Często polscy dziennikarze sportowi odnoszą się do fenomenu radia sportowego w Hiszpanii. W kraju flamenco rozgłośnie cieszą się dużą popularnością i stanowią ważną część życia codziennego hiszpańskich obywateli. Uznaliśmy, że warto poświęcić tej kwestii więcej czasu. Dlaczego w Hiszpanii wykształciła się kultura słuchania radia sportowego? W jaki sposób wpływa na społeczeństwo? Co wyróżnia tamte rozgłośnie? W jaki sposób przetrwały próbę czasu? Na te i na inne pytania w rozmowie z nami odpowiada profesor UAM, Filip Kubiaczyk.

Poznajcie lepiej fenomen hiszpańskiego radia

Skąd wziął się fenomen, wręcz kultura słuchania radia sportowego w Hiszpanii?

Wynika to z uwarunkowań historycznych i systemu medialnego, jaki występuje w Hiszpanii. Dziennikarstwo w tym kraju od zawsze było nastawione na komentarz. Ta forma przekazu idealnie sprawdza się w rozgłośniach radiowych. Poza tym Hiszpanie uwielbiają rozmawiać, a radio to idealne miejsce do rozmowy, zwłaszcza o futbolu, który jest jednym z ulubionych tematów. Warto dodać, że wśród Hiszpanów identyfikacja z klubami piłkarskimi zdecydowanie przewyższa identyfikację z partiami politycznymi. Kolejna kwestia: aby przeprowadzić rozmowę w radiu niewiele trzeba w porównaniu z przygotowaniem rozmowy w telewizji. W radiu uwaga słuchaczy skupia się stricte na przekazie głosowym, nie ma tutaj znaczenia całe to telewizyjne show, które często zamiast być tylko decorum czy dodatkiem do danego programu, zajmuje jego miejsce.

Co w takim razie wyróżnia hiszpańskie radio?

Z pewnością mnogość stacji i programów radiowych, atrakcyjność przekazu, charyzmatyczni prowadzący, ciekawi goście zapraszani do studia i to, że wiele ważnych newsów dotyczących futbolu pojawia się właśnie w trakcie emitowania konkretnych programów. W Hiszpanii w piłkarskich programach radiowych nigdy nie ma nudy. Są opinie, komentarze, rozmowy, nieszablonowe pytania i odpowiedzi. Wszystko to sprawia, że poziom atrakcyjności i emocji towarzyszący przekazywanym informacjom i komentarzom jest zawsze bardzo duży.

Za co można je polubić?

Myślę, że to kwestia indywidualnych preferencji. Są osoby, które wolą oglądanie meczów w telewizji, są i takie, które preferują iść do baru, które w Hiszpanii znajdują się na każdym kroku i tam obejrzeć mecz w towarzystwie znajomych, dyskutując i popijając wino czy piwo. Są też i tacy, do których trafiają audycje radiowe: zarówno konkretne programy, jak i transmisje meczów. Innymi słowy: zawsze istniała i nadal istnieje grupa osób, do których najlepiej trafia przekaz słowny. I to one w większości są odbiorcami stacji radiowych.

Ale musi mieć też swoje wady.

Jeśli ktoś decyduje się na słuchanie radia, to po prostu czyni to, gdyż lubi taką formę przekazu. Nie włącza go i nie słucha, aby szukać w nim wad, lecz, aby się czegoś dowiedzieć, przeżyć emocje i miło spędzić czas. Jeśli jednak miałbym wskazać jakieś wady to z pewnością w Hiszpanii istnieje widoczna maniera upolityczniania wypowiedzi medialnych, od której rozgłośnie radiowe również nie są wolne. Wynika to także z silnego paralelizmu polityczno-medialnego w tym kraju. Druga sprawa to stronniczość, ale od niej przecież nigdy całkowicie nie da się uciec, niezależnie od kraju. Hiszpanie są zresztą do niej przyzwyczajeni, na co wpływ mają silne regionalizmy, które wpływają na medialne, w tym również radiowe przekazy.

W jaki sposób radio wpływa na życie Hiszpanów?

Dla mnie osobiście Hiszpania to kraj, w którym istnieje prawdziwe bogactwo mediów sportowych. Taka sytuacja ma miejsce niezależnie od tego, czy mówimy o programach telewizyjnych, prasie czy stacjach radiowych. Jest ich bardzo dużo, słuchacz ma możliwość wyboru. Ważne jest to, że dzisiaj większość stacji radiowych można słuchać w Internecie, kiedyś nie było takiej możliwości. Druga sprawa, zauważmy, że jeśli w kraju nad Ebro pojawi się jakiś gorący temat piłkarski, np. dotyczący aktualnych wydarzeń w FC Barcelonie czy Realu Madryt, mamy wówczas do czynienia z działaniem pewnego medialnego schematu: najpierw taka informacja staje się popularna w mediach społecznościowych, zwłaszcza na Twitterze – nawet jeśli pierwotnie pojawiła się w radiu lub prasie. Szybko zaczyna żyć swoim życiem, następuje feedback, mnożą się komentarze i opinie kibiców-odbiorców-komentatorów, którzy stają się także współtwórcami tego przekazu. A potem, z reguły już w ten sam dzień wieczorem, w stacjach radiowych pojawiają się ciekawe i merytoryczne komentarze do tej sytuacji, które często padają z ust zapraszanych gości: prezesów i członków zarządu klubów, trenerów i piłkarzy.

Można doszukać się kryteriów, którymi kierują się słuchacze?

Na pewno ważne jest kryterium regionalne. Niektóre ogólnohiszpańskie stacje radiowe mają swoje regionalne oddziały lub współpracują z dziennikarzami z całej Hiszpanii. Przekłada się to na emitowanie treści poświęconych klubom, piłkarzom i wydarzeniom z różnych regionów. Uwzględniając fakt, że Hiszpania to kraj autonomii i regionów, które dla ich mieszkańców stanowią ich małe ojczyzny, a w przypadku Katalonii i Kraju Basków wręcz odrębne od hiszpańskiego narody, znajdują oni w takich przekazach nie tylko pakiet ważnych informacji sportowych, ale również doskonałe źródło potwierdzania swoich regionalnych tożsamości. Warto też powiedzieć, że wiele newsów dotyczących futbolu w Katalonii i Kraju Basków najpierw pojawia się na antenie regionalnych stacji, jak RAC1 czy Radia Euskadi.

Którym dyscyplinom sportu poświęca się najwięcej czasu?

Według mnie zdecydowanie najwięcej mówi się o futbolu. To w końcu najpopularniejsza dyscyplina sportowa w Hiszpanii – deporte-rey. Hiszpanie kochają futbol i to uczucie przekłada się na właściwie niekończące się dyskusje i programy o nim.

W takim razie Hiszpanie wolą słuchać czy oglądać mecze?

Myślę, że to bardzo indywidualna sprawa, ale moim zdaniem zdecydowana większość woli je oglądać. W Hiszpanii mamy takich dziennikarzy radiowych, którzy oglądając mecz potrafią komentować go i relacjonować w taki sposób, że dla kibiców, którzy go nie oglądają ich słowa które wypowiadają – a często i wykrzykują – oraz emocje, które przekazują, stają się substytutem obrazu. Mówiąc wprost: sprawiają, że obraz staje się zbędny. Taką zdolność z pewnością posiada Manolo Lama, którego sposób komentowania meczów uwielbiam. I to wszystko w świecie, o którym mówi się, że jest światem zdominowanym przez obraz…

Coraz częściej też, choć nie jest to specyfika stricte hiszpańska, fani futbolu oglądają mecz w telewizji czy Internecie, ale z radiowym komentarzem. Dlaczego? Bo jest zwyczajnie ciekawszy, i co chciałbym podkreślić, skupia się bardziej na samym meczu. Komentator radiowy koncentruje się bowiem na tym, aby na bieżąco przedstawiać słuchaczowi, to co sam widzi na murawie. Nie ma tutaj czasu na opowieści o fryzurach piłkarzy, ich życiu osobistym, czy przywoływania jakichś sytuacji z ich przeszłości. Niektórym fanom futbolu takie „dodatki” przeszkadzają, dlatego właśnie wybierają transmisje radiowe.

Wspominał pan o kryterium regionalnym. Czy regionalne rozgłośnie starają się podjąć walkę z ogólnokrajowymi?

Nie traktowałbym tego jako walki. Raczej chodzi tutaj o zwiększanie konkurencyjności oraz uatrakcyjnianie i zwielokrotnianie przekazu niż o niezdrową rywalizację między nimi. Im więcej stacji, tym większy wybór dla kibica, i o to właśnie w tym chodzi, aby słuchacz miał możliwość i prawo wyboru takiej stacji i formy przekazu, która mu najbardziej odpowiada. Wszakże słuchacz to nasz pan.

Które rozgłośnie i audycje są według pana najciekawsze?

Do najważniejszych i najciekawszych stacji radiowych należą z pewnością Cadena SER, Radio Marca, Cadena COPE, Onda Cero, esRadio, Radio Nacional (RNE), Radio Euskadi i katalońska RAC1. Jeśli chodzi o konkretne programy to warto wymienić „El Larguero” emitowany w stacji Cadena SER z charyzmatycznym dyrektorem i prowadzącym Manu Carreño. Cieszy się on dużą popularnością i uznaniem wśród słuchaczy. Odbywają się tam niezwykle ciekawe i merytoryczne rozmowy, wywiady i analizy dotyczące futbolu. Poza tym „Carrusel deportivo” na czele z Danim Garrido emitowany w weekendy w tej samej stacji i „El Partidazo” emitowany w Cadena COPE, w którym prym wiodą Juanma Castaño i Joseba Larrañaga. Wielu słuchaczy decydując się na wybór danej stacji czy programu kieruje się kryterium jego renomy lub czyni to z uwagi na swojego ulubionego dziennikarza.

Można odnieść wrażenie, że sportowcy, trenerzy i prezesi klubów chętnie przyjmują zaproszenia do rozmów. Też ma pan takie wrażenie? Jeśli tak, to dlaczego tak się dzieje?

Zdecydowanie tak. Powiem więcej, nie tylko ochoczo przyjmują zaproszenia do radia, ale bardzo często podczas takich rozmów składają konkretne deklaracje i decydują się na odważne, często kontrowersyjne komentarze. Przychodzą tam również po to, aby się wytłumaczyć z jakichś słów, lub czemuś zaprzeczyć. Radio w Hiszpanii jest bardzo opiniotwórcze. Podam kilka przykładów. Kilka dni po odejściu Leo Messiego z Barçy Jaume Llopis, członek komisji ds. Espai Barça w programie „El Larguero” emitowanym w Cadena SER stwierdził, że Ferran Reverter i… prezes Realu Madryt Florentino Pérez przekonali Joana Laportę, aby nie podpisywał umowy z CVC (luksemburski fundusz inwestycyjny) i nowego kontraktu z Leo Messim. Tym samym de facto publicznie zarzucił Laporcie, że doprowadził do odejścia Argentyńczyka! Jego słowa wywołały burzę medialną w Hiszpanii, zwłaszcza wśród kibiców Barçy. W ten sposób buduje się napięcie, podtrzymuje więź z słuchaczami i pozyskuje nowych.

Inny przykład: Joan Laporta w programie „El Món” emitowanym w katalońskiej stacji radiowej RAC1 wypowiedział kontrowersyjne i nieco żartobliwe słowa o tym, że miał nadzieję, iż ostatecznie Messi zagra w FC Barcelonie za darmo. Jego słowa były później cytowane przez wszystkie hiszpańskie media sportowe.

Z kolei były już prezes Baskijskiej Federacji Piłkarskiej Luís María Elustondo w programie „El Partidazo” emitowanym w Cadena COPE publicznie wycofał się ze swoich słów o rzekomej wstępnej umowie rządów hiszpańskiego i baskijskiego w sprawie otwarcia drogi do oficjalnego uznania sportowych reprezentacji baskijskich w obszarze międzynarodowym. To wiele mówi o pozycji, jaką w Hiszpanii mają rozgłośnie radiowe.

Hiszpańskie rozgłośnie cieszą się dużą estymą, ale czy ich twórcy? Radio stymuluje tylko zmysł słuchu, więc ekspozycja na rozpoznawalność dziennikarzy radiowych jest ograniczona i nie musi iść w parze z popularnością radia.

Dziennikarze radiowi są znani, rozpoznawalni, mają swoich zwolenników i przeciwników. Są opiniotwórczy, słuchacze liczą się z ich zdaniem. Wielu z nich ma swoją listę topowych dziennikarzy radiowych, których darzy szacunkiem, którym ufa i wierzy. Niesie to ze sobą dużą odpowiedzialność dziennikarza radiowego, który liczy się ze swoimi słuchaczami. Choć oczywiście w dziennikarstwie ta odpowiedzialność jest zawsze ważna, niezależnie od środka przekazu.

Czy w tym przypadku należy realnie traktować telewizję i programy internetowe jako konkurencję dla radia?

Raczej składają się w jedną medialną całość. Jak już wspomniałem, Hiszpanie lubią piłkę nożną oglądać i lubią o niej słuchać. Często jednocześnie oglądają mecz w telewizji, śledzą media społecznościowe, by go oceniać, komentować i wchodzić w interakcje z innymi użytkownikami i słuchają rozgłośni radiowych. Media i futbol w Hiszpanii to naczynia połączone.

Dziś już nawet tradycyjna telewizja zdaniem wielu osób staje się archaiczną formą przekazu. Upływ czasu wymusza pewne zmiany. Jak hiszpańskie radio dostosowuje się do obecnych czasów?

Na pewno to, że większość stacji radiowych ma swoje profile w mediach społecznościowych i dzięki temu jeszcze bardziej może zwiększać swoją popularność, budować napięcie, zachęcać użytkowników np. Twittera czy Facebooka do słuchania konkretnych stacji, audycji i programów. Są ciekawe zapowiedzi, wyszukany dobór słów, hasztagów i oryginalne grafiki. Wielu programom radiowym towarzyszy także obraz. Dzisiejsze radio to również audycje w formie podcastów, które cieszą się coraz większym uznaniem i popularnością fanów sportu na całym świecie, w tym także w Polsce.

Jaka przyszłość czeka najpopularniejsze rozgłośnie? Należy spodziewać się, że w kolejnych latach przestaną cieszyć się dużym zainteresowaniem?

Nikt nie wie, jaka będzie przyszłość rozgłośni radiowych. Nie byłbym jednak jakimś katastrofistą i zakładał, że radio zniknie. Byli już tacy, którzy ogłaszali śmierć prasy czy książki papierowej. I co? I nic, nie sprawdziło się. W Polsce powstała właśnie gazeta „Kopalnia” poświęcona futbolowi. Bardzo dobry pomysł. Wydaje się u nas również coraz więcej książek poświęconych tematyce piłkarskiej. Myślę, że rozgłośnie radiowe będą dalej nadawać i sprawiać wiele przyjemności słuchaczom. Mogą nastąpić transfery personalne wśród topowych dziennikarzy, jakieś stacje mogą zniknąć, zmienić nazwę, mogą też pojawić się nowe, ale Hiszpanie są za bardzo przywiązani do słowa mówionego i przekazu radiowego, za bardzo lubią rozmawiać i wymieniać poglądy, by przyszłość rozgłośni radiowych była u nich zagrożona.

WIĘCEJ O LIDZE HISZPAŃSKIEJ:

Fot. Prywatne archiwum profesora Filipa Kubiaczyka

Weszło
07.08.2022

Rotacja się nie sprawdziła. Górnik pokonał Raków

Wicemistrzowie Polski przegrali w Zabrzu pierwszy raz w oficjalnym meczu od 14 maja. Górnik strzelił gola po rzucie rożnym, którego nie powinno być, bo piłka przed wyjściem na boisko dotknęła Mateusza Cholewiaka. Bramkę po tym kornerze zdobył Aleksander Paluszek. To było jedyne trafienie w tym spotkaniu. Raków zagrał słabo. Trener częstochowian, Marek Papszun dokonał siedmiu zmian w stosunku do czwartkowego meczu III rundy eliminacji Ligi Konferencji ze Spartakiem Tranawa (2:0). […]
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Olympique Marsylia wygrywa 4:1, Milik bez gola

Mimo fatalnej atmosfery wokół klubu i wygwizdania trenera Igora Tudora przez kibiców przed pierwszym gwizdkiem, Olympique Marsylia od zwycięstwa rozpoczął zmagania w Ligue 1. W wyjściowej jedenastce OM znalazł się Arkadiusz Milik. Marsylia w ogniu. Wewnętrzne konflikty rozsadzą zespół? Marsylczycy pokonali 4:1 Stade Reims. W 13. minucie spotkania samobójcze trafienie zanotował Wout Faes, później spektakularną akcją bramkową popisał się wypożyczony z Arsenalu Nuno Tavares, a po przerwie […]
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Robert Lewandowski MVP meczu o Puchar Gampera

Robert Lewandowski przywitał się ze Spotify Camp Nou bramką, dwiema asystami i asystą drugiego stopnia. W nagrodę wybrano go najlepszym zawodnikiem spotkania o Puchar Gampera. FC Barcelona bez większych problemów pokonała meksykańskie UNAM Pumas 6:0. Na listę strzelców, poza Polakiem, wpisali się Pedri, Ousmane Dembele, Pierre-Emerick Aubameyang oraz Frenkie de Jong. Po meczu Sergio Busquets odebrał trofeum, które było stawką ostatniego meczu towarzyskiego Barcy przed startem […]
07.08.2022
La Liga
07.08.2022

Pumas, graliście w to kiedyś? Barcelona wygrywa, show Lewandowskiego

Włoskie kluby w okresie przygotowawczym lubią sobie pyknąć sparing z ósmoligowcem dla przećwiczenia taktyki. FC Barcelona poszła szerzej – zaprosiła taką ekipę na ostatni mecz przed ligą, oficjalny Puchar Gampera. To znaczy może zaprosiła kogoś innego, bo w sumie miała to być jedna z najlepszych ekip w Meksyku, a przyjechała banda kaktusów. – Będąc Robertem Lewandowskim, nie możesz strzelać z „dwunastką” na plecach. Jestem pewien, że teraz, gdy ma „dziewiątkę”, strzeli bramkę na Camp […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

LIGA MINUS 4 – LIVE OD 22:00

Liga Minus po małej przerwie, zapraszamy! LIVE od 22:00.
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Stokowiec: „Mam niedosyt po tym meczu, straciliśmy bramkę na własne życzenie”

Zagłębie Lubin podzieliło się dziś punktami z Lechem Poznań. Wynik 1:1 w starciu z mistrzami Polski nie usatysfakcjonował jednak trenera gospodarzy, Piotra Stokowca, który dał wyraz swemu lekkiemu rozczarowaniu podczas konferencji prasowej. – Może zacznę od tego, że mam niedosyt po tym meczu, bo dobrze graliśmy i stwarzaliśmy sytuacje – powiedział szkoleniowiec „Miedziowych”, cytowany przez klubowy portal. – Chcieliśmy podejść wysoko, zagrać agresywnie. W drugiej połowie też […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

Rotacja się nie sprawdziła. Górnik pokonał Raków

Wicemistrzowie Polski przegrali w Zabrzu pierwszy raz w oficjalnym meczu od 14 maja. Górnik strzelił gola po rzucie rożnym, którego nie powinno być, bo piłka przed wyjściem na boisko dotknęła Mateusza Cholewiaka. Bramkę po tym kornerze zdobył Aleksander Paluszek. To było jedyne trafienie w tym spotkaniu. Raków zagrał słabo. Trener częstochowian, Marek Papszun dokonał siedmiu zmian w stosunku do czwartkowego meczu III rundy eliminacji Ligi Konferencji ze Spartakiem Tranawa (2:0). […]
07.08.2022
La Liga
07.08.2022

Pumas, graliście w to kiedyś? Barcelona wygrywa, show Lewandowskiego

Włoskie kluby w okresie przygotowawczym lubią sobie pyknąć sparing z ósmoligowcem dla przećwiczenia taktyki. FC Barcelona poszła szerzej – zaprosiła taką ekipę na ostatni mecz przed ligą, oficjalny Puchar Gampera. To znaczy może zaprosiła kogoś innego, bo w sumie miała to być jedna z najlepszych ekip w Meksyku, a przyjechała banda kaktusów. – Będąc Robertem Lewandowskim, nie możesz strzelać z „dwunastką” na plecach. Jestem pewien, że teraz, gdy ma „dziewiątkę”, strzeli bramkę na Camp […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

LIGA MINUS 4 – LIVE OD 22:00

Liga Minus po małej przerwie, zapraszamy! LIVE od 22:00.
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

Lech zainfekowany nieskutecznością

Ten mecz miał naprawdę dobre tempo. Zwłaszcza druga połowa mogła podobać się fanom polskiej piłki. Działo się dużo, akcja za akcją, strzał za strzałem. To był naprawdę miły dla oka obrazek. Czy podział punktów w tym meczu jest wynikiem sprawiedliwym? Zdaje się, że tak. Choć trudno nie odnieść wrażenia, że to Zagłębie Lubin wyglądało dziś na boisku znacznie lepiej. Lech wciąż jest daleki od choćby przyzwoitej […]
07.08.2022
Piłka nożna
07.08.2022

Haaland wjeżdza z futryną do Premier League. Dublet z West Hamem

Przydarzył się mizerny debiut Haalandowi w Manchesterze City? Tak, ale to zadziałało na niego jak płachta na byka i w meczu z West Hamem w Premier League udowodnił swoją wartość, pakując dwie bramki. Fakt, jedna była z rzutu karnego, ale on sam ten stały fragment gry sobie wywalczył. Manchester City rozpoczyna drogę po obronę tytułu mistrza Anglii od zwycięstwa na wyjeździe z „Młotami”.  Przed pierwszym spotkaniem Manchesteru City w nowym sezonie Premier League […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

Ktoś podmienił Roberta Ivanova

Pogoń wygrywa, lecz po takich trudach, że Jens Gustafsson powinien osobiście podziękować kilku piłkarzom Warty Poznań. Gdyby nie ich szczodrość, „Portowcy” mogliby wyjeżdżać z Grodziska w zdecydowanie gorszych humorach. Może i dzisiaj przerwali serię pięciu spotkań w delegacji bez zwycięstwa, ale chyba tylko nadmiernych optymistów przekonaliby, że to wynik wielkiej i zasłużonej pracy. Gdyby Robert Ivanov do pary z Adrianem Lisem byli dziś w nieco lepszej formie, może Pogoń nie miałaby tak łatwo. Ani jeden, ani […]
07.08.2022
Liczba komentarzy: 8
Subscribe
Powiadom o
guest
8 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
NieZnamSieToSieWypowiem
NieZnamSieToSieWypowiem
1 miesiąc temu

Dopiero zauważyłem, że już nie ma na stronie wqrwiającej reklamy nieistniejącego weszło.fm

Jajajakberety
Jajajakberety
1 miesiąc temu

Wkurwiles ich tym komentarzem i teraz na złość Tobie właśnie przywrócą radio

alfa
alfa
1 miesiąc temu

szkoda ze weszlo.fm nie zostawiło sobie sobie relacji live z meczów 🙁

Puchaczspor
Puchaczspor
1 miesiąc temu
Reply to  alfa

Już miałem pisać, że przecież na ich soundcloudzie wszystko zostało, ale rzeczywiście akurat relacji tam nie udostępniali.

Paweł
Paweł
1 miesiąc temu

W końcu ciekawy artykuł na temat, o którym nic nie wiedziałem.

generał Pinochet
generał Pinochet
1 miesiąc temu

Warto dodać, że wśród Hiszpanów identyfikacja z klubami piłkarskimi zdecydowanie przewyższa identyfikację z partiami politycznymi.” – Jak można się utożsamiać z partiami które nas okradają…? To właśnie jest patologia demokracji. To jest partiokracja czyli faszystowskie rządy gangów partyjnych nastawionych na łupiestwo – zazwyczaj są to partie przekupywane przez różnego rodzaju kapitały.

Identyfikacja z klubami to też patologia.

Ams
Ams
24 dni temu

Identyfikacja z klubem to część identyfikacji z danym regionem, miastem czy dzielnicą i samo w sobie to nie jest patologiczne. Patologia jest wtedy gdy idzie za tym pospolita bandyterka, ale patusy w większości po prostu wycierają sobie tym mordę i tak na prawdę „identyfikują” się z klubem, żeby odróżnić się od innej mafii czy mieć po prostu pretekst by dać komuś w ryja.

wiejskie ziemniaczki
wiejskie ziemniaczki
1 miesiąc temu

Te hiszpańskie radia sportowe to jest faktycznie fenomen. Jak byłem w Hiszpanii parę lat temu to sobie odpaliłem w COPE relację z meczu Barcy i program podsumowujący kolejkę ligową, i się wkręciłem mimo minimalnej znajomości języka. Po prostu słychać pasję, zacięcie i humor zarazem, których w polskich mediach sportowych nie uświadczysz.