Lewandowski: – Jeszcze nie ma świąt, a my już rozdaliśmy prezenty

redakcja

Autor:redakcja

01 listopada 2022, 08:42 • 2 min czytania

Reklama
Lewandowski: – Jeszcze nie ma świąt, a my już rozdaliśmy prezenty

Radomiak przegrał wczoraj na własnym stadionie z Wartą Poznań 2:3. Po spotkaniu swojej złości na indywidualne błędy nie ukrywał Mariusz Lewandowski. Dawid Szulczek, co oczywiste, wypowiadał się w zupełnie innym tonie.

Reklama

Jesteśmy bardzo źli. W pierwszej połowie byliśmy za wolni, dużo piłek wycofywaliśmy do bramkarza, nie przyspieszaliśmy gry. Do tego pojawiły się błędy – można powiedzieć, że nie ma jeszcze świąt, a my już rozdaliśmy prezenty. Sami sprokurowaliśmy sytuacje dla Warty i bramki padały po naszych głupich zagraniach, albo wskutek braku koncentracji – mówił szkoleniowiec Radomiaka. Gdy mówi o prezentach, ma na myśli przede wszystkim absurdalną samobójczą bramkę Gabriela Kobylaka.

W drugiej połowie zareagowaliśmy bardzo dobrze. Zespół wyszedł kompletnie odmieniony: z charakterem, realizujący założenia taktyczne. Było widać, że drużyna zmierza do celu. Strzeliliśmy dwie bramki i chcieliśmy iść za ciosem, ale od razu straciliśmy bramkę na 2:3 – analizował Lewandowski.

Dawid Szulczek żartował z kolei, że Warta powalczy wiosną o puchary. „Zieloni” po zwycięstwie w Radomiu tracą do podium pięć punktów.

Sytuacja w tabeli? Oczywiście, musimy zrobić jeszcze sześć punktów i wiosną walczymy o puchary. A tak poważnie, to cieszymy się, że jesteśmy w takim momencie. Za tydzień czeka nas bardzo trudne spotkanie z Piastem Gliwice, który nie wygrał od bardzo dawna i będzie chciał się przełamać. Mamy swoje wyzwania, szyjemy trochę kadrę. Chociażby Kamil Kościelny wystąpił dzisiaj na pozycji, na której nigdy nie grał i walczył dzielnie. Co prawda sprokurował karnego, ale w wielu momentach nam pomógł. Prawdopodobnie straciliśmy też Adama Zrelaka, który zszedł z urazem, tak więc musimy sobie radzić. Niemniej, osoby które są w Warcie od dłuższego czasu często powtarzają mi, że tutaj im gorzej, tym lepiej, tak więc może tak ma być – mówił Dawid Szulczek.

Reklama

Szkoleniowiec Warty podkreślał, że jego drużyna ma bardzo dobry mental. – Nie oddajemy dużo strzałów, ale zazwyczaj są z dobrze przygotowanych pozycji, dlatego w skali całego roku tych goli strzeliliśmy całkiem sporo jak na Wartę Poznań. Początek sezonu był trudny, natomiast myślę, że z meczu na mecz to wszystko się krystalizuje. Były trudne momenty, ale nasi  piłkarze dają radę i również dzisiaj na boisku było widać, że jesteśmy drużyną z odpowiednim nastawieniem i mocnym mentalem – opowiadał 32-latek.

WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE: 

Fot. newspix.pl

Cytaty za oficjalną stroną Warty Poznań

Reklama

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych

Jan Broda
27
Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych
Piłka nożna

Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank

Jan Broda
29
Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank