zainkasować w bonusach.

Reklama

Karlstroem występuje w Poznaniu od stycznia 2021 roku. Rozegrał dotychczas 144 mecze, w których strzelił cztery gole i zanotował dziewięć asyst. Zdobył również mistrzostwo Polski.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Reklama

Najnowsze

Ekstraklasa

Papszun o Urbańskim: Jeśli chce wrócić na swój poziom, musi ciężko pracować

Wojciech Piela
7
Papszun o Urbańskim: Jeśli chce wrócić na swój poziom, musi ciężko pracować

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Papszun o Urbańskim: Jeśli chce wrócić na swój poziom, musi ciężko pracować

Wojciech Piela
7
Papszun o Urbańskim: Jeśli chce wrócić na swój poziom, musi ciężko pracować
Ekstraklasa

Papszun: Legii zdarzają się infantylne błędy, zawsze ktoś się zdrzemnie

Szymon Janczyk
1
Papszun: Legii zdarzają się infantylne błędy, zawsze ktoś się zdrzemnie
Ekstraklasa

Snajper Legii uderzył w stan murawy. „Liga powinna coś z tym zrobić”

Wojciech Piela
6
Snajper Legii uderzył w stan murawy. „Liga powinna coś z tym zrobić”