Raków zrobi drugie podejście? Piłkarz na wylocie z klubu

Mikołaj Duda

04 czerwca 2026, 21:28 • 3 min czytania 1

Reklama
Raków zrobi drugie podejście? Piłkarz na wylocie z klubu

Jak informowaliśmy na Weszło, rumuński napastnik w tamtym roku był jednym z zawodników, którymi interesował się Raków w przypadku odejścia Jonatana Brauta Brunesa. Norweg przy Limanowskiego został, więc transfer naturalnie nie doszedł do skutku. Teraz Medaliki mają doskonałą okazję, by zrobić drugie podejście pod swój cel z minionego lata.

Reklama

Rumuński portal GSP przekazał, że dla Vladislava Blanuty to ostatnie tygodnie przed opuszczeniem Dynama Kijów. 24-latek nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań i klub jest zdecydowany, by zakończyć z nim współpracę, chcąc odzyskać przynajmniej część z zainwestowanych środków. Podano nawet konkretną kwotę, którą Raków, ale też kilka innych polskich klubów, spokojnie byłby w stanie zapłacić.

Blanuta jest już praktycznie skreślony w Dynamie Kijów. Klub, który zakończył ostatni sezon ligi ukraińskiej na czwartym miejscu, pilnie szuka rozwiązania dla napastnika. Zawodnik nie zdołał zaaklimatyzować się w Kijowie, otrzymywał niewiele szans, a w całym 2026 roku rozegrał zaledwie cztery minuty – czytamy w rumuńskich mediach.

Latem chciał go Raków. Teraz jest na wylocie z klubu

Przypomnijmy, na początku minionego sezonu mocno prawdopodobny był scenariusz, że Raków sprzeda Jonatana Brauta Brunesa. Mówiło się choćby o Slavii Praga, a w Częstochowie zaczęto rozglądać się za następcą Norwega. Na takiego wytypowano właśnie Blanutę, który miał za sobą bardzo udane rozgrywki w barwach rodzimego Universitatea Cluj. W 37 meczach strzelił 12 goli i dołożył cztery asysty. Z tego względu zwrócił uwagę wielu zagranicznych klubów.

Według rumuńskich mediów poza Rakowem chciała go pozyskać także warszawska Legia. W Częstochowie finalnie został Brunes, na Łazienkowską trafił Mileta Rajović, a 24-letni Rumun za dwa miliony euro trafił do ukraińskiego Dynama Kijów. Kibice tego klubu -najłagodniej mówiąc – pozytywnie tego ruchu nie przyjęli.

Reklama

Tyle że nawet nie chodziło o umiejętności Blanuty, a prorosyjskie poglądy, jakie według ukraińskich fanów miał reprezentować piłkarz. Tego powodem było pojawienie się absolutnie skandalicznego filmiku, w którym strzelano do tarczy z wizerunkiem 24-latka.

Blanuta na Ukrainie rozegrał zaledwie 11 spotkań i strzelił jednego gola. Po jednym sezonie jest praktycznie przesądzone, że na tym zakończy się jego przygoda. Dynamo oczekuje za swojego zawodnika nieco ponad milion euro. – Ponad milion euro. Może 1,2–1,3 miliona, ale jesteśmy gotowi negocjować – mieli nieoficjalnie powiedzieć działacze z Kijowa.

Reklama

Są to warunki, które mogłoby spełnić co najmniej kilka klubów z Ekstraklasy. Problem może pojawić się ze spełnieniem oczekiwań samego piłkarza. W rumuńskim źródle czytamy, że z tego względu wykluczony jest jego powrót do kraju. Żaden z tamtejszych klubów nie jest w stanie zapłacić 24-latkowi tyle, ile by oczekiwał.

Fot. Newspix

1 komentarz
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Polecane

Kosmos. Chwalińska zarobiła na tym turnieju dwa razy więcej niż w karierze

Patryk Idasiak
5
Kosmos. Chwalińska zarobiła na tym turnieju dwa razy więcej niż w karierze

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Lechia dalej nie uznaje spadku. Wykluczyła z obrad… Wieczystą!

Jan Broda
43
Lechia dalej nie uznaje spadku. Wykluczyła z obrad… Wieczystą!