Reklama

Zanetti o Zielińskim: Często go obserwowałem. Lubię go jako pomocnika

Szymon Piórek

Opracowanie:Szymon Piórek

10 czerwca 2024, 19:33 • 2 min czytania 4 komentarze

Wciąż czekamy na oficjalną prezentację, ale Piotr Zieliński będzie występował w przyszłym sezonie w Interze Mediolan. Na łamach „Calciomercato” transfer skomentował Javier Zanetti, legendarny obrońca Nerazzurrich.

Zanetti o Zielińskim: Często go obserwowałem. Lubię go jako pomocnika

Często obserwowałem Zielińskiego, ponieważ bardzo go lubię jako pomocnika i myślę, że może nam bardzo pomóc – powiedział w rozmowie z „Calciomercato” Javier Zanetti, niegdyś wybitny obrońca, a obecnie wiceprezes Interu Mediolan.

Zanetti to kolejny działacz Nerazzurrich, który otwarcie mówi o transferze Piotra Zielińskiego. Miesiąc temu o negocjacjach poinformował dyrektor sportowy Piero Ausilio. Wciąż jednak nie było oficjalnego przedstawienia transferu Polaka, który pożegnał się już jednak z kibicami Napoli.

Zieliński zdecydował się na zmianę klubu po tym, jak Napoli zaproponowało mu gorsze warunki kontraktowe. Polak wypełnił swoją umowę i po ośmiu latach rozstał się z żalem z ekipą z Neapolu. Dla drużyny spod Wezuwiusza rozegrał 364 spotkania, w których strzelił 51 goli, zanotował 46 asyst i zdobył mistrzostwo Włoch.

Po transferze do Mediolanu Zieliński ma pomóc Interowi w obronie scudetto i w udanej przygodzie w Lidze Mistrzów. – Będziemy musieli bronić naszego dwudziestego tytułu ze świadomością, że jesteśmy mocni i zrobimy wszystko, żeby wygrywać. To będzie trudna i wyrównana walka o mistrzostwo – ocenił Zanetti.

Reklama

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Urodzony z piłką, a przynajmniej tak mówią wszyscy w rodzinie. Wspomnienia pierwszej koszulki są dość mgliste, ale raz po raz powtarzano, że był to trykot Micheala Owena z Liverpoolu przywieziony z saksów przez stryjka. Wychowany na opowieściach taty o Leszku Piszu i drużynie Legii Warszawa z lat 80. i 90. Były trzecioligowy zawodnik Startu Działdowo, który na rzecz dziennikarstwa zrezygnował z kopania się po czole. Od 19. roku życia związany z pisaniem. Najpierw w "Przeglądzie Sportowym", a teraz w"Weszło". Fan polskiej kopanej na różnych poziomach od Ekstraklasy do B-klasy, niemieckiego futbolu, piłkarskich opowieści historycznych i ciekawostek różnej maści.

Rozwiń

Najnowsze

Piłka nożna

EURO 2024

Niewidzialny Harry Kane i cień wielkiej Anglii. Faworyt wygrał, ale drżał do końca

Jakub Radomski
11
Niewidzialny Harry Kane i cień wielkiej Anglii. Faworyt wygrał, ale drżał do końca
EURO 2024

Twierdził, że Holandia bez bramkarza pokona Polskę. Teraz bije się w pierś

Arek Dobruchowski
7
Twierdził, że Holandia bez bramkarza pokona Polskę. Teraz bije się w pierś

Komentarze

4 komentarze

Loading...