Reklama

Szczęsny odrzucił miliony z Arabii Saudyjskiej

Przemysław Michalak

Opracowanie:Przemysław Michalak

09 czerwca 2024, 11:06 • 1 min czytania 13 komentarzy

W ostatnim czasie coraz więcej mówi się o przyszłości Wojciecha Szczęsnego i jego możliwym odejściu z Juventusu. Kilka dni temu Fabrizio Romano donosił, że Polak ma oferty z Arabii Saudyjskiej. Teraz jego kolega po fachu Nicolo Schira przekazał nowe informacje w tym kontekście.

Szczęsny odrzucił miliony z Arabii Saudyjskiej

Według tego dziennikarza bramkarz reprezentacji „Biało-Czerwonych” odrzucił lukratywną ofertę od jednego z arabskich klubów, który kusił go dwuletnim kontraktem z pensją wynoszącą 15 mln euro za sezon. Szczęsny jednak nie jest zainteresowany tak egzotycznym kierunkiem.

Schira dodaje, że bramkarz „Juve” znajduje się na liście życzeń dwóch innych klubów z zagranicy, ale najchętniej zostałby w Turynie do końca obecnej umowy (czerwiec 2025). Jednocześnie Szczęsny nie przystał na propozycję przedłużenia kontraktu z Juventusem o kolejny rok.

34-latek po Euro 2024 ma zakończyć reprezentacyjną karierę, a całkiem realny jest scenariusz, w którym po rozstaniu ze „Starą Damą” definitywnie zawiesi buty na kołku.

CZYTAJ WIĘCEJ:

Reklama

Fot. Newspix

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń

Najnowsze

Polecane

„Gdy gram swoje, mogę pokonać każdego”. Antek Kowalski, trzeci polski snookerowy profesjonalista [WYWIAD]

Sebastian Warzecha
0
„Gdy gram swoje, mogę pokonać każdego”. Antek Kowalski, trzeci polski snookerowy profesjonalista [WYWIAD]

Piłka nożna

EURO 2024

Niewidzialny Harry Kane i cień wielkiej Anglii. Faworyt wygrał, ale drżał do końca

Jakub Radomski
11
Niewidzialny Harry Kane i cień wielkiej Anglii. Faworyt wygrał, ale drżał do końca
EURO 2024

Twierdził, że Holandia bez bramkarza pokona Polskę. Teraz bije się w pierś

Arek Dobruchowski
7
Twierdził, że Holandia bez bramkarza pokona Polskę. Teraz bije się w pierś

Komentarze

13 komentarzy

Loading...