Dzisiejsze derby Poznania są promowane przez Wartę hasłem #JedyneTakieDerby. I chyba warto przy każdej okazji starć Lecha z Wartą podkreślać ten wyjątkowy charakter tych spotkań. Bo nie tylko w skali lokalnej, ale pewnie i światowej są one pewnym wyrazem normalności, gdzie kibice dwóch klubów z jednego miasta są w stanie przyjaźnie koegzystować. Jednocześnie paradoksem tego układu jest fakt, że tak jak kibice obu zespołów żyją w symbiozie, tak chłodne relacje łączą obecnie władze Lecha i Warty.

Jedyne takie derby. Kibice się lubią, ale z gabinetów wieje chłodem

Rys historyczny wyjątkowości derbów Poznania jest przeciekawy i jest tematem na osobny tekst. Mocna Warta z międzywojnia, rosnący w siłę Lech w drugiej połowie wieku, inteligenckie korzenie widowni warcianej, kolejowa przeszłość lechitów, późniejszy upadek „Zielonych”, mocny Kolejorz z lat ’80 i ’90, „Zielona Rewolucja” Pyżalskich, fuzja Lecha z Amicą, powrót Warty na salony, mistrzostwa Lecha… To wszystko jest bardzo ciekawe, ale też jest wypadkową tego, że dziś na trybunach przy Bułgarskiej zobaczymy zielone oraz niebiesko-białe szaliki tuż obok siebie.

Wiemy doskonale, że w Łodzi byłoby to niemożliwe do zrobienia. Że w Trójmieście też by nie przeszło. I w Krakowie na pewno również nie. Ale w Poznaniu się da. Oczywiście „da się”, bo Warta nie ma takiego zaplecza kibicowskiego, przez lata nie była groźna dla Kolejorza w sensie sportowym i bardzo długo nie stanowiła alternatywy dla Lecha, a jedynie lokalne dopełnienie. W Poznaniu nie ma ekstraligowego żużla, nie ma potężnej koszykówki czy siatkówki. I w stolicy Wielkopolski ludzie kibicują Lechowi, ale gdy mają wolne popołudnie, to mogą też pojechać do Grodziska Wielkopolskiego na Wartę. Może i są fanami Kolejorza, ale sympatyzują z Wartą.

Wy to wszystko wiecie, my to wiemy, ale jednak warto dostrzegać i w jakiś sposób pielęgnować takie zwyczajne oznaki normalności.

W tych całych relacjach lechowo-warcianych jest jednak ciekawy aspekt. Otóż tak jak kibice żyją w obopólnej sympatii, tak relacje władz obu klubów są dość chłodne. Nie chodzi o to, że obie strony żywią się nienawiścią i starają się robić sobie wzajemnie pod górkę na każdym kroku. Jednak jeśli przyłożyć ucho po obu stronach Poznania, można usłyszeć, że te relacje z pewnością są bardziej napięte niż chociaż atmosfera między kibicami obu ekip.

Kości niezgody jest kilka. Jedna, ta najbardziej podstawowa, to po prostu efekt wzajemnej konkurencji – normalne pokłosie tego, że oba kluby rywalizują na poziomie Ekstraklasy. Choć Lech bardzo dobrze punktuje w starciach derbowych od powrotu Warty do najwyższej ligi w kraju, to mecze te są na ogół zacięte i starsza siostra stawia lechitom opór. Gdy Zieloni wykaraskali się III do II ligi, obecność Warty w Poznaniu nie zwracała uwagi Lecha. Gdy Warta awansowała do I ligi, również nie stanowiła dla Kolejorza problemu. Ale w Ekstraklasie już jest jednym z kilkunastu konkurentów.

W Lechu mówią o Warcie, że to rywal jak każdy inny. Ale w Warcie twierdzą, że obecność Warty w Ekstraklasie nie jest w smak władzom z Bułgarskiej. Kolejorz źle zniósł zwłaszcza szyderstwa z klubu w sezonie, gdy Zieloni awansowali do Ekstraklasy i zajęli niespodziewane piąte miejsce. Wówczas lechici po sezonie pucharowym zajęli dopiero jedenaste miejsce. „Mistrzem Poznania” została zatem Warta, a młodszy brat był wytykany palcami. To była ujma na honorze dla części ludzi z Bułgarskiej. Wiadomym jest jednak, że przecież oba kluby mają inne cele, możliwości i aspiracje. Jednak wciąż są dla siebie pewnym punktem odniesienia, gdy przychodzi do medialnych porównań.

Drugą kością niezgody są – a jakże – pieniądze. I to pieniądze bardzo konkretne, bo wyliczone niemal co do złotówki – a chodzi o kasę za transfer Jakuba Modera. Warta wciąż nie dostała swojego procentu od transferu Jakuba Modera do Brighton. Warciarzom miało przypaść około 500 tysięcy euro z samej sprzedaży swojego wychowanka, ale kasy wciąż nie ma na koncie. Powód? O zapłatę zgłosiły się… dwie Warty. KS Warta Poznań, czyli wielosekcyjne stowarzyszenie, oraz Warta Poznań SA, czyli spółka zarządzająca piłkarską Wartą.

Do niedawna jedną z sekcji KS-u była też piłka nożna. Ale obejmowała ona tylko grupy juniorskie i młodzieżowe. Seniorską drużyną zajmowała się Warta Poznań Spółka Akcyjna. Siedziba KS Warty i Warty SA mieściła się w tym samym budynku. Piłkarze seniorskiej Warty trenowali czasem w tej samej sali, w której swoje treningi mieli szermierze. Siadając na trybunie zachodniej z jednej strony widać było boisko piłkarskiej Warty, a za plecami miało się korty tenisowe. Generalnie wyglądało to tak, jak jeden organizm – ale oba podmioty żyły w osobnych organizacjach.

W kontekście piłki nożnej ważne było jednak to, że – jak wspomnieliśmy – sekcjami młodzieżowymi zarządzał zarząd KS-u, a ci najzdolniejsi piłkarze byli później rejestrowani już w Warcie SA.

I tu dochodzimy do sprawy Modera. On nigdy w seniorskiej Warcie nie zagrał. Jego karta zawodnicza była rejestrowana z ramienia KS-u. I tak też to widnieje we wszelakich papierach – Moder był piłkarzem KS Warty Poznań, a z Wartą SA nie miał nic wspólnego. Sęk w tym, że rok temu Warta SA przejęła całą sekcję młodzieżową pod swoje skrzydła. Czyli wzięła piłkarzy, trenerów, ale i zobowiązania, aktywa, pasywa. Po prostu przejęła ją z całym inwentarzem.

KS twierdzi jednak, że Moder wychowywał się w jego strukturach, zatem pół bańki euro należy się jemu. Gdy po procent od sprzedaży zgłosił się dwie Warty, wówczas Lech rozłożył ręce i powiedział: – Dobra, wy się dogadajcie między sobą, a my wpłacamy pieniądze do depozytu i umywamy ręce. 

Warty walczą zatem o pieniądze przed kolejnymi sądami, sprawa się przeciąga i w tym roku raczej się nie skończy. A przecież zaraz do „rozdysponowania” będą kolejne pieniądze, bo aktywowane są kolejne bonusy ze sprzedaży Modera, od których też trzeba odliczyć procent i tak dalej. W Warcie – tej piłkarskiej – mają za złe Lechowi, że ten zachował się w taki sposób. Lech z kolei uważa, że zrobił wszystko tak, jak trzeba było, bo gdyby przelał pieniądze Warcie SA, to zaraz miałby na głowie KS Wartę i na odwrót. Czy było tu jakieś lepsze rozwiązanie? W Warcie twierdzą, że tak i wiadomo jakie. Z kolei w Lechu, że najsprawiedliwiej było po prostu umyć ręce i oddać decyzje odpowiednim sądom.

Sprawa pieniędzy za Modera jest jednak jedną spraw, których lepiej przy osobach z obu tych klubów w jednym pomieszczeniu nie poruszać.

Trzecia i ostatnia kość niezgody to rozmowy w kwestii rozgrywania derbów. To, że ten mecz będzie dzisiaj rozgrywany przy Bułgarskiej, a przecież formalnie gospodarzem będzie Warta, jest przecież tematem odgrzanym sprzed kilku miesięcy. Już mecz derbowy z rundy wiosennej miał być rozgrywany w Poznaniu, a nie w Grodzisku, ale wówczas temat ostatecznie upadł. Powodów było kilka – walczący o mistrzostwo Lech miałby o jeden mecz ” u siebie” więcej, nie do końca sens stricte sportowy widzieli w tym w Warcie, ale ostatecznie też kluczowa była forsa.

Maciej Lehmann z „Głosu Wielkopolskiego” pisał wówczas tak: – Derby Poznania rozegrane przy Bułgarskiej mogłyby przynieść Warcie nawet 1-1,2 mln złotych, zakładając widownię na poziomie ok. 35 tysięcy. Tymczasem jak udało nam się dowiedzieć, to właśnie finanse i podział zysków z tego meczu były główną „kością niezgody”. Lech zaproponował bowiem Warcie tylko 250 tys. zł, co klub z Drogi Dębińskiej uznał za nie do przyjęcia.

Dlaczego zatem w tym roku udało się przenieść mecz z Grodziska do Poznania? Kluczowa tutaj była rola urzędu miasta i władz stolicy Wielkopolski. – Zaczęło się od spotkania u mnie. Prezydent Jacek Jaśkowiak dał mi zadanie, żeby derby wreszcie odbyły się w Poznaniu. Jako miasto mamy dwa terminy na stadionie, które możemy wykorzystać różnie, np. na koncerty. Wybraliśmy mecz i potem przeszliśmy do uzgodnień. Ufam, że derby także w przyszłości będą się odbywać na Stadionie Miejskim, zwłaszcza że jak sama nazwa wskazuje, jest on miejski. Chętnych do obejrzenia tego spotkania też jest więcej niż pomieści obiekt w Grodzisku – tłumaczył Jędrzej Solarski, wiceprezydent Poznania, na konferencji prasowej poświęconej ogłoszeniu zmiany stadionu na derby.

Miasto wyciągnęło zatem asa z rękawa i pogodziło interesy kibiców z Poznania. Czy bez tej karty pod tytułem „dwa terminy Poznania w ciągu roku na wykorzystanie stadionu” Warta z Lechem dogadałyby się w sprawie derbów przy Bułgarskiej? Są tutaj wątpliwości.

Ostatecznie jednak udało się wszystko dopiąć. I nawet jeśli władze obu klubów nie zapraszają się wzajemnie na urodziny, nawet jeśli w tle rozgrywa się walka o niemałe pieniądze, to chyba kluczowe jest to, że derby Poznania odbędą się w Poznaniu, a nie z Grodzisku Wielkopolskim i nikt nie dostanie w mordę za to, że ma koszulkę zieloną, a nie niebiesko-białą. I tego żadne gabinetowe spory i nieporozumienia chyba już w Wielkopolsce nie zmienią.

WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE:

fot. NewsPix

Weszło
30.09.2022

Quo vadis, Wisło Kraków?

Kiedy Mateusz Kuchta popisał się fenomenalną robinsonadą po strzale głową Igora Łasickiego w ostatniej akcji meczu i utonął w objęciach kolegów z Chojniczanki, stało się wielce prawdopodobne, że Wisła Kraków zakończy wrzesień jako najgorsza drużyna miesiąca w pierwszoligowej stawce.  Nie, to niemożliwe, aż tak źle nie jest, sami przecieramy oczy ze zdumieniem. To jakaś aberracja. Albo, po prostu, kicha podlana nędzą, żeby nie bawić się w trudne słówka. Biała Gwiazda nie wygrała piątego […]
30.09.2022
Suche Info
30.09.2022

Lewandowski: Radomiak jest w budowie, zmierza w dobrą stronę

Mariusz Lewandowski z Radomiaka Radom skomentował mecz z Cracovią. „Zieloni” przegrali z „Pasami” 0:2, a spotkanie kończyli w osłabieniu po czerwonej kartce Pedro Justiniano. – Po prostym wybiciu Cracovii za linię obrony nieporozumienie Pedro Justiniano z Raphaelem Rossim, w niegroźnej sytuacji tracimy bramkę. Później znów po dłuższym podaniu, gdy piłka leci 50-60 metrów Pedro źle obliczył jej lot, zabrakło asekuracji, była czerwona kartka. W dziesięciu graliśmy lepiej niż w jedenastu, […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Piast stracił punkty i Kądziora. A Wisła Płock wygrała po raz pierwszy od sierpnia

Po meczu Piasta ze Śląskiem dwa tygodnie temu mieliśmy wrażenie, że gliwiczanie już tylko czekali na tę przerwę na kadrę, żeby wtedy spokojnie przygotować coś nowego w ofensywie. Dziś w Płocku nic nowego nie oglądaliśmy. To wciąż był nudny i przewidywalny Piast. Wykorzystała to Wisła, która długo męczyła się z ekipą Fornalika, ale ostatecznie udało jej się przypomnieć sobie o tym, że mecze też można wygrywać. Gdyby dzisiaj zestawić osobny zespół z nieobecnych w kadrach meczowych obu […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Bayern w dwunastu nie miał problemu z Bayerem. Sojusznikiem był Hradecky

Nie przywykliśmy do Bayernu na innym miejscu niż fotel lidera. Wiadomo, to dopiero początek sezonu, ale Bawarczycy w przeszłości raczej szybko zaznaczali swoją dominację i pokazywali rywalom, że pierwsze miejsce jest zajęte. Teraz jest inaczej, po serii czterech meczów bez zwycięstwa Bayern osunął się w tabeli i po prostu musiał dziś wygrać z Bayerem, żeby pokazać, iż kryzys był chwilowy. No i tak też się stało – goście nie mieli na Allianz Arena żadnych szans. Dużo […]
30.09.2022
Suche Info
30.09.2022

Zieliński o Kallmanie: – Mówiłem, że to może być strzał w dziesiątkę

Cracovia pokonała na wyjeździe Radomiak Radom (2:0). Jednym z największych bohaterów tego spotkania był Benjamin Kallman, który zdobył gola i zaliczył asystę przy trafieniu Jakuba Myszora. Na konferencji prasowej Jacek Zieliński nie szczędził pochwał Finowi. – Cieszymy się, bo to ważne zwycięstwo dla naszego zespołu po serii różnych meczów. Już w drugim spotkaniu zaliczamy konkretne przełamanie. Wygrywamy na ciężkim terenie, bo tu naprawdę trudno się gra. I tak było w niektórych […]
30.09.2022
Suche Info
30.09.2022

UEFA ukarała Olympique Marsylia

Olympique Marsylia został ukarany przez UEFA grzywną w wysokości ponad 30 tysięcy euro. Powodem nałożenia tej kary są kibice francuskiego klubu, którzy zakłócali porządek w trakcie i po meczu z Tottenhamem w ramach 1. kolejki Ligi Mistrzów. Komisja Kontroli, Etyki i Dyscypliny UEFA ogłosiła w piątek, że Marsylia została ukarana grzywną w wysokości 15 tys. euro za rzucanie niebezpiecznymi przedmiotami i 15 tys. euro za zakłócanie spokoju na stadionie Tottenhamu oraz 2 500 euro […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Quo vadis, Wisło Kraków?

Kiedy Mateusz Kuchta popisał się fenomenalną robinsonadą po strzale głową Igora Łasickiego w ostatniej akcji meczu i utonął w objęciach kolegów z Chojniczanki, stało się wielce prawdopodobne, że Wisła Kraków zakończy wrzesień jako najgorsza drużyna miesiąca w pierwszoligowej stawce.  Nie, to niemożliwe, aż tak źle nie jest, sami przecieramy oczy ze zdumieniem. To jakaś aberracja. Albo, po prostu, kicha podlana nędzą, żeby nie bawić się w trudne słówka. Biała Gwiazda nie wygrała piątego […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Piast stracił punkty i Kądziora. A Wisła Płock wygrała po raz pierwszy od sierpnia

Po meczu Piasta ze Śląskiem dwa tygodnie temu mieliśmy wrażenie, że gliwiczanie już tylko czekali na tę przerwę na kadrę, żeby wtedy spokojnie przygotować coś nowego w ofensywie. Dziś w Płocku nic nowego nie oglądaliśmy. To wciąż był nudny i przewidywalny Piast. Wykorzystała to Wisła, która długo męczyła się z ekipą Fornalika, ale ostatecznie udało jej się przypomnieć sobie o tym, że mecze też można wygrywać. Gdyby dzisiaj zestawić osobny zespół z nieobecnych w kadrach meczowych obu […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Bayern w dwunastu nie miał problemu z Bayerem. Sojusznikiem był Hradecky

Nie przywykliśmy do Bayernu na innym miejscu niż fotel lidera. Wiadomo, to dopiero początek sezonu, ale Bawarczycy w przeszłości raczej szybko zaznaczali swoją dominację i pokazywali rywalom, że pierwsze miejsce jest zajęte. Teraz jest inaczej, po serii czterech meczów bez zwycięstwa Bayern osunął się w tabeli i po prostu musiał dziś wygrać z Bayerem, żeby pokazać, iż kryzys był chwilowy. No i tak też się stało – goście nie mieli na Allianz Arena żadnych szans. Dużo […]
30.09.2022
Ekstraklasa
30.09.2022

Killman. Fin wykończył Radomiaka, który na dobre zapomniał, jak wygrywać u siebie

Radom jesienią 2021? Trudny teren, na którym punkty tracił każdy, w tym Legia Warszawa czy Lech Poznań. Radom jesienią 2022? Teren, na który każdy przyjeżdża jak do siebie. Cracovia zrobiła to samo i bez większych problemów wróci do domu z kompletem punktów. Trzy z ośmiu spotkań przed własną publicznością wygrał Radomiak od kiedy prowadzi go Mariusz Lewandowski. W sześciu przypadkach to on pierwszy tracił bramkę w Radomiu, a siódmy to samobójcze trafienie Jakuba Rzeźniczaka. Drużyna, która w poprzednim sezonie […]
30.09.2022
Lekkoatletyka
30.09.2022

„Nie jestem jednym z Aniołków Matusińskiego. Zostałam tylko i aż Sofią Ennaoui”

Na 1500 metrów jest trzecią najszybszą biegaczką w Europie, oraz piątą na świecie. Przed sezonem sama nie spodziewała się takich wyników, stąd za wykonaną pracę w skali szkolnej wystawia sobie szóstkę z plusem. Fani uważają ją za bardzo energiczną osobę, jednak kiedy ma wolny czas, lubi spędzić go w samotności, na przykład z dobrą lekturą. Dawniej deklarowała, że chce pobić rekord Polski. Dziś twierdzi, że nie musi mówić o rekordzie – woli skupić się na własnych […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Brak zwycięstwa z Legią będzie dla Lecha kompromitacją

Siódma drużyna w tabeli przyjmuje u siebie lidera, więc teoretycznie powinno być jej trudno, tak przynajmniej podpowiadałaby logika znana z poważnych lig. No, ale nie u nas, bo trzeba sobie jasno powiedzieć, że brak kompletu punktów dla Lecha w starciu z Legią będzie jego kompromitacją. Po pierwsze Legia jedzie do Poznania bez Josue. Też trzeba być pomysłowym gościem, żeby nosić opaskę kapitańską, być najlepszym piłkarzem swojego zespołu i wykartkować się akurat na Lecha, […]
30.09.2022
Liczba komentarzy: 42
Subscribe
Powiadom o
guest
42 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
jebać logikę
jebać logikę
12 dni temu

klub z Wronek vs klub z Poznania

Jakie to derby?

Jacul
Jacul
12 dni temu
Reply to  jebać logikę

Przecież z Grodziska, a nie z Poznania, jeśli idziemy tym zjebanym tokiem rozumowania.

Waldemar
Waldemar
12 dni temu
Reply to  jebać logikę

Smyk bajkopisarz i mąciciel.

Ancymon
Ancymon
12 dni temu
Reply to  Waldemar

Dlaczego Lech ma się przejmować problemami organizacyjno-prawnymi Warty? Niech się podzielą po 250tysi i git.

Bo to
Bo to
12 dni temu

Chuj nie derby.

jebać logikę
jebać logikę
12 dni temu
Reply to  Bo to

Ewentualnie: gówno

rattan
rattan
12 dni temu
Reply to  Bo to

aktualnie jedyne derby w ekstraklasie.

olek
olek
12 dni temu

Mam pytanie, gdzie można zdobyć informację o historii Warty i Lecha, grup kibicowskich, pochodzenia ich itp?

Bob
Bob
12 dni temu
Reply to  olek

Kiedyś na Weszło.FM był odcinek chyba stacja Poznań, gdzie było ciekawie o historii Warty i Lecha

Mayox
Mayox
12 dni temu

to patologia jakas, dlatego Warta powinna z tej ligi zleciec… nic do niej nie wnosi oprocz 6 pkt dla amici co sezon xDD

Lessinho
Lessinho
12 dni temu
Reply to  Mayox

Amicia?

Karate kid
Karate kid
12 dni temu
Reply to  Mayox

Pierdolisz jak potluczony, a warszwskiej kurwie kto by punkty ekstra wtedy zabieral? Zostaw Warcinke w spokoju

Gino Urbino
Gino Urbino
12 dni temu

„Obecny Lech nie jest następcą prawnym WKP Lech Poznań. – prawnik Lecha Poznań, członek zarządu PZPN Jacek Masiota.

Gliwice przepraszają za Jacka
Gliwice przepraszają za Jacka
12 dni temu
Reply to  Gino Urbino

Masz rację, Lecha już nie ma

nikita
nikita
12 dni temu
Reply to  Gino Urbino

Nie jest. Tak samo jak obecna Pogoń nie jest następcą prawym starej Pogoni sprzed 2007, obecny Widzew nie jest następcą starego Widzewa sprzed 2015, obecna Lechia nie jest następcą starej Lechii sprzed 2001 r. itd. No i co z tego?

Przem37
Przem37
12 dni temu
Reply to  Gino Urbino

Wiedza nie boli sprawdź sobie co to był WKP Lech Poznań.
Obecny klub Lech Poznań jest spadkobiercą KKS Lech Poznań, z którym łączą go herb, barwy oraz historia.

Waldek King
Waldek King
12 dni temu

Jedyne takie derby, gdzie wiadomo kto pierwszy zdejmuje gacie bez walki, komedia

Idi na chuj
Idi na chuj
12 dni temu
Reply to  Waldek King

Lepsze derby sa tam na maczety tyglodytow

Klaus Rudzik
Klaus Rudzik
11 dni temu
Reply to  Waldek King

a u was z kim derby :))))

Emlyn
Emlyn
12 dni temu

tylko dlatego piszecie, że jest normalnie?

Zimny Drań
Zimny Drań
12 dni temu
Reply to  Emlyn

A nie jest?

SylwekWawa
SylwekWawa(@sylwekwawa)
12 dni temu

Nie nazywajcie tego meczu derbami. Derby o rywalizacja, walka o prymat w mieście. Natomiast Warta za każdym razem rozkłada nogi przed kolejarzami. Nawet gdy kolejarze sami nie potrafili strzelić gola, to pomógł im swojak Trałki. Dlaczego teraz miałoby być inaczej? Na dodatek zgodzili się grać na stadionie kolejarzy. Wszystkie kluby grają 17 spotkań na swoim stadionie. tylko kolejarze mają 17+1. Te pierdoły o decyzji władz Poznania, to można między bajki włożyć.
Tak na marginesie. To jest chora sytuacja, że w ekstraklasie gra klub bez własnego stadionu. Ale cóż, ESA zgodziła się żeby Raków 2 sezony grał w Bełchatowie, to Warta może grać w Grodzisku.

Lessinho
Lessinho
12 dni temu
Reply to  SylwekWawa

„sylwekWAWA” i wszystko jasne xD

hahahaa
hahahaa
12 dni temu
Reply to  Lessinho

Może i jasne ale prawde napisał – Warta rozkłada nogi przed Lechem za każdym razem.

Idi na chuj
Idi na chuj
12 dni temu
Reply to  SylwekWawa

W interesie wszystkich w Poznaniu jest zeby wygral Kolejorz. I wlasnie miedzy innymi po to Wazelina gra w ekstraklasie. 6 punktow pewnych. Kumasz baze ?

ambermozart
ambermozart
12 dni temu
Reply to  SylwekWawa

Lech nie gra żadnego meczu na swoim stadionie bo go ie ma xp podobnie jak Warta, Raków i praktycznie cąła liga.

rattan
rattan
12 dni temu
Reply to  SylwekWawa

no same zakompleksione warszowioki

Klaus Rudzik
Klaus Rudzik
11 dni temu
Reply to  SylwekWawa

i cóż z tego 🙂
?

Klaus Rudzik
Klaus Rudzik
11 dni temu
Reply to  Klaus Rudzik

Nic prostszego awansujcie drugą drużyną z tzw wawy do ekstraklasy ,czy ktoś komuś broni?

a nie poczekaj nie da rady

baran
baran
12 dni temu

„…starsza siostra stawia lechitom opór”. No chyba tak nie za bardzo. Co nie, panie Smyk?

Sumienie
Sumienie
12 dni temu

Generalnie to dziennikarze opisują nastroje tzw januszy i pikników przez 50 lat pozbawionych alternatywy więc przyzwyczajonych do kibicowania Lechowi a w sercach z różnych względów noszących sentyment do Warty.Jakie nastroje panują w grupach ultras obu klubów nie wiemy. Trzeba pamiętać o przemarszach z Wildy z hasłami 100% Lech i o groźbach co się stanie kiedy Poznań będzie zielony czyli Warta wygra derby.Po drugiej stronie wymownie na meczach śpiewają tylko Warta,tylko Zieloni.

zWildy
zWildy
10 dni temu
Reply to  Sumienie

Pierdololo i tyle. Tych 50 ultrasów Warty, czy ilu ich tam było na derbach może sobie krzyczeć co chce, pozostałym Warciarzom Lech nie wadzi, tak samo jak przeciętnemu kibicowi Lecha. Nie bez powodu powstało kiedyś hasło Lech King, Warta Queen.

ziut
ziut(@ziut)
12 dni temu

Lech w sprawie pieniędzy za Modera postąpił po prostu całkowicie zgodnie z literą prawa – jeśli istnieje spór, co do wierczyciela, należność należy wpłacić do depozytu sądowego. To nie widzimisię władz Lecha, tylko wymóg kodeksowy. Nie istnieje w takiej sytuacji żadne pole manewru, bo faktycznie, gdyby wypłacili kasę jednej Warcie, a sąd przyznałby pieniądze tej drugiej, to wówczas musieliby ponownie przelać pieniądze i dopiero samemu walczyć o zwrot nienależnego świadczenia od drugiej Warty, które to roszczenie mogłyby się w ogóle przez ten czas przedawnić.

WiesławWojnar
WiesławWojnar
12 dni temu
Reply to  ziut

To ciekawe, bo ani Lech, ani Amica nie beknęły za korupcję. Tu chyba prawo zawiodło.

FuksiarzM
FuksiarzM
12 dni temu

Warcianka głodna zwycięstw, Lech cieniutki i padnięty po meczach w LK. Pytanie czy Warcianka wyłoży się słowikom.

FałszywyProfil
FałszywyProfil
12 dni temu

w Trójmieście też by nie przeszło”

Dlaczego niby miałoby przejść? Gdańsk i Gdynia to różne miasta.

W Gdańsku zaś by przeszło. W Gdańsku jest Gedania, chyba tak samo stara jak Warta, która w perspektywie paru lat powinna pojawić się na poziomie centralnym. Gdyby były derby, byłoby ,mniej więcej tak jak Lech – Warta

Tom
Tom
11 dni temu

W perspektywie paru lat oba kluby powinny znalezc sie w polowie drogi. Lechia spadnie w najblizszym czasie. Taki burdel jaki tam panuje nie moze sie za dlugo utrzymywac.

FałszywyProfil
FałszywyProfil
11 dni temu
Reply to  Tom

o tym piszę . Mogą być derby

Mg75
Mg75
12 dni temu

Jakie bzdety. Jest spokój bo Warta ma tylko kibiców jak na siatkówce. Gdyby okazało się, że młodzi z Wildy, Centrum, Rataj zaczynają chodzić na Wartę to byłoby inaczej.
Miasto ładnie to rozegrało. Szkoda, że nie w zeszłym sezonie bo wtedy byłby pełen stadion i Warta sporo by zarobiła.
Informacje dla bredzących o tym, że Lech rozgrywały jedno spotkanie więcej na swoim stadionie. We Włoszech nikt nie placze z tego powodu a tak jest w Rzymie i Mediolanie.

Jebaćszurówmaczetami
Jebaćszurówmaczetami
11 dni temu

Inteligenckie korzenie warcianej widowni? Przecież Warta była zakładana w dużej mierze jako klub przyzakładowy Ceglorza.

Robert
Robert
11 dni temu

Smyk i wszystko jasne, skąd te śmieci w „artykule”. Banderowska świnia kłamie i udaje że cos wie

Klaus Rudzik
Klaus Rudzik
11 dni temu

Jakieś bzdury wyssane z palca..