Kolejny transfer FC Barcelony, która jest bardzo aktywna na rynku transferowym, stał się faktem. Duma Katalonii zakontraktowała Raphinhę, który przez ostatnie dwa sezony występował w Leeds United. To oznacza, że obserwujemy kolejną transakcję na linii Premier League – LaLiga. Tym razem w lepszym kierunku dla fanów hiszpańskiego futbolu. W związku z tym, że nowy gracz zawita na hiszpańskie podwórko, należy zadać kilka kluczowych pytań. Czy Brazylijczyk pasuje do Barcelony? Czego się po nim spodziewać? Jak wygląda jego gra?

Raphinha. Gwiazda Leeds wyrusza na podbój ligi hiszpańskiej

Zacznijmy od tego, że transfer ten niesie za sobą duży ładunek emocjonalny. Każdy zdaje sobie sprawę z tego, w jakiej kondycji finansowej znajduje się FC Barcelona. Obecnie tylko dzięki dźwigniom finansowym jest w stanie wzmacniać swój zespół. To wiąże się z ryzykiem, ale raczej ludzie zarządzający na tym poziomie powinni być tego świadomi, czyż nie?

Od kilku tygodni w blokach pozostaje Robert Lewandowski, choć w międzyczasie Barca pozyskała Christensena i Kessiego bez płacenia kwot odstępnego. Przedłużyła kilka kontraktów i zainwestowała kilkadziesiąt milionów euro w Raphinhię, który ma poprawić sytuację na prawym skrzydle.

Raphinha. Co warto o nim wiedzieć?

Kariera 26-latka wiąże się z regularnymi zmianami klubów. Sześć lat temu trafił po raz pierwszy do europejskiego klubu — Vitorii Guimaraes. Spisywał się w tym klubie na tyle dobrze, że skupił na sobie uwagę grubych ryb portugalskiej piłki. Po nieco ponad dwóch latach przeniósł się do Sportingu, gdzie zagrzał miejsce tylko przez rok. Podobnie było w kolejnej drużynie – Rennes. Klub z Ligue 1 już po roku pozbył się skrzydłowego i co ciekawe, sprzedali go taniej, niż kupili. Do dziś ta transakcja pozostaje zagadką i zapewne władze francuskiego klubu mogą nieco żałować podjętej decyzji. Dzięki niej trafił do Leeds United, ale jak sobie radził w lidze angielskiej?

Dla Pawii sprowadzenie piłkarza z Rennes okazało się strzałem w dziesiątkę. Zapłacili za Brazylijczyka około 18 milionów euro i szybko zdali sobie sprawę, że jeszcze na nim zarobią. Sam zainteresowany szybko zaadaptował się do nowych warunków i bez większych problemów odnalazł się w wyspiarskich realiach. Nie kazał długo na siebie czekać i wziął się do roboty. Brał na siebie grę, podejmował duże ryzyko i był jednym z tych piłkarzy, dla których opłacało się włączać mecze zespołu z Elland Road.

W poprzednim sezonie strzelił 11 bramek i zaliczył 3 asysty, co zdaniem niektórych sceptyków jest przeciętnym wynikiem i sprawia, że krytycznie podchodzą do tematu jego przenosin do FC Barcelony. No dobrze, te liczby nie rzucają na kolana, ale są bardzo powierzchownym ujęciem, któremu trzeba nadać odpowiedni kontekst.

Leeds w rozgrywkach 21/22 nie grało najlepiej. Zakończyło sezon tuż nad strefą spadkową. W obliczu wielu urazów, drużyna z hrabstwa West Yorkshire nie funkcjonowała najlepiej, dlatego też zwolniono Marcelo Bielsę, którego zastąpił Jesse Marsch. Na przestrzeni całego sezonu drużyna, w której grał Raphinha, potrafiła zebrać potężne baty: 1:5 z Manchesterem United, 0:7 i 0:4 z Manchesterem City, 0:6 z Liverpoolem, 0:4 z Tottenhamem. Więc jak sami widzicie, ujemny bilans bramkowy (-37) nie wziął się z powietrza.

Czym się wyróżniał?

Nawet w takich okolicznościach błyszczał Raphinha. Pomimo warunków bojowych, był najlepszym strzelcem w zespole. Do tego miał bezpośredni udział przy 1/3 bramek (wliczamy gole i asysty) zdobywanych przez Leeds. Warto też zwrócić uwagę na fakt, jak był oceniany przez Marcelo Bielsę. Współpraca z argentyńskim trenerem nie należy do łatwych ze względu na to, że w sposób bardzo krytyczny ocenia zawodników i skupia się, niekiedy przesadnie, na każdym detalu. Bielsa o Brazylijczyku wypowiadał się w następujący sposób: – Gdybym jako trener próbował na siłę ingerować w grę Raphinhi, tylko bym mu przeszkadzał.

Tak pochlebne słowa, z ust tak wymagającego trenera dają do myślenia i pokazują, że Raphinha potrafi wiele i warto przyglądać się jego grze. Tym bardziej że nie brakuje mu polotu i fantazji. Dzięki temu jego rywale często wyłapują kartki, albo dają się naciągnąć na rzuty karne (4 w ostatnim sezonie). Poniżej zobaczycie doskonały przykład bezczelnego zagrania, które sprawia, że można polubić tego piłkarza.

Z gry potrafi wiele zdziałać, ale i ze stojącej piłki stwarza zagrożenie. Nieźle wykonuje rzuty rożne, karne i wolne. W poprzednim sezonie wpakował cztery gole z jedenastego metra i jeden bezpośrednio z rzutu wolnego. Tak więc może się przydać Barcelonie i w tym aspekcie.

Czy Barcelona go potrzebowała?

Tak, zdecydowanie na tej pozycji FC Barcelona potrzebowała wzmocnień. W ostatniej rundzie na prawym skrzydle występował Ousmane Dembele, którego sytuacja przez długi czas była niejasna. Dopiero dziś przedłużył kontrakt o dwa lata. Natomiast wciąż należy brać pod uwagę, że jest podatny na kontuzje. W przypadku Francuza jest tak, że jeśli w przeszłości należało ustawić się w kolejce po rozum i po zdrowie, to on stanął gdzieś z boku. Do dyspozycji Xaviego był również Adama Traore, ale jego wypożyczenie dobiegło końca. Dlatego każde wartościowe wzmocnienie na prawą flankę jest na wagę złota.

Po przyjściu Raphinhi sytuacja w ofensywie Barcelony ulegnie poprawie. Lewe skrzydło obsadzą zapewne Ferran Torres i Ansu Fati. Atak Pierre-Emerick Aubameyang (opcjonalnie Lewandowski, jeśli transfer dojdzie do skutku). Prawą stronę Raphinha i Dembele. Gdyby cała ta szóstka (nawet piątka – przy braku Polaka) była do dyspozycji Xaviego, miałby duże pole do manewru. Tak skonstruowana ofensywa mogłaby przykrywać braki na innych pozycjach.

Raphinha podobno był też rozważany przez Arsenal, ale Kanonierzy doszli do wniosku, że jego profil będzie pokrywał się z Bukayo Saką, a obaj panowie tracą, gdy z konieczności muszą grać na lewym skrzydle. O tym należy pamiętać, bo choć Brazylijczyk ma wiele zalet, to gdy gra po przeciwnej stronie, wiele traci. Ma też do poprawy grę głową i pojedynki w powietrzu, więc nie jest tak, że wszystko mu wychodzi i jest piłkarzem bez skaz. Są kwestie, które musi przykryć atutami lub naprawić, ale nie są to rzeczy, które go dyskwalifikują.

Może i na lewej stronie mu nie idzie, ale na prawej jest bronią masowego rażenia. Oczywiście, powinien jeszcze wzbogacić swój repertuar, by zbyt szybko nie zostać przeczytanym przez rywali, ale już teraz to kawał zawodnika, na którego nie trzeba będzie czekać. Nietrudno zauważyć, że często schodzi do środka i wykorzystuje atut lewej, wiodącej nogi. Tak więc, gdy decyduje się na rajd prawym skrzydłem, istnieje duża szansa, że złamie do środka w poszukiwaniu strzału lub zagrania do kolegi.

Czy będzie pasował Xaviemu?

Wielu fanów Premier League zwracało uwagę, że Raphinha to nie tylko rajdy, ale również groźne, długie podania z głębi pola, które kieruje do środka. W ten sposób Leeds potrafiło skutecznie kontrować rywali. Zdolność do tego typu zagrań powinna być również mile widziana na Camp Nou.

W przypadku Brazylijczyka trzeba brać również to pod uwagę, że Xavi od samego początku zapewniał, że chce mieć na skrzydłach szybkich piłkarzy i będzie to jego priorytetem. A nie da się ukryć, że Raphinha ma dobre przyspieszenie i szybkość. Jednak to nie tylko gaz, ale i powtarzalność. W dwóch ostatnich sezonach piłkarz ten był w czołówce Premier League pod względem liczby sprintów na mecz i sprintów w ostatnią tercję boiska, co współgra ze stawianiem na intensywność, której oczekuje trener Barcelony.

Co więcej, Raphinha nie ma tej przypadłości, że biega ochoczo wyłącznie do przodu. Zasuwa z podobnym entuzjazmem również do obrony, czym kupuje publikę i uznanie trenerów. Cofa się, zalicza odbiory, również wślizgi nie są mu obce. Jednym słowem — pracuś – i to na całej długości boiska.

A co sądzi o transferze sam zainteresowany?

– To spełnienie nie tylko moich marzeń, ale też marzeń mojej rodziny, bliskich. Oni wszyscy wiedzieli, że od dziecka chciałem przejść do Barcelony. Teraz mogę jedynie dać z siebie wszystko, aby pomóc klubowi znów być we właściwym miejscu. Widziałem, jak przychodził tu Ronaldinho, później Neymar. Dla mnie, jako dla Brazylijczyka, to wielka duma, że też trafiłem do Barcelony. Mam nadzieję, że uda mi się osiągnąć tyle, co im – powiedział Raphinha dla klubowej strony. Nie jest tajemnicą, że kilka innych klubów próbowało go pozyskać, ale uparł się na przenosiny na Camp Nou.

Transfer do takiego klubu jak Barcelona może jeszcze umocnić jego pozycję w kadrze. Pierwsze powołanie otrzymał w październiku 2021 roku. Od debiutu z Wenezuelą gra dla Canarinhos regularnie, co też niewątpliwie podbiło jego wartość. Jednak to perspektywa klubu, a musimy też brać pod uwagę, co oznacza zmiana barw dla samego piłkarza. Do pewnego stopnia wiąże się oczywiście z ryzykiem, jeśli piłkarz jest naprawdę dobry, nie może ładować się do szufladki z napisem bojaźń.

Nowemu nabytkowi Barcelony to raczej to nie grozi. Stara się pozytywnie i z odwagą spoglądać w przyszłość. Wystarczy też spojrzeć na jego grę, sposób poruszania się po murawie i zaangażowanie. To nie jest piłkarz, który boi się ryzyka i po pierwszej nieudanej próbie spuszcza głowę i nadaje się do zmiany. Przywykł do tego, że w piłce różnie bywa, zna smak zwycięstw i gorycz porażek. Dlatego pasuje do zespołu, który nadal będzie przechodził choroby wieku dziecięcego. Do drużyny, która dokonuje rewolucji i musi spodziewać się niespodziewanego.

Obawy wielu kibiców przed jego przyjściem można w pełni rozumieć. Barcelona potrafiła konkretnie przestrzelić z transferami, ale w obliczu tego, że narzeka się na exodus piłkarzy z ligi hiszpańskiej, powinno się takiego zawodnika przyjąć z otwartymi ramionami. A cena? No cóż, na rynku transferowym też występuje inflacja, a w zasadzie teraz obserwujemy powrót do kwot transferowych sprzed ery pandemicznej. Należy liczyć się z tym, że dobry piłkarz kosztuje.

WIĘCEJ O LIDZE HISZPAŃSKIEJ:

Fot. Newspix.pl

Weszło
08.08.2022

A Wisła Płock dalej gra swoje

Zanim usłyszeliśmy pierwszy gwizdek sędziego, Wisła Płock – dzięki świetnemu bilansowi bramek – była już liderem po 4. kolejce. Jeszcze nie rozgrywając meczu. Bilans oczywiście można było zepsuć, lecz podopieczni Pavola Stano nie zamierzali włączać trybu „minimalizm” i w ostatecznym rozrachunku roznieśli Miedź. Choć wynik 4:1 wygląda niezwykle okazale, to nie oddaje prawdy o tym meczu. Meczu, w którym Miedź także miała dużo do powiedzenia. Meczu, który, […]
08.08.2022
Suche Info
08.08.2022

Oficjalnie: Sanchez odchodzi z Interu

Alexis Sanchez opuszcza włoski Inter. Nowym klubem Chilijczyka będzie najprawdopodobniej Olympique Marsylia. 33-latek trafił do Interu Mediolan latem 2019 roku z Manchester United, najpierw na zasadzie rocznego wypożyczenia, a następnie na zasadzie transferu definitywnego. Wcześniej reprezentował barwy m.in. Arsenalu, Barcelony czy Udinese. W Mediolanie Sanchez rozegrał 109 meczów, których zdobył 20 bramek i zanotował 23 asysty. Wraz z Interem wznosił trzy trofea – mistrzostwo, puchar i superpuchar […]
08.08.2022
Weszło
08.08.2022

Weszłopolscy od 22:30: Białek, Rokuszewski, Paczul, Michalak, Wąsowski

Czas podsumować czwartą kolejkę Ekstraklasy. Weszłopolscy wracają po krótkiej przerwie w składzie: Jakub Białek, Przemysław Michalak, Paweł Paczul, Mateusz Rokuszewski i Maciej Wąsowski. Start o 22:30! Zapraszamy! 
08.08.2022
Suche Info
08.08.2022

Oficjalnie: Modeste w Borussii Dortmund

Awaryjny transfer do zespołu z Dortmundu stał się faktem. Do ekipy BVB dołączył 34-letni Anthony Modeste. Francuz związał się z Borussią rocznym kontraktem. Wicemistrzowie Niemiec tego lata sprowadzili już wcześniej dwóch napastników, którzy mieli wypełnić lukę po Erlingu Haalandzie – Karima Adeyemiego i Sebastiena Hallera. Okazało się jednak, że ten drugi jest poważnie chory. U piłkarza wykryto złośliwy nowotwór jąder i choć rokowania lekarzy są dobre, […]
08.08.2022
Suche Info
08.08.2022

Show Patryka Szysza! Gol i asysta w ligowym debiucie [WIDEO]

Fenomenalne wejście w ligowy sezon zaliczył Patryk Szysz, który tego lata przeniósł się do Turcji. Strzelił gola i zaliczył asystę, a jego Basaksehir pokonał Kasimpasę 4:0. 24-latek ma już za sobą trzy oficjalne występy w barwach nowej drużyny – wszystkie w eliminacjach do Ligi Konferencji Europy, we wszystkich wchodził z ławki rezerwowych. Teraz przyszedł czas na pierwszy mecz w lidze, który Szysz rozpoczął w podstawowej jedenastce. Polak pierwszego gola dla swojej […]
08.08.2022
Lekkoatletyka
08.08.2022

Kadra Polski na lekkoatletyczne ME. Na ile medali możemy liczyć?

81. Tyle osób będzie reprezentować Polskę na rozpoczynających się za tydzień lekkoatletycznych mistrzostwach Europy w Monachium. Dla części z nich będzie to impreza, w trakcie której powalczą o powetowanie sobie nieudanych mistrzostw świata. Dla innych – szansa na pierwsze wielkie sukcesy na stadionie. Jeszcze inni będą chcieli po prostu potwierdzić swoją klasę lub sprawić niespodziankę. Jak wygląda skład Polski i na kogo możemy liczyć w walce o medale? Utrzymać status […]
08.08.2022
Weszło
08.08.2022

A Wisła Płock dalej gra swoje

Zanim usłyszeliśmy pierwszy gwizdek sędziego, Wisła Płock – dzięki świetnemu bilansowi bramek – była już liderem po 4. kolejce. Jeszcze nie rozgrywając meczu. Bilans oczywiście można było zepsuć, lecz podopieczni Pavola Stano nie zamierzali włączać trybu „minimalizm” i w ostatecznym rozrachunku roznieśli Miedź. Choć wynik 4:1 wygląda niezwykle okazale, to nie oddaje prawdy o tym meczu. Meczu, w którym Miedź także miała dużo do powiedzenia. Meczu, który, […]
08.08.2022
Weszło
08.08.2022

Weszłopolscy od 22:30: Białek, Rokuszewski, Paczul, Michalak, Wąsowski

Czas podsumować czwartą kolejkę Ekstraklasy. Weszłopolscy wracają po krótkiej przerwie w składzie: Jakub Białek, Przemysław Michalak, Paweł Paczul, Mateusz Rokuszewski i Maciej Wąsowski. Start o 22:30! Zapraszamy! 
08.08.2022
Lekkoatletyka
08.08.2022

Kadra Polski na lekkoatletyczne ME. Na ile medali możemy liczyć?

81. Tyle osób będzie reprezentować Polskę na rozpoczynających się za tydzień lekkoatletycznych mistrzostwach Europy w Monachium. Dla części z nich będzie to impreza, w trakcie której powalczą o powetowanie sobie nieudanych mistrzostw świata. Dla innych – szansa na pierwsze wielkie sukcesy na stadionie. Jeszcze inni będą chcieli po prostu potwierdzić swoją klasę lub sprawić niespodziankę. Jak wygląda skład Polski i na kogo możemy liczyć w walce o medale? Utrzymać status […]
08.08.2022
Weszło
08.08.2022

Leo Messi kontra Andre Ayew | BRAMA DNIA

Mamy dziś dla was dwie bramki, które nie są dziełem potężnych uderzeń z dystansu, a odpowiedniej koordynacji, techniki i kreatywności. Zapraszamy do wyboru „Bramy dnia” wraz z Gatigo. MESSI VS SSC NAPOLI (08.08.2020) FC Barcelona w sezonie 19/20 pożegnała się z Ligą Mistrzów w kompromitujących okolicznościach, ale zanim doszło do blamażu, potrafiła zaprezentować kilka przebłysków. W meczu z Napoli niebywałym rajdem popisał się Leo Messi. Choć był kopany, niemal […]
08.08.2022
Lekkoatletyka
08.08.2022

Kaczmarek, Skrzyszowska i Sułek. Jak wiele dzieli Polki od gwiazd?

Adrianna Sułek, Natalia Kaczmarek oraz Pia Skrzyszowska – to trzy polskie lekkoatletki, o których w ostatnich miesiącach mówi się najwięcej. Wszystkie regularnie biją życiówki i z mityngu na mityng są coraz lepsze. Wszystkie mają jednak w światowej stawce absolutnie wybitne rywalki. Jak wiele im do nich brakuje? Sułek już jest rekordzistką kraju, Skrzyszowska i Kaczmarek – jeśli dalej będą się tak fantastycznie rozwijać – mogą zostać nimi w niedalekiej przyszłości. […]
08.08.2022
Premier League
08.08.2022

Saliba niczym Ferdinand. Nadchodzi przełom w Arsenalu

– Powiedziałem po meczu, że przypomina mi Rio Ferdinanda – te słowa padły z ust Garry’ego Neville’a po fantastycznym występie Williama Saliby w spotkaniu przeciwko Crystal Palace. Francuz zaliczył wybitny występ, który świadczy tylko o tym, że na Emirates w końcu wszystko wydaje się iść w odpowiednim kierunku. To będzie przełomowy sezon dla Kanonierów a 21-letni stoper, niczym rzeczony Ferdinand w Manchesterze United, będzie kluczową postacią w drużynie Mikela Artety.  Aż 49 podań, ich dokładność […]
08.08.2022
Liczba komentarzy: 13
Subscribe
Powiadom o
guest
13 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Lukasz8181
Lukasz8181
25 dni temu

W Barcelonie nic się nie zmienia od ponad dekady. Nie potrafią oszczędnie(rozsądnie) kupować, ani nie potrafią dobrze sprzedawać.

Jak można zapłacić za Raphinę który zaliczył ledwie jeden dobry (nawet nie bardzo dobry) sezon 58 mln euro podstawy plus 9 mln euro bonusu, a pół roku wcześniej za rezerwowego Ferrana Torresa aż 55 mln euro, gdy o poziom lepszy piłkarz pierwszego składu MCity Raheem Sterling kosztował Chelsea ledwie 56 mln euro, a Sadio Mane jedna z gwiazd Liverpoolu piłkarz o dwie chyba klasy lepszy od Raphini ledwie 32 mln euro.

W ostatnich 10 latach Barcelona chyba dokonała ledwie 4 dobrych transferów w sensie, że i zawodnik dobry, a i zapłacono za niego stosunkowo mało/rozsądnie.

Pierre-Emerick Aubameyang za darmo 2021/2022, Pedri za 17,5 mln euro 2019/2020, Ivan Rakitic za 18 mln euro 2014/2015, Jordi Alba za 14 mln euro 2012/2013 i to wszystko.

Po prostu już kupować gorzej i więcej przepłacać niż to robi Barcelona to nie można.

Iwan
Iwan
25 dni temu
Reply to  Lukasz8181

Tak na szybko. Co z takimi graczamj jak Neymar, Ter Steven, Araujo ?

Lukasz8181
Lukasz8181
25 dni temu
Reply to  Iwan

Czy Neymar Twoim zdaniem był kupiony tanio? 88 mln euro dla klub plus kilkadziesiąt mln dla agentów i zawodnika za podpis to jest tani transfer? Klasa sportowa owszem, ale w dacie przeprowadzania transferu to był jeden z najdroższych transferów na świecie, jeden z TOP-5 w historii (więcej kosztowali wówczas tylko CR oraz Bale).

Ter Stegen za 12 mln euro 2014/2015, tak, jego transfer przeoczyłem przy przeglądaniu transferów Barcy z ostatnich 10 lat. Ten transfer można jak najbardziej doliczyć do dobrych transferów w sensie dobra jakość i niska/oszczędna/rozsądna kwota transferu.

Co do Araujo to rozegrał ledwie jeden sezon udany i za wcześnie na ocenę. Pożyjemy zobaczymy, co z niego wyrośnie. Umtiti też miał jeden udany sezon, a potem się rozsypał.

Jeden udany transfer więcej zamiast 4 daje w sumie 5 udanych transferów pod względem jakość/cena, co nie zmienia mojej ogólnej oceny transferów Barcelony z ostatnich 10 lat. Dokonują jednego dobrego transferu na dwa lata.

Nawet w tak krytykowanym Lechu Poznań czy Legii Warszawa lepiej sobie z tym radzą, przy zachowaniu oczywiście proporcji relacji ceny zakupu do cen sprzedaży oraz jakości piłkarzy.

Iwan
Iwan
25 dni temu
Reply to  Lukasz8181

Co do Neymara oczywiście patrząc na dzień zakupu można uznać, że transfer przepłacono. Spoglądając jednak całościowo na to co dał drużynie i za ile został sprzedany to wychodzi na mocny plus, a raczej o to chodzi w dobrych transferach.
Za kwotę kupna Araujo to jeden sezon wystarczy by ocenić go pozytywnie.

Ogólna tendencja do zakupów, a może nawet bardziej sprzedaży piłkarzy to niesamowita amatorka porównując do innych topowych klubów. Tutaj pełna zgoda

Lukasz8181
Lukasz8181
25 dni temu
Reply to  Iwan

Przy mojej kwalifikacji dobrych transferów wyraźnie wskazałem, że biorę pod uwagę nie tylko klasę sportową, ale i opłatę transferową, czyli czy zapłacono za niego stosunkowo mało/rozsądnie.

Maistermann
Maistermann
25 dni temu
Reply to  Lukasz8181

Nie zapominaj, że Raphinha z 9 miesięcy temu zadebiutował w reprezentacji Brazylii. I wszedł w tą Kadrę bardzo dobrze….. Byle frajer by tak nie dał rady a on zbierał od samego początku debiutu dla Kanarków bardzo dobre recenzje (w bardzo ważnych meczach eliminacyjnych) i jest tam teraz już pełnoprawnym podstawowym grajkiem a to nie byle co bo Brazylia to dość spory gwiazdozbiór i team celujący w najwyższe trofea. Chelsea wcześniej wolała za niego dać tyle co Barcelona zamiast kupować tego Sterlinga…. ale sam Raphinha wolał Barcę. Więc Chelsea zadowoliła się Sterlingiem choć wolała Raphinhę, nawet za więcej kasy. Dla Leeds chyba też lepiej, że pójdzie do zespołu z poza ligi.

Maistermann
Maistermann
25 dni temu
Reply to  Maistermann

Lukasz8181 -> wolałbyś Grealisha za ponad 100 baniek albo Harry Maguire za ponad 80 baniek? Nie dramatyzuj. Chciałem tylko powiedzieć, że są kluby które wydają kasę gorzej (PSG, City, Man Utd) :). A poza tym akurat Raphinha to piłkarz wg mnie stworzony do Barcy idealnie. Nowy Ronaldinho. Zobaczycie.

Maistermann
Maistermann
25 dni temu
Reply to  Maistermann

Lukasz8181 – na pewno ma to więcej sensu ten drogi Raphinha pasujący jak ulał do La Liga niż np wydawanie 50 mln na starego (co prawda jarego ale jednak starego) Lewandowskiego, który może tam nie pasować. Przyznam, że to by mnie zaskoczyło jakby wydali na Lewego 50 baniek.

Maistermann
Maistermann
25 dni temu
Reply to  Maistermann

Lukasz8181  -> Ale Raphinha to dobry ruch. Jakby nie temat Barcelony to koleś poszedłby za taką kasę do Chelsea a w obwodzie pozostawał jeszcze Arsenal, który jednak wypadł z gry gdy do walki o Raphinhę włączyła się Chelsea i Barcelona. Możliwe nawet, że Chelsea byłaby w stanie zaoferować więcej, tzn większa podstawa, mniej w bonusach. Ale o wszystkim zaważyło zdanie Raphinhi i jego wielka chęć do pójścia do Barcy, to jego wymarzony klub -> mimo że przeżywa (ten klub) obecnie słabszy okres. To też dobrze o tym transferze świadczy.

Lukasz8181
Lukasz8181
25 dni temu
Reply to  Maistermann

Z dwójki Raphina – Sterling dla mnie Sterling jest o klasę lepszy. Ma motorek w dupie jak Robben, dynamikę, przyśpieszenie oraz drybling. Wreszcie jego cyfry, a Raphini to inny poziom. Sterling już 3 krotnie w ostatnich 5 latach kręcił się w okolicy 20 goli w sezonie.

Maistermann
Maistermann
25 dni temu
Reply to  Lukasz8181

ale Sterling grał z De Bruyne i Bernardo Silvą i G. Jesusem a Raphinha z M. Klichem, Forshawem i Tylerem Robertsem :). Zamieńmy ich klubami i Raphinha zrobiłby lepsze liczby w Man City a Sterling gorsze w Leeds :).

Maistermann
Maistermann
25 dni temu
Reply to  Maistermann

City to mistrz, zespół rozwalający wszystko jak leci a Leeds walczyło o utrzymanie i miało problemy z kontuzjami. W składzie obok Raphinhi na boisku często grał grajek który teraz ledwo co znalazł klub w Championship i który nie mieści się w podst. składzie Walii ( Tyler Roberts). Do tego miał obok siebie Klicha, nic nie ujmuję Polakowi ale De Bruyne to chyba troszeczkę wyższa półka. Tak samo jak G.Jesus to wyższa półka niż T.Roberts.

Lukasz8181
Lukasz8181
25 dni temu
Reply to  Maistermann

Gdybym był właścicielem/prezesem/dyrektorem generalnym klubu to bym kupił za mniejszą kasę (2 mln mniej z opłaty gwarantowanej plus oszczędność 8 mln na bonusach) 27 letniego Sterlinga, który gra o 7 lat na na dobrym poziomie, a w ciągu ostatnich 5 lat rozegrał wręcz trzy bardzo dobre sezony, a nie 26 letniego Raphinhę, która odnotował póki co, ledwie jeden dobry sezon w karierze.

Gdy w grę wchodzą miliony to wydajesz kasę na bardziej sprawdzoną inwestycję, a nie kupujesz gracza, który zanotował ledwie jeden dobry sezon w karierze. Takich jednosezonowych „meteorytów” to były już dziesiątki jeżeli nie setki.