Wisła Kraków była faworytem spotkania z GKS-em Tychy. Podopieczni Jerzego Brzęczka byli przecież liderami pierwszej ligi, gospodarze tego meczu zaliczyli zaś poważny falstart i wygrali zaledwie jeden z pięciu dotychczasowych meczów. Determinacja taktyczna, pomysł na mecz i fenomenalnie ułożona noga Krzysztofa Wołkowicza sprawiły jednak, że dość nieoczekiwanie to ekipa Dominika Nowaka cieszyła się dziś z trzech punktów, a Wisła zaliczyła pierwszą porażkę na pierwszoligowych boiskach.

Jaka asysta wariacie? Wołkowicz prowadzi GKS Tychy do zwycięstwa z Wisłą

W przedmeczowym wywiadzie trener tyszan powiedział wprost – naszym kluczem do wygrania w tym meczu muszą być dobrze działające wahadła. A że Dominik Nowak jest raczej słownym człowiekiem, tak się też stało. GKS Tychy konsekwentnie realizował swój plan taktyczny, a w grę Wisły wdarło się zdecydowanie zbyt wiele chaosu.

Miłe złego początki

W pierwszej części spotkania przez długi czas to goście z Krakowa wyglądali lepiej. Z dużą łatwością wychodzili z własnej połowy, a ich zagrania – choć nie zawsze przynosiły oczekiwany skutek, przez brak porozumienia na boisku – były dość precyzyjne. Trudno było dopatrzeć się głupich strat w wykonaniu Wiślaków. Starali się też wykorzystywać błędy popełniane przez elektryczną obronę tyszan. Już w czwartej minucie zostawili oni kompletnie niepilnowanego Fernandeza na 14. metrze, świetną paradą popisał się jednak wówczas Adrian Kostrzewski.

Swoje szanse mieli także Żyro czy Jaroch, a temu drugiemu udało się wywalczyć rzut karny. Podczas przepychanki w polu karnym, które to odbyło się z okazji wykonywania rzutu rożnego przez Wisłę Jaroch otrzymał cios łokciem w głowę. Jego autorem okazał się być Krzysztof Wołkowicz, czyli zdecydowanie najlepszy piłkarz tyszan w tym meczu. Sędzia Łukasz Szczech po konsultacji z VARem wskazał na jedenasty metr, a rzut karny na gola zamienił Luis Fernandez.

Wyrównująca bramka padła tuż przed przerwą, po kuriozalnej sytuacji. Dominik Połap z dużą siłą wrzucił piłkę z autu w pole karne. Wyskoczyło do niej dwóch piłkarzy, którzy w powietrzu rywalizowali o nią bark w brak. Problem w tym, że było to dwóch Wiślaków – Żyro i Jelić Balta. Walkę w powietrzu wygrał ten drugi, który uderzył piłkę tak, że ta odbiła się od słupka i wturlała do bramki. Do przerwy – remis.

Wołkowicz show, odblokowanie Rumina

Tyszanie mogli strzelić więcej goli jeszcze przed przerwą. Dwóch doskonałych dośrodkowań Krzysztofa Wołkowicza nie wykorzystał jednak Daniel Rumin. Zdecydowanie najgorzej zachował się w 21. minucie, kiedy po rzucie rożnym piłka przeszła przez wszystkich defensorów i trafiła wprost pod jego nogi. Napastnik gospodarzy zdawał się być tym faktem niezwykle zaskoczony, bo zanim zorientował się, że stoi trzy metry przed bramką z piłką na nodze, ta odbiła mu się od łydki i wpadła wprost w ręce Biegańskiego.

Swoje winy odkupił w 58. minucie spotkania. Po błędzie Cisse Wołkowicz przejął piłkę i dośrodkował ją idealnie na głowę Rumina, znajdującego się pomiędzy Łasickim i Mehremiciem. Tej sytuacji nie mógł już zmarnować i nie zmarnował. Gospodarze wyszli na prowadzenie, a Rumin potwierdził, że doskonała forma strzelecka z przedsezonowych sparingów wcale nie musiała być dziełem przypadku.

Wahadłowy GKS-u nie miał jednak zamiaru kończyć na tym swojego show i w 71. minucie świetnym dośrodkowaniem obsłużył Mateusza Czyżyckiego, który pojawił się na boisku kilka minut wcześniej. Ten wstrzelił piłkę tak, że Mikołaj Biegański nie miał w tej sytuacji nic do powiedzenia i ustalił wynik spotkania na 3:1.

Chaos Wisły, spokój GKS-u

Generalnie – podopieczni Dominika Nowaka na drugą połowę wyszli odmienieni. Grali dużo odważniej, w wyższym pressingu. Zmuszali Wisłę do błędów i skutecznie uniemożliwiali jej spokojne rozgrywanie piłki od tyłu, które całkiem sprawnie działało w pierwszej części spotkania. Przez cały czas próbowali grać swoje, nie zrażając się nieudanymi próbami. Tak jak przewidział to Nowak – kluczem do zwycięstwa była prawidłowa praca wahadeł, a w tych rolach świetnie spisali się dziś tak Wołkowicz, jak i Połap.

A co z Wisłą? Ten mecz obnażył wiele jej problemów, na czele z krótką ławką. Żaden z wprowadzonych przez Brzęczka piłkarzy (a byli to Duda, Gruszkowski, Starzyński, Szywacz i Talar) nie dał praktycznie żadnego pozytywnego impulsu zespołowi. Jedynym piłkarzem, który w drugiej połowie wyglądał w nim dobrze był Krystian Wachowiak. Nawet Luis Fernandez wsławił się jedynie wejściem w nogi Kostrzewskiego.

W grze podopiecznych trenera Brzęczka widać było wiele chaosu i ogólnego nieporozumienia na boisku. Widać jak na dłoni, że ten zespół nie jest jeszcze dobrze zgrany. Zawiodła także przygotowana specjalnie na ten mecz taktyka, a może raczej… jej brak? Dobrą wiadomością dla fanów Białej Gwiazdy może być fakt, że trener spodziewa się nowego napastnika już w najbliższym tygodniu. Jak zdradził – nie będzie to Polak.

GKS Tychy – Wisła Kraków 3:1 (1:1)

Bramki: Żyro (samobójcza) 44′, Rumin 58′, Czyżycki 71′ – Fernandez (karny) 36′

CZYTAJ WIĘCEJ O I LIDZE:

fot. Newspix

Weszło
30.09.2022

Quo vadis, Wisło Kraków?

Kiedy Mateusz Kuchta popisał się fenomenalną robinsonadą po strzale głową Igora Łasickiego w ostatniej akcji meczu i utonął w objęciach kolegów z Chojniczanki, stało się wielce prawdopodobne, że Wisła Kraków zakończy wrzesień jako najgorsza drużyna miesiąca w pierwszoligowej stawce.  Nie, to niemożliwe, aż tak źle nie jest, sami przecieramy oczy ze zdumieniem. To jakaś aberracja. Albo, po prostu, kicha podlana nędzą, żeby nie bawić się w trudne słówka. Biała Gwiazda nie wygrała piątego […]
30.09.2022
Suche Info
30.09.2022

Lewandowski: Radomiak jest w budowie, zmierza w dobrą stronę

Mariusz Lewandowski z Radomiaka Radom skomentował mecz z Cracovią. „Zieloni” przegrali z „Pasami” 0:2, a spotkanie kończyli w osłabieniu po czerwonej kartce Pedro Justiniano. – Po prostym wybiciu Cracovii za linię obrony nieporozumienie Pedro Justiniano z Raphaelem Rossim, w niegroźnej sytuacji tracimy bramkę. Później znów po dłuższym podaniu, gdy piłka leci 50-60 metrów Pedro źle obliczył jej lot, zabrakło asekuracji, była czerwona kartka. W dziesięciu graliśmy lepiej niż w jedenastu, […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Piast stracił punkty i Kądziora. A Wisła Płock wygrała po raz pierwszy od sierpnia

Po meczu Piasta ze Śląskiem dwa tygodnie temu mieliśmy wrażenie, że gliwiczanie już tylko czekali na tę przerwę na kadrę, żeby wtedy spokojnie przygotować coś nowego w ofensywie. Dziś w Płocku nic nowego nie oglądaliśmy. To wciąż był nudny i przewidywalny Piast. Wykorzystała to Wisła, która długo męczyła się z ekipą Fornalika, ale ostatecznie udało jej się przypomnieć sobie o tym, że mecze też można wygrywać. Gdyby dzisiaj zestawić osobny zespół z nieobecnych w kadrach meczowych obu […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Bayern w dwunastu nie miał problemu z Bayerem. Sojusznikiem był Hradecky

Nie przywykliśmy do Bayernu na innym miejscu niż fotel lidera. Wiadomo, to dopiero początek sezonu, ale Bawarczycy w przeszłości raczej szybko zaznaczali swoją dominację i pokazywali rywalom, że pierwsze miejsce jest zajęte. Teraz jest inaczej, po serii czterech meczów bez zwycięstwa Bayern osunął się w tabeli i po prostu musiał dziś wygrać z Bayerem, żeby pokazać, iż kryzys był chwilowy. No i tak też się stało – goście nie mieli na Allianz Arena żadnych szans. Dużo […]
30.09.2022
Suche Info
30.09.2022

Zieliński o Kallmanie: – Mówiłem, że to może być strzał w dziesiątkę

Cracovia pokonała na wyjeździe Radomiak Radom (2:0). Jednym z największych bohaterów tego spotkania był Benjamin Kallman, który zdobył gola i zaliczył asystę przy trafieniu Jakuba Myszora. Na konferencji prasowej Jacek Zieliński nie szczędził pochwał Finowi. – Cieszymy się, bo to ważne zwycięstwo dla naszego zespołu po serii różnych meczów. Już w drugim spotkaniu zaliczamy konkretne przełamanie. Wygrywamy na ciężkim terenie, bo tu naprawdę trudno się gra. I tak było w niektórych […]
30.09.2022
Suche Info
30.09.2022

UEFA ukarała Olympique Marsylia

Olympique Marsylia został ukarany przez UEFA grzywną w wysokości ponad 30 tysięcy euro. Powodem nałożenia tej kary są kibice francuskiego klubu, którzy zakłócali porządek w trakcie i po meczu z Tottenhamem w ramach 1. kolejki Ligi Mistrzów. Komisja Kontroli, Etyki i Dyscypliny UEFA ogłosiła w piątek, że Marsylia została ukarana grzywną w wysokości 15 tys. euro za rzucanie niebezpiecznymi przedmiotami i 15 tys. euro za zakłócanie spokoju na stadionie Tottenhamu oraz 2 500 euro […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Quo vadis, Wisło Kraków?

Kiedy Mateusz Kuchta popisał się fenomenalną robinsonadą po strzale głową Igora Łasickiego w ostatniej akcji meczu i utonął w objęciach kolegów z Chojniczanki, stało się wielce prawdopodobne, że Wisła Kraków zakończy wrzesień jako najgorsza drużyna miesiąca w pierwszoligowej stawce.  Nie, to niemożliwe, aż tak źle nie jest, sami przecieramy oczy ze zdumieniem. To jakaś aberracja. Albo, po prostu, kicha podlana nędzą, żeby nie bawić się w trudne słówka. Biała Gwiazda nie wygrała piątego […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Piast stracił punkty i Kądziora. A Wisła Płock wygrała po raz pierwszy od sierpnia

Po meczu Piasta ze Śląskiem dwa tygodnie temu mieliśmy wrażenie, że gliwiczanie już tylko czekali na tę przerwę na kadrę, żeby wtedy spokojnie przygotować coś nowego w ofensywie. Dziś w Płocku nic nowego nie oglądaliśmy. To wciąż był nudny i przewidywalny Piast. Wykorzystała to Wisła, która długo męczyła się z ekipą Fornalika, ale ostatecznie udało jej się przypomnieć sobie o tym, że mecze też można wygrywać. Gdyby dzisiaj zestawić osobny zespół z nieobecnych w kadrach meczowych obu […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Bayern w dwunastu nie miał problemu z Bayerem. Sojusznikiem był Hradecky

Nie przywykliśmy do Bayernu na innym miejscu niż fotel lidera. Wiadomo, to dopiero początek sezonu, ale Bawarczycy w przeszłości raczej szybko zaznaczali swoją dominację i pokazywali rywalom, że pierwsze miejsce jest zajęte. Teraz jest inaczej, po serii czterech meczów bez zwycięstwa Bayern osunął się w tabeli i po prostu musiał dziś wygrać z Bayerem, żeby pokazać, iż kryzys był chwilowy. No i tak też się stało – goście nie mieli na Allianz Arena żadnych szans. Dużo […]
30.09.2022
Ekstraklasa
30.09.2022

Killman. Fin wykończył Radomiaka, który na dobre zapomniał, jak wygrywać u siebie

Radom jesienią 2021? Trudny teren, na którym punkty tracił każdy, w tym Legia Warszawa czy Lech Poznań. Radom jesienią 2022? Teren, na który każdy przyjeżdża jak do siebie. Cracovia zrobiła to samo i bez większych problemów wróci do domu z kompletem punktów. Trzy z ośmiu spotkań przed własną publicznością wygrał Radomiak od kiedy prowadzi go Mariusz Lewandowski. W sześciu przypadkach to on pierwszy tracił bramkę w Radomiu, a siódmy to samobójcze trafienie Jakuba Rzeźniczaka. Drużyna, która w poprzednim sezonie […]
30.09.2022
Lekkoatletyka
30.09.2022

„Nie jestem jednym z Aniołków Matusińskiego. Zostałam tylko i aż Sofią Ennaoui”

Na 1500 metrów jest trzecią najszybszą biegaczką w Europie, oraz piątą na świecie. Przed sezonem sama nie spodziewała się takich wyników, stąd za wykonaną pracę w skali szkolnej wystawia sobie szóstkę z plusem. Fani uważają ją za bardzo energiczną osobę, jednak kiedy ma wolny czas, lubi spędzić go w samotności, na przykład z dobrą lekturą. Dawniej deklarowała, że chce pobić rekord Polski. Dziś twierdzi, że nie musi mówić o rekordzie – woli skupić się na własnych […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Brak zwycięstwa z Legią będzie dla Lecha kompromitacją

Siódma drużyna w tabeli przyjmuje u siebie lidera, więc teoretycznie powinno być jej trudno, tak przynajmniej podpowiadałaby logika znana z poważnych lig. No, ale nie u nas, bo trzeba sobie jasno powiedzieć, że brak kompletu punktów dla Lecha w starciu z Legią będzie jego kompromitacją. Po pierwsze Legia jedzie do Poznania bez Josue. Też trzeba być pomysłowym gościem, żeby nosić opaskę kapitańską, być najlepszym piłkarzem swojego zespołu i wykartkować się akurat na Lecha, […]
30.09.2022
Liczba komentarzy: 9
Subscribe
Powiadom o
guest
9 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe(@icek-mordehaj)
1 miesiąc temu

To pytanie samo się narzuca:
Kogo Brzęczek obwini za porażkę?

janusz
janusz
1 miesiąc temu

Tuska
Putina
Inflację

Sinedd
Sinedd
1 miesiąc temu

„Problem w tym, że było to dwóch Wiślaków – Żyro i Jelić Balta. Walkę w powietrzu wygrał ten drugi” – ale bramki załadował żyro, a nie Balta. Something is no yes w tym zdaniu

Piotrus
Piotrus
1 miesiąc temu

Jedna drużyna słabsza od drugiej. Wisła nie pokazała zupełnie nic, jeżeli się ustawia takiego piłkarza jak Żyro na szpicy to widać, że w tej drużynie nie ma wartościowych zawodników. Ten cały Jelić Balta to jak Nedic z GKS, dwa duże chłopy i dwa duże drewna. Kto sprowadza takie „talenty”? GKS wygrał to spotkanie, bo miał Wołkowicza i wiecej szczęscia pod bramką, ale tak naprawdę to nic nie zagrali dobrego.

sierot
sierot
1 miesiąc temu
Reply to  Piotrus

Jeśli to prawda, to tym gorzej świadczy o Wiśle.

qdlatyRTS
qdlatyRTS
1 miesiąc temu
Reply to  Piotrus

Wuja wprowadzil swoj (brak) styl

Zagłębie Sosnowiec
Zagłębie Sosnowiec
1 miesiąc temu

A myślałem czy by nie obstawić czystej 1 ewentualnie z podpórką. No szkoda. W tej lidze każdy wygrywa z każdym i każdy przegrywa z każdym, dlatego tak myślałem że Tychy dziś wygrają. Mimo, że faworytem nie byli

janusz
janusz
1 miesiąc temu

Jak można wierzyć, ze Wuja jest trenerem?

Ktos
Ktos
1 miesiąc temu

Był będzie jest tyski GKS