Tomasz Listkiewicz odpowiada na krytykę „L’Equipe”

redakcja

Autor:redakcja

19 grudnia 2022, 22:12 • 2 min czytania

Reklama
Tomasz Listkiewicz odpowiada na krytykę „L’Equipe”

Dziennikarze „L’Equipe” nie pozostawili suchej nitki na naszym zespole sędziowskim po porażce Francji w finale mistrzostw świata z Argentyną. Szymon Marciniak zewsząd był chwalony, ale od tego dziennika dostał kuriozalnie niską notę „2”. Później doszukiwano się jego wpływu na wynik nawet w takich sprawach jak rezerwowi przekraczający linię boiska przy drugim golu Messiego.

Do tej krytyki na antenie TVN24 odniósł się jeden z asystentów Marciniaka, Tomasz Listkiewicz.

Ocenę „L’Equipe”, bo zdążyłem rano przejrzeć z ciekawości prasę, możemy włożyć do szufladki z żartami. Dziennikarze mają prawo do swojej oceny, ale my przez przełożonych, media na całym świecie i samych piłkarzy obu zespołów, bo rozmawialiśmy z nimi po meczu, zostaliśmy ocenieni pozytywnie. Oglądaliśmy też sytuacje z meczu. Wiemy, że najważniejsze decyzje były prawidłowe, więc jesteśmy zadowoleni – powiedział Listkiewicz.

Bardzo rzadko zdarza się, a nie wiem czy kiedykolwiek miało to miejsce, że zostały podyktowane trzy rzuty karne. Ten mecz był też bardzo ciężki, jeśli chodzi o utrzymanie kontroli emocji u zawodników, bo wiadomo jaka była stawka. Szymon doskonale uniósł to zadanie – dodał syn byłego prezesa PZPN.

Reklama

Naszych sędziów chwalili m.in. Pierluigi Collina, Howard Webb i Markus Merk oraz eksperci „Kickera” i BBC.

WIĘCEJ O SZYMONIE MARCINIAKU:

Fot. FotoPyK

Najnowsze

Ekstraklasa

Gdzie sięgają możliwości Gasparika? „Ma potencjał, by zostać wybitnym”

Mikołaj Duda
1
Gdzie sięgają możliwości Gasparika? „Ma potencjał, by zostać wybitnym”

Suche Info

Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”