Kiedy jedna z największych gwiazd polskiej Ekstraklasy idzie do ligi belgijskiej, przeważnie czekamy na informacje o jej rychłym podboju. Jednak kiedy po pół roku znajduje się w najpopularniejszym belgijskim portalu o piłce na liście największych niewypałów transferowych, to coś ewidentnie poszło nie tak. Michał Skóraś nie może być zadowolony po pierwszych miesiącach w Brugii, chociaż trener Ronny Deila coraz częściej chwali Polaka.
Kiedy w połowie mijającego właśnie roku, opromieniony występem na mundialu, ale też fantastyczną przygodą w Europie w barwach Lecha Poznań, Skóraś wybierał się do FC Brugge, nikt nie brał pod uwagę, że to się może nie udać. Tymczasem Polak z początku grał w lidze ogony, a jego start w Jupiler Pro League wyglądał bardziej niż nędznie. W listopadzie, także z powodu kontuzji w zespole, zaczął się jednak pojawiać na boisku częściej. Kilka razy błysnął w spotkaniach Pucharu Belgii i w europejskich pucharach. Co z tego jednak, jeśli w lidze wciąż nie dostawał szansy od trenera i kiedy ten w trakcie spotkania spoglądał za siebie na ławkę na kandydatów do wejścia na boisko, Polak ciągle był ostatni w kolejce.
– W krajowym pucharze i w Europie niespodziewanie błysnął asystami, ale w lidze Ronny Deila wciąż rzadko sięga po Skórasia. Z wszystkich letnich nabytków Polak, za którego klub zapłacił sześć milionów euro, wydaje się na razie największym rozczarowaniem. A może po nowym roku będzie częściej dostawał swoją szansę? – mogliśmy przeczytać na Voetbalnieuws w rozwinięciu “wyróżnienia” Polaka w kategorii: transferowe flopy jesieni.
Polak do tej pory w lidze w dwudziestu kolejkach wystąpił tylko dziewięć razy, przebywając na boisku zaledwie 118 minut. W pozostałych rozgrywkach statystyki Skórasia wygladaja dużo lepiej, bo łącznie wystąpił w jedenastu meczach, zaliczając na murawie prawie 500 minut oraz gola i cztery asysty. Mimo że generalnie statystyki nie wyglądają okazale, promykiem nadziei może być trend, który jest rosnący jeśli chodzi o minuty na boisku i liczby zawodnika FC Brugge. Jeśli dodamy do tego pozytywne sygnały od trenera, podkreślającego w wywiadach postępy Polaka, wiosna może być dużo lepsza niż runda jesienna.
WIĘCEJ O LIDZE BELGIJSKIEJ:
- Zmarginalizowany Skóraś. Nędzny start reprezentanta Polski w lidze belgijskiej
- Skóraś z kolejną asystą w Club Brugge. Trener chwalił go już przed meczem
- Michał Skóraś z dwiema asystami dla Brugge w Lidze Konferencji [WIDEO]
- FC Barcelona ma twarz Oriola Romeu. Kompromitacja w Belgii
FOT. Newspix