Skuteczni Miedziowi lepsi od Górnika. Domowa niemoc zabrzan trwa

Maciej Wąsowski

01 października 2022, 18:10 • 3 min czytania

Reklama
Skuteczni Miedziowi lepsi od Górnika. Domowa niemoc zabrzan trwa

Obie drużyny stosowały radosną twórczość w obronie. Skończyło się pięcioma golami. Skuteczniejsi i bardziej konkretni byli pod bramką rywala gracze Zagłębia Lubin i dlatego wygrali w Zabrzu z Górnikiem 3:2. Miedziowi odnieśli już trzecie zwycięstwo w delegacji w tym sezonie, a zabrzanie ponownie zawiedli u siebie.

Kolejny słaby występ w barwach Górnika zaliczył Richard Jensen. Fin przynajmniej przy dwóch golach Zagłębia popełnił kluczowe błędy. Raz dał się ograć jak junior Tornike Gaprindaszwilemu, co później skończyło się golem Damjana Bohara, a przy trafieniu Filipa Starzyńskiego zaliczył „asystę”, bo jego blok zamienił się w rykoszet, po którym „Figo” wykończył wszystko wolejem. Opór piłkarzom z Lubina starali się stawiać w zasadzie tylko dwaj zawodnicy Górnika: Robert Dadok i Kanji Okunuki. Pierwszy pokazał niezłą skuteczność, bo zdobył dwie bramki, a drugi ponownie udowodnił, że jest jednym z lepszym dryblerów w lidze.

Jeżeli chodzi o pozytywy w grze gospodarzy to w zasadzie tyle. Niby Górnik miał przewagę w posiadaniu piłki, niby była optyczna przewaga, ale brakowało konkretów. Było aż dwanaście oddanych strzałów, ale zaledwie cztery z trafiło w światło bramki. Miedziowi oddali w sumie dziesięć strzałów, ale aż siedem z nich było celnych. To było kluczowe dla losów całego spotkania.

Górnik – Zagłębie 2:3. Kłudka błysnął asystą

Błędy w obronie popełniali też goście. Bartosz Kopacz i Jarosław Jach kilka razy kryli na radar i kończyło się to bramkami Górnika. Swoje za uszami w grze defensywnej miał też Bartłomiej Kłudka, którego kilka razy ogrywał Okunuki. Młodzieżowiec Zagłębia wyróżniał się jednak, kiedy podłączał się do akcji ofensywnych. Jeden z jego zrywów zakończył się zwycięskim trafieniem przyjezdnych. To właśnie 20-latek znalazł Bohara kapitalnym prostopadłym podaniem, a Słoweniec nie miał problemów z pokonaniem Kevina Brolla.

Reklama

Do wygranej Zagłębia przyczynił się też Filip Starzyński, który do trafienia dorzucił też niezłe dyrygowanie grą swojego zespołu. Doświadczony pomocnik przyćmił nieco Łukasza Łakomego. Najlepszy gracz Miedziowych w dotychczasowych meczach, tym razem zagrał zdecydowanie słabiej. Brakowało jego firmowych strzałów z dystansu czy dalekich i celnych przerzutów.

Nieudany eksperyment na stoperze

Górnik był dziś mocno osłabiony w tyłach. Brakowało Rafała Janickiego (kontuzja) i Erika Janży (kartki). Ustawienie na środku obrony Jonatan Kotzke nie było najlepszym pomysłem Bartoscha Gaula. W drugiej połowie nominalny pomocnik wrócił na swoją pozycję, ale rezerwowy i debiutujący w Górniku Emil Evert Bergström też nie był pewnym punktem swojego zespołu. Cała defensywa gospodarzy była bardzo elektryczna i niepewna.

Zabrzański zespół ma obecnie serię czterech meczów bez wygranej u siebie. Składają się na to już dwie porażki i dwa remisy. Górnik ma najwięcej straconych goli (12) na własnym stadionie w Ekstraklasie. Z kolei Zagłębie zdobyło już dziesięć punktów w delegacjach. To dużo, biorąc pod uwagę, że cała zdobycz to szesnaście oczek. Jeżeli drużyna Piotra Stokowca zacznie lepiej punktować u siebie, to niedługo może zacząć przebijać się do czołówki. Warunek jest jednak jeden – trzeba uszczelnić defensywę.

Reklama

gornik-zaglebie-relacja-podsumowanie-noty-oceny

 

 

WIĘCEJ O GÓRNIKU I ZAGŁĘBIU:

Reklama

Fot. Newspix

Maciej Wąsowski

Rocznik 1987. Urodził się tego samego dnia, co Alessandro Del Piero tylko 13 lat później. Zaczynał w tygodniku „Linia Otwocka”, gdzie wnikliwie opisywał m.in. drugoligowe losy OKS Start Otwock pod rządami Dariusza Dźwigały. Od lutego 2011 roku do grudnia 2021 pracował w „Przeglądzie Sportowym”, gdzie zajmował się głównie polską piłką ligową. Lubi pogrzebać przy kontrowersjach sędziowskich, jak również przy sprawach proceduralnych i związkowych. Fan spotkań niższych klas rozgrywkowych, gdzie kibicuje warszawskiemu PKS Radość (obecnie liga okręgowa). Absolwent XXV LO im. Józefa Wybickiego w Warszawie i Wyższej Szkoły Dziennikarskiej im. Melchiora Wańkowicza.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Uff, kamień z serca spadł w Białymstoku. Jaga jeszcze gra w piłkę

Paweł Paczul
20
Uff, kamień z serca spadł w Białymstoku. Jaga jeszcze gra w piłkę

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Uff, kamień z serca spadł w Białymstoku. Jaga jeszcze gra w piłkę

Paweł Paczul
20
Uff, kamień z serca spadł w Białymstoku. Jaga jeszcze gra w piłkę
Ekstraklasa

Nudna i słaba Ekstraklasa? Ten sezon to emocje, ale też jakość [KOMENTARZ]

Jakub Radomski
41
Nudna i słaba Ekstraklasa? Ten sezon to emocje, ale też jakość [KOMENTARZ]