Union rozstał się z trenerem. Zasłużył na pomnik, ale ostatnie miesiące były koszmarne

redakcja

Autor:redakcja

15 listopada 2023, 12:11 • 2 min czytania

Reklama
Union rozstał się z trenerem. Zasłużył na pomnik, ale ostatnie miesiące były koszmarne

Nie ma w futbolu sentymentów. Urs Fisher, trener Unionu Berlin, po ponad pięciu latach żegna się z klubem. Ekipa ze stolicy Niemiec poinformowała w środę 15 listopada o rozwiązaniu kontraktu za porozumieniem stron. 

Reklama

Dodajmy, że Urs Fisher to postać właściwie pomnikowa w najnowszej historii Unionu Berlin. Wywalczył awans do Bundesligi w swoim pierwszym sezonie pracy. Rok później utrzymał zespół w elicie, a potem kolejno: awansował do Ligi Konferencji, Ligi Europy, a w minionym dokonał niemożliwego: zajął czwarte miejsce na koniec rozgrywek, wywalczając sobie prawo do gry w Lidze Mistrzów.

Okazało się, że historyczny awans do tych najbardziej elitarnych rozgrywek był początkiem końca złotej ery Fishera. Na początku sezonu Union pokonał zespół z niższej klasy rozgrywkowej w Pucharze Niemiec i zainkasował komplet punktów w dwóch pierwszych meczach Bundesligi: z Mainz i Darmstad (oba mecze wygrane po 4:1).

Później jednak coś się zacięło. Union wpadł w gigantyczny dołek notując aż – co jest wręcz niewiarygodne – dwanaście kolejnych porażek wliczając ligę, krajowy puchar czy Ligę Mistrzów. Przełamanie przyszło w meczu LM z Napoli. Ekipa z Niemiec urwała punkt drużynie Piotra Zielińskiego remisując we Włoszech 1:1, ale kilka dni później wysoko poległa z Bayerem Leverkusen 0:4.

Końcowy efekt? Zespół szoruje po dnie ligowej tabeli, nie ma go w Pucharze Niemiec i zamyka grupę Ligi Mistrzów. Postanowiono, że dla dobra klubu, trener rozstanie się z zespołem. Jego obowiązki przejął Marco Grote, który wcześniej opiekował się drużyną do lat 19.

Reklama

Jego osobowość i jego udana praca ukształtowały nasz klub w ostatnich latach i otworzyły przed nami wiele nowych możliwości. W ciągu tych pięciu i pół roku naszej współpracy wytworzył się między nami szacunek i zaufanie, na podstawie których mogliśmy przez cały czas otwarcie i uczciwie wymieniać się pomysłami. Wspólnie doszliśmy do wniosku, że nadszedł czas, aby obrać inną ścieżkę – wypowiedział się prezydent klubu Dirk Zingler.

Piłkarzem Unionu jest Tymoteusz Puchacz, który obecnie przebywa na wypożyczeniu w drugoligowym 1.FC Kaiserslautern.

Reklama

WIĘCEJ O NIEMIECKIEJ PIŁCE:

fot. Newspix

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych

Jan Broda
27
Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych
Mundial 2026

Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko

Jan Broda
16
Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko
Piłka nożna

Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank

Jan Broda
29
Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank