Reklama

Boniek: Na tym etapie nie powinno się dopuszczać do gry na sztucznej trawie

Arkadiusz Prosowski

Autor:Arkadiusz Prosowski

16 lutego 2024, 12:55 • 2 min czytania 10 komentarzy

Zbigniew Boniek udzielił wywiadu Michałowi Białońskiemu z Polsatu Sport. Były prezes PZPN odniósł się między innymi do porażki Legii Warszawa z Molde w 1/16 finału Ligi Konferencji Europy, zauważając wpływ sztucznej nawierzchni na ostateczny wynik meczu. 

Boniek: Na tym etapie nie powinno się dopuszczać do gry na sztucznej trawie

Legia Warszawa przegrała 2:3 z Molde, a mogło być znacznie gorzej, ponieważ „Wojskowi” szybko dali sobie strzelić trzy gole i tylko dzięki zmianie nastawienia w drugiej połowie udało się im przedłużyć nadzieje po trafieniach Josue i Rafała Augustyniaka. 

Zbigniew Boniek wypowiedział się na temat spotkania w rozmowie z “Polsat Sport”, zauważając brak koncentracji w zespole i eksperymentalny skład:

Kiedyś był taki film Stanisława Różewicza „Piekło i Niebo”. Pierwsza połowa była jak to piekło, nie wyglądała najlepiej. Błędy bramkarza, chyba też troszkę, że tak powiem, nie do końca trafiony skład Legii spowodował, że Molde zdominowało nasz zespół. (…) Nie wydaje mi się, żeby Legia była gorszą drużyną od Molde. Natomiast musi być stuprocentowo skoncentrowana od samego początku. Poza tym, w meczu tej rangi widziałem kilka eksperymentów w składzie – powiedział.

Były prezes PZPN wyraził także swoje zdanie na temat sztucznej nawierzchni i jej wpływu na przebieg meczu:

Reklama

Czułem, że Legia może mieć ciężko w tych warunkach, na sztucznej nawierzchni. Jest demokracja, mam prawo do własnego zdania i cały czas mówię, że na tym etapie nie powinno się dopuszczać do gry na sztucznej trawie. Tak samo w meczach eliminacyjnych do MŚ, ME i we wszystkich meczach fazy pucharowej europejskich pucharów. UEFA po to płaci olbrzymie pieniądze za te rozgrywki, żeby kluby spełniały warunki do gry. Na przykład Raków Częstochowa pierwsze dwie rundy eliminacji do Champions League grał u siebie, ale później musiał się przenieść do Sosnowca. Tak samo tutaj, nie powinno Molde grać na sztucznej murawie, to jest jednak za duży handicap. (…) Nie można robić interwencji wślizgiem, bo się od razu pali skórę, inaczej odbija się piłka, stosuje się inne obuwie. Zresztą ja uważam, że jedna, czy nawet dwie bramki, jakie puścił Tobiasz wynikały z innego odbicia piłki na sztucznej trawie. To było widać – dodał.

Spotkanie rewanżowe w Warszawie odbędzie się w 22 lutego o godzinie 21:00.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot.Newspix

Reklama

 

Jako uważny obserwator futbolowej gorączki, oglądam mecze w całkowitym spokoju minimum do 80 minuty. Jestem wyznawcą kościoła pod wezwaniem Zinedine Zidane'a.

Rozwiń

Najnowsze

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Media: Xavi stawia warunki Barcelonie. Jeżeli ma zostać, zarząd musi zapewnić mu wzmocnienia

Damian Popilowski
0
Media: Xavi stawia warunki Barcelonie. Jeżeli ma zostać, zarząd musi zapewnić mu wzmocnienia

Komentarze

10 komentarzy

Loading...