Choć nawet nie kopnął prosto piłki na boiskach LaLiga, to miał więcej obserwujących niż większość piłkarzy Barcelony. O jego talencie dyskutuje się od wielu lat. Odbił się jednak zarówno od Barcy, jak i PSG. Rozkwitł dopiero w PSV Eindhoven, za co otrzymał pierwsze powołanie do reprezentacji Holandii. Od razu na mundial w Katarze. Xavi Simons to największa niespodzianka w kadrze Oranje, ale o jego nazwisko przytaczano wielokrotnie w świecie futbolu, mimo że w nie rozegrał nawet 35 meczów. 

Był sławny zanim kopnął piłkę. Wielki talent niespodziewanie wskoczył do kadry Oranje

Louis van Gaal nie byłby sobą, gdyby nie zaskakiwał. Zapowiadał zmiany w kadrze Holandii na mundial i tak zrobił. Nie powołał, wydawało się, dwóch najlepszych bramkarzy: Jaspera Cillessena i Marka Flekkena. Wyciągnął również jednego asa z rękawa. Dołożył od siebie autorskie nazwisko, czyli dotąd niepowoływanego Xaviego Simonsa. O tym, że 71-letni selekcjoner uwielbia stawiać na młodych, wiadomo nie od dziś. Równie długo dyskutuje się o talencie 19-latka, który potwierdza go dopiero w tym sezonie.

Chodzące złoto

Fani futbolu o tym nazwisku wiedzą o wielu lat. Pierwsze wzmianki o jego wysokich umiejętnościach pojawiły się, gdy miał siedem lat i przeniósł się do szkółki Barcelony – La Masii. Bardziej znany był jednak z poczynań w mediach społecznościowych niż z gry na boisku. W swoich social mediach wrzucał filmiki z najlepszymi akcjami, ciekawymi trikami, które cieszyły się ogromną popularnością. Tylko na Instagramie śledzi go przeszło cztery miliony użytkowników.

Nic więc dziwnego, że do nastolatka zgłosił się Mino Raiola. W Simonsie widział chodzące złoto, a nawet kilka ton złota. Do dziś na zdjęciu profilowym zawodnika na Instagramie widnieje jego fotografia ze zmarłym w kwietniu tego roku agentem. Mający łeb do interesów Raiola dostrzegł nie tylko sportowy, ale również marketingowy potencjał Holendra. Jeszcze przed osiągnięciem pełnoletności zawodnik popisał lukratywny kontrakt sponsorski z Adidasem. Jego obecność na listach najbardziej utalentowanych piłkarzy rocznika 2003 w zestawieniach różnych mediów przestały kogokolwiek dziwić.

W Barcelonie niechętnie chciano dać mu szansę występów w pierwszym zespole. Miał dopiero 16 lat i słabe warunki fizyczne. Raiola wykorzystał to jednak na swoją korzyść. Zdecydował, by Simons śladem Neymara udał się z Barcelony do PSG. – Pozyskaliśmy najbardziej obiecującego holenderskiego młodego piłkarza. On ma dopiero 16 lat. Posiada wysoką jakość techniczną i rzadko spotykaną wizję gry – napisano w oficjalny oświadczeniu. Na Parc des Princes nie szło mu wiele lepiej, dlatego Raiola starał się ukartować jego wielki powrót do Dumy Katalonii. Zawodnikowi nie było to na rękę. Potrzebował stabilizacji i otrzymania szansy, czego nie dostał ani w drużynie Blaugrany, ani Les Parisiens. Dla mistrzów Francji rozegrał tylko jedenaście spotkań, spędzając łącznie na boisku 331 minut.

Radość z asyst

Simons powoli zaczynał przypominać gwiazdora, któremu w grze przeszkadza sława. Więcej mówiło się o tym, jakie ma umiejętności i czego to on nie potrafi, a mniej o najważniejszych rzeczach jak minuty spędzone na boisku. Właśnie dlatego, wbrew myśli Raioli o monetyzacji jego sławy, wykonał latem krok wstecz. Przeniósł się za darmo do PSV Eindhoven. Tym samym po wielu latach powrócił do swojej ojczyzny. Pierwsze kroki w futbolu stawiał już jako trzylatek w Alicante w zespole Thader Rojales. Jego talent eksplodował jednak w Holandii, gdzie się urodził.

Po rundzie jesiennej jest wiceliderem klasyfikacji strzelców. Zdobył osiem bramek, choć jest współczynnik expected goals wyniósł zaledwie 5,4. Średnio oddaje 2,3 strzały na mecz i jest najczęściej faulowanym zawodnikiem w Eredivisie. Otrzymał dużą swobodę od Ruuda van Nistelrooya i zapowiada, że wciąż może pokazać jeszcze więcej. W końcu dużo lepiej czuje się podając kolegom niż strzelając gole, których uzbierał aż dziesięć we wszystkich rozgrywkach w tym sezonie.

Kiedy strzelam, jestem szczęśliwy, ale kiedy moi koledzy zdobywają bramki pozostaję równie mocno uradowany. Dlatego wolę asystować, bo to przynosi więcej pożytku drużynie. Asysty są dużo ważniejsze dla mnie. Najbardziej kręci mnie gra pozycyjna. Właśnie dlatego kocham tiki-takę. Trików w meczu używam tylko w ostateczności, kiedy widzę, że jestem osamotniony i nie mogę zrobić niczego innego – powiedział 19-latek w rozmowie z youtuberem Soufianem Touzanim. Film wyświetlono już przeszło cztery miliony razy.

Zdolny uczeń

Wobec problemów reprezentacji Holandii z obsadą ataku van Gaal zdecydował się powołać Simonsa, który jest nieszablonowy i potrafi obsadzić wszystkie cztery ofensywne pozycje. Do tego jest doskonale przygotowany do nowoczesnego futbolu. Nie dość, że od wielu lat pracuje w social mediach nad własną marką, to stale się rozwija. Jest otwarty na świat, czego nauczyli go jego pochodzący z Surinamu rodzice. Posługuje się wieloma językami: angielskim, niderlandzkim, hiszpańskim, katalońskim i francuskim. Rozwinął się również pod względem fizycznym, wygrywa średnio więcej niż jeden pojedynek powietrzny w Eredivisie. Ale co najważniejsze potrafi i chce się uczyć.

Moimi ulubionymi zasadami, które wyznaję jest „jedynka” – „Nie możesz zrobić niczego w pojedynkę” i „dwunastka” – „Każdego dnia ucz się jednej nowej rzeczy” – stwierdził zawodnik, wskazując na listę czternastu zasad Johana Cruyffa, które wiszą na boiskach w Barcelonie.

Na razie musi nauczyć się obcować w dorosłej reprezentacji Holandii. Na mundialu może otrzymać debiut od van Gaala. Ma być niespodzianką, asem z rękawa talii kart selekcjonera. Prawdopodobnie wyciągnie go w najmniej oczekiwanym momencie. Wtedy pokaże się jeszcze większe liczbie osób niż śledzi go w mediach społecznościowych. Jest zdolnym uczniem, ale to czy na katarskich boiskach pokaże swój wielki talent, o którym się dyskutuje od wielu lat, będzie uzależnione od tego, ile wyniósł z lekcji od wybitnego nauczyciela – Louisa van Gaala. Na razie otrzymał od niego promocję na zajęcia dla uzdolnionych.

WIĘCEJ O HOLANDII:

Fot. Newspix

Mistrzostwa Świata 2022
01.12.2022

Słodko-gorzkie zwycięstwo Meksyku. Wygrał z Arabią, ale to nie wystarczyło

Meksyk pokonał Arabię Saudyjską, ale to nie wystarczyło. Ostatecznie obydwie reprezentacje pożegnały się z turniejem. Meksyk przynajmniej wraca do domu z podniesionymi głowami. Pierwsza połowa w wykonaniu jednych i drugich przypominała bardziej szachy, niż piłkarskie starcie. Wyrachowanie i zachowawczość brały górę nad futbolową żądzą dobrej gry, czemu nietrudno się dziwić. I Arabia, i Meksyk wciąż miały szanse na awans, więc pierwsza część meczu była jedynie niemrawą wymianą ciosów. Nieznaczną […]
01.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
30.11.2022

Polska piłka kocha bohaterów, więc wielbi Szczęsnego

Piłka nożna wielbi i adoruje popisy gwiazd w świetle reflektorów, a Polska kocha mężów opatrznościowych i zbawców serc, więc wszystkie historie mniejszych lub większych sukcesów naszych reprezentacji na wielkich futbolowych imprezach można pisać sylwetkami pojedynczych wyrazistych bohaterów. Jana Tomaszewskiego z 1974 roku, Zbigniewa Bońka z 1982 roku, Łukasza Fabiańskiego z 2016 roku, a teraz też Wojciecha Szczęsnego z 2022 roku. Polska kocha wybawicieli. Zaczytuje się w bohaterskich […]
30.11.2022
Weszło
30.11.2022

STAN MUNDIALU #11 – WYMĘCZONY, WYPŁAKANY, ALE JEST AWANS

Mili państwo, zapraszamy o 13:30 na kolejny odcinek Stanu Mundialu. Będzie o czym gadać, bo reprezentacja Polski awansowała do 1/8 finału. Zapraszają: Wojciech Kowalczyk, Szymon Janczyk, Przemysław Michalak i Paweł Paczul. Odpalajcie, słuchajcie, bądźcie z nami!
30.11.2022
Suche Info
30.11.2022

Krychowiak: – Bardzo trudno się dziś biegało, było duszno

Reprezentacja Polski przegrała z Argentyną 0:2, ale mimo porażki udało się awansować do 1/8 finału MŚ, gdzie zagra z Francją. Przed kamerami TVP Sport Grzegorz Krychowiak podzielił się swoimi odczuciami, co do tego spotkania.  – Jak skończył się mecz, to miałem wrażenie, jakbyśmy zostali przejechani walcem, ale minęły minuty i mamy poczucie zrealizowanego planu mimo bardzo trudnego meczu. Zdobyliśmy cztery punkty w trzech meczach i nikt nie może […]
30.11.2022
Suche Info
30.11.2022

Zieliński: – Mecz był dziś słaby w naszym wykonaniu

Reprezentacja Polski przegrała z Argentyną 0:2, ale mimo porażki udało się awansować do 1/8 finału MŚ, gdzie zagra z Francją. Przed kamerami TVP Sport Piotr Zieliński podzielił się swoją optyką na ten mecz i awans. – Na pewno będziemy szczęśliwi przez to, że awansowaliśmy. Bardzo długo Polska czekała, żeby przejść fazę grupową, to się udało, ale wiem, że mecz był dziś słaby w naszym wykonaniu i musimy polepszyć naszą grę z Francją. […]
30.11.2022
Mistrzostwa Świata 2022
30.11.2022

Michniewicz dowiódł swego. Czas zostawić po sobie dobre wrażenie

Gdy na stadionie 974 sędzia Danny Desmond Makkelie zagwizdał po raz ostatni w meczu Polski z Argentyną wszyscy żyli jak w zawieszeniu. Nagle nastąpił peak oglądalności telewizyjnej „Dwójki”, gdzie toczyły się ostatnie minuty spotkania Meksyku z Arabią Saudyjską. To on decydował o naszym być albo nie być na mundialu. Gdy Salem Al-Dawasari strzelał gola dla Zielonych Sokołów, z marszu stał się bohaterem wszystkich Polaków. Byliśmy już pewni, że po raz pierwszy od 36 […]
30.11.2022
Mistrzostwa Świata 2022
01.12.2022

Słodko-gorzkie zwycięstwo Meksyku. Wygrał z Arabią, ale to nie wystarczyło

Meksyk pokonał Arabię Saudyjską, ale to nie wystarczyło. Ostatecznie obydwie reprezentacje pożegnały się z turniejem. Meksyk przynajmniej wraca do domu z podniesionymi głowami. Pierwsza połowa w wykonaniu jednych i drugich przypominała bardziej szachy, niż piłkarskie starcie. Wyrachowanie i zachowawczość brały górę nad futbolową żądzą dobrej gry, czemu nietrudno się dziwić. I Arabia, i Meksyk wciąż miały szanse na awans, więc pierwsza część meczu była jedynie niemrawą wymianą ciosów. Nieznaczną […]
01.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
30.11.2022

Polska piłka kocha bohaterów, więc wielbi Szczęsnego

Piłka nożna wielbi i adoruje popisy gwiazd w świetle reflektorów, a Polska kocha mężów opatrznościowych i zbawców serc, więc wszystkie historie mniejszych lub większych sukcesów naszych reprezentacji na wielkich futbolowych imprezach można pisać sylwetkami pojedynczych wyrazistych bohaterów. Jana Tomaszewskiego z 1974 roku, Zbigniewa Bońka z 1982 roku, Łukasza Fabiańskiego z 2016 roku, a teraz też Wojciecha Szczęsnego z 2022 roku. Polska kocha wybawicieli. Zaczytuje się w bohaterskich […]
30.11.2022
Mistrzostwa Świata 2022
30.11.2022

Michniewicz dowiódł swego. Czas zostawić po sobie dobre wrażenie

Gdy na stadionie 974 sędzia Danny Desmond Makkelie zagwizdał po raz ostatni w meczu Polski z Argentyną wszyscy żyli jak w zawieszeniu. Nagle nastąpił peak oglądalności telewizyjnej „Dwójki”, gdzie toczyły się ostatnie minuty spotkania Meksyku z Arabią Saudyjską. To on decydował o naszym być albo nie być na mundialu. Gdy Salem Al-Dawasari strzelał gola dla Zielonych Sokołów, z marszu stał się bohaterem wszystkich Polaków. Byliśmy już pewni, że po raz pierwszy od 36 […]
30.11.2022
Mistrzostwa Świata 2022
30.11.2022

Oceny Polaków po Argentynie. Szczęsny i długo, długo nikt

Cierpieliśmy z naszą reprezentacją w tym meczu. Prawda jest jednak taka, że gdyby nie Wojciech Szczęsny, to bylibyśmy już poza mistrzostwami świata. Argentyńczycy nas zgnietli i stłamsili. Cudem strzelili tylko dwa gole. Piotr Zieliński i Robert Lewandowski byli odcięci od podań. Najsłabszy na boisku był Krystian Bielik, który dopuszczał się bardzo groźnych strat. Poza naszym niesamowitym bramkarzem nie można nikogo za bardzo wyróżnić. W całym meczu mieliśmy jedną groźną okazję […]
30.11.2022
Piłka nożna
30.11.2022

Koniec złudzeń: Bielik i Krychowiak to nie jest duet na mundial

Z jednej strony jest radość z awansu, z drugiej strony przerażenie, co zrobi nam Francja w 1/8 finału mistrzostw świata. To zdaje się być drużyna dużo lepsza niż Argentyna, która przecież zamiotła nami podłogę. A zrobiła to między innymi dlatego, bo oddaliśmy środek pola bez walki. Próbowaliśmy się łudzić, chować nasze wady, ale tego schować się nie da. Grzegorz Krychowiak i Krystian Bielik to nie jest duet na mistrzostwa świata. Niestety. Z gorszym […]
30.11.2022
Mistrzostwa Świata 2022
30.11.2022

Zagrali na 0:2. I awansowali!

Aj, Jezus Maria, co tu się wyprawiało, ile kosztowało nas to wszystko nerwów. To było tak bardzo polskie, żeby wpakować się w tak histerycznie gorączkową końcówkę. Meksyk wygrywa z Arabią Saudyjską 2:0, Polska przegrywa z Argentyną 0:2, o awansie do 1/8 fazy pucharowej decydują kartki. Nieco rozpaczliwa obrona, niski pressing, obgryzanie paznokci i wtedy Salem Al-Dawsari pakuje gola – gramy dalej, zostajemy na turnieju, wyszarpaliśmy swoje.  To nie był dobry mecz […]
30.11.2022
Liczba komentarzy: 3
Subskrybuj
Powiadom o
guest

3 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Paczkomat
Paczkomat
9 dni temu

35? To chyba i tak sporo więcej niż Zalewski?!

Ksav
Ksav
9 dni temu

X D
Trzeba mieć nieźle w głowie poprzestawiane, aby się boczyć na klub, że wątłemu 16 latkowi nie dał szansy.

janek dzbanek
janek dzbanek
9 dni temu
Reply to  Ksav

albo twierdzić, że 18latek, który dostał 330 minut w 11 spotkaniach „odbił się” od PSG.