Xavi: Jestem wściekły. Przez większość meczu byliśmy lepsi

Damian Smyk

Autor:Damian Smyk

13 września 2022, 23:27 • 2 min czytania

Reklama
Xavi: Jestem wściekły. Przez większość meczu byliśmy lepsi

– Zabił nas brak skuteczności. Pierwsza połowa była nasza. Mieliśmy 6-7 szans bramkowych. Jestem wściekły – mówił Xavi po porażce FC Barcelony z Bayernem Monachium (0:2).

Reklama

Barcelona przegrała z Bayernem na wyjeździe, choć do przerwy to ona przeważała, kreowała szanse strzeleckie, gdy Bawarczycy mieli problem z przedostaniem się pod bramkę przeciwnika. Ale gole Hernandeza i Sane w drugiej części spotkania przesądziły o triumfie mistrzów Niemiec.

– Wynik nie odzwierciedla całego meczu. Ale taka jest Liga Mistrzów. Jeśli pudłujesz, to płacisz za to. Ta porażka jest krokiem w tył – nie ukrywał trener Barcelony: – Mieliśmy 6 czy 7 szans na zdobycie bramki. Zabił nas brak skuteczności. Nie tyle zrobiliśmy wiele, by zremisować, ale i by wygrać. Musimy się nauczyć z tych błędów i się poprawić.

PARTNEREM PUBLIKACJI O LIDZE MISTRZÓW JEST KFC. SPRAWDŹ OFERTĘ TUTAJ

– Pierwsza połowa była nasza. Przez większość meczu byliśmy lepsi od Bayernu. Dlatego to takie frustrujące. Jestem wściekły, bo mogliśmy wygrać – grzmiał Xavi.

Reklama

Szkoleniowiec Blaugrany nie chciał komentować sytuacji z potencjalnym rzutem karnym po faulu na Dembele. – Nie widziałem tej sytuacji, ale wszyscy mówili mi, że to był faul. Tak czy siak nie chcę komentować pracy sędziów – uciął Hiszpan.

WIĘCEJ O LIDZE MISTRZÓW:

Damian Smyk

Pochodzi z Poznania, choć nie z samego. Prowadzący audycję "Stacja Poznań". Lubujący się w tekstach analitycznych, problemowych. Sercem najbliżej mu rodzimej Ekstraklasie. Dwupunktowiec.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Liga Mistrzów

Zwolniło się miejsce w Lidze Mistrzów. Czy skorzysta na tym polski klub?

AbsurDB
2
Zwolniło się miejsce w Lidze Mistrzów. Czy skorzysta na tym polski klub?

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”