Wisła Kraków pozostaje niepokonana w I lidze. Po zwycięstwie 2:1 nad GKS Katowice wskoczyła na fotel lidera. Drużyna Rafała Góraka sprawiła jednak wiele problemów Białej Gwieździe, która straciła pierwszego gola w tym sezonie. Bohaterem spadkowicza z Ekstraklasy został autor dubletu Luis Fernandez. 

Wisła nadal niepokonana w I lidze. Straciła jednak pierwszego gola

Spotkanie z GKS Katowice miało być pierwszym poważnym testem dla Wisły Kraków w I lidze. Jak dotąd mierzyła się z rywalami radzącymi sobie dość przeciętnie na początku sezonu lub sprzyjały jej okoliczności, jak stało się w starciu z Arką Gdynia. Od dłuższego czasu drużyna trenera Rafała Góraka prezentuje zdyscyplinowaną taktycznie piłkę, która pozwoliła m.in. na pokonanie lidera I ligi – Zagłębie Sosnowiec, silnego ŁKS Łódź czy urwanie punktów aspirującemu do gry w Ekstraklasie Bruk-Betowi Termalice Nieciecza. Generalnie rzecz biorąc Gieksa, w przeciwieństwie do Białej Gwiazdy, ma trudny start w sezon, bowiem poza wspomnianymi meczami, przegrała z Podbeskidziem Bielsko-Biała, a w piątej kolejce zmierzyła się z wiceliderem, czyli drużyną z Małopolski.

Wisła Kraków – GKS Katowice 2:1

Do tego katowiczanie nadal muszą radzić sobie bez dwóch motorów napędowych linii środkowej – Rafała Figiela i Bartosza Jaroszka. System gry GKS się jednak nie zmienia. To samo można również powiedzieć o Wiśle. Bez względu na wynik Biała Gwiazda z uporem maniaka najpierw muruje dostęp do własnej bramki, a dopiero później myśli o ofensywie. Nic więc dziwnego, że Maciej Żurawski w zapowiedzi spotkania powiedział nam, że na razie w Krakowie wynik jest lepszy niż gra, a w ataku drużyna boi się podejmować jakiegokolwiek ryzyka.

Pierwszy stracony gol

Gieksa natomiast już na początku meczu zaskoczyła Wisłę, burząc jej misternie budowany plan od początku sezonu, który można skrócić w klasycznym stylu: – Gramy na zero z tyłu, a z przodu na pewno coś wpadnie. Taka taktyka sprawdzała się przez cztery kolejki, bowiem Biała Gwiazda jako jedyna nie straciła gola. Strzeliła ich jednak zaledwie cztery, co mimo to pozwoliło na zdobycie 10 punktów. Katowiczanie postawili rywali pod ścianą już w trzeciej minucie. Wyprowadzili kontrę po najgroźniejszej broni Wisły, czyli stałym fragmencie gry. Notujący świetne wejście w sezon Patryk Szwedzik, który w trzech meczach zdążył już strzelić dwa gole i zaliczyć asystę, popędził z atakiem na bramkę miejscowych. Mimo tego że biegł z piłką, robił to szybciej niż wydawałoby się najlepsi w tym elemencie w Wiśle – Krystian Wachowiak i Momo Cisse. 20-latek zagrał na skraj szesnastki do Adriana Błąda. Pomocnik jak profesor przełożył Mikołaja Biegańskiego, w którego wpadł jeszcze Wachowiak, i pewnie umieścił piłkę w siatce.

Pierwszy raz od spadku Biała Gwiazda znalazła się w sytuacji, w której musiała odrabiać straty. Słabo sobie z tym radziła. Dalej skupiała się w głównej mierze na defensywie, niemal do zera ograniczając sobie możliwości w kontrataku. W ataku pozycyjnym nie radziła sobie wiele lepiej. Wyraźnie poddenerwowany brakiem podań Michał Żyro, często wychodził ze swojej pozycji – wysuniętego napastnika, by pomagać w budowaniu akcji. A to zbiegał w boczny sektor, a to wychodził z pola karnego, by spróbować postraszyć Dawida Kudłę z dystansu, co finalnie skutkowało jego brakiem w szesnastce. Dobrze poukładana defensywa Gieksy bez problemu sobie z tym radziła.

Kontuzje, kontuzje, kontuzje

Największą zmorą dla katowiczan okazały się kontuzje. Z tego powodu w Krakowie zabrakło Figiela. Boisko w przerwie opuścił Błąd, a Dominik Kościelniak, który go zastąpił spędził na murawie tylko kwadrans. Obu wyeliminowały urazy. Uraz mięśniowy przytrafił się również wybijającemu piłkę Kudle, ale golkiper nie zdecydował się zejść na ławkę. Wymuszone zmiany nie poprawiły gry Gieksy. Dużo lepiej z roszadami trafił Jerzy Brzęczek. Bezproduktywnego Kacpra Dudę zastąpił Luis Fernandez. Niedługo po wejściu Hiszpan otrzymał dobre dośrodkowanie od Bartosza Jarocha. Przedłużenie piłki przez Patryka Plewkę zwiodło Grzegorza Janiszewskiego. Środkowy obrońca nie trafił w futbolówkę i stracił krycie napastnika, który po udanym przyjęciu z obrotem, doprowadził mocnym uderzeniem do wyrównania. Chwilę później zdecydował się na strzał z dystansu. Piłka skozłowała przed Kudłą, bramkarz nie zdołał jej odbić i ugrzęzła w siatce.

W ciągu czterech minut Fernandez zupełnie odmienił oblicze gry i sposób postrzegania Wisły. Krakowianie, którzy nie potrafili skonstruować składnej akcji, nagle prowadzili w meczu. Gieksa nie zdołała już zareagować na dwa szybkie ciosy. Biała Gwiazda cofnęła się do głębokiej defensywy. Faulami wybijała rywali z właściwego rytmu, nie pozwalając rozwinąć skrzydeł katowiczanom. Robiła to na tyle skutecznie, że w goście nie oddali żadnego celnego strzału po przerwie.

Ponownie trener Brzęczek po meczu mógł powiedzieć, że cel uświęca środki. Długimi fragmentami Wiśle szło jak po grudzie, ale najważniejsze ponownie okazały się punkty. Ponownie trzy wpadły na konto Białej Gwiazdy, która wskoczyła na pozycję lidera. Choć w I lidze jest wiele ładniej grających drużyn, to pewnie każda z nich zazdrości krakowiakom dorobku punktowego. Na razie Wisła skutecznie broni wyników. – Co może się dziać, jeśli poprawi grę? – pytał Żurawski przed meczem. No właśnie co?

Wisła Kraków – GKS Katowice 2:1 (0:1)

Bramka: Fernandez 71′ i 75′ – Błąd 3′

WIĘCEJ O I LIDZE:

Fot. Newspix

Weszło
30.09.2022

Quo vadis, Wisło Kraków?

Kiedy Mateusz Kuchta popisał się fenomenalną robinsonadą po strzale głową Igora Łasickiego w ostatniej akcji meczu i utonął w objęciach kolegów z Chojniczanki, stało się wielce prawdopodobne, że Wisła Kraków zakończy wrzesień jako najgorsza drużyna miesiąca w pierwszoligowej stawce.  Nie, to niemożliwe, aż tak źle nie jest, sami przecieramy oczy ze zdumieniem. To jakaś aberracja. Albo, po prostu, kicha podlana nędzą, żeby nie bawić się w trudne słówka. Biała Gwiazda nie wygrała piątego […]
30.09.2022
Suche Info
30.09.2022

Lewandowski: Radomiak jest w budowie, zmierza w dobrą stronę

Mariusz Lewandowski z Radomiaka Radom skomentował mecz z Cracovią. „Zieloni” przegrali z „Pasami” 0:2, a spotkanie kończyli w osłabieniu po czerwonej kartce Pedro Justiniano. – Po prostym wybiciu Cracovii za linię obrony nieporozumienie Pedro Justiniano z Raphaelem Rossim, w niegroźnej sytuacji tracimy bramkę. Później znów po dłuższym podaniu, gdy piłka leci 50-60 metrów Pedro źle obliczył jej lot, zabrakło asekuracji, była czerwona kartka. W dziesięciu graliśmy lepiej niż w jedenastu, […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Piast stracił punkty i Kądziora. A Wisła Płock wygrała po raz pierwszy od sierpnia

Po meczu Piasta ze Śląskiem dwa tygodnie temu mieliśmy wrażenie, że gliwiczanie już tylko czekali na tę przerwę na kadrę, żeby wtedy spokojnie przygotować coś nowego w ofensywie. Dziś w Płocku nic nowego nie oglądaliśmy. To wciąż był nudny i przewidywalny Piast. Wykorzystała to Wisła, która długo męczyła się z ekipą Fornalika, ale ostatecznie udało jej się przypomnieć sobie o tym, że mecze też można wygrywać. Gdyby dzisiaj zestawić osobny zespół z nieobecnych w kadrach meczowych obu […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Bayern w dwunastu nie miał problemu z Bayerem. Sojusznikiem był Hradecky

Nie przywykliśmy do Bayernu na innym miejscu niż fotel lidera. Wiadomo, to dopiero początek sezonu, ale Bawarczycy w przeszłości raczej szybko zaznaczali swoją dominację i pokazywali rywalom, że pierwsze miejsce jest zajęte. Teraz jest inaczej, po serii czterech meczów bez zwycięstwa Bayern osunął się w tabeli i po prostu musiał dziś wygrać z Bayerem, żeby pokazać, iż kryzys był chwilowy. No i tak też się stało – goście nie mieli na Allianz Arena żadnych szans. Dużo […]
30.09.2022
Suche Info
30.09.2022

Zieliński o Kallmanie: – Mówiłem, że to może być strzał w dziesiątkę

Cracovia pokonała na wyjeździe Radomiak Radom (2:0). Jednym z największych bohaterów tego spotkania był Benjamin Kallman, który zdobył gola i zaliczył asystę przy trafieniu Jakuba Myszora. Na konferencji prasowej Jacek Zieliński nie szczędził pochwał Finowi. – Cieszymy się, bo to ważne zwycięstwo dla naszego zespołu po serii różnych meczów. Już w drugim spotkaniu zaliczamy konkretne przełamanie. Wygrywamy na ciężkim terenie, bo tu naprawdę trudno się gra. I tak było w niektórych […]
30.09.2022
Suche Info
30.09.2022

UEFA ukarała Olympique Marsylia

Olympique Marsylia został ukarany przez UEFA grzywną w wysokości ponad 30 tysięcy euro. Powodem nałożenia tej kary są kibice francuskiego klubu, którzy zakłócali porządek w trakcie i po meczu z Tottenhamem w ramach 1. kolejki Ligi Mistrzów. Komisja Kontroli, Etyki i Dyscypliny UEFA ogłosiła w piątek, że Marsylia została ukarana grzywną w wysokości 15 tys. euro za rzucanie niebezpiecznymi przedmiotami i 15 tys. euro za zakłócanie spokoju na stadionie Tottenhamu oraz 2 500 euro […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Quo vadis, Wisło Kraków?

Kiedy Mateusz Kuchta popisał się fenomenalną robinsonadą po strzale głową Igora Łasickiego w ostatniej akcji meczu i utonął w objęciach kolegów z Chojniczanki, stało się wielce prawdopodobne, że Wisła Kraków zakończy wrzesień jako najgorsza drużyna miesiąca w pierwszoligowej stawce.  Nie, to niemożliwe, aż tak źle nie jest, sami przecieramy oczy ze zdumieniem. To jakaś aberracja. Albo, po prostu, kicha podlana nędzą, żeby nie bawić się w trudne słówka. Biała Gwiazda nie wygrała piątego […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Piast stracił punkty i Kądziora. A Wisła Płock wygrała po raz pierwszy od sierpnia

Po meczu Piasta ze Śląskiem dwa tygodnie temu mieliśmy wrażenie, że gliwiczanie już tylko czekali na tę przerwę na kadrę, żeby wtedy spokojnie przygotować coś nowego w ofensywie. Dziś w Płocku nic nowego nie oglądaliśmy. To wciąż był nudny i przewidywalny Piast. Wykorzystała to Wisła, która długo męczyła się z ekipą Fornalika, ale ostatecznie udało jej się przypomnieć sobie o tym, że mecze też można wygrywać. Gdyby dzisiaj zestawić osobny zespół z nieobecnych w kadrach meczowych obu […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Bayern w dwunastu nie miał problemu z Bayerem. Sojusznikiem był Hradecky

Nie przywykliśmy do Bayernu na innym miejscu niż fotel lidera. Wiadomo, to dopiero początek sezonu, ale Bawarczycy w przeszłości raczej szybko zaznaczali swoją dominację i pokazywali rywalom, że pierwsze miejsce jest zajęte. Teraz jest inaczej, po serii czterech meczów bez zwycięstwa Bayern osunął się w tabeli i po prostu musiał dziś wygrać z Bayerem, żeby pokazać, iż kryzys był chwilowy. No i tak też się stało – goście nie mieli na Allianz Arena żadnych szans. Dużo […]
30.09.2022
Ekstraklasa
30.09.2022

Killman. Fin wykończył Radomiaka, który na dobre zapomniał, jak wygrywać u siebie

Radom jesienią 2021? Trudny teren, na którym punkty tracił każdy, w tym Legia Warszawa czy Lech Poznań. Radom jesienią 2022? Teren, na który każdy przyjeżdża jak do siebie. Cracovia zrobiła to samo i bez większych problemów wróci do domu z kompletem punktów. Trzy z ośmiu spotkań przed własną publicznością wygrał Radomiak od kiedy prowadzi go Mariusz Lewandowski. W sześciu przypadkach to on pierwszy tracił bramkę w Radomiu, a siódmy to samobójcze trafienie Jakuba Rzeźniczaka. Drużyna, która w poprzednim sezonie […]
30.09.2022
Lekkoatletyka
30.09.2022

„Nie jestem jednym z Aniołków Matusińskiego. Zostałam tylko i aż Sofią Ennaoui”

Na 1500 metrów jest trzecią najszybszą biegaczką w Europie, oraz piątą na świecie. Przed sezonem sama nie spodziewała się takich wyników, stąd za wykonaną pracę w skali szkolnej wystawia sobie szóstkę z plusem. Fani uważają ją za bardzo energiczną osobę, jednak kiedy ma wolny czas, lubi spędzić go w samotności, na przykład z dobrą lekturą. Dawniej deklarowała, że chce pobić rekord Polski. Dziś twierdzi, że nie musi mówić o rekordzie – woli skupić się na własnych […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Brak zwycięstwa z Legią będzie dla Lecha kompromitacją

Siódma drużyna w tabeli przyjmuje u siebie lidera, więc teoretycznie powinno być jej trudno, tak przynajmniej podpowiadałaby logika znana z poważnych lig. No, ale nie u nas, bo trzeba sobie jasno powiedzieć, że brak kompletu punktów dla Lecha w starciu z Legią będzie jego kompromitacją. Po pierwsze Legia jedzie do Poznania bez Josue. Też trzeba być pomysłowym gościem, żeby nosić opaskę kapitańską, być najlepszym piłkarzem swojego zespołu i wykartkować się akurat na Lecha, […]
30.09.2022
Liczba komentarzy: 69
Subscribe
Powiadom o
guest
69 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
kola
kola
1 miesiąc temu

Panie Szymonie, chyba nie oglądał Pan meczu, Wisła ruszyła do totalnej ofensywy od pierwszej sekundy, po 2 minutach mając dwa rożne i strzał na bramkę. Właśnie to było powodem luki w obronie, którą wykorzystali Gieksiarze.

Dan
Dan
1 miesiąc temu

Całkiem fajnie się ten mecz oglądało. Stadion i doping robi robotę.

eugeniuszsmietana
eugeniuszsmietana
1 miesiąc temu
Reply to  Dan

Szkoda tylko, że tak zasłużony klub jeszcze swoje odcierpi zanim oglądanie go regularnie będzie „fajne” i to z innych względów niż trybuny.

Jakkolwiek nie spojrzę, to moim zdaniem Wisła nie awansuje z Brzęczkiem. Teraz wynikowo jest fajnie, ale dużo szczęścia w tych spotkaniach. Taka typowa drużyna na miejsca 5-8.

Oczywiście mogą awansować, bo I liga to podobny styl życia co ekstraklasa i jak będą tak ciułać te punkty to może dojadą.

Tylko należy pamiętać, że dowodzi Brzęczek. Jest więc możliwe, że nawet i dowiezie, ale to co dowiezie będzie szybkim spadkiem. W I lidze trzeba klub budować, a nie grać na siłę o awans. Wie o tym dobrze wiele klubów, a i taki właśnie brukbet, który sobie kupował skład pod awans, kilka razy się nie udało, a jak wyszło to polecieli.

Wisła z Brzęczkiem nic nie zbuduje. Dla takiego klubu awans powinien być teraz obowiązkiem, ale na co komu to, skoro zaraz się znów spierdolą, bo wujka nie zwolni.

Bo nie chcę już słuchać tego, że on „buduje drużynę od obrony”. Nie, I liga jest horrendalnie słaba, Wisła mimo wszystko ma ciekawych zawodników i to nie jest „budowanie”, to słabość reszty. Ale i Wisła zaraz zacznie dostawać w tamburyn. I lepiej żeby szybko się ogarnęli, bo wielu kopaczom pęta nogi jeszcze marka „wisła kraków”, ale jak będzie tam grała 2/3 sezon, to się ogra.

A i możecie robić screeny. W połowie sezonu Wisła będzie poza top3.

Bartek80
Bartek80
1 miesiąc temu

Nie da się tego czytać. Zajmij się jakąś robotą.

eugeniuszsmietana
eugeniuszsmietana
1 miesiąc temu
Reply to  Bartek80

Mam nadzieję, że jakąś robotą w końcu zajmie się team błaszczykowski z rodziną.

Bo póki co was jebią jak tylko się da, a wy jeszcze wyliżecie dupę.

Bartek80
Bartek80
1 miesiąc temu

Śmierdzisz prowokatorem. Wypierdalaj cioto.

KRIS
KRIS
1 miesiąc temu

JESTEŚ IDIOTĄ. MOŻE TO PO OJCU.

Stefan
Stefan
1 miesiąc temu

Boli cię żydku Wisła na pierwszym miejscu co?

Dan
Dan
1 miesiąc temu

Też nie jestem zwolennikiem Brzeczka.

Eldiego
Eldiego
1 miesiąc temu

Ten sam typ pierdolil pare tygodni temu że Lewandowski zostanie w Bayernie i to tylko gra agentów xd

TAK DOSADNIE
TAK DOSADNIE
1 miesiąc temu

Przyjdzie zadyszka i bedzie zjazd w tabeli.

piotrek
piotrek
1 miesiąc temu
Reply to  TAK DOSADNIE

przecież , ku…wa Wisła jest na zadyszce , gramy tragicznie , pomyśl cymbale co bedzie jak zaczniemy grać , jak wróci Cobra , Uryga, Basha, Colley ipt..

Eldiego
Eldiego
1 miesiąc temu
Reply to  piotrek

Jako kibic Wisły mam nadzieję że wróci tylko Uryga.

Sopelek
Sopelek
1 miesiąc temu
Reply to  Eldiego

Co Ty gadasz, Colley to bardzo dobry zawodnik. Co do Bashy i Ondraska – też nie jestem przekonany, ale nie mam wątpliwości co do ich zaangażowania w grę. A to, na tę ligę, może wystarczyć.

KrK
KrK
1 miesiąc temu

Co mecz to samo, przeciwnicy Wisły „stwarzają problemy” w postaci 2 strzałów natomiast Wisła „ma kłopoty w ofensywie” obijając słupki, testując bramkarza kilkukrotnie itp.
Człowiek który pisal zapowiedź bardzo nie chce wycofać się ze swojej tezy.
GKS gra zdyscyplinowanie a Wisła, grając zdyscyplinowanie (mimo przemeblowanwego skladu) jest mało kreatywna. To jaka jest Odra Opole czy Resovia? Jedna miarą proszę, juz spadliśmy z ekstraklasy.

mopek2
mopek2(@mopek2)
1 miesiąc temu
Reply to  KrK

Dokładnie. Cytat:

Bez względu na wynik Biała Gwiazda z uporem maniaka najpierw muruje dostęp do własnej bramki, a dopiero później myśli o ofensywie.

Statystyki:
WIS – GKS
Bramki: 2-1 (0-1)
Strzały na bramkę: 17-7
Strzały celne: 6-2
Posiadanie piłki (w %): 62-38
Niebezpieczne ataki: 69-43

Kolejny cytat:

Do tego katowiczanie nadal muszą radzić sobie bez dwóch motorów napędowych linii środkowej – Rafała Figiela i Bartosza Jaroszka.

Największą zmorą dla katowiczan okazały się kontuzje.

Tymczasem w Wiśle brakuje: Urygi, Colleya, Kuby, Ondraska, Pereiry, a Młyński wszedł na siłę mimo kontuzji.

WnX
WnX
1 miesiąc temu

Zasłużone zwycięstwo po niezłej grze. Tym razem mecz ulożył sie pechowo, GKS postawił autobus i jeszcze w I połowie gral na czas. Dobrze, że to się zemściło. Do awansu potrzebny napastnik i skrzydłowy, Cisse i Starzyński słabo. Cisse słabiej niż na wiosne w esa, a Starzyński zapomnial jak się wchodzi w drybling, unika przeciwnika.

KwadratABG
KwadratABG
1 miesiąc temu
Reply to  WnX

Cisse wygląda jakby gościa w ogóle nie karmili xD A Starzyński przy pierwszej bramce dorzucał tą piłkę tylko Plewka ją minimalnie dotkną głową.

WnX
WnX
1 miesiąc temu
Reply to  KwadratABG

Dorzucał piłkę na aferę w pole karne. Taka wrzutkę ze stojącej pozycji tak o w pole karne może zrobić każdy piłkarz. Kiedy trzeba zrobić przewagę przedryblować zagrać w punkt to go nie ma. Nie daje rady na pierwszlogowym poziomie..

Irasiad
Irasiad
1 miesiąc temu
Reply to  WnX

Polska myśl szkoleniowa. Strzelamy w 3 min a potem gramy na czad. To leżenie po każdym faulu, celebrowanie każdego stałego fragmentu – żenada… Potem mistrza Polski pokonują Islandczycy.

mac
mac
1 miesiąc temu

Chciałem tylko przypomnieć że to nie Premiership tylko 1 liga gdzie nie ma drużyn grających z polotem, są natomiast drwale ryglujący swoją bramkę. Tu nie będzie fajerwerków tylko każdy punkt trzeba wybiegać wywalczyć i to się Wiśle udaje. A weszło niech sobie narzeka na Legiunię albo Leszka bo coś im punktów zaczyna brakować.

Bart
Bart
1 miesiąc temu

W 2 ligowym lokalu najlepsze densy zostawia się później, aż będą lepsze dziewczyny

mac
mac
1 miesiąc temu

Choć w I lidze jest wiele ładniej grających drużyn” – no tak technicy z Nowego Sącza, brasiliana z Niepołomic i mistrzowie techniki z Rzeszowa. XD

Co Dwie Głowy Tonie Jedna
Co Dwie Głowy Tonie Jedna
1 miesiąc temu
Reply to  mac

Ogólnie z tą pierwszą ligą na weszło jest ciekawie od lat, grają ekspertów ale piszą takie kocopoły jakby nie tylko nie oglądali meczów ale nawet flashscora nie przejrzeli

Rzoze Murińjo
Rzoze Murińjo
1 miesiąc temu

Nie mogę zrozumieć po co te bezustanne przytyki w stronę Wisły. Nie martwi was raczej, że w przyszłym sezonie derby stolicy na tym poziomie rozgrywek?

Cjjdne
Cjjdne
1 miesiąc temu
Reply to  Rzoze Murińjo

Ze niby Legia spadnie a Polonia awansuje? Wez popatrz na tabele lepiej…

Pawel
Pawel
1 miesiąc temu

Co o tu za brednie wypisuje ‍♂️

Olala
Olala(@olala)
1 miesiąc temu

Kudła to powinien dostać za to co zrobił przy kopnięciu na jego bramkę, które zamienił w gola dla Wisły – przynajmniej 3 miesiące prac społecznych. Próba łapania piłki przy niegroźnym strzale, ale jednak z wrednym kozłem, połączona z paralitycznym wygięciem ciała – dała efekt, jaki dała. Katowice, które grały defensywnie, zostały psychiczne sprowadzone do parteru. A dla bramkarza to elementarz: gdy piłka leci na kozioł, to jej nie łap, tylko stań jej na drodze i zastaw sobą jej lot do bramki, bo nie wiadomo jak wysoko się odbije. Trzeba pokonać w sobie ten odruch łapania „bo łatwa”. Wiadomo, że w bok nie odskoczy. Nie wiadomo jak wysoko skozłuje.

Goryl
Goryl
1 miesiąc temu

Murowanko ze Szwecją, gol po karnym – wielki Czesław.
Wisła wygrywa mimo szybko straconej bramki – zły Brzęczek.
Standardy.

Mario Piekario
Mario Piekario
1 miesiąc temu

Ten fragment jest genialny: „Krakowianie, którzy nie potrafili skonstruować składnej akcji, nagle prowadzili w meczu.”

Co na to statystyki?

Strzały 17-7
Strzały celne 6-2
Ataki 76-56
Niebezpieczne ataki 69-43

Fajnie tak nie robić składnych akcji, a mimo to atakować niebezpieczne 50% częściej od przeciwnika, oddać dwa razy więcej strzałów i 3 razy więcej strzałów celnych.

Czapka Gruszek
Czapka Gruszek
1 miesiąc temu
Reply to  Mario Piekario

Teraz będę bronił redakcji, bo musieli oglądać mecz. Niestety tak to na żywo wyglądało. Wróciłem do domu, obejrzałem skrót i faktycznie „momentami Wisła nic nie grała” 😉 ale liczą się punkty 🙂

Czapka Gruszek
Czapka Gruszek
1 miesiąc temu
Reply to  Czapka Gruszek

PS. Na trybunach rewelacja

przemek
przemek
1 miesiąc temu
Reply to  Czapka Gruszek

Obejrzałeś skrót? W skrócie był cały mecz czy jak, że 'faktycznie Wisła nic nie grała’?

Janusz Futbolu
Janusz Futbolu
1 miesiąc temu
Reply to  Czapka Gruszek

Po 5-miutowym skrócie oceniasz cały mecz? Gratuluję.

Katowice od strzelenia bramki grały na czas – od 3. minuty. Widać też było, że Wisła nie siadła, jak to miała w zwyczaju po stracie bramki w Esie, tylko konsekwentnie goniła cały GKS po boisku, aż ci w końcu, mocno zmęczeni, zaczęli popełniać masę błędów. A jak już Wisła wyszła na prowadzenie, to widać było, ile gości kosztował ten mecz i oprócz wolnego po faulu Łasickiego mogli liczyć tylko na wrzutki z połowy boiska.

Każdy by chciał, żeby jego drużyna wygrywała pod 5:0, ale na razie najważniejsze są punkty, a gra w każdym kolejnym meczu wygląda coraz lepiej i widać to w okresach dominacji na boisku.

Czapka Gruszek
Czapka Gruszek
1 miesiąc temu
Reply to  Janusz Futbolu

Byłem na meczu

Janusz Futbolu
Janusz Futbolu
1 miesiąc temu
Reply to  Czapka Gruszek

To następnym razem załóż okulary albo wybierz miejsce, gdzie nic nie zasłania widoku.

GKS praktycznie cały mecz biegał za piłką i o ile na początku mieli siły do pressingu, atakowali Wisłę na jej połowie i coś tam próbowali rozgrywać, to z każdą kolejną minutą cofali się coraz bardziej pod własne pole karne. W pierwszej połowie ataki Wisły zazwyczaj kończyły się na 30. metrze, to w drugiej dochodzili do pola karnego bez większych problemów, a dwa podania między stoperami tworzyły masę miejsca dla bocznych obrońców.

Katowice grały dwiema liniami po 5. zawodników i nie mając opcji na stworzenie przewagi dryblingiem w bocznym sektorze (bardzo słabo w tym aspekcie wyglądali Cisse i Starzyński) trzeba być cierpliwym i zamęczyć przeciwnika, skoro ten nie wykazywał żadnej inicjatywy do gry ofensywnej.

Oczywiście rozumiem, taka gra po obwodzie nie jest zbyt imponująca dla niedzielnego kibica, ale swoje zadanie spełniło i udało się wyrównać. Gdyby nie szmata Kudły jestem niemal pewny, że GKS nadal grałby tak samo i dostał kolejną bramkę.

Czapka Gruszek
Czapka Gruszek
1 miesiąc temu
Reply to  Janusz Futbolu

No dobra, masz plusa. Może za dużo piw. Efekt końcowy się zgadza. Około 36 lat chodzę na Wisłę 😉

xyz
xyz
1 miesiąc temu

Czy ten pseudo redakczyna oglądał mecz ?? bo z tego co ja zdążałem zaobserwować to GKS po strzelonej bramce w 3 min postawiło autobus przed bramką. Przez dużą część meczu ich najbardziej wysunięty zawodnik biegał na 30-40 metrze od swojej bramki. Jeżeli popatrzymy w statystyki to Wisła oddała 17 strzałów. GKS 7. Celne 6 do 2, Rzuty rożne 10 do 4. Jeżeli Wisła cofała się i broniła skutecznie po strzelonej bramce padały określenia o słabej grze i braku pomysłu. Tutaj GKS robi to samo przez 80 min i traci bramkę i jakoś krytyki nie widzę. I to pięknem określenie „po udanym przyjęciu”, gdyby redaktor tego tekstu choć spojrzał na powtórkę to nie dość że zauważył by że to było zrobione w pełni przemyślane i tak to chciał zrobić. Mało który zawodnik w tej lidze jak i szczebel wyżej jest w stanie coś takiego wykonać.

sierot
sierot
1 miesiąc temu

Lepszy taki „bezproduktywny” Duda, który walczy jak swego czasu Zukow, niż Wachowiak i Cisse razem wzięci. Zresztą trybuny nie były zadowolone z tej zmiany, choć finalnie skończyło się dobrze.

floro flores
floro flores(@floro-flores)
1 miesiąc temu

może jakaś pochwała sędziego, bo zawody poprowadzone perfekcyjnie

KwadratABG
KwadratABG
1 miesiąc temu
Reply to  floro flores

Zobacz za co dostał żółtą kartkę Balta

mopek2
mopek2(@mopek2)
1 miesiąc temu
Reply to  KwadratABG

Jako kibic Wisły Ci odpowiem – za pyskówkę. Faul… nie będę oceniał bo nie wiem jak coś takiego podręcznik sędziego opisuje. Z jednej strony Balta miał piłkę, zasłaniał ją i był plecami do przeciwnika, ale mimo to zrobił nakładkę przy tym zastawieniu się. Więc faul może był i słuszna decyzja sędziego, być może nie było i błędna. Ale żółta została pokazana po ostrej reakcji Balty.

floro flores
floro flores(@floro-flores)
1 miesiąc temu
Reply to  KwadratABG

może to dziwnie wyglądało z trybun, powtórki nie widziałem, więc nie oceniam. Nie zmienia to faktu, ze sędziowanie na bardzo wysokim poziomie

Gsw
Gsw
1 miesiąc temu

Dlaczego na tym portalu relacje o meczu pisze ślepy kibic GKS Katowice który nie może przeżyci że jego ekipa miał 30% posiadanie piłki i trzysensowne akcje w meczu w którym rywal odda 17 strzałów i miał 6 dobrych okazji bramkowych. Bo z relacji wynika że Wisła cudem i nie zasłużenie wygrała ten mecz. Przecież ten tekst ma się nijak do przebiegu meczu rzeczywistego

JANEKUNY
JANEKUNY
1 miesiąc temu

Wisła skisła

Kasia
Kasia
1 miesiąc temu
Reply to  JANEKUNY

twoja stara 🙂 pozdrawiam serdecznie

KrK
KrK
1 miesiąc temu

A i jeszcze to że po golach Wisła faulami nie pozwoliła GKSowi oddać celnego strzału w drugiej polowie. GKS nie oddał również celnego strzału przed golami czyli do 71 minuty. Bo postawił jebany autobus redaktorku. A Wisła w caaalej drugiej połowie faulowala 8 razy. Z czego z 2 razy w ataku.

Bartek80
Bartek80
1 miesiąc temu

Panie Jurku, pańskie zdrowie! Pomyślności! Jebać pedałów i tych co na Pana plują. Życzenia szybkiego powrotu do zdrowia dla Pana Jakuba. Na zdrówko.

KRIS
KRIS
1 miesiąc temu

TY ZJEBANY PISMAKU. ZMORĄ GIEKSY BYŁY KONTUZJE. WIESZ CZEMU DZBANIE??? BO NIE DALI RADY A WISŁA W ODPOWIEDNIM CZASIE ICH SKONSUMOWAŁA. NIE POTRZEBUJEMY DO TEGO TABISZA, FILIPIAKA I TYCH OD FRYZJERA CO DZISIAJ MAJĄ AMIKE POZNAŃ. JAK DOJDZIE JESZCZE KILKU KOZAKÓW TO ZAMIECIEMY TĄ LIGĘ. NO CHYBA ŻE WYŚLĄ SYLWESTRZAKA, KWIATKOWSKIEGO, JAKUBIAK A CZY RESZTĘ BANDY.

Piotr
Piotr
1 miesiąc temu

Pisanie o kontuzjach w Katowicach, przez które się tłumaczy ich, nie uwzględniając, że w Wiśle z powodu kontuzji nie grał choćby Colley, Uryga, Basha, Ondrasek, Młyński i Fernandez dopiero pod koniec weszli – to po prostu podwójne standardy. Jeśli wygrywają teraz tak rezerwowym składem, to jak wyzdrowieje choć część, poznają się i zaczną lepiej rozumieć na boisku, wyniki nie będą gorsze.

Jaskółcze gniazdko
Jaskółcze gniazdko
1 miesiąc temu

Szczerze to już kolejny nie obiektywny artykuł o Wiśle. Prosty przykład że biedny GKS z kontuzjami . Gdyby porównać kontuzje w Wiśle do GKS obiektywnie to ten redaktor powinien puknąć się w czoło . Ostatni artykuł o Wiśle że gol po samobóju . Gdzie i tak ten gol by padł czy obrońca by to próbował wybijać czy nie . W ogóle to ciągle jakieś pstryczki w stronę Wisły . Zresztą z tego artykułu wygląda jakby to nie Wisła miała przewagę miażdżąca w każdym aspekcie statystycznym wspomnę tu tylko strzały na bramkę 17-7 strzały celne 6-2 , posiadanie piłki 62-38 , rzuty rożne 10-4 . Serio to jest artykuł absolutnie nie zgodny z rzeczywistością.

Marcin
Marcin
1 miesiąc temu

A Jaroszek sam się wyoutował z meczu głupią czerwoną kartką w Bielsku a nie kontuzją, ale skąd Weszło to może wiedzieć, skoro flashscore tego nie pokazał

Co Dwie Głowy Tonie Jedna
Co Dwie Głowy Tonie Jedna
1 miesiąc temu
Reply to  Marcin

No najśmiejszniejsze że flashscore to pokazuje, oni naprawdę nawet statystyk meczowych nie sprawdzają, piszą na podstawie gdzieś usłyszanych plotek i małpich skojarzeń typu banan-jeść

Marcin
Marcin
1 miesiąc temu

Wiesz co, oglądałem wczoraj przed meczem i mi wykluczeń nie pokazywało. Przed poprzednią kolejką też nie było, nie wiem czy to kwestia 1 ligi? Bo w Ekstraklasie są 🙂

wolfy
wolfy
1 miesiąc temu

Najepszy komentarz do tego bełkotu jest ten trenera GKS-u, że Wisła zasłużenie wygrała. Co zresztą pokazują miażdżace dla Gieksy statystyki.
Tekst o kontuzjach – znowu trener GKS: mieliśmy kontuzje, ale Wisła też ma swoje więc to żadna wymówka (parafraza).

Pejsbuk
Pejsbuk
1 miesiąc temu

Czekamy na cwelke

Arni
Arni
1 miesiąc temu

Gry nie poprawia bo maja brzeczkaza trenera.

Sapph
Sapph
1 miesiąc temu

Największym problemem redaktorów Weszło jest to, że mecze Wisły są zapewne pierwszymi spotkaniami I ligi które muszą oglądać. Panowie, to jest poziom niżej niż słaba ekstraklasa. Tutaj nie ma wysokiego pressingu, szybkich akcji, tutaj jest walka, jedyny drybling to przebitka a najlepszym rozwiązaniem akcji dla piłkarza mającego piłkę na 30 metrze jest strzał na bramkę.

Nie przekładajcie miary nawet Ekstraklasowej do tego co oglądacie.

wolfy
wolfy
1 miesiąc temu
Reply to  Sapph

Ja mam wątpliwości czy oni mecze w ogóle oglądają, nie pierwszy raz zresztą.

Miru Halter
Miru Halter
1 miesiąc temu

To nie Jaroch dośrodkowywał przy pierwszej bramce, tylko Starzyński. Tak się kończy jak ktoś piszę opis meczu na podstawie skrótów. Ogólnie napisane słabo i pod tezę.

Zbig Zerro
Zbig Zerro
1 miesiąc temu

Widziałem Kubę na zdjęciu z Dortmundu z Piszczkiem.
Czy on jeszcze wróci do gry? Te 20kg nadwagi to będzie zrzucał ze 2 lata.

Proboszcz
Proboszcz
1 miesiąc temu

Wujo nie dokończy sezonu w Wiśle ,przejmie reprezentacje za Czesia ,Wisła pod jego sterami gra naprawdę atrakcyjny futbol ,oby nasza repra tak zagrała to w Katarze będzie podium

WhiteStarPower
WhiteStarPower(@spoxgreq)
1 miesiąc temu

Jeżeli klub ktory spada ma 2 frekwencje w lidze po mistrzu.. jeżeli klub ktory gra we wtorek w 1 lidze ma sprzedane 14200.. no ja nie wiem co dalej chca wmawiać światu na cracovii ale pewnie swoją rosyjska wersje rzeczywistosci 😉

hej
hej
1 miesiąc temu

z czego wytrysla wisla?

Kasia
Kasia
1 miesiąc temu
Reply to  hej

z twojego małego ptaszka bezzebny cfelu. pozdrawiam serdecznie z Kleparza 🙂

hej
hej
1 miesiąc temu
Reply to  Kasia

a co to Kleparz? brzmi jak oddzial szpitalny chorob wenerycznych.

Trasdasd
Trasdasd
1 miesiąc temu
Reply to  hej

Czyli miejsce gdzie powinieneś trafić zaraz po urodzeniu

WhiteStarPower
WhiteStarPower(@spoxgreq)
1 miesiąc temu

Z trybun to wyglądało to ze GKS fajnie taktycznie, pojedynczy piłkarze ze sporym potencjałem (ten chłopak co przebieg całe boisko i dał asystę – super) ale gra na czas od 20 minuty, ćelebrowanie kazdego wznowienia, zwijanie sie na murawie – ŻENADA. Dopoki duch Probierza sie unosi nad Polska piłka dopóty tu bedzie niewiele

wetor
wetor
1 miesiąc temu