post

Opublikowane 14.09.2021 16:40 przez

Kamil Warzocha

Sposobem bycia przypomina największe gwiazdy NBA, ale za drogimi samochodami i biżuterią kryje się człowiek o wielkim sercu z blizną na psychice. W Holandii uważają go za dziwaka, acz on sam może nazywać się wielkim szczęściarzem. Był dręczony, żył w biedzie. Potem dał się wchłonąć przez mroczną stronę życia i sam zadawał ból, łamał prawo. Gdyby nie futbol, dzisiaj Memphis Depay może już by nie żył zaszlachtowany gdzieś na przedmieściach holenderskiego Moordrecht. Przeszedł jednak drogę przez mękę z powodzeniem, wyszedł na ludzi. Teraz jest piłkarzem wyjątkowym, spełnił marzenie i nosi koszulkę Barcelony. Ale zanim do tego doszło, wiele rzeczy musiało się wydarzyć. Depay, jego historia.

Cierpienia młodego Depaya

Dzieciństwo Holendra nie było usłane różami. Ba, mowa o prawdziwym piekle, które zapoczątkował ojciec piłkarza. Kiedy Memphis Depay miał trzy lata, nie był jeszcze do końca świadomy tego, co się wokół niego dzieje. Ale pewnego dnia poczuł, że wydarzyło się coś złego. W domu brakowało taty, mamę zobaczył zapłakaną. Dopiero w przyszłości zrozumiał, że człowiek, na którym spoczywała odpowiedzialność za rodzinę, po prostu ją porzucił. Najgorsze jednak miało dopiero nadejść. Z biegiem lat okazało się, że matka nie może służyć za autorytet. Zakochała się w sąsiedzie, związała się z nim. Memphis miał wówczas dziewięć lat i musiał przeprowadzić się do miejsca, w którym oprócz niego żyło piętnaścioro rodzeństwa. Dla nich był ciałem obcym, był spychany na margines. Z nikim się tym nie dzielił, w szkole płakał schowany pod biurkiem na samą myśl o powrocie do domu.

Na co dzień musiał borykać się z patologią, aż w końcu nią przesiąkł. Był bity, dręczony i wyzywany bez żadnych ogródek. – Nazywali mnie małpą, rakiem, gównem. Kilka razy grozili mi nożem. Raz jeden z chłopców przyłożył mi do ucha kombinerki i mocno ścisnął – napisał w swojej biografii Depay. – Zawsze miałem wrażenie, że dorastałem w dżungli. Lew to dla mnie król dżungli, a ja zawsze trzymałem się na nogach, choć było ciężko.

Dzisiaj ów lew symbolizuje jego życiową drogę i charakter, Depay nosi go na plecach. W przeciwieństwie do nazwiska, którego nie zobaczymy na jego koszulce. 27-latek nie chce być kojarzony z ojcem nawet mimo faktu, że kilka lat się z nim pogodził.

Memphis Depay. Kim jest piłkarz Barcelony?

Kiedy Memphis dorastał, w życiu rodzinnym nie było mowy o stabilizacji. Cierpiały finanse, nie mówiąc o trudnych przeżyciach emocjonalnych. Na domiar złego przybrany ojciec Depaya zniknął, kiedy wygrał pieniądze na loterii. Po tym wydarzeniu matka, Cora Schensema, wylądowała w szpitalu dla ludzi z problemami psychicznymi. Memphis musiał przenieść się do domu dziadków od strony matki, którzy później odegrali ważną rolę przy próbie wyprowadzenia wnuczka na prostą. Szczególnie miejsce w jego sercu zajął dziadek, którego Holender upamiętnił na swoim ciele specjalnym tatuażem. Zanim jednak w smutnej codzienności Memphisa nastąpił przełom, jeszcze jako młody nastolatek poznał ciemną stronę życia, po której wielu zostaje na zawsze.

W wieku 12 lat zaczął pić alkohol, do tego handlował narkotykami, wpadł w szemrane towarzystwo. Przemawiał przez niego ból, dlatego chciał sprawiać go innym. Memphisowi zależało, żeby słabsi od niego cierpieli tak jak on. Był zepsutym dzieckiem, wówczas sprawiającym wrażenie nie do uratowania. – Memphis dorastał z poczuciem, że nie ma nikogo, z kim mógłby porozmawiać. Nigdy nie było mu łatwo. Moordrecht, w którym się urodził, jest typowym średniej wielkości holenderskim miastem, w którym pojawiły się konflikty rasowe, częste w tamtym okresie – opowiadał Sjoerd Mossou, holenderski dziennikarz, który doskonale zna historię Depaya. – W szkole też było mu trudno. Był szczególnym dzieckiem i szybko dostał etykietę złego chłopca. Rodzice nie chcieli, żeby ich dzieci bawiły się z Memphisem. Nigdy nie zaprosili go na imprezę urodzinową – mówiła w jednym z wywiadów matka.

Depay w wyniku przeżyć w dzieciństwie stał się twardy, ale też nieufny, narcystyczny i buntowniczy. Z jednej strony to nie pomagało mu w socjalizacji, bo był notorycznie wyrzucany z kolejnych szkół, a z drugiej właśnie dzięki temu był zdolny do rywalizacji ze starszymi chłopcami. Holenderscy skauci i trenerzy przyznawali, że to życiowa samotność z piłką przy nodze skierowała go na drogę zawodowego piłkarza. – Oczywiście, że martwiłem się jego zachowaniem, jednak sportowa mentalność Memphisa była wspaniała – powiedział swego czasu szef skautów PSV Eindhoven, Rini de Groot.

Śmierć dziadka momentem zwrotnym

Mówiąc dosłownie, Depaya z piekła wyciągnął futbol. Kiedy Holender trafił do szkółki PSV, nadal był nieokrzesanym chłopcem, wciąż łamał prawo. Ale miał w życiu jakąś rutynę, pole do rywalizacji, które choć na kilka godzin wyganiało z głowy myśli o narkotykach czy alkoholu. Memphis wykazywał ogromny potencjał, piął się po młodzieżowych szczeblach, aż w końcu zadebiutował w seniorskiej drużynie. Efekty? 124 spotkania, 50 bramek, 29 asyst. Status pierwszoplanowej gwiazdy Eredivisie, wyrobiona marka w Europie, apetyt na więcej. Nie każdy trener miał z nim raj na ziemi, ale to było do przewidzenia. Depay potrzebował specjalnego traktowania, zdarzało mu się ubierać szaty łobuza.

„Z Memphisem znamy się od momentu, w którym awansował do pierwszego zespołu PSV Eindhoven w sezonie 2011/2012. Grałem tam i wiedziałem, że Memphis ma bardzo silny charakter. Raz bardzo ostro sfaulowałem go na treningu i chciał się ze mną bić!”

Marcelo, były zawodnik Wisły Kraków i PSV, teraz Lyonu

Jeszcze zanim doszło do takiego rozkwitu kariery, Memphis po raz ostatni zrobił coś, co łączyło go z mroczną stroną. W 2010 roku, kiedy Holandia rozgrywała fantastyczny mundial w RPA, 16-letni Holender wraz z kolegami włamał się do czyjegoś mieszkania. Jeden z nich kazał szukać kokainy, to była zawodowa i przemyślana akcja. – Ci faceci wiedzieli, co należy robić. Wiedzieli, gdzie są narkotyki oraz inne niebezpieczne rzeczy. A ja? Chwilę po tym wydarzeniu oglądałem piłkarzy, którzy grali w finale mistrzostw świata. Byli na scenie, o jakiej marzyłem. W tym samym momencie trafiłem do odległego świata, spędzając czas z ludźmi, którzy odpoczywali z kilogramem koksu na stole – opowiadał w swojej biografii Depay.

Koniec takich występków miał miejsce dopiero w momencie, gdy zmarł dziadek Depaya. To był punkt przełomowy oddzielający życie na marginesie społecznym od myślenia jak zawodowy piłkarz. Wówczas Memphis zdał sobie sprawę, co naprawdę chciałby osiągnąć. Po kilku świetnych sezonach w PSV o jego nazwisku mówiło pół Europy, aż w końcu nastąpiła kolejna poważna zmiana w jego przygodzie. Transfer do Manchesteru United, do którego namówił go Louis van Gaal, wcześniej selekcjoner reprezentacji Holandii.

Jako że Depay miał – i wciąż zresztą ma – bardzo wąskie grono osób, którym może zaufać (według hiszpańskich mediów to zaledwie 10 osób), ten kierunek wydawał się naturalny. Piłkarz poszedł za swoim trenerem z kadry narodowej, co, jak wiemy, w przyszłości wydarzyło się po raz kolejny.

Memphis Depay w Manchesterze United – nieszczęśliwy przystanek

Mówiąc wprost, przygoda Depaya na Wyspach to porażka. 53 występy, 7 goli i 6 asyst. Do tego jeden wstydliwy mecz w rezerwach przeciwko Norwich. Wtedy Manchester United U-23 wygrał 7:0, jedyny raz tak wysoko w sezonie 2015/2016. Depay zaliczył trzy asysty, ale nie wyczynem na boisku zapisał się tamtego dnia najbardziej. – Memphis wyszedł na Stoke na wyjeździe i nawalił przy ich golu, trener ściągnął go po 45 minutach. Van Gaal powiedział mu, że pojedzie na spotkanie rezerw następnego dnia. Po meczu mówię mu: „Słuchaj, to będzie dla ciebie trochę trudne. Nie bierz swoich bajeranckich rzeczy”. Co zrobił Memphis? Pojawił się na meczu ze swoim Rolls Roycem, ubrany w czerwoną skórzaną kurtkę i czapkę kowbojską. Pomyślałem wtedy „jaki jest w tym sens?” – opowiadał później Wayne Rooney na łamach „Daily Mail”.

Kiedy w klubie Louisa van Gaala zastąpił Jose Mourinho, Depay przeżył pierwszy taki okres w karierze. Został całkowicie zepchnięty na margines. W rundzie jesiennej rozegrał 134 minuty, Portugalczyk najzwyczajniej w świecie pokazał mu drzwi. To było pewne, że wraz z nowym rokiem (2017) obecność Holendra w Manchesterze kompletnie mijała się z celem. Tym samym piłkarz, za którego wydano 34 mln euro, trafił do Olympique’u Lyon za 16. Nie tyle przegrał z realiami Premier League, co bardziej po prostu przegrał z samym sobą.

TRANSFER Z LAPTOPA. JAK KOMPUTER WYLICZYŁ SUKCES DEPAYA

Konkretny fragment z biografii 27-latka wiele wyjaśnia, dlaczego stało się tak a nie inaczej:

„Będąc w Manchesterze, pogubiłem się. Zajęło mi pięć lat, aby do tego dojść. Wtedy obwiniałem każdego: Van Gaala, Mourinho. Czułem się, jakby świat stanął przeciwko mnie. Nie winiłem samego siebie. To było frustrujące, że nie potrafiłem osiągnąć mojego optymalnego poziomu. Adaptacja zajęła więcej czasu, niż przypuszczałem. Miałem też problemy z grą w defensywie. Moja boiskowa swoboda została ograniczona, ograniczyło to moje walory. W PSV pozwalano mi szukać wolnych przestrzeni i podążać za instynktem. W United musiałem wykonywać taktyczne rozkazy Louisa van Gaala, bo inaczej straciłbym miejsce w drużynie. Van Gaal nie lubi zawodników, którzy nie stosują się do jego poleceń. 

Zatraciłem się. Po treningu wracałem do domu i nie chciałem nikogo widzieć. Mentalnie był to bardzo zły okres. Pogarszało się to każdego dnia. Patrząc z innej perspektywy, miałem dobre życie: bycie częścią jednego z największych klubów na świecie, mieszkanie w pięknym domu z basenem, razem z moją dziewczyną Gigi, jeżdżenie Rolls Roycem. Czułem się jednak nieszczęśliwy. Po raz pierwszy straciłem ochotę do gry w piłkę. Najpiękniejsza rzecz w całym moim życiu – futbol – przyprawiała mi wielkiego smutku. Frustracja rosła z każdym dniem i nie miałem pojęcia, jak to zmienić. Teraz zrozumiałem, że problem nie leżał tylko we mnie. Zwątpiłem również w Boga. To był prawdziwy powód mojego poczucia samotności. Nie uda ci się, jeśli sam będziesz musiał radzić sobie z własnymi problemami.”

Lyon idealnym miejscem na ziemi

Po niespełna półtora roku w Premier League przyszedł czas na podbój Ligue 1. Ligi mniej cenionej, więc był to krok w tył, ale jakże ważny w karierze Depaya. 178 meczów, 76 goli i 55 asyst, gol lub asysta średnio co 101 minut. Opaska kapitana, najważniejsza postać zespołu, jeden z najlepszych piłkarzy Ligue 1. No i wisienka na torcie, czyli imponujący sezon 2020/2021, w którym Memphis brylował w bardziej szczegółowych statystykach. Sam przyznał, że na francuskich boiskach przeobraził się w piłkarza kompletnego.

  • Najwięcej kluczowych podań z gry (94), więcej niż Neymar
  • Najwięcej akcji indywidualnych tworzących sytuację bramkową (29), więcej niż Mbappe
  • Trzecie miejsce pod względem udanych dryblingów ex-aequo z Mbappe (88)

– Miałem zaledwie 23 lata, gdy przyjechałem do Lyonu. Zmieniłem się, dojrzałem. Tutaj stałem się mężczyzną. Gdy patrzę w przeszłość, myślę, że to wspaniała rzecz. Zbudowałem wspomnienia, które pozostaną w mojej głowie na długi czas. Tutaj był mój dom, grałem w Champions League, stałem się kapitanem. W tym sporcie nie jest łatwo żyć w zgodzie z samym sobą. Jeśli nie jesteś silny, skłaniasz się ku zmianie swojego charakteru tak, żeby inni cię zrozumieli. Wtedy stajesz się kimś, kim nie jesteś. Jestem dumny z tego, że żyję w zgodzie z samym sobą, ale też zmieniłem się na lepsze. Mam w sobie więcej spokoju i odpowiedzialności. Bardziej myślę o tym, żeby pomyśleć dwa razy przed reakcją. Kiedy byłem młodszy, bardziej skupiałem się na sobie. Teraz mam inne podejście – opowiadał Depay w wywiadzie dla „L’Equipe” przed transferem do Barcelony.

Rozwoju Depaya nie zahamowało nawet zerwanie więzadła krzyżowego w sezonie 2019/2020, kiedy 27-latek musiał opuścić aż 30 spotkań. Liczby mówiły jasno: Holender zjadł tę ligę i kwestią czasu był awans sportowy. Jako że jego kontrakt wygasał w czerwcu 2021 roku, a Ronald Koeman świetnie znał Memphisa z reprezentacji i został trenerem Barcelony, dalszy kierunek w przygodzie z piłką mógł być tylko jeden.

 

Memphis Depay. Showman, którego potrzebowała Barcelona

Przed transferem część hiszpańskich kibiców miało obawy, żyło w przeświadczeniu, że tak jak Depay nie poradził sobie w Manchesterze United, tak też problem z adaptacją może pojawić się w klubie stojącym wyżej w swej elitarności. Ci sami ludzie zapominali jednak, że Holender przeszedł wyraźną przemianę wewnętrzną. Sześć lat temu to był zupełnie inny piłkarz na gruncie mentalnym, 21-latek, który się zagubił i cierpiał na niesprzyjające okoliczności. Ale kiedy po raz pierwszy wkroczył na Camp Nou z piłką przy nodze, wszelkie wątpliwości rozmyły się w mig. Widownia zobaczyła człowieka, który sprawiał wrażenie, jakby każdy tysiąc na trybunach więcej dawał mu dodatkowej mocy.

Depay nie wygląda jak cichy i skromny uczeń barcelońskiej szkółki – on ma dość krzykliwy styl bycia, którego trudno na ulicy nie zauważyć. Obecnie nie ma w Barcelonie innego piłkarza, który w tak dużym stopniu skupiałby na sobie uwagę. W tym kontekście też można było się zastanawiać, czy fakt inności nie przeszkodzi mu w sprzedaniu najlepszego „ja”. Zlatan Ibrahimović coś o tym wie, bo niegdyś chował swoją prawdziwą naturę z myślą, żeby zadowolić Pepa Guardiolę. To podejście zabrało jednak Szwedowi przyjemność z gry w piłkę, ot, mimo przeogromnej klasy piłkarskiej dało się odczuć, że akurat ten zawodnik dusi się w tamtejszej Barcelonie. On również był kolorowym ptakiem, postacią jaskrawą.

Choć to dopiero początek przygody Depaya w stolicy Katalonii, na razie trzeba powiedzieć, że w tak specyficznym środowisku jak Barcelona 27-latek odnajduje się znakomicie. Bije po oczach przede wszystkim jego pewność siebie na boisku i poza nim, ale nie arogancja. Ogromny luz, ale nie lekceważące podejście względem obowiązków. Mentalność lidera i showmana zarazem. No i jakość, z której wynikają bramki, asysty, dryblingi, po prostu rzeczy ponadprzeciętne. W tej smutnej rzeczywistości, w jakiej znalazła się „Duma Katalonii” po odejściu Messiego, Depay wydaje się być idealnym lekiem na kaca. Daje radość, przyjemnie ogląda się go w akcji. Co ważne – to nie jest tanie widowisko podszyte nonszalancją czy upokarzaniem rywala. To nie Neymar.

Bezcenny game-changer dla klubu i reprezentacji

Kiedy wchodzisz do Barcelony bez kompleksów jak Depay, automatycznie stajesz się ulubieńcem tłumu. Warto podjąć ten wątek, bo to wcale nie jest takie oczywiste. Bywali bowiem naprawdę świetni piłkarze – najświeższym przykładem Philippe Coutinho – którzy osiągnęli w swojej karierze trochę więcej, mieli fajne CV i byli już ukształtowanymi zawodnikami, ale po wejściu do szatni Barcy tracili swój blask. To żadne novum. Ciężar tej koszulki, mimo że Katalończycy przeżywają najgorszy okres jako instytucja klubowa od dawna, ma tutaj fundamentalne znaczenie. Presja środowiska jest ogromna, a nie można zapomnieć o czynniku obecności Messiego. Nie należy traktować go za kluczowy, lecz niektóre postacie wcześniej wiodące w swoich klubach musiały oddać batutę Argentyńczykowi. Jak wiadomo, nie każdemu to wychodziło na dobre. Jako że legendy Barcy na Camp Nou już nie ma, droga do bycia numerem 1 jest szeroko otwarta.

Statystyki Depaya w Olympique Lyon:

  • 2020/2021: 40 meczów, 22 gole i 12 asyst
  • 2019/2020: 22 mecze, 15 bramek i 3 asysty
  • 2018/2019: 47 meczów, 12 bramek, 16 asyst
  • 2017/2018: 51 meczów, 22 gole, 17 asyst
  • 2016/2017: 17 meczów, 5 goli i 8 asyst (tylko runda wiosenna)

Depay jest obecnie najważniejszym ogniwem w ofensywie Barcelony. W trzech meczach La Liga zdążył strzelić dwa gole, dorzucił asystę i asystę drugiego stopnia. Jest nie tylko efektowny, ale również efektywny. Przejął schedę po Messim w rzutach wolnych, ma wolną rękę pod bramką przeciwnika. Szczerze mówiąc, lepszego układu dla Holendra być chyba nie mogło. Jeszcze w barwach Lyonu dobitnie pokazał, że jako gość grający pierwsze skrzypce w zespole czuje się najlepiej. Dodając fakt, że gra w koszulce Barcy jest dla niego spełnieniem marzeń z dzieciństwa, życiową szansą od Boga – o czym Depay chętnie mówi w wywiadach i pokazuje w mediach społecznościowych – mamy do czynienia z potencjalnie topowym transferem w skali całej Europy. Oczywiście to ocenimy dopiero po sezonie, ale pamiętajmy, że od kilku lat nie tylko w realiach klubowych „synek Koemana” potrafi zachwycać.

Po okresie spędzonym w Anglii Depay musiał pracować na odzyskanie dobrej renomy, lecz w reprezentacji od dawna był liderem. Od debiutu w 2013 roku rozegrał 71 meczów, w których zanotował 33 gole i 25 asyst. Nie mówimy o napastniku, więc to wynik naprawdę godny pochwały. Początki miał trudne, trochę niemrawe, acz odkąd zaczął grać w barwach Lyonu (początek 2017 roku), a teraz jest w Barcelonie, dla kadry jest absolutnie bezcenny. W tym okresie: 44 mecze: 28 goli, 21 asyst. Ostatnio hattrick z Turcją, dublet z Czarnogórą. W poprzednich eliminacjach udział aż przy czterech golach z Niemcami, skalpy na Belgii, Francji czy Portugalii. Nie będzie herezją stwierdzenie, że Depay w pomarańczowych barwach wprost pożera swoich rywali. Kiedy zakłada koszulkę z herbem „Oranje”, wciela się w jednego z najlepszych zawodników na świecie.

Człowiek o wielu twarzach

Memphis Depay to jednak nie tylko wyczyny boiskowe. To marka, która o ile w Holandii nie cieszy się taj dużą aprobatą, o tyle na świecie wykracza znacznie ponad to, co niedzielny widz wie o tym piłkarzu. Skrzydłowy Barcelony dał się poznać po tym, że mimo swej ekstrawagancji jest też człowiekiem-filantropem. Pomaga dzieciom skrzywdzonym przez los, to ważny element jego osobowości. Kilka lat temu Depay założył fundację, która pomaga głuchoniemym i niewidomym dzieciom w Ghanie. Stamtąd pochodzi jego ojciec, tam też Depay lubi wpadać w odwiedziny.

Z zewnątrz czasem wygląda jak zawodnik NBA: drogie samochody, wielkie domy, biżuteria, itd. Podoba mu się ten styl. W Holandii mamy takie powiedzenie „zachowuj się normalnie i już będziesz wystarczająco szalony”. Tutejsi ludzie wolą standardowe zachowania, które nie wykraczają poza wyznaczone granice. Wyobraźcie sobie zatem, jak wielu Holendrów postrzega Depaya. Widzą w nim dziwaka. W przypadku Frenkiego de Jonga jest wręcz przeciwnie – zauważa Sjoerd Mossou.

Memphis nagrywa utwory muzyczne, interesuje się modą, prowadzi własną markę odzieżową (MDC, Memphis Depay Clothing), której symbolem jest sposób, w jaki celebruje strzelone bramki. O swojej cieszynce powiedział kiedyś: – Ona wiele dla mnie znaczy. Ludzie zawsze będą mieli swoją opinię, a ja zawsze jestem otwarty na krytykę. Ale ostatecznie to ja podejmuję decyzje w swoim życiu. Głuchy i ślepy na świat. Religię uważa za kluczową część życia, jest człowiekiem mocno wierzącym. I, co chyba najważniejsze w przypadku tak wyjątkowej postaci, zachęca do bycia sobą. Prosty przekaz, ale jakże ważny i inspirujący na wielu płaszczyznach.

Fot. Newspix

Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
17.09.2021

Obstawiaj Premier League w Fuksiarz.pl i zgarnij freebet!

Siemanko premierligowe świry. Przed nami piąta kolejka ligi angielskiej, więc siadamy w fotelach i wiadomo co dalej. A skoro już ligowa piłka na Wyspach Brytyjskich wraca do gry, warto rzucić okiem na promocję Fuksiarz.pl. Ten legalny polski bukmacher w najbliższy weekend rozdaje freebety za obstawianie meczów Premier League. Sprawa jest prosta – Fuksiarz.pl – da […]
17.09.2021
Uncategorized
20.08.2021

Taśma miesiąca – trzynaście zdarzeń i 2,5 tysiąca w kieszeni

Dzisiaj w „Weszło Fuksem” polecamy wam spektakularne tasiemki. Trafić pięć zdarzeń na kuponie – cóż, to już jest satysfakcja. O jakichś mocnych treblach nawet nie mówimy, bo to klasyka weekendu. Ale trafić TRZYNAŚCIE (!) zdarzeń na kuponie… Ukłony po sam pas. Jak co tydzień zapraszamy was na przegląd najciekawszych trafionych kuponów w Fuksiarzu z zeszłego […]
20.08.2021
#WeszłoFuksem
11.08.2021

Osiem tysięcy w kieszeni na połączeniu portugalsko-francusko-polskim

Coraz częściej przy robieniu cyklu „Weszło Fuksem” wychodzi z nas klasyczny janusz. Czujemy wręcz, jak rośnie nam nos, czerwienieją poliki i z jakąś taką większą estymą zerkamy na białe podkoszulki… Trudno nie zazdrościć ludziom, którzy trafiają takie kupony. A co dzisiaj mamy w „Weszło Fuksem”? Ostatnie niedobitki z Igrzysk w Tokio, sporo trafionych meczów tenisowych, […]
11.08.2021
#WeszłoFuksem
30.07.2021

Tona szczęścia w ESA, ekspert z Tokio i badminton na wagę trzech stówek

Łączny kurs 18.88 na treblu z Ekstraklasy. 7/7 z Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Zwycięstwo Legii zagrane za tysiaka. Trebel na live z igrzysk. Taki sympatyczny zestaw kuponów mamy dla was w naszym cyklu #WeszłoFuksem. Co tydzień wybieramy najciekawsze kupony z Fuksiarza, żeby uplastycznić i unaocznić wam, że komuś naprawdę wchodzą te szalone kupony! Różnie układał […]
30.07.2021
Weszło
21.07.2021

Podolski zostanie królem strzelców albo zaliczy bramkę sezonu?

Lukas Podolski trafił do Górnika Zabrze i jest to oczywiście piękna historia, tak wyczekiwany powrót do domu, natomiast dalej też musi być coś dopisane. Już na boisku. Nie wystarczy, że Podolski się uśmiechnie i sprzeda parę ładnych zdań. Potrzebne są też bramki, asysty, wpływ na zespół. Wszyscy się zastanawiamy – jak to z Podolskim w […]
21.07.2021
#WeszłoFuksem
14.07.2021

Euro, Copa America, tenis i UFC – czyli jak obłowić się w Fuksiarzu

Euro za pasem, zatem codzienne typowanko też za nami. No chyba, że ktoś lubi typować hokeja w poniedziałek, we wtorek i środę Ligę Mistrzów, w czwartek Ligę Europy, a w weekend Ekstraklasę i między to wplata siatkówkę. Tak czy siak – czas podsumować wasze najlepsze kupony w cyklu „Weszło Fuksem”. Co mamy dzisiaj? UFC, Euro, […]
14.07.2021
Weszło
23.09.2021

Cracovia już nie umie w Puchar Polski? Na pewno nie umie w rzuty karne

Jeśli mielibyśmy opisać dwugodzinną potyczkę ŁKS-u z Cracovią trzema zdaniami, powiedzielibyśmy, że każdy tu coś stracił. Piłkarze obydwu drużyn siły, bo musieli ganiać za piłką o pół godziny dłużej niż zwykle, w dodatku w środku tygodnia. My, bo te dwie godziny – a nawet dwie z haczykiem, wliczając przerwy – mogliśmy spożytkować nieco lepiej. Ale […]
23.09.2021
Serie A
23.09.2021

Napoli bawi się piłką

Czyli byli perfekcyjnie w defensywie? Nie, w kilku sytuacjach uratował ich David Ospina. Czy ich ataki były doskonale zorganizowane? Nie, w paru sytuacjach zaszarżowali trochę zbyt chaotycznie i przez to zaprzepaścili okazję do niezłej kontry. Wreszcie – czy byli stuprocentowo skuteczni? Zdecydowanie nie, Victor Osimhen spokojnie mógł skompletować dzisiaj hat-tricka. Generalnie jednak – tak dysponowanego […]
23.09.2021
Kanał Sportowy
23.09.2021

NIECH GADAJĄ. Jerzy Brzęczek w Kanale Sportowym o 22:00

Czy trzeba dodatkowej zachęty, by dziś wieczorem odpalić Kanał Sportowy? O 22:00 gościem Małgorzaty Domagalik w programie „Niech gadają” będzie były selekcjoner reprezentacji Polski – Jerzy Brzęczek. Będzie możliwość zatelefonowania do studia. Nie przegapcie. 
23.09.2021
WeszłoTV
23.09.2021

QUIZ. Luuuudzie listyyyy pisząąąą

Zapraszamy o 19:00 na kolejną odsłonę Quizu! Dowiecie się wielu ciekawych rzeczy. Czy Wojtek Piela to człowiek? Czy Jakub Białek może założyć firmę? Czy Mateusz Rokuszewski śpi na brzuszku? Czy Paweł Gołaszewski jest kuzynem Igora? Czy Paweł Paczul to trubadur? Odpalajcie. 
23.09.2021
Weszło
23.09.2021

Oto zbrodniarz. Stop boiskowym bandytom!

Naprawdę haniebnego zagrania dopuścił się wczoraj Lucas Paqueta z Olimpique Lyon. Nie będziemy przebierać w słowach – to boiskowy zbrodniarz, który powinien całować po rękach sędzię Stephanie Frappart za to, że wymierzyła mu najłagodniejszy wymiar kary – tylko żółtą kartkę. Przecież to powinna być z automatu czerwona. A po niej kilkanaście meczów zawieszenia. STOP BOISKOWYM […]
23.09.2021
Felietony i blogi
23.09.2021

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Jednym z najbardziej żenujących momentów polskiego futbolu minionej dekady były dla mnie pielgrzymki Adama Nawałki do Eugena Polanskiego. Pamiętacie ten epizod? Otóż Eugen Polanski w czerwcu 2014 roku odmówił przyjazdu na mecz z Litwą. Termin może nie był optymalny, poza FIFA, ale czas na ten mecz jakoś znaleźli Lewandowski, Milik, Fabiański, Krychowiak, Glik, Boruc – […]
23.09.2021
Weszło
20.09.2021

Panie Koeman, Johan Cruyff przewracał się dzisiaj w grobie

Dzisiaj każdy wieloletni kibic Barcelony mógł srogo zapłakać z dwóch powodów. Pierwszy to rozpacz, że ten zespół ewidentnie cofnął się w rozwoju. Drugi to fakt, że oglądanie tego „widowiska” po prostu bolało. Tak więc jeśli ktoś zdecydował się na kupno biletu i pojechanie na Camp Nou z okazji meczu przeciwko Granadzie, gorzej trafić nie mógł. […]
20.09.2021
Weszło
19.09.2021

Duet Vinicius-Benzema uciszył Mestalla!

Ktoś mógłby powiedzieć, że Real nie zasłużył na komplet punktów. Ale to teza, której raczej nie dałoby się obronić. Valencia wyglądała dobrze, momentami nawet bardzo. Miała swoje okazje, potrafiła prowadzić grę i również dobrze bronić. Przecież do 86. minuty Real właściwie nie miał stuprocentowej sytuacji, defensywa Nietoperzy funkcjonowała jak należy. Ale na samym końcu zadecydowała […]
19.09.2021
Weszło
14.09.2021

Memphis Depay. Chłopak, którego z piekła wyciągnął futbol

Sposobem bycia przypomina największe gwiazdy NBA, ale za drogimi samochodami i biżuterią kryje się człowiek o wielkim sercu z blizną na psychice. W Holandii uważają go za dziwaka, acz on sam może nazywać się wielkim szczęściarzem. Był dręczony, żył w biedzie. Potem dał się wchłonąć przez mroczną stronę życia i sam zadawał ból, łamał prawo. […]
14.09.2021
Weszło
01.09.2021

Griezmann. Ciało obce, które było skazane na niepowodzenie

Kiedy spoglądało się na mecze Barcelony w ostatnich dwóch sezonach, śmiało można było zagrać w pewną grę i to nie raz. „Znajdź niepasujący element”. Poziom trudności nie był specjalnie wysoki, bo rzucał się w oczy szczególnie jeden piłkarz. Niektórym trudno to przyznać, ale przez większość czasu piłkarz po prostu bezużyteczny. Nie dlatego, że z natury […]
01.09.2021
Weszło
29.08.2021

Trochę paździerzu, trochę trudnych bojów. Ale Barcelona wygrywa

Barcelona po niełatwej przeprawie dała radę zebrać trzy punkty. Getafe wcale nie było dalekie od remisu i potrafi stworzyć zagrożenie, a do tego postawiło mocne szyki obronne. Mówi się, że grasz tak, jak przeciwnik pozwala. No i coś takiego widzieliśmy, choć można było odnieść wrażenie, że podopieczni Koemana nie wskoczyli na swój optymalny poziom. Pełno […]
29.08.2021
Weszło
15.08.2021

Nie ma Messiego? Jest Braithwaite!

Barcelona mogła robić dzisiaj wrażenie pod względem organizacji gry. Przez większość spotkania grała dojrzale i skutecznie, brak Messiego na tle dobrego rywala nie zdawał się tak odczuwalny. Dobry debiut zaliczyli Depay i Garcia, Braithwaite wyglądał momentami jak napastnik za 100 mln euro, a Griezmann pokazywał to, co potrafi w ofensywie i defensywie. Real Sociedad został […]
15.08.2021
Weszło
15.09.2021

Tak brzmi heavy-metal

Panie kucharzu, jaki jest przepis na pasjonujący, szalony mecz? Panie, prosty, odpalasz Ligę Mistrzów, bierzesz Liverpool, bierzesz Milan, wrzucasz to wszystko na Anfield Road i czekasz do skutku, a efekt przyjdzie sam, uwierz mi. To był heavy-metalowy koncert z prawdziwego zdarzenia. Duszny, ciasny, przewrotny, klimatyczny z hałasem sięgającym stu czterdziestu decybeli. Ale też taki, który […]
15.09.2021
Weszło
15.09.2021

Przepchane, ale jednak zwycięstwo. Real podbił Mediolan

Czy Real zasługiwał na zwycięstwo? Kwestia dyskusyjna. Patrząc na całokształt, najbardziej sprawiedliwym wynikiem byłby remis. Ale to „Królewscy” potrafili wykorzystać jeden moment nieuwagi obrońców Interu, pakując decydującą bramkę w końcówce. Z Mediolanu podopieczni Ancelottiego nie mogą jednak wyjechać z przekonaniem, że zrobili świetną robotę. Bo gdyby na miejscu Interu pojawił się bardziej klasowy zespół, który […]
15.09.2021
Suche Info
15.09.2021

Komplet wyników 1. kolejki Ligi Mistrzów – tabele grup, najlepsi strzelcy

Za nami wszystkie spotkania 1. kolejki Ligi Mistrzów w sezonie 2021/2022. Jak wyglądały wyniki poszczególnych spotkań? Jak prezentują się tabele każdej z grup po pierwszej serii gier? Sprawdźcie podsumowanie meczów, które zainaugurowały rozgrywki fazy grupowej. Liga Mistrzów 2021/2022 – wyniki 1. kolejki fazy grupowej Grupa A Ligi Mistrzów – wyniki, tabela Manchester City – RB […]
15.09.2021
Weszło
15.09.2021

Cieszmy się erą Lewandowskiego, dopóki możemy

Kiedy w 2013 roku Robert Lewandowski strzelał cztery gole Realowi Madryt, mówił o tym cały świat. Jako Polacy byliśmy zachwyceni, naszego rodaka wynosiliśmy pod niebiosa. Nazwisko „Lewego” było na okładce każdej gazety, rozpierała nas wielka duma. Emocje związane z tym wydarzeniem były ogromne i oczywiście zupełnie naturalne, bo to był pierwszy taki wyczyn polskiego napastnika […]
15.09.2021
Liga Mistrzów
14.09.2021

Przepaść między Bayernem a Barceloną? Wielka dziura!

To była brutalna prawda, namacalny znak czasów, epokowe signum temporis. Zbliżała się godzina gry, Bayern prowadził 2:0, a Ronald Koeman poddawał mecz. Na boisku pojawiły się kolejne anonimowe dla szerszej publiczności nazwiska. 17-letni Gavi, od 59. minuty – do tej pory 16 minut w pierwszej drużynie Barcelony. 18-letni Yusuf Demir, od 59. minuty – 28 […]
14.09.2021
Weszło
14.09.2021

Dzisiaj zapunktowali: Chelsea, Lukaku i sędzia Frankowski

Chelsea miała łatwe zadanie na starcie nowego sezonu Ligi Mistrzów. Zenit u siebie – nic, tylko strzelić ze trzy bramki i sprawić radość kibicom. Tak się jednak nie stało, bo goście z Rosji postawili trudne warunki. Ba, sprawiali wrażenie, jakby czytali każde zagranie ekipy trenera Tuchela. Postawili się, ewidentnie grali na remis, ale ostatecznie o […]
14.09.2021
Weszło
22.09.2021

Matty Cash a reprezentacja Polski || Roki wyjaśnia #28

Angielski obrońca Matty Cash stara się o polskie obywatelstwo i niedługo będzie mógł być brany pod uwagę przy powołaniach do naszej reprezentacji. Powinniśmy dać mu szansę czy jest tylko kolejnym farbowanym lisem? Tym zajął się w dzisiejszym vlogu Mateusz Rokuszewski.  Program tworzony we współpracy z PKO Bankiem Polskim. Czy Matty Cash zagra w reprezentacji Polski? […]
22.09.2021
Weszło
21.09.2021

Kiedyś na boiskach się paliło. Teraz to towarzystwo jest za miękkie

Jeśli ktoś śledzi Ekstraklasę od początku XXI wieku, postać Ryszarda Wieczorka nie powinna być mu obca. Jego przygoda trenerska na najwyższym szczeblu jest niejednoznaczna, bo pamiętamy zarówno sukcesy, jak i niepowodzenia. Nieudane misje ratunkowe, ale też świetne wyniki z Koroną Kielce, Odrą Wodzisław i obecnie KKS-em Kalisz, z którym nasz rozmówca otarł się o awans […]
21.09.2021
Weszło
20.09.2021

Panie Koeman, Johan Cruyff przewracał się dzisiaj w grobie

Dzisiaj każdy wieloletni kibic Barcelony mógł srogo zapłakać z dwóch powodów. Pierwszy to rozpacz, że ten zespół ewidentnie cofnął się w rozwoju. Drugi to fakt, że oglądanie tego „widowiska” po prostu bolało. Tak więc jeśli ktoś zdecydował się na kupno biletu i pojechanie na Camp Nou z okazji meczu przeciwko Granadzie, gorzej trafić nie mógł. […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

„Jesteśmy trzecią siłą w Europie. Cieszmy się z tego!”

– Jakbyśmy mieli sobie założyć, że jedziemy na mistrzostwa tylko po to, żeby wyjść z grupy, to w mojej ocenie powinienem zająć się innym zawodem. Generalnie w Polsce mamy coś takiego, że zawsze narzekamy. Być może moglibyśmy zagrać przeciwko Turcji w finale, kto wie, ale ten mecz się nie odbył, więc cieszmy się z tego, […]
20.09.2021
Weszło
19.09.2021

Duet Vinicius-Benzema uciszył Mestalla!

Ktoś mógłby powiedzieć, że Real nie zasłużył na komplet punktów. Ale to teza, której raczej nie dałoby się obronić. Valencia wyglądała dobrze, momentami nawet bardzo. Miała swoje okazje, potrafiła prowadzić grę i również dobrze bronić. Przecież do 86. minuty Real właściwie nie miał stuprocentowej sytuacji, defensywa Nietoperzy funkcjonowała jak należy. Ale na samym końcu zadecydowała […]
19.09.2021
Weszło
16.09.2021

Legia liderem w grupie, gol Juranovicia, fatalny Strakosha. 1. kolejka fazy grupowej Ligi Europy

Za nami 15 meczów Ligi Europy. Masa bramek, nieoczywiste rozstrzygnięcia i wbrew pozorom naprawdę fajne emocje. Jeśli ktoś postanowił dzisiaj co nieco poobstawiać i uwierzyć w moc faworytów, przy niektórych spotkaniach mógł się trochę zawieść. Jeśli zaś chciał po prostu poszukać wartościowego wieczoru z piłką europejską, mógł znaleźć coś dla siebie. Zrobiliśmy małe podsumowanie najważniejszych […]
16.09.2021
Liczba komentarzy: 9
Subscribe
Powiadom o
guest
9 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
curka glazurka
curka glazurka
9 dni temu



Trina W. Paylor
Trina W. Paylor
8 dni temu
Reply to  curka glazurka

Zacznij zarabiać od 120 do 200 USD za godzinę pracy online z domu przez kilka godzin każdego dnia … Otrzymuj regularne płatności co tydzień … Wszystko, czego potrzebujesz, to komputer, połączenie internetowe i trochę wolnego czasu … Więcej tutaj
…………………..>>>> https://Www.Jobcash1.com

Potężny rezerwowy
Potężny rezerwowy
8 dni temu

Powiedzieć że nie jestem fanem tekstów warzochy, to jak nic nie powiedzieć, ale ten wyszedł nieźle. Oby więcej takich.

jajajakberety
jajajakberety
8 dni temu

Jaki jest cel takich tekstów? 99% dzieciaków którzy popełniają takie błędy młodości kończy zle bądź bardzo zle. Tym tekstem oklamujecie większość z nich, ze mogą skończyć w Barcelonie a prawdopodobieństwo tego jest w zasadzie zerowe. Zacznijcie promować tradycyjna rodzine, robienie dzieci po ślubie itd.

Jarek
Jarek
8 dni temu
Reply to  jajajakberety

ale ten tekst nie jest o 99% dzieciakow ale o tym jednym ktoremu sie udalo.

mwbbmw
mwbbmw
8 dni temu

Wszystko spoko, ale lwy nie żyją w dżungli..

Adam Pawel
Adam Pawel
8 dni temu
Reply to  Kamil Warzocha

To ja też poproszę numer do Depaya 🙂

Suche Info
23.09.2021

UEFA podwoiła nagrody na żeńskie Euro 2022

UEFA zatwierdziła podwojenie kwoty przeznaczonej na nagrody dla reprezentacji narodowych biorących udział w Mistrzostw Europy piłki nożnej kobiet. Na najbliższym żeńskim Euro 2022 w Anglii pula nagród wyniesie 16 milionów euro. Do tej pory szesnaście ekip zakwalifikowanych do turnieju mistrzowskiego dzieliło się sumą ośmiu milionów. Ale wczoraj podczas zebrania Komitetu Wykonawczego UEFA w Kiszyniowi został […]
23.09.2021
Weszło
23.09.2021

Cracovia już nie umie w Puchar Polski? Na pewno nie umie w rzuty karne

Jeśli mielibyśmy opisać dwugodzinną potyczkę ŁKS-u z Cracovią trzema zdaniami, powiedzielibyśmy, że każdy tu coś stracił. Piłkarze obydwu drużyn siły, bo musieli ganiać za piłką o pół godziny dłużej niż zwykle, w dodatku w środku tygodnia. My, bo te dwie godziny – a nawet dwie z haczykiem, wliczając przerwy – mogliśmy spożytkować nieco lepiej. Ale […]
23.09.2021
Serie A
23.09.2021

Napoli bawi się piłką

Czyli byli perfekcyjnie w defensywie? Nie, w kilku sytuacjach uratował ich David Ospina. Czy ich ataki były doskonale zorganizowane? Nie, w paru sytuacjach zaszarżowali trochę zbyt chaotycznie i przez to zaprzepaścili okazję do niezłej kontry. Wreszcie – czy byli stuprocentowo skuteczni? Zdecydowanie nie, Victor Osimhen spokojnie mógł skompletować dzisiaj hat-tricka. Generalnie jednak – tak dysponowanego […]
23.09.2021
Suche Info
23.09.2021

Wkrótce Włosi będą wpuszczać więcej kibiców na stadiony

W ciągu następnych dni ma zostać ogłoszona oficjalna dyrektywa pozwalająca włoskim klubom na wpuszczanie większej liczby kibiców na stadiony. Limit ma zostać podniesiony z 50 do 75% publiczności, a do końca października stadiony będą już w pełni otwarte. O sprawie donoszą włoskie media. W tekstach czytamy m.in. o tym, że propozycja włoskiej federacji została pozytywnie […]
23.09.2021
Suche Info
23.09.2021

Pierwszy gol Piotra Zielińskiego w tym sezonie [WIDEO]

Piotr Zieliński zażegnał już problemy ze zdrowiem i wrócił do składu Napoli. Polski pomocnik strzelił dziś swojego pierwszego gola w bieżącym sezonie. Pomocnik Napoli zdobył bramkę na 4:0 w ligowym starciu z Sampdorią. Zieliński dopiero trzeci raz w tym sezonie znalazł się w wyjściowym składzie ekipy z Neapolu. W inauguracyjnym sezon starciu z Venezią doznał […]
23.09.2021
Kanał Sportowy
23.09.2021

NIECH GADAJĄ. Jerzy Brzęczek w Kanale Sportowym o 22:00

Czy trzeba dodatkowej zachęty, by dziś wieczorem odpalić Kanał Sportowy? O 22:00 gościem Małgorzaty Domagalik w programie „Niech gadają” będzie były selekcjoner reprezentacji Polski – Jerzy Brzęczek. Będzie możliwość zatelefonowania do studia. Nie przegapcie. 
23.09.2021
Suche Info
23.09.2021

Nowy szef sędziów: Poziom sędziów jest dobry, ale mamy krótką ławkę

– Uważam, że poziom sędziowania w najwyższych ligach jest bardzo wysoki i chcę go utrzymać, ale dostrzegam też problem krótkiej ławki. Chcę mieć większy wybór przy ustalaniu obsady – mówi Tomasz Mikulski, nowy przewodniczący Kolegium Sędziów PZPN, w wywiadzie dla TVP Sport. Mikulski na stanowisku szefa sędziów zastąpił Zbigniewa Przesmyckiego. W przeszłości nowy przewodniczący sam […]
23.09.2021
Suche Info
23.09.2021

Raków Częstochowa szuka skautów

Wraz z końcem okna transferowego w Rakowie Częstochowa doszło do zmiany dyrektora sportowego. Nowym szefem pionu sportowego został Robert Graf. I – podobnie jak wcześniej w Warcie Poznań – prowadzi nabór do działu skautingu. Skauci Rakowa i tak do tej pory radzili sobie bardzo dobrze, bo dzięki nim do klubu trafili m.in. Fran Tudor, Vladan […]
23.09.2021
WeszłoTV
23.09.2021

QUIZ. Luuuudzie listyyyy pisząąąą

Zapraszamy o 19:00 na kolejną odsłonę Quizu! Dowiecie się wielu ciekawych rzeczy. Czy Wojtek Piela to człowiek? Czy Jakub Białek może założyć firmę? Czy Mateusz Rokuszewski śpi na brzuszku? Czy Paweł Gołaszewski jest kuzynem Igora? Czy Paweł Paczul to trubadur? Odpalajcie. 
23.09.2021
Suche Info
23.09.2021

Paweł Grycmann nowym dyrektorem Szkoły Trenerów PZPN

Ledwie Dariusz Pasieka opuścił stanowiska szefa PZPN-owskiej szkoły trenerów, a już jest jego zastępca. Został nim Paweł Grycmann – wykładowca katowickiego AWF-u, badacz metodyki piłki nożnej i autor książek o szkoleniu. To na pewno nieoczywisty wybór – wcześniej PZPN nominował na to stanowiska ludzi, którzy byli choć trochę rozpoznawalni w mediach. Szkoleniem trenerów zajmowali się […]
23.09.2021
Weszło
23.09.2021

Oto zbrodniarz. Stop boiskowym bandytom!

Naprawdę haniebnego zagrania dopuścił się wczoraj Lucas Paqueta z Olimpique Lyon. Nie będziemy przebierać w słowach – to boiskowy zbrodniarz, który powinien całować po rękach sędzię Stephanie Frappart za to, że wymierzyła mu najłagodniejszy wymiar kary – tylko żółtą kartkę. Przecież to powinna być z automatu czerwona. A po niej kilkanaście meczów zawieszenia. STOP BOISKOWYM […]
23.09.2021
Suche Info
23.09.2021

Sevilla zwolniła piłkarza za notoryczne problemy z nadwagą

Kojarzycie Jorisa Gnagnona? Pewnie nie. To były reprezentant Francji do lat 21, który zagrał 89 meczów w Ligue 1. Trzy lata temu Sevilla zapłaciła za niego 13,5 miliona euro. A teraz zwolniła go z kontraktu po tym, jak Francuz notorycznie miał problemy z nadwagą. O sprawie informują hiszpańskie media. Gnagnon ma 24 lata – przyszedł […]
23.09.2021
Suche Info
23.09.2021

Fabio Cannavaro zbyt drogi dla Chińczyków. Włoch odchodzi z klubu

Guangzhou FC poinformowało, że umowa z Fabio Cannavaro została rozwiązana za porozumieniem stron. Chiński klub musiał rozstać się z włoskim szkoleniowcem po tym, jak popadł w spore problemy finansowe. Nie stać ich było na wielkie zarobki szkoleniowca. Cannavaro zarabiał w Guangzhou ponad dziesięć milionów euro za sezon – mówiło się o kwocie rzędu dwunastu milionów. […]
23.09.2021
Suche Info
23.09.2021

Lewandowski: Jeżeli mam się do kogoś porównywać, to do Van Bastena

Robert Lewandowski przy odbieraniu Złotego Buta udzielił większego wywiadu „Kickerowi”. Sporo było w nim ogólnikowych stwierdzeń, ale pojawiły się też ciekawsze wątki.  Snajper Bayernu został zapytany, jaki typ napastnika z przeszłości najbardziej przypomina. – Niektórzy z byłych piłkarzy kilkakrotnie mówili mi, że jestem podobny do Van Bastena jeśli chodzi o sekwencję ruchów i styl biegania. Van Basten […]
23.09.2021
Suche Info
23.09.2021

Żurkowski i Szczęsny chwaleni po środowych meczach

Szymon Żurkowski po raz pierwszy rozegrał 90 minut w Serie A. Polski pomocnik zaliczył pełny występ w środowym meczu Empoli z Cagliari, wygrany na wyjeździe 2:0. Polak zebrał bardzo dobre recenzje. „La Gazzetta dello Sport” przyznała mu notę 7, czyli drugą najwyższą w zespole. Pochwaliła go za solidność w defensywie, dobry drybling i zagrożenie, które […]
23.09.2021
Felietony i blogi
23.09.2021

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Jednym z najbardziej żenujących momentów polskiego futbolu minionej dekady były dla mnie pielgrzymki Adama Nawałki do Eugena Polanskiego. Pamiętacie ten epizod? Otóż Eugen Polanski w czerwcu 2014 roku odmówił przyjazdu na mecz z Litwą. Termin może nie był optymalny, poza FIFA, ale czas na ten mecz jakoś znaleźli Lewandowski, Milik, Fabiański, Krychowiak, Glik, Boruc – […]
23.09.2021
Suche Info
23.09.2021

Aleksandar Pantić piłkarzem Zagłębia Lubin

Aleksandar Pantić już oficjalnie został zawodnikiem Zagłębia Lubin. 29-letni stoper podpisał roczny kontrakt. Serbski obrońca w ostatnim sezonie rozegrał 26 meczów w cypryjskiej ekstraklasie – najpierw 16 dla Doxy, później 10 dla AEL-u Limassol. Wcześniej był m.in. zawodnikiem Dynama Kijów (20 meczów) i kilku klubów Primera Division (Villarreal, Cordoba, Eibar, Alaves – łącznie 60 spotkań). […]
23.09.2021
Brama dnia
23.09.2021

Taniec Weaha czy gol po asyście bramkarza? | BRAMA DNIA

W dzisiejszym odcinku „Bramy dnia” cofamy się do magicznych lat 90. i przypominamy trafienia dwóch słynnych snajperów z tamtych czasów – George’a Weah z Paris Saint-Germain oraz Robbiego Fowlera z Liverpoolu. GEORGE WEAH VS AUXERRE (23.09.1993) George Weah nie bez kozery uchodzi za jednego z najwybitniejszych afrykańskich piłkarzy w historii. 28 lat temu napastnik PSG […]
23.09.2021