Holendrzy szczerze wierzą, że „pieniądze drukują się w Rotterdamie”. W tym portowym mieście, powstałym z wojennych popiołów i inspirowanym wizją nowoczesnej amerykańskiej metropolii, rządzi ukochany klub lokalnej społeczności, Feyenoord Rotterdam, w którego domu – na wrzącym i dudniącym De Kuip – rodzą się gwiazdy światowego futbolu. W przyszłym sezonie o starodawnej potędze tej organizacji przekona się Sebastian Szymański. 

Szymański w krainie możliwości

Reprezentant Polski szykowany jest do roli gwiazdy w klubie, który piętnastokrotnie zdobywał mistrzostwo Holandii, trzynastokrotnie wygrywał Puchar Holandii, dwukrotnie sięgał po Ligę Europy i raz triumfował w Lidze Mistrzów. Szymański trafia do miejsca, które bulgocze własną historią, ale ciężar niegdysiejszych trofeów nie powinien ciążyć na jego plecach.

Lud chce igrzysk

Feyenoord dumnie tytułuje się mianem „Klubu Ludu”. Największe sukcesy odnosił na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych minionego wieku, kiedy na ulicach odbudowywanego po niemieckich bombach Rotterdamu unaoczniał się kontrast wobec nietkniętego skazą zniszczeń Amsterdamu. W stolicy hippisi luzowali się na Placu Dam i popalali trawkę w Vondelparku, a na rotterdamskiej ziemi robotnicy harowali w porcie i przeliczali zarobione pieniądze w okolicznych barach. Minęły całe dziesięciolecia, zniknęli prawdziwi hippisi i prawdziwi dokerzy, rewolucję przeszła niderlandzka mentalność, miasta się do siebie upodobniły, ale De Kuip wciąż usiłuje hołdować własnej tradycji.

Od dekad Feyenoord szczyci się prawdopodobnie najbardziej szaloną i najbardziej zróżnicowaną grupą kibicowską w Holandii.

Od dekad Feyenoord chełpi się drugą najlepszą frekwencją stadionową po Ajaksie Amsterdam.

Od dekad Feyenoord chlubi się najbardziej odjechanymi, odwalonymi, przypałowymi i porypanymi fetami po pojedynczych sukcesach.

„Pojedynczych”, bo współczesna historia Portowców wcale nie obfituje w spektakularne sukcesy. Po 1974 roku sięgnęła ona po zaledwie cztery mistrzostwa kraju, dopiero po dwudziestu latach od ostatniego wygranego Pucharu UEFA udało się jej dojść do finału innych europejskich rozgrywek i przegrać z Romą w batalii o zwycięstwo w premierowej edycji Ligi Konferencji. Ba, w 2010 roku niegospodarny Feyenoord znalazł się na skraju bankructwa, a kiedy chwilowo dźwignął się znad przepaści i odgonił widmo upadku zaraz dostawał 0:10 od PSV w Eredivisie i musiał odradzać się po wylądowaniu na dziesiątym miejscu w tabeli.

Rzuty wolne, tarcia w szatni i brutalny mord w tle. Jak Feyenoord zwyciężył w Pucharze UEFA

Organizacje na miarę Feyenoordu są jednak równie szanowane i wzniosłe, jak żywotne i prawie niezniszczalne. To tu rodziły się legendy Robina van Persiego i Dirka Kuyta. To tu błyszczeli Georginio Wijnaldum czy Stefan de Vrij. To tu siedem lat po wydarzeniach z 2010 roku roku znów zawitało upragnione mistrzostwo Holandii. I nic, że po tym tytule zespół z portowego miasta ani razu nie zdobył nawet srebrnego medalu, pojawiły się także problemy finansowe, które doprowadziły do głośnej i gorącej sagi transferowej: odejścia gwiazdy, kapitana i lidera Stevena Berghuisa do największego rywala: Ajaksu Amsterdam. Nic, bo te wszystkie opowieści, perypetie i zakręty wpisują się w klimat Klubu Ludu, a rotterdamski lud chce igrzysk, nawet tych tragicznych.

Kraina możliwości

W minionej kampanii Feyenoord dotarł do finału Ligi Konferencji. Po drodze zmiótł Maccabi Hajfa, Union Berlin, Partizan Belgrad, Slavię Praga i Marsylię. Zatrzymał się dopiero na Romie i kunszcie Jose Mourinho. W trzynastu meczach Duma Północy przegrała tylko raz, strzeliła dwadzieścia osiem goli, dała kilka niezłych show i dominowała we wszelkiego rodzaju zaawansowanych rubrykach statystycznych: liczbie oddanych strzałów, liczbie podjętych dryblingów i pojedynków, liczbie kontaktów z piłką w polu karnym rywala, prostopadłych, progresywnych, inteligentnych i penetrujących podaniach. Nie było w tym za wiele przypadku, bo tak wyglądał sezon 21/22 w Eredivisie w wykonaniu tego zespołu:

  • expected points: 2. (68,4),
  • posiadanie piłki: 2. (57,7%),
  • strzały na bramkę: 2. (16,98),
  • kontakty z piłką w polu karnym – 2. (27,21),
  • prostopadłe podania – 2. (9,74),
  • kluczowe podania – 2. (5,02),
  • podania w tercję ataku – 3. (65,51),
  • podania na minutę posiadania – 4. (14,7),
  • inteligentne podania – 3. (6,81),
  • progresywne podania – 4. (77,93),
  • podania penetrujące – 3. (12,42),
  • PPDA – 3. (8,4).

Feyenoord prezentował bezpośredni, naciskający styl gry oparty na wysokiej intensywności, dynamicznej wymianie pozycji, kompaktowej organizacji, posiadaniu inicjatywy w ofensywie i defensywie. Takie pryncypia wpoił swoim podopiecznym Arne Slot, który w ostatnich latach urasta do rangi nowego złotego dziecka holenderskiej myśli szkoleniowej. Pisaliśmy: „Analitycy twierdzą, że Arne Slot gra w szachy na boisku. Każe swoim zawodnikom zajmować konkretne przestrzenie, żeby wymuszać ruchy rywala i szukać w tym swojej przewagi. Zawodnicy czerpią z gry radość, za czym idzie poprawa wyników i rosnące ambicje zespołu. Z drugiej strony sam zainteresowany jest ponoć zaskoczony, że przyswojenie jego pomysłów przyszło ekipie z De Kuip tak szybko”.

Arne Slot. Nowa nadzieja wśród holenderskich trenerów

Drużyna Slota jest krainą ofensywnych możliwości. Najczęściej stosuje system 1-4-3-3, w którym linia pomocy i ataku składa się z dwóch piłkarzy usytuowanych stosunkowo nisko, dwójki dynamicznych skrzydłowych, jednego klasycznego ofensywnego pomocnika i jednego napastnika. Czy to działa? Cyriel Dessers, dziewiątka wypożyczona z Genku, sieknął dwadzieścia jeden goli we wszystkich rozgrywkach i został królem strzelców Ligi Konferencji. Luis Sinisterra, sprzedany do Leeds United za 25 milionów euro, zaliczył trzydzieści siedem wpisów do klasyfikacji kanadyjskiej w czterdziestu siedmiu występach w minionym sezonie. Guus Til, który w przyszłym sezonie zagra w PSV Eindhoven, legitymował się bilansem dwudziestu jeden strzelonych goli i pięciu zaliczonych asyst. To idealne środowisko do kultywowania filozofii futbolu skupionej wokół ładowania piłki do siatki drużyny przeciwnej. I kuszące okno wystawowe na świat większego futbolu.

Co czeka Szymańskiego w Feyenoordzie?

Po wypożyczeniu Sebastian Szymański wskoczy w buty wspomnianego Guusa Tila. Polak jest rocznikowo dwa lata młodszy od Holendra, ale w Feyenoordzie nikt nie ma wątpliwości, że stać go na zastąpienie swojego poprzednika. Obaj są świetnie wyszkoleni technicznie, obaj dysponują nieprzeciętnym przeglądem pola, obaj dużo widzą dookoła siebie, obaj potrafią i strzelić, i podać, i dośrodkować, obaj z łatwością i gracją przenoszą ciężar gry z jednej na drugą flankę, obaj lubią czuć piłkę przy nodze, ale nie przesadzają z jej holowaniem. To też jest niezwykle istotne w systemie Arne Slota, który ceni sobie grę na jeden kontakt, nieszablonowane rozwiązania akcji i błyskawiczne transportowanie piłki pod bramkę rywala.

Guus Til – na tym etapie kariery – wydaje się bardziej nastawiony na wykręcanie liczb, ale całkiem niewykluczone, że Szymański rozkręci się w tej kwestii po przenosinach do radosnej i ofensywnej Eredivisie. 24-letni Holender – mniej więcej w wieku polskiego pomocnika i na trochę przed rozbłyskiem w Feyenoordzie – strzelił dwa gole i zaliczył trzy asysty na rosyjskich boiskach w barwach Spartaka Moskwa, a piętnastokrotny reprezentant Polski w czasie swoich trzech ostatnich sezonów na wschodzie mógł pochwalić się takimi statystykami:

  • 2019/20: 22 mecze, 1 gol, 1 asysta,
  • 2020/21: 28 meczów, 1 gol, 6 asyst,
  • 2021/22: 27 meczów, 6 goli, 8 asyst.

Ciągły rozwój, ciągłe podwyższanie poprzeczki. Holenderska piłka powinna mu posłużyć. Polskim piłkarzom, często mniej utalentowanym i gorszym technicznie niż on, zaskakująco często wiedzie się w Eredivisie, więc dlaczego miałoby nie udać się Szymańskiemu, którego już w tym okienku transferowym kusiło wiele klubów z najsilniejszych europejskich lig? Polak wybrał przystanek przejściowy. Skosztuje zachodniego klimatu, pokopie w silnym zespole, a za rok…

Wciąż wszystko będzie przed nim. Feyenoord posiada opcję pierwokupu. Wątpliwe jest, żeby wyłożył za niego jedenaście milionów euro, bo to też nie jest klub, który szasta pieniędzmi na prawo i lewo, ale przecież wcale nie tak nieprawdopodobnie brzmi scenariusz, w którym Szymański potwierdza swoje umiejętności i lideruje Klubowi Ludu, zgłasza się większy klub z propozycją przewyższającą dwadzieścia milionów, a wtedy puzzle składają się już same i rozpoczyna się transferowy efekt domina.

Ale spokojnie, jak mawia klasyk. Jego regularna gra i dobra dyspozycja w Eredivisie będą szalenie istotne również dla losów reprezentacji Polski przed katarskimi mistrzostwami świata, bo Czesław Michniewicz twardo stawia na ustawienie z dwójką ofensywnych pomocników z Piotrem Zielińskim i właśnie Sebastianem Szymańskim za podwójną kierownicą. Pozornie wybór Feyenoordu wydaje się racjonalny, ale nie takie słowa i sądy trzeba było już w przeszłości odszczekiwać, więc z ewentualną euforią należy wstrzymać się przynajmniej do późnej jesieni.

Czytaj więcej o Feyenoordzie Rotterdam:

Fot. Newspix

Suche Info
28.09.2022

Afera alkoholowa w reprezentacji Polski U-17

Reprezentacja Polski U-17 błysnęła formą podczas Pucharu Syrenki, pokonując Anglię aż 5:0. Okazuje się jednak, że podczas zgrupowania doszło do mini-skandalu. W pokojach dwóch zawodników znaleziono butelki po alkoholu. Jak informuje portal Meczyki, sprawa dotyczy Michała Matysa z Zagłębia Lubin i Mikołaja Tudruja z Lecha Poznań. – Obaj zawodnicy zostali dyscyplinarnie usunięci ze zgrupowania. O zaistniałej sytuacji zostały poinformowane kluby obu zawodników  – skomentował rzecznik […]
28.09.2022
Suche Info
28.09.2022

Piłkarz Karabachu chce grać dla Polski

Kady Iuri Borges Malinowski – brazylijski skrzydłowy Karabachu Agdam – wyraził chęć gry dla reprezentacji Polski. W rozmowie z portalem „WP Sportowe Fakty” intencje zawodnika potwierdził Vusal Mahmudov, dziennikarz z Azerbejdżanu. Kady przyszedł na świat w Kurytybie, ale posiada polskich przodków, a zatem mógłby ubiegać się również o polskie obywatelstwo. – Wcześniej zrobiliśmy „śledztwo” w jego sprawie. Ustaliliśmy, że po występie przeciwko Lechowi Poznań skontaktował się […]
28.09.2022
Suche Info
28.09.2022

Prezes PSG ostrzega Barcelonę. „UEFA się wszystkiemu przyjrzy…”

Naser Al-Khelaifi, prezes Paris Saint-Germain, lubi od czasu do czasu uderzyć w FC Barcelonę. Tym razem wbił szpileczkę działaczom katalońskiego klubu na łamach „Politico”. Szef PSG ma wątpliwości co do polityki transferowej Barcy, która latem – po zastosowaniu szeregu „dźwigni finansowych” – dokonała potężnych wzmocnień mimo równie wielkiego zadłużenia. – Nie jestem pewny czy to legalne. Jeśli pozwolą na to teraz, inni będą robić to samo. UEFA ma swoje własne przepisy […]
28.09.2022
Ekstraklasa
28.09.2022

Jak zagraniczni ligowcy poradzili sobie w przerwie na kadrę?

Już w piątek wraca ekstraklasowe granie, a zagraniczni ligowcy w międzyczasie bronili barw narodowych. Przynajmniej niektórzy. Jak to się dla nich skończyło? Cóż, bywało różnie. Jedni na pewno dobrze zapamiętają końcówkę września. Inni natomiast będą woleli o niej zapomnieć i z ogromną chęcią wrócą na polskie podwórko. Do drugiej grupy niewątpliwie należą Jesper Karlstrom i Mikael Ishak. W końcu obaj piłkarze Lecha pojechali na zgrupowanie Szwecji z ogromnym bananem […]
28.09.2022
Suche Info
28.09.2022

Oficjalnie: Selekcjoner reprezentacji Argentyny przedłużył kontrakt do 2026 roku

Argentyńska federacja oficjalnie potwierdziła informację o przedłużeniu umowy z selekcjonerem drużyny narodowej. Lionel Scaloni podpisał nowy kontrakt, który będzie obowiązywał do 2026 roku. To gest zaufania dla szkoleniowca, który prowadzi seniorską kadrę od sierpnia 2018 roku. Scaloni przejął zespół znajdujący się w kompletnej rozsypce po nieudanym występie na mistrzostwach świata w Rosji. Początkowo niewielu ekspertów wierzyło w powodzenie jego misji, ale udało mu się uciszyć głosy krytyki. Poukładał sytuację […]
28.09.2022
Lekkoatletyka
28.09.2022

Fajdek, Skrzyszowska, Kaczmarek i inni. Najlepsi polscy lekkoatleci 2022 roku [RANKING]

2022 rok w lekkoatletyce upłynął pod znakiem trzech wielkich imprez. Zaczęło się od halowych mistrzostw świata w Belgradzie. Z kolei na stadionie sportowcy zmagali się na mistrzostwach globu w Eugene oraz Europy w Monachium. Parę dni temu mogliście poczytać nasz ranking najlepszych lekkoatletów sezonu, który właśnie dobiega końca. My tymczasem postanowiliśmy pójść za ciosem i stworzyliśmy zestawienie najlepszych polskich zawodników Anno Domini 2022. Mistrzowie Europy, medaliści mistrzostw świata, wielcy […]
28.09.2022
Lekkoatletyka
28.09.2022

Fajdek, Skrzyszowska, Kaczmarek i inni. Najlepsi polscy lekkoatleci 2022 roku [RANKING]

2022 rok w lekkoatletyce upłynął pod znakiem trzech wielkich imprez. Zaczęło się od halowych mistrzostw świata w Belgradzie. Z kolei na stadionie sportowcy zmagali się na mistrzostwach globu w Eugene oraz Europy w Monachium. Parę dni temu mogliście poczytać nasz ranking najlepszych lekkoatletów sezonu, który właśnie dobiega końca. My tymczasem postanowiliśmy pójść za ciosem i stworzyliśmy zestawienie najlepszych polskich zawodników Anno Domini 2022. Mistrzowie Europy, medaliści mistrzostw świata, wielcy […]
28.09.2022
Weszło
28.09.2022

Mucha: Miszta ma większe umiejętności od Tobiasza, ale ważna jest też głowa

Gościem programu „Tylko Legia” na Kanale Sportowym był Jan Mucha. Były piłkarz stołecznego klub wypowiedział się na temat temperamentu Josue, meczów z Lechem i potencjału młodych bramkarzy Legii Warszawa. O czwartej kartce w sezonie, które oznacza zawieszenie Josue… Na pewno jest to piłkarz, którego trzeba cały czas hamować i z nim rozmawiać. Pamiętam, jak byłem w sztabie za trenera Vukovicia i tych rozmów było bardzo dużo i on rozumiał to, że my nie chcemy […]
28.09.2022
Weszło
28.09.2022

Liga Narodów w pigułce. Kompromitacje, niespodzianki i wnioski

Za nami runda zasadnicza Ligi Narodów, więc pora na drobne podsumowanie. Ostatnio pojawiło się mnóstwo tekstów o losach reprezentacji Polski, więc czas skupić się na całej reszcie, a tematów nie brakuje. Słabiutka Anglia, niepowodzenia Francji, waleczne Węgry, niezdarna Portugalia, mecze na pół gwizdka, piękny gol reprezentanta Ekstraklasy i wiele innych. Zapraszamy. Ligi Narodów w pigułce Czarne chmury nad Deschampsem Nie da się ukryć, że potencjał reprezentacji Francji jest ogromny […]
28.09.2022
Niezły numer
28.09.2022

Tylko 2 beniaminków utrzymało się w dywizji A. Co wiemy po trzech edycjach Ligi Narodów?

Kolejna edycja Ligi Narodów za nami — do rozstrzygnięcia pozostała już tylko kwestia zwycięstwa w Final Four. Co wiemy o tych rozgrywkach po trzech sezonach? Na przykład to, że rozpoczęcie kolejnego w dywizji A to wcale nie takie łatwe zadanie. Reprezentacja Polski w czwartej edycji pozostanie w najwyższej dywizji Ligi Narodów. Czy znów będziemy trzęśli portkami przed starciami z silnymi rywalami? Z pewnością. Jest jednak tak, jak ujął to Czesław Michniewicz (i nie tylko on) – trzeba uczyć się […]
28.09.2022
Weszło
28.09.2022

Moda na sukces? O weganizmie wśród sportowców

1970 rok – Neil Robinson, były zawodnik m.in. Evertonu i Swansea, jako 13-latek widzi w telewizji, jak krowie oddelegowanej do produkcji mięsa podrzynają gardło. Przechodzi na wegetarianizm, żyje tak 7 lat, by potem na ostatnie 10 lat kariery piłkarskiej zostać weganinem. Odmawiał noszenia skórzanych korków, promował rzadki wówczas styl żywienia. Kpił z przekonań, że sportowcy potrzebują dużo steków, aby utrzymać się na najwyższym poziomie. 2018 rok […]
28.09.2022
Weszło
28.09.2022

Piasecki: Napastnik w Rakowie ma dużo więcej zadań niż tylko strzelanie goli

Jak na razie w tym sezonie Ekstraklasy strzelił najładniejszego gola. W meczu Rakowa z Radomiakiem popisał się efektownymi nożycami. Rok temu również jego trafienie przewrotką zostało uznane bramką sezonu. Porozmawialiśmy z Fabianem Piaseckim m.in. o tym, skąd wziął się u niego patent na tak piękne trafienia. Było to też o jego przełomowych momentach w karierze, rywalizacji wśród napastników Rakowa i specyficznej taktyce, w której napastnicy muszą uczyć się wszystkiego od nowa. 27-latek […]
28.09.2022
Liczba komentarzy: 38
Subscribe
Powiadom o
guest
38 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
kolejoooooosz
kolejoooooosz
2 miesięcy temu

Coz tam taki roterdam fejenord przy wronkach nieskazonych bombami korupcyjnymi. Za maly pilkarz na taki klub, ktoremu kibicuje cala polska. Juz czekamy na fejenord w lidze konfidencji, pokazemy wam gdzie hipisy zimuja

Szoppracz
Szoppracz
2 miesięcy temu

„Polskim piłkarzom, często mniej utalentowanym i gorszym technicznie niż on, zaskakująco często wiedzie się w Eredivisie”- można prosić o te częste przykłady?

Szoppracz
Szoppracz
2 miesięcy temu
Reply to  Jan Mazurek

To bardzo często, poza Klichem i Milikiem, to reszta grała tak z 10 lat i więcej wstecz. Dodajmy w jakich tuzach: NEC, Heerenveen. Możemy dodać jeszcze Dudka i śp Włodzimierza Smolarka

Gmoch
Gmoch
2 miesięcy temu
Reply to  Szoppracz

Jak to coś ratuje to dodaj do listy Stebleckiego XD
Bramkarzy chyba nie liczymy, bo tu mamy bumerang – Tytonia, który wrócił na koniec kariery.

Michał
Michał
2 miesięcy temu
Reply to  Szoppracz

CEsto się wiedzie a nie że często tam trafiają przygłupie.nauczcie się czytać najpierw zanim wyśmiewać zaczniecie

Gmoch
Gmoch
2 miesięcy temu
Reply to  Jan Mazurek

„Mniej utalentowany i gorzej techniczny”
I podajesz w odpowiedzi Smolarka? Kolego, widziałeś go na żywo? (bynajmniej nie u schyłku kariery).

Chłopak w wieku 21 lat zjadał takich Szymańskich na śniadanie. Był lepiej wyszkolony technicznie od obecnych reprezentantów – bodajże kadry Engela. Nawet mówiło się o powołaniu do kadry Holandii, tylko jego ojciec szybko uciął temat. Już w debiucie było widać inne myślenie, tak jak obecnie pokazuje to Zalewski. To wiele lat później poszło coś nie tak, ale talentem był nieprzeciętnym.

Milik mniej utalentowany? Gość przebierał w ofertach. Wybrał Ajax, bo w Leverkusen miał małe szanse na grę. Szybko stał się tam gwiazdą.

Wiadomo, inne pozycje, ale nie przesadzajmy.

Szymańskiemu życzę sukcesów. Co prawda liczyłem na jakiegoś średniaka z Hiszpanii, ale i tu może pograć na dobrym poziomie.

Gmoch
Gmoch
2 miesięcy temu
Reply to  Gmoch

nie „obecnych”, a ówczesnych.

zenek_ze_wsi
zenek_ze_wsi
2 miesięcy temu
Reply to  Gmoch

„Polskim piłkarzom, często mniej utalentowanym i gorszym technicznie niż on…” – użycie słowa „często” powoduje, że autor miał rację, pomimo, że ty również piszesz prawdę. Szymański od Smolarka czy Milika bardziej utalentowany pewnie nie był, ale od pozostałych już raczej tak. Od Milika ponadto jest lepszy technicznie.

Gliwice przepraszają za Jacka
Gliwice przepraszają za Jacka
2 miesięcy temu
Reply to  Gmoch

W Leverkusen sobie nie poradził i przebierał w ofertach?

emil
emil
2 miesięcy temu
Reply to  Jan Mazurek

Milik mniej utalentowany?

Jayco
Jayco
2 miesięcy temu
Reply to  Jan Mazurek

1978-Belgia pamietamy

Oby nie
Oby nie
2 miesięcy temu

Iga na chuj,oby nie mój.

Sybaryta
Sybaryta
2 miesięcy temu

Typ zaczął przerastać ligę rosyjską, która jest na podobnym poziomie co holenderska. Myślę, że można było już atakować top 5. Trochę to wygląda na skok w bok, zamiast do przodu. Manager chyba się nie popisał.

Gmoch
Gmoch
2 miesięcy temu
Reply to  Sybaryta

Zamienił ligę spoza top 10 na nr 6, więc nie jest tak źle. No, ale wiadomo jak się liczyło na top3…
Wiadomo, że jakiejś różnicy wielkiej nie ma, ale to mały krok do przodu. Na pewno lepszy klub.

712-te połączenie
712-te połączenie
2 miesięcy temu
Reply to  Sybaryta

Holenderska liga to półka wyżej względem ruskiej, wyjąwszy zenit powiedziałbym nawet, że gazprom liga jest niewiele lepsza od eklapy.

Bob
Bob
2 miesięcy temu
Reply to  Sybaryta

a co się dziwisz jak menadzer to ruski cygan mario solario

Halalala
Halalala
2 miesięcy temu
Reply to  Sybaryta

Jak przerastasz holenderską, to możesz liczyć na transfer kilkudziesięciomilionowy czego nie powiesz o ruskiej

Criticball
Criticball(@criticball)
2 miesięcy temu

Świetny tekst, który się lekko czyta. Gratulacje.

Rozsadny1
Rozsadny1
2 miesięcy temu

Bez jaj. Mieliście jednak inne zdjęcie Szymańskiego?

Wojtek Hadaj-Kowalczyk.
Wojtek Hadaj-Kowalczyk.(@wojtek-hadaj-kowalczyk-2)
2 miesięcy temu

Szymański, gamoń Mario Piekario czyli ulubieńca Weszlo, od lat pompowany na tym portalu, miał podbijać LaLiga lub Premier League, co potwierdzał niezawodny mejwen Mati Kopyto Borek, podając dokładną kwotę transferu czyli 25 mln Euro, ostatecznie ląduje w hobby lidze. X kurwa D

Gliwice przepraszają za Jacka
Gliwice przepraszają za Jacka
2 miesięcy temu

Na wypożyczeniu, czyli duże szanse że za rok wraca do ligi ruskiej kurwy

Maciej
Maciej
2 miesięcy temu

Wybrał klub i ligę adekwatną do swoich umiejętności. Nie dajmy się oszukiwać menadżerom i zaprzyjaźnionym z nimi dziennikarzom w ocenie realnych umiejętności zawodników.

I Sekretarz KC PZPN
I Sekretarz KC PZPN(@i-sekretarz-kc-pzpn)
2 miesięcy temu
Reply to  Maciej

Lepiej być gwiazdą Eredivisie niż okupować trybuny w Anglii.

Czyste zło
Czyste zło
2 miesięcy temu

Wszystkiego najlepszego Sebastian! Graj jak z nut szlifuj forme na MŚ! Powodzenia

Cocker Spaniel
Cocker Spaniel
2 miesięcy temu

Myślę, że trafił idealnie i jak wykorzysta swój potencjał to następny transfer do ligi z top 5 będzie jego.

Wojtek Hadaj-Kowalczyk.
Wojtek Hadaj-Kowalczyk.(@wojtek-hadaj-kowalczyk-2)
2 miesięcy temu
Reply to  Cocker Spaniel

Tak, tak, już teraz miał trafić do Top5.

I Sekretarz KC PZPN
I Sekretarz KC PZPN(@i-sekretarz-kc-pzpn)
2 miesięcy temu

Oj nie smęć zasrańcu.

generał Pinochet
generał Pinochet
2 miesięcy temu

Szymański trafia do miejsca, które bulgocze własną historii,” – a taki dobry początek był…
Czy tu każdy bez wyjątku robi błędy?

generał Pinochet
generał Pinochet
2 miesięcy temu

„Pojedynczych”, bo współczesna historia Dumy Północy ” – dumy północy? a od kiedy to oni leżą na północy…? Nie leżą ani na północy holandii, ani na północy Rotterdamu…

Jak już to duma południa – Rotterdam Zuid, tam leży dzielnica Feijenoord.
Dumą północy się zwą kibice Groningen (przydomek – Trots van het Noorden – czyli duma północy właśnie).

Przydomki Feyenoordu
-de trots van zuid – duma południa
-de club aan de maas – klub znad mozy.
-de stadion club
-de club van de volk – klub ludu/narodu

To nawet jest na wikipedii… po prawej.

Donluca
Donluca
2 miesięcy temu

Co to za bzdury? Feyenoord nigdy nie wygrał Ligi Mistrzów ani Ligi Europy.

Adam
Adam
2 miesięcy temu
Reply to  Donluca

Napewno nie wygrał Ligi Mistrzów? To kto w 1970r. go zdobył?

Mada
Mada
2 miesięcy temu
Reply to  Adam

W 1970 to nie było jeszcze Ligi Mistrzów, więc raczej nie Feyenoord ani nikt inny

Adam
Adam
2 miesięcy temu
Reply to  Mada

A co to było?

sss
sss
2 miesięcy temu

Feyenoord ma stronę polską? I to rzekomo działającą od 2008 roku? Nie wierzę

Zbyszek
Zbyszek
2 miesięcy temu

Teoretycznie bardzo rozsądny wybór. Oby Wszystko wypaliło to bedzie z korzyścią dla wszystkich.

Bojack
Bojack
2 miesięcy temu

Hmm jeżeli wątpliwe jest że będą chcieli go wykupić to czy aby na pewno będą z niego robić zawodnika pierwszego składu ? Żeby tylko nie skończyło się tak, że trafi do rotacji a im bliżej końca sezonu to już ława i trybuny skoro i tak po sezonie będzie odchodził.

generał Pinochet
generał Pinochet
2 miesięcy temu
Reply to  Bojack

Jak strzeli z 10 bramek i dołyży tyle samo asyst to go wykupią. Ale wątpie że mu się uda zrobic więcej jak 5goli i 5 asyst. On poprostu ma słabe umiejętności. Przede wszystkim brakuje mu szybkości, techniki i dryblingu – owszem, na polskie warunki jest ponadprzeciętny, ale na zachodzi nie robi to wrażenia na nikim. Widać u niego to ekstraklasowe wadliwe prowadzenie piłki w biegu, to samo widać u lewandowskiego. To są braki techniczne. Lewy np świetnie panuje nad piłką w miejscu, ale gdy trzeba z tą piłką biegać, albo przyjąć ją kierunkowo w pełnym biegu to się pojawiają braki techniczne, piłka odskakuje od sęka. Z Szymańskim nie jest inaczej. Też widać te braki.