Reklama

Policja weszła do biur hiszpańskiej federacji. Przeszukała też dom Rubialesa

Dominik Piechota

Opracowanie:Dominik Piechota

20 marca 2024, 13:17 • 2 min czytania 0 komentarzy

Hiszpańska Guardia Civil bada nieprawidłowości w związku z kontraktami hiszpańskiej federacji w ciągu ostatnich pięciu lat. Śledztwo wydziału antykorupcyjnego rozpoczęło się w 2022 roku, a teraz hiszpańska policja zatrzymała kilka osób, a także przeszukała dom Luisa Rubialesa w okolicach Granady, mimo że on sam wyjechał poza Hiszpanię.

Policja weszła do biur hiszpańskiej federacji. Przeszukała też dom Rubialesa

Jednym z najbardziej podejrzanych kontraktów są te dotyczące zorganizowania Superpucharu Hiszpanii w Arabii Saudyjskiej, czyli głośnej umowy którą do hiszpańskiej federacji przyniósł… Gerard Pique. W mediach mieliśmy wycieki wiadomości na Whatsappie pomiędzy byłym piłkarzem Barcelony a ówczesnym szefem hiszpańskiego związku Luisem Rubialesem. Ich relacja była bardzo bliska, a znajomości Pique z Saudyjczykami pomogły „wywieźć” Superpuchar na Bliski Wschód za konkretne pieniądze.

Jak podaje hiszpańska agencja prasowa EFE, dzisiaj przeprowadzono większą akcję poszukiwań, której efektem było wejście do biur RFEF, a także zatrzymanie kilku osób w związku ze sprawą. Guardia Civil bada sprawę pod kątem korupcji, prania pieniędzy i zawierania nielegalnych umów, stąd też chciała uzyskać pełen dostęp do dokumentów. Mówi się również o tym, że przeszukany został dom Luisa Rubialesa w okolicach Granady, ale akurat sam były prezes federacji nie przebywa obecnie w kraju.

Aktualnie zatrzymano siedmiu podejrzanych, a wobec pięciu osób związanych ze sprawą toczy się śledztwo.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Reklama

Fot. Newspix

Kiedy tylko może, ucieka do Ameryki Południowej, żeby złapać trochę fantazji i przypomnieć sobie, w jak cywilizowanym, ułożonym świecie żyjemy. Zaczarowany futbolem z krajów Messiego i Neymara, ale ciągnie go wszędzie, gdzie mówią po hiszpańsku albo portugalsku. Mimo że w każdym tygodniu wysłuchuje na przemian o faworyzowaniu Barcelony albo Realu, od dziecka i niezmiennie jest sympatykiem wielkiej Valencii. Wierzy, że piłka to jedynie pretekst, aby porozmawiać o ważniejszych sprawach dla świata, wsiąknąć w nową kulturę i po prostu ruszyć na miejsce, aby namacalnie dotknąć tego klimatu. Przed ołtarzem liga hiszpańska, hobbystycznie romansuje z polskim futbolem.

Rozwiń

Najnowsze

Hiszpania

Komentarze

0 komentarzy

Loading...