Fajerwerki w Serie A! Siedem goli w meczu, Inter bliżej tytułu

Marcin Długosz

12 kwietnia 2026, 23:45 • 4 min czytania 1

Reklama
Fajerwerki w Serie A! Siedem goli w meczu, Inter bliżej tytułu

Na zakończenie niedzieli z Serie A byliśmy świadkami bardzo atrakcyjnego meczu. Como prowadziło z Interem już 2:0, żeby potem stracić cztery gole i choć w końcówce jeszcze nawiązało kontakt, to uległo liderowi tabeli 3:4. Nerazzurri tym samym wykorzystali wpadki Milanu oraz Napoli, mocno przybliżając się do mistrzostwa Włoch.

Reklama

Inter o tytuł, Como o Ligę Mistrzów

Jeśli fani Nerazzurrich zaczęli się obawiać o losy tytułu po marcowej zadyszce swojej drużyny, która przegrała z Milanem oraz zremisowała z Atalantą i Fiorentiną, to teraz mogą odetchnąć już z ulgą. W sobotę bowiem Rossoneri ulegli 0:3 Udinese, a w niedzielne popołudnie Napoli tylko zremisowali 1:1 z Parmą. W efekcie ekipa Cristiana Chiviu przystąpiła do rywalizacji nad jeziorem świadoma możliwości odskoczenia wiceliderowi na dziewięć punktów.

Naprzeciwko stanął jednak zespół Cesca Fabregasa, będący na musiku w kwestii obrony czwartego miejsca. W sobotę Juventus wygrał bowiem 1:0 z Atalantą. Na oczach między innymi Raphaela Varane’a i Thierry’ego Henry’ego, którzy pojawili się na trybunach stadionu w Como, rozpoczynał się mecz o sporą stawkę.

Początek dla Como

Dużo lepiej weszli w niego gospodarze, choć na rozkręcenie się widowiska przyszło poczekać nam pół godziny. Najpierw Alexa Valle w polu karnym w ostatniej chwili uprzedził Denzel Dumfries, ale w 36. minucie na Hiszpana nie było już mocnych. Mocny strzał największej gwiazdy Como, Nico Paza, sparował co prawda Yann Sommer, ale wobec dobitki obrońcy był bezradny.

Lada chwila Inter mógł wyrównać, ale przytomnie po główce Dumfriesa interweniował Jean Butez. Co nie udało się gościom, raz jeszcze powiodło się gospodarzom. W 45. minucie Paz wpadł w pole karne mediolańczyków i strzałem po długim rogu pokonał Sommera. Wizja powiększenia przewagi nad peletonem w tym momencie mocno się od Interu oddaliła.

Reklama

Powrót Interu

Ale od czego w drużynie jest dobry napastnik? Marcus Thuram, bo o nim mowa, jeszcze w doliczonym czasie gry przed przerwą wykorzystał podanie Nicoli Barelli i zmniejszył straty.

A tuż po przerwie Francuz doprowadził do wyrównania wykorzystując fatalny błąd Como w rozgrywaniu piłki. Ekipa znad jeziora nie po raz pierwszy w tym sezonie zachowała się słabo budując akcję od podstaw, co tym razem przypłaciła w sposób najdroższy z możliwych.

Reklama

Przy stanie 2:2 boisko opuścił Piotr Zieliński, który wybiegł w podstawowej jedenastce. W 53. minucie otrzymał żółtą kartkę za faul w środku pola i Chivu tym razem postanowił nie ryzykować. Niemal natychmiastowo ściągnął z boiska Polaka, który tym razem nie odegrał znaczącej roli w szeregach swojej drużyny.

A Inter, nastrojony dubletem Thurama, rozpoczął marsz po swoje. W 59. minucie Hakan Calhanoglu dośrodkował w pole karne, a Dumfires zdołał skutecznie zamknąć akcję i w niespełna kwadrans drugiej odsłony goście wyszli z gonienia wyniku na prowadzenie.

Reklama

Później mediolańczyków dwukrotnie uratował Sommer. Szwajcar najpierw obronił uderzenie Martina Baturiny, a nastepnie Nico Paza, walnie przyczyniając się do utrzymania remisu. Szalony mecz trwał w najlepsze, a dublet upolował także Dumfries. Holender na nieco ponad kwadrans przed końcem wykończył zgranie piłki w powietrzu przez Manuela Akanjiego.

Tuż przed rozpoczęciem doliczonego czasu gry, Ange-Yoan Bonny podciął jeszcze Paza i sędzia podyktował rzut wolny, który po analizie VAR skorygował na rzut karny. „Jedenastkę” na gola zamienił Lucas Da Cunha, ale na więcej nie starczyło czasu. Po fenomenalnym widowisku Inter wygrał w Como 4:3.

Statystyki meczowe dostarczone przez Superscore

W kwestii rywalizacji o mistrzostwo Włoch, Inter ma wszystko w swoich rękach. Dziewięć punktów przewagi nad drugim miejscem na sześć kolejek przed końcem to sporo. A Como? Aktualnie wypada poza strefę oznaczającą awans do Ligi Mistrzów, ale w kwestii pościgu za Juventusem ostatniego słowa na pewno jeszcze nie powiedziało.

Reklama

Tabela rozgrywek dostarczona przez Superscore

Fot. Newspix

Como – Inter 3:4 (2:1)

  • 1:0 – Valle 36′
  • 2:0 – Paz 45′
  • 2:1 – Thuram 45+1′
  • 2:2 – Thuram 49′
  • 2:3 – Dumfries 59′
  • 2:4 – Dumfries 72′
  • 3:4 – Da Cunha 89′ (k.)

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

1 komentarz
Marcin Długosz

Serie A, Serie B, Włosi w europejskich pucharach - kocha wszystko, co spod znaku calcio. Za Milanem przemierzył sporo kilometrów, kocha zapach San Siro i będzie płakał przy wyburzeniu (które jest konieczne). Nie zapomina o starej, dobrej Ekstraklasie. Na weszlo.com i w WeszłoTV opowiada głównie o piłce włoskiej i polskiej.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Polecane

Reklama