Po czerwcowym zgrupowania reprezentacji Polski można było mówić o przebłysku. Po spotkaniach z Holandią i Walią narracja tylko się poprawiła. Jakub Kiwior nie dość, że wskoczył do pierwszego składu kadry, zbiera pozytywne opinie nie tylko od ekspertów, ale i kolegów z boiska, to na niespełna dwa miesiące przed mundialem zmienił hierarchię na środku obrony.

Jakub Kiwior. Jedyny właściwy kierunek dla reprezentacyjnej obrony

Kamil Glik i Jan Bednarek tworzyli duet stoperów niemal nieprzerwanie od czterech lat. Zaczęło się to jeszcze przed mistrzostwami świata w Rosji. Nowi selekcjonerzy, a było ich trzech od tego czasu, próbowali rozdzielić tę parę, szukając nowego optymalnego rozwiązania dla defensywy. Zwykle wszystko paliło na panewce i szybko przepraszali się z jednym bądź drugim. A żaden z nowo wprowadzonych zawodników nie zagrzał miejsca na długo w podstawowym składzie. Najbliżej tego był Paweł Dawidowicz, ale na drodze jego rozwoju stanęła kontuzja. Teraz na poważnego kandydata wyrósł Jakub Kiwior.

Belgia, Słowacja, Włochy

Skakanie z kwiatka na kwiatek nikomu nie służy. Musimy komuś zaufać. Liczę na to, że Janek Bednarek zacznie regularnie grać w klubie, Kiwior na szczęście gra, Kamil również. Wszyscy występują w ustawieniu z trójką stoperów i to jest dla nas jak gdyby kierunek – oznajmił przed meczem z Walią Czesław Michniewicz w rozmowie z TVP Sport. Selekcjoner dał jasny sygnał, że odchodzi od rozwiązania z grą dwójką środkowych obrońców, co otwiera drogę do gry dla kogoś spoza duetu Glik-Bednarek. Tym piłkarzem jest Kiwior. Jak się stało, że zawodnik Spezii wskoczył w takim krótkim czasie do składu reprezentacji?

Nadal to spore zaskoczenie, ale również zaskakująco prowadzona jest kariera 22-latka. Już w 2016 roku odszedł z GKS Tychy i trafił w szeregi Anderlechtu. W mulitkulturowej maszynce talentów belgijskiego klubu się nie przebił, dlatego kontynuował przygodę na Słowacji. Nieco ponad pół roku potrzebował, by przekonać czołową drużynę tamtejszej ligi – MSK Żilina do transferu z prowincjonalnego FK Żeleziarne Podbrezova. Kolejne dwa lata poświęcił, by wypromować się do Serie A. Od tego momentu jego forma eksplodowała.

Na Półwyspie Apenińskim niemal z miejsca wskoczył do pierwszego składu. Zachwycał grą zarówno jako defensywny pomocnik, jak i środkowy obrońca. Znalazł się w czołowej piętnastce Serie A poprzedniego sezonu pod względem średniej liczby odbiorów i przechwytów na spotkanie. Wysoko uplasował się pod względem zablokowanych prób strzałów i dośrodkowań. W tym sezonie również prezentuje się na świetnym poziomie, a prawdziwy pokaz dał przeciwko Juventusowi, chowając do kieszeni Dusana Vlahovicia. Swoją dobrą dyspozycję przeniósł na reprezentację Polski. I to już tę seniorską bowiem pamiętający jego dobrą grę dla młodzieżówki Michniewicz dał Kiwiorowi szansę również w kadrze A. Nie pomylił się, a zachwyty nad jego grą nie były przesadzone.

Eleganckie statystyki

Kiwior, pierwszy raz, jak zobaczyłem go z Holandią na rozgrzewce, bo na treningu to nie widać tego, nie masz okazji. Ale patrzę, rozgrzewka z Holandią i mówię: – Co to za piłkarz?. Na rozgrzewce tylko widziałem jego przerzuty, jak się rusza, jak stopę układa i mówię: – Kurde, co to za piłkarz?. Później patrzę w meczu i mega – powiedział Robert Lewandowski w materiale zza kulis dla „Łączy nas piłka”.

Czym Kiwior tak zachwyca? Ano tym, że jest zupełnie innym obrońcą niż Bednarek czy Glik. Ich atutami są siła, wysoka skuteczność wygranych pojedynków powietrznych, wybicia, czyli podstawowe, żeby nie powiedzieć prymitywne z elementów defensywnego rzemiosła. 22-latek ze Spezii nie boi się wziąć piłki na siebie. Stara się grać na wyprzedzenie. Atakowany nie korzysta z najprostszego rozwiązania, jakim pozostaje często wykorzystywana przez innych naszych defensorów „laga”. Kiwior sprawia wrażenie dużo bardziej eleganckiego obrońcy, który nie obawia się również pobrudzić zwykłą walką wręcz z napastnikami, co potwierdzają jego statystyki.

Wychowanek GKS Tychy wystąpił w czterech meczach reprezentacji. W każdym znajdował się w czołówce kluczowych dla defensorów statystyk według danych z serwisu Whoscored.com.

  • Holandia – Polska: 3 przechwyty – najlepszy w meczu, 1 udany odbiór, 1 blok
  • Polska – Belgia: 4 przechwyty – najlepszy w meczu, 3 udane odbiory, 3 bloki – najlepszy w meczu
  • Polska – Holandia: 1 przechwyt, 3 udane odbiory, 3 bloki – najlepszy w meczu
  • Walia – Polska: 3 przechwyty – najlepszy w meczu, 2 udane odbiory, 3 bloku – najlepszy w meczu

Łącznie pod względem przechwytów pozostaje jednym z najlepszych piłkarzy Ligi Narodów Dywizji A. Sumarycznie więcej razy udawało się to Josipowi Sutalo (13) z Chorwacji, Nicolasowi Seiwaldowi (15) z Austrii i Janowi Bednarkowi (13), lecz tylko pierwszy z nich zagrał mniej meczów od Kiwiora, który opuścił dwa pierwsze spotkania rozgrywek. Pod względem odbiorów również plasuje się w czołówce, biorąc jedynie pod uwagę innych obrońców. A w klasyfikacji zablokowanych strzałów wyprzedził go wyłącznie Chris Mepham z Walii.

Chłop do składu

22-latek bryluje również pod względem dokładności długich zagrań. Oprócz bramkarzy i Damiana Szymańskiego, który rozegrał tylko 45 minut, Kiwior ma największą średnią celnych dalekich piłek. Nie są to zatem wybicia na oślep, co cechuje Bednarka i Glika, a chęć zapoczątkowania akcji zaczepnej dokładnym podaniem. Widać to również po statystykach wybić, które równie dobrze moglibyśmy nazwać „lagami”. Kiwior zanotował ich 16. Natomiast Bednarek i Glik odpowiednio 25 i 23. Obok Williego Orbana robili to najczęściej w całej Lidze Narodów Dywizji A.

Dodatkowo 22-latek zapewnił spokój reprezentacji w związku z obsadą półlewego środkowego obrońcy. Występy Bednarka na tej pozycji nie były najpewniejsze, szczególnie w wyprowadzeniu piłki, a inne próby powołań zawodników z dominująca lewą nogą – jak Marcina Kamińskiego – zupełnie się nie sprawdzały. Ryzyko utrzymania integralności całego bloku defensywnego było niewspółmierne względem większej swobody wprowadzenia piłki do gry. Kiwior zapewnił spokój w obu tych aspektach.

Po meczu z Holandią powiedziałem Kiwiorowi: „Chłopie, ty tu nie przyjeżdżasz na kadrę, ty tu przejeżdżasz grać w pierwszym składzie – stwierdził przed kamerami TVP Lewandowski. I chyba w tym aspekcie do mundialu nic się nie zmieni. Kiwior ma wszystkie argumenty, by na dłużej pozostać w wyjściowej jedenastce reprezentacji Polski.

WIĘCEJ O REPREZENTACJI POLSKI:

Fot. FotoPyk

Weszło
30.01.2023

Powrót do przyszłości. Neapol znowu ma prawo czuć się wielki

Czy to ptak? Czy to samolot? Nie! To supernapastnik – Victor Osimhen, który w masce ochronnej prowadzi Napoli po mistrzostwo Włoch, a w niedzielę pomógł mu w tym superrezerwowy – Giovanni Simeone.Neapol od dziesiątek lat żyje przeszłością i nic dziwnego, skoro o teraźniejszości najczęściej szkoda nawet gadać. Po cudownych latach świetności miasta, w pewnym momencie historii jednego z największych i najpiękniejszych w Europie, pozostały wspomnienia. XX wiek to bieda i rozczarowanie. II wojna światowa. Cholera. Trzęsienie ziemi. Mafia. […]
30.01.2023
Weszło
29.01.2023

Jak oddać 20 strzałów i zremisować 0:0? Niedzielny wykład Realu Madryt

W niedzielny wieczór na Estadio Santiago Bernabeu zobaczyliśmy interesujący wykład. Gospodarze pokazali wszystkim, że można oddać mnóstwo strzałów na bramkę przeciwników, przeważać przez większość spotkania, a i tak bezbramkowo zremisować. Wystąpienie ciekawe, interesujące, ale z pewnością niepotrzebne w sytuacji Królewskich.Kubo pokazał, że dużo potrafiDziś faworyt był oczywisty i nikt nie mógł mieć co do tego wątpliwości. Z tego względu Real Sociedad przystępował trochę w roli drużyny, która przy dobrych wiatrach może miło się rozczarować. […]
29.01.2023
Suche Info
29.01.2023

Nicolo Zaniolo chce odejść z AS Romy

Szykuje nam się kolejny sensacyjny transfer na sam koniec zimowego okienka. Dyrektor sportowy AS Romy Tiago Pinto potwierdził, że Nicolo Zaniolo chce odejść z klubu.Zaniolo kilka lat temu został okrzyknięty jednym z największych talentów włoskiej piłki. Niestety jego rozwój poważnie zahamowały kontuzje, więc kariera nie do końca potoczyła się tak, jakby sobie tego życzył. Jednak w obecnym sezonie zdrowie mu dopisywało i pozwoliło rozegrać 17 spotkań […]
29.01.2023
Suche Info
29.01.2023

Walerian Gwilia na wylocie z Rakowa

Wygląda na to, że to koniec przygody Waleriana Gwilii w Rakowie Częstochowa. Janekx89 poinformował na Twitterze, że lider Ekstraklasy jest blisko rozwiązania kontraktu z reprezentantem Gruzji. Gwilia zdecydowanie nie może uznać pobytu w Częstochowie za udany. 28-latek trafił do Rakowa w sierpniu 2021 roku i nie spełnił oczekiwań. Jeszcze w poprzednim sezonie Marek Papszun dość często korzystał z jego usług, ale w tym obecnym sytuacja znacznie się zmieniła. Gruzin rozegrał jak do tej pory cztery spotkania, […]
29.01.2023
Suche Info
29.01.2023

Jagiellonia porozumiała się z Udinese ws. transferu Kowalskiego

Wygląda na to, że kolejny młody talent opuści Ekstraklasę. Według Tomasza Włodarczyka Jagiellonia Białystok porozumiała się z Udinese w sprawie transferu 17-letniego Mateusza Kowalskiego.Utalentowany napastnik pokazał się szerszej publiczności w lipcu, kiedy to zdobył bramkę w wygranym 2:0 meczu z Piastem Gliwice. Była to jego pierwsza bramka w pierwszym meczu rozegranym na poziomie Ekstraklasy. 17-latek nie utrzymał jednak formy strzeleckiej i na ten moment ma na swoim koncie dwa trafienia w tym […]
29.01.2023
Suche Info
29.01.2023

Media: Marc Gual może trafić do Legii Warszawa

Wygląda na to, że Legia Warszawa szykuje prawdziwą bombę na letnie okienko transferowe. Z informacji przekazywanych przez Bartosza Ignacika z Canal + wynika, że drużynę Wojskowych ma zasilić Marc Gual.Dyrektor sportowy Legii Jacek Zieliński już od dłuższego czasu usilnie poszukuje środkowego napastnika z prawdziwego zdarzenia. Mówiło się już o wielkich powrotach Tomasa Pekharta czy Aleksandra Prijovicia, ale jak do tej pory nic z tego nie wyszło. Nowy snajper ma trafić na Łazienkowską dopiero latem.Według Bartosza […]
29.01.2023
Weszło
30.01.2023

Powrót do przyszłości. Neapol znowu ma prawo czuć się wielki

Czy to ptak? Czy to samolot? Nie! To supernapastnik – Victor Osimhen, który w masce ochronnej prowadzi Napoli po mistrzostwo Włoch, a w niedzielę pomógł mu w tym superrezerwowy – Giovanni Simeone.Neapol od dziesiątek lat żyje przeszłością i nic dziwnego, skoro o teraźniejszości najczęściej szkoda nawet gadać. Po cudownych latach świetności miasta, w pewnym momencie historii jednego z największych i najpiękniejszych w Europie, pozostały wspomnienia. XX wiek to bieda i rozczarowanie. II wojna światowa. Cholera. Trzęsienie ziemi. Mafia. […]
30.01.2023
Weszło
29.01.2023

Jak oddać 20 strzałów i zremisować 0:0? Niedzielny wykład Realu Madryt

W niedzielny wieczór na Estadio Santiago Bernabeu zobaczyliśmy interesujący wykład. Gospodarze pokazali wszystkim, że można oddać mnóstwo strzałów na bramkę przeciwników, przeważać przez większość spotkania, a i tak bezbramkowo zremisować. Wystąpienie ciekawe, interesujące, ale z pewnością niepotrzebne w sytuacji Królewskich.Kubo pokazał, że dużo potrafiDziś faworyt był oczywisty i nikt nie mógł mieć co do tego wątpliwości. Z tego względu Real Sociedad przystępował trochę w roli drużyny, która przy dobrych wiatrach może miło się rozczarować. […]
29.01.2023
Weszło
29.01.2023

Wraca Liga Minus!

Wróciła Liga Minus, czyli najlepszy ligowy program o najlepszej lidze pod słońcem! Skład galowy:– Kowal– Białek– Roki– PaczulStart 22:30.
29.01.2023
Ekstraklasa
29.01.2023

Największe zaskoczenie meczu Lechia-Wisła? Zobaczyliśmy gola

Niedziela 17:30 to termin, który kojarzy nam się z ciekawszymi zestawami niż Lechia Gdańsk – Wisła Płock. Dobry dzień, dobra godzina, można powiedzieć: prime time, więc prędzej widzielibyśmy tutaj na przykład Widzew z Pogonią, ale okej, szczególnie w pierwszej kolejce na wiosnę trudno kogoś skreślać przed startem. No, ale cóż… Gdybyśmy dali sobie za ten mecz uciąć rękę, to wiecie co, teraz, kur…, nie mielibyśmy ręki. Aż dziwne, że tutaj padł […]
29.01.2023
Ekstraklasa
29.01.2023

Legia miażdży Koronę, a potem drży o wynik

Korona Kielce wyglądała przez godzinę gry jak drużyna, która pasuje do Ekstraklasy mniej więcej tak, jak Kamil Kuzera do tiki-taki. A później na boisku pojawił się Jewgienij Szykawka, który niespodziewanie wprowadził element emocji do meczu, który wydawał się już rozstrzygnięty. Legia wytrzymała jednak nerwową końcówkę i wygrała swoje spotkanie jako jedyny zespół z pierwszej czwórki Ekstraklasy. Legia Warszawa – Korona Kielce 3:2. Goście jeszcze gorsi niż jesienią […]
29.01.2023
Inne sporty
29.01.2023

Kulm nie przyniosło szczęścia Polakom. Granerud ucieka Kubackiemu

Dawid Kubacki był w tym sezonie niemal bezbłędny, ale niestety – nigdy nie był i nie będzie specjalistą od skoczni mamucich. Dzisiaj w Kulm Polak zajął dopiero 17. miejsce i znowu stracił mnóstwo punktów do Halvora Egnera Graneruda. Norweg zresztą wygrał austriackie zawody. I dzięki temu będzie miał aż 112 oczek zapasu nad naszym skoczkiem przed kolejnym weekendem skoków, w Willingen.Powyżej przedstawiliśmy wam sytuację w wyścigu po Kryształową Kulę. Ale oczywiście loty […]
29.01.2023