Cztery kontuzje i wstrzymany transfer. Zdrowotne problemy w Koronie

Szymon Janczyk

18 lipca 2022, 15:47 • 3 min czytania

Cztery kontuzje i wstrzymany transfer. Zdrowotne problemy w Koronie

Korona Kielce ma za sobą udaną inaugurację sezonu, bo tak trzeba nazwać urwanie punktów Legii Warszawa. Beniaminek Ekstraklasy musi się jednak mierzyć z problemami zdrowotnymi zawodników. Z tego powodu kielczanie stracili kilku piłkarzy, dlatego też wysypał się jeden z planowanych transferów.

Reklama

Gdy Korona Kielce opublikowała skład na mecz z Legią Warszawa, kibice mogli być zaskoczeni. Poza kadrą znaleźli się bowiem Piotr Malarczyk i Dawid Błanik. Obaj zawodnicy byli podstawowymi piłkarzami Korony w minionym sezonie, Błanik był zresztą jednym z architektów awansu do Ekstraklasy. Z udziału w inauguracji sezonu wykluczyły ich jednak kontuzje. Już po końcowym gwizdku okazało się, że kielczanie stracili dwóch kolejnych piłkarzy. Murawę przedwcześnie opuścili Sasa Balić i Grzegorz Szymusik.

Jak wygląda sytuacja kadrowa zespołu z Kielc po pierwszej serii gier Ekstraklasy?

Reklama

Korona Kielce. Cztery kontuzje w zespole

Trener Leszek Ojrzyński uchylił rąbka tajemnicy już na konferencji prasowej. – Balić ma problem z pośladkiem i dwugłowym, z kolegi Grzesiek ma uraz kręgosłupa — przyznał opiekun Korony. Ciekawe jest jednak to, że na podobne urazy narzekają dwaj inni zawodnicy beniaminka Ekstraklasy. Zarówno Błanik, jak i Malarczyk, których zabrakło w kadrze na pierwsze spotkanie, zgłaszali problem dotyczący pleców. Mówimy więc o trzech — lub nawet czterech, wliczając uraz Balicia — niemal bliźniaczych kontuzjach.

Jak do tego doszło? Nie jest tajemnicą, że sztab szkoleniowy Korony do tradycyjnych zajęć dorzuca także treningi spod znaku sztuk walki. Do takich dochodzi w Kielcach znacznie częściej niż w innych klubach Ekstraklasy. Być może właśnie w tym należy doszukiwać się zastanawiająco dużej liczby urazów pleców. W każdym razie przed kolejnymi meczami beniaminek będzie miał spore problemy, bo trener Ojrzyński nie ukrywał, że pauza niektórych zawodników może być dłuższa. Z naszych ustaleń wynika, że wyniki badań poszczególnych piłkarzy nie są jeszcze znane.

Kontuzja wstrzymała wypożyczenie Szelągowskiego do Korony

W temacie kontuzji i Korony Kielce warto też wspomnieć o sporym pechu, który spotkał potencjalny nowy nabytek beniaminka Ekstraklasy. Na wypożyczenie do ekipy Ojrzyńskiego miał bowiem trafić Daniel Szelągowski z Rakowa Częstochowa. Zawodnik doznał jednak kontuzji, która zablokowała ten ruch. Szelągowski powinien wrócić do gry jeszcze przed końcem okienka transferowego i jest szansa, że trafi na wypożyczenie do innego zespołu (albo Korony, jeśli temat wróci). Na teraz jednak kielczanie nie chcieli podjąć ryzyka i zrezygnowali z transferu.

Ciekawe jest natomiast to, że wypożyczenie Szelągowskiego do zespołu z województwa świętokrzyskiego w ciągu kilku tygodni wysypało się już po raz drugi. Wcześniej, gdy zawodnik był już gotowy na przenosiny do Korony, Raków niespodziewanie wstrzymał transfer. Młodzieżowiec został wezwany na treningi zespołu z Częstochowy i finalizację ruchu trzeba było odłożyć o kilka dni. Tak przynajmniej zakładano, dopóki zawodnik nie doznał kontuzji, która chwilowy kłopot zamieniła na większy problem.

WIĘCEJ O KORONIE KIELCE:

SZYMON JANCZYK

fot. Newspix

Szymon Janczyk

Liczby, transfery i reportaże. Dobrych historii szukam na całym świecie - od koła podbiegunowego po Rijad. Na Weszło od lat staram się przekazać, że polska piłka też jest ciekawa.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Myśliwiec miał nosa. Zmiennicy sprawili, że przy Kałuży nie było nudy

Mikołaj Duda
25
Myśliwiec miał nosa. Zmiennicy sprawili, że przy Kałuży nie było nudy
Reklama

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Myśliwiec miał nosa. Zmiennicy sprawili, że przy Kałuży nie było nudy

Mikołaj Duda
25
Myśliwiec miał nosa. Zmiennicy sprawili, że przy Kałuży nie było nudy
Reklama
Reklama