Już w pierwszy weekend kwietnia poznaliśmy mistrza kraju silnej europejskiej ligi. Rozgrywki w Holandii, bo o tym kraju mowa, wygrało PSV Eindhoven. Wszystko przypieczętował niedzielny remis Feyenoordu Rotterdam z FC Volendam.
Fakt, że po tytuł sięgnęła drużyna z Philips Stadion, bynajmniej nie jest żadnym zaskoczeniem. Zapowiadało się na to od dłuższego czasu, gdyż przewaga PSV nad resztą stawki była bardzo komfortowa. Decydujące kroki zdobywcom trofeum udało się postawić w weekend wielkanocny.
Najpierw sami wykonali swoje zadanie, bo bez tego niczego już teraz by nie było. W Wielką Sobotę ekipa z Eindhoven wygrała 4:3 z Utrechtem po golu w doliczonym czasie gry. Zwycięstwo odniesione w dramatycznych okolicznościach stanowiło odpowiedź na ostatni słabszy okres, gdyż PSV zanotowało przed przerwą reprezentacyjną dwie porażki.
Stało się jasne, że jeśli w niedzielne popołudnie Feyenoord nie pokona na wyjeździe walczącego o utrzymanie Volendam, wszystko będzie jasne już oficjalnie jeśli chodzi o losy mistrzostwa Holandii 2025/2026. I tak właśnie się stało.
Drużyna z Rotterdamu, w barwach której 90 minut na boisku spędził Jakub Moder, nie potrafiła zaznaczyć swojej przewagi nad słabszym na papierze przeciwnikiem. Zremisowała z nim zarówno w golach (0:0), jak i celnych strzałach (4:4). Również współczynnik xG po obu stronach był bardzo podobny i wyniósł niespełna 1,5.
Statystyki meczowe dostarczone przez Superscore
Tym samym PSV wygrało 27. w historii i 3. z rzędu mistrzostwo Holandii. Tym razem w dużo spokojniejszych okolicznościach niż przed rokiem, kiedy wyprzedziło w tabeli Ajax Amsterdam dopiero w przedostatniej kolejce.
Jedną z ciekawszych kwestii końcówki sezonu w Eredivisie będzie przyznanie awansu do kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Wicemistrz kraju zakwalifikuje się do europejskiej elity bezpośrednio, natomiast brązowy medalista trafi do eliminacji. Obecnie podium zamyka NEC Nijmegen z trzema punktami przewagi nad Twente, które zbierając dobre oceny prowadzi były trener Lecha Poznań, John van den Brom.
Tabela rozgrywek dostarczona przez Superscore
Fot. Newspix
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Świetny występ Polaka w Bundeslidze. Rozwija się w najlepsze
- Anulowana czerwona kartka piłkarza Barcelony. Wiemy, dlaczego
- Krokodyli żart, który prawie stał się prawdą