Reklama

Kolegium Sędziów PZPN: Bramka Nahuela Leivy prawidłowa

Paweł Wojciechowski

Autor:Paweł Wojciechowski

03 marca 2024, 20:00 • 2 min czytania 17 komentarzy

Ogromne kontrowersje wzbudziła jedna z bramek dla Śląska w sobotnim meczu z Widzewem Łódź (2:1). Chodzi o gola na 2:0 i potencjalnego spalonego jego strzelca, Nahuela Leivy. PZPN na stronie Łączy Nas Piłka umieścił film z komentarzem i jasnym przekazem: – Bramka dla Śląska jest absolutnie prawidłowa.

Kolegium Sędziów PZPN: Bramka Nahuela Leivy prawidłowa

– Sytuacja wzbudziła dyskusje dotyczące słuszności podjętej decyzji, a także sposobu analizy przez sędziów VAR. Jasno należy powiedzieć, że zarówno decyzja o uznaniu bramki, a także procedura rysowania linii spalonego, były prawidłowe – czytamy w oświadczeniu PZPN na Łączy Nas Piłka. Na stronie umieszczony został również kilkuminutowy klip, w którym przedstawiono dokładny proces podejmowania decyzji i jej przesłanki. Komentarz został zrealizowany przez Pawła Gila, czyli instruktora VAR w UEFA i koordynatora ds. szkolenia sędziów VAR w PZPN.

Do filmiku został dołączony również krótki komentarz od przewodniczącego Kolegium Sędziów PZPN Tomasza Mikulskiego, który podkreślił fachowość arbitrów przy tej spornej sytuacji. Mimo wielu odmiennych interpretacji, o których również pisaliśmy (TUTAJ), bramka została zdobyta prawidłowo i było to zdanie powtarzane w oświadczeniu do znudzenia, zwłaszcza w kontekście ostatnich kilku dni, które obfitowały w kontrowersje sędziowskie na meczach rozgrywanych pod egidą związku (mecz PP Wisła-Widzew!).

Reklama

– Podsumowując przedstawiony materiał należy podkreślić, że sędziowie VAR, wykorzystując możliwości technologii, którą dysponują, dochowali wszelkiej staranności zarówno od strony technicznej oraz merytorycznej – interpretując „Przepisy Gry”. Dzięki temu podjęto prawidłową decyzję o uznaniu bramki dla Śląska. Napastnik gospodarzy i obrońca gości byli dokładnie w jednej linii. Jeżeli spalony jest minimalny, a sędziowie mają pewność (dowód), to tak zdobyta bramka nie może zostać uznana. W tym przypadku mamy dowód na to, że bramka została zdobyta prawidłowo – napisał Tomasz Mikulski.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. FotoPyk

Kibic FC Barcelony od kiedy Koeman strzelał gola w finale Pucharu Mistrzów, a rodzice większości ekipy Weszło jeszcze się nawet nie znali. Fan Kobe Bryanta i grubego Ronaldo. W piłce jak i w pozostałych dziedzinach kocha lata 90. (Francja'98 na zawsze w serduszku). Ma urodziny tego dnia co Winston Bogarde, a to, że o tym wspomina, potwierdza słabość do Barcelony i lat 90. Ma też urodziny tego dnia co Deontay Wilder, co nie świadczy o niczym.

Rozwiń

Najnowsze

Ekstraklasa

Kto wchodzi do pucharów, ten na nie zasługuje, ale są opcje mniej i bardziej perspektywiczne

Przemysław Michalak
1
Kto wchodzi do pucharów, ten na nie zasługuje, ale są opcje mniej i bardziej perspektywiczne
1 liga

Media: Spore zainteresowanie Carlitosem. Hiszpan może wrócić do Polski

Patryk Fabisiak
3
Media: Spore zainteresowanie Carlitosem. Hiszpan może wrócić do Polski
Hiszpania

Xavi: Okoliczności się zmieniły. Podjąłem tę decyzję dla dobra klubu

Patryk Fabisiak
4
Xavi: Okoliczności się zmieniły. Podjąłem tę decyzję dla dobra klubu

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Kto wchodzi do pucharów, ten na nie zasługuje, ale są opcje mniej i bardziej perspektywiczne

Przemysław Michalak
1
Kto wchodzi do pucharów, ten na nie zasługuje, ale są opcje mniej i bardziej perspektywiczne
1 liga

Media: Spore zainteresowanie Carlitosem. Hiszpan może wrócić do Polski

Patryk Fabisiak
3
Media: Spore zainteresowanie Carlitosem. Hiszpan może wrócić do Polski
Hiszpania

Xavi: Okoliczności się zmieniły. Podjąłem tę decyzję dla dobra klubu

Patryk Fabisiak
4
Xavi: Okoliczności się zmieniły. Podjąłem tę decyzję dla dobra klubu

Komentarze

17 komentarzy

Loading...