Piłkarzu Premier League! Nie idzie ci w klubie? Grasz słabo albo w ogóle? Nie martw się. W Serie A przyjmą cię z otwartymi rękoma. Nieważne, czyś młody, czy stary. Lepiej bronisz czy atakujesz. I tak prawdopodobnie podniesiesz poziom i wszyscy będą zadowoleni.

Z ziemi angielskiej do włoskiej, czyli drugie życie w Serie A

Piłkarze z Premier League w Serie A – przepis na sukces

Na przełomie XIX i XX wieku, kiedy calcio raczkowało, większość podstawowych artykułów potrzebnych do gry importowano z Anglii. Piłki, buty, stroje. W jednej z wersji historii (a w Italii jest zawsze kilka) Juventus występuje w biało-czarnych barwach, bo gdy zawodnik Gordon Thomas Savage zamówił koszulki u angielskiego producenta, ten akurat miał na stanie komplet Notts County i taki wysłał. W ten sposób narodzili się Bianconeri.

Później importowano trenerów. Wg Johna Foota, autora książki „Calcio”, to szkoleniowcy z Wysp Brytyjskich m.in. nakazali ćwiczyć drybling, wprowadzili elementy poprawiające przygotowanie fizyczne i zaszczepili zwyczaj gorącego prysznica po meczu. Jeden z nich – William Garbutt, który prowadził Genoę, Milan, Napoli oraz Romę – odcisnął tak silne piętno na profesji trenera, że dzięki niemu do dzisiaj jednym ze słów wykorzystywanych do tytułowania szkoleniowca jest „Mister”.

Następnie coraz chętniej importowano piłkarzy, choć wychodziło różnie. Niektórzy zostawali legendami, jak John Charles w Juventusie. Ale inni nie potrafili się odnaleźć na południu Europy, jak Jimmy Greaves w Milanie, który zamiast uczyć się włoskiego wolał się upijać i na starcie z większością się po prostu skłócił.

Ponoć moda zawsze wraca, więc nie ma co się dziwić, że znów zawodnicy z Wysp są w cenie na Półwyspie Apenińskim. Jedyna różnica, że nie tylko miejscowi, a generalnie z Premier League, czego ostatnim przykładem jest Divock Origi, który w poniedziałek wylądował w Mediolanie, by dopełnić formalności przed przenosinami do AC Milan.

Wujek z Rzymu Abrahama

Pozornie sprowadzenie belgijskiego napastnika, który generalnie nie zrobił furory w The Reds, a miniony sezon po prostu przesiedział w rezerwie (siedem występów w lidze, trzy strzelone gole), wygląda na mizerny transfer. A już szczególnie, skoro trafi do nowego mistrza Włoch. Tyle że to nic nie znaczy, to o niczym nie świadczy, a w ostatnich latach przykładów na słuszność tej tezy jest mnóstwo.

Najpierw atakujący, tak jak Origi. Pierwszy z brzegu – Tammy Abraham, AS Roma. Latem 2021 władze Chelsea żegnały go bez żalu, menedżerowi zespołu Thomasowi Tuchelowi był równie potrzebny, co koło ratunkowe beduinowi na pustyni. 

Wolisz przylecieć do słonecznego Rzymu czy zostać w deszczowej Anglii? – usłyszał napastnik od trenera Romy Jose Mourinho.

I co? I wychowanek The Blues do stolicy Włoch przyjechał, zobaczył i zwyciężył. Na razie tylko w Lidze Konferencji Europy, ale to i tak pierwsze europejskie trofeum Giallorossich w historii, a do tego Abraham pobił kilka rekordów.

Po pierwsze, pobił wynik Gerry’ego Hitchensa z sezonu 1961/62 i jako pierwszy Anglik zdobył 17 bramek w jednym sezonie w Serie A. Po drugie, z 27 trafieniami we wszystkich rozgrywkach poprawił wyniki Gabriela Batistuty oraz Vincenzo Montelii (po 21) i został najskuteczniejszym debiutantem w dziejach Romy. Po trzecie, Anglik strzelił gola w Derby della Capitale z Lazio po 56 sekundach i nikt w historii w tej rywalizacji nie zrobił tego szybciej.

Gdy byłem dzieciakiem, kilka razy widziałem, jak Mourinho prowadzi zajęcia w Chelsea. A teraz jestem tutaj i nazywam go „moim wujkiem z Rzymu” – stwierdził Abraham w rozmowie z CBS Sports.

Najlepszy od czasów Inzaghiego

Następny przykład – Olivier Giroud, AC Milan. Rok temu w momencie transferu z Chelsea miał 34 lata i – podobnie jak Abraham – sezon w rezerwie za sobą (17 występów w lidze, cztery zdobyte bramki). Tylko najwięksi optymiści mogli uznać sprowadzenie Francuza za krok w stronę odzyskanie scudetto. I mieli rację.

11 goli w 29 spotkaniach Serie A może nie jest powalającym rezultatem, ale Giroud strzelał z Romą, Napoli, Lazio i przede wszystkim w rewanżowych Derby della Madonnina z Interem. Zwycięstwo nad Nerazzurimi za sprawą dwóch trafień Francuza było kluczowym momentem rozgrywek. Rywale kilka tygodni zbierali się mentalnie (od tamtej porażki w następnych sześciu kolejkach zdobyli siedem punktów na 18 możliwych), a Rossoneri ruszyli ku scudetto, swoje pierwsze od 11 lat.

Ponadto Giroud przełamał „klątwę” numeru dziewięć i był najskuteczniejszym właścicielem dziewiątki w Milanie od czasów Filippo Inzaghiego, czyli od dekady.

Nie znałem zbyt dobrze trenera Stefano Piolego, ale od pierwszej rozmowy telefonicznej wiedziałem, że się dogadamy. Sprawia, że drużyna dobrze radzi sobie taktycznie. Potrafi wydobyć z piłkarzy to, co najlepsze. Rozmawia z nami tak, że nie dałoby się tego zrobić jaśniej. Kiedy ma coś do powiedzenia, mówi z serca, z głębi siebie. Zawsze szczerze. Przypomina mi Rene Girarda z czasów Montpellier i jego wolę walki, którą chciał w nas zaszczepić – tak Giroud chwalił szkoleniowca na łamach „L’Equipe”.

W Mediolanie najlepiej

Wreszcie trzeba wspomnieć tego, kto za chwilę znów ma zawitać do Włoch – Romelu Lukaku, bohater mistrzowskiego sezonu Interu sprzed roku. Gdy w 2019 roku zostawiał za sobą Manchester United, mówił, że czuje się jakby uciekał ze ślepej uliczki. W Mediolanie odnalazł się doskonale, trener Antonio Conte ustawił taktykę pod niego, w klubie pomogli mu z dietą, od siebie dołożył błyskawiczną naukę włoskiego i odpaliło.

W niedawnym tekście wymienialiśmy osiągnięcia Belga:

„W dwa lata w Interze Lukaku strzelił 47 goli w Serie A i zaliczył 12 asyst (razem z Coppa Italia i europejskimi pucharami – 64 i 16). Nigdy wcześniej nie rozegrał dwóch tak dobrych sezonów z rzędu. W trakcie występów w Nerazzurrich zdobył bramkę numer 300 w zawodowej karierze. Cristiano Ronaldo osiągnął to samo w tym samym wieku, co on, a np. Robert Lewandowski czy Ibrahimović byli starsi, gdy tego dokonali (odpowiednio 28 i 31 lat). W XXI wieku jedynie Lionel Messi zrobił to szybciej (25). Belg był siódmym piłkarzem ekipy z Mediolanu, który w dwóch sezonach z rzędu zdobył przynajmniej 20 bramek w lidze (przed nim zrobili to Giuseppe Meazza, Amedeo Amadei, Stefano Nyers, Roberto Boninsegna, Christian Vieri i Mauro Icardi).

Po czym wybrał powrót do Chelsea, odbił się od ściany i już siedzi na walizkach przed powrotem do Mediolanu.

Stoperów dwóch

Ale nie tylko napastnicy z Premier League ostatnio dostają drugie życie w Italii. Najlepsze dwa przykłady to Fikayo Tomori z Milanu i Chris Smalling z Romy.

Ten pierwszy przeniósł się do Rossonerich z Chelsea w styczniu 2021 i od tamtego momentu nie zawodzi. Od debiutu prezentował się świetnie, nie miewał wahań formy. Paolo Maldiniemu – legendarnemu obrońcy, a dzisiaj dyrektorowi technicznemu klubu – chciał zaimponować jako defensor. Od Zlatana Ibrahimovicia na każdym kroku słyszał jedno słowo – „wygrywać”. Siostra powiedział mu, że wygląda na spokojniejszego i częściej się uśmiecha, na co odparł, że tak jest w Italii. Bardziej luźno.

Do tego nauczył się włoskiego, co przecież dla wyspiarzy nie takie oczywiste, i już udziela wywiadu w tym języku.

Z kolei Smalling przeprowadził się do Rzymu w sierpniu 2019. Wydawało się, że już po nim, że została tylko emerytura. Miał 30 lat, nie imponował w Manchesterze United. Ale zaczął to robić w Giallorossich. Anglik – na Półwyspie Apenińskim nazywany „Smalldini” w nawiązaniu do Maldiniego – odżył na Stadio Olimpico, czego ukoronowaniem była wygrana w Lidze Konferencji Europy.

– To najbardziej ekscytujące zwycięstwo w mojej karierze – powiedział po triumfie nad Feyenoordem, w którym spisał się kapitalnie (m.in. zaliczył trzy bloki z czterech Romy). Brytyjscy dziennikarze zaczęli się zastanawiać, czy aby słusznie Czerwone Diabły pożegnały stopera bez żalu.

Wszyscy zadowoleni

Dlaczego piłkarze z Premier League tak dobrze odnajdują się w Italii? To proste – Serie A jest wyraźnie słabsza od ligi angielskiej. Nieprzypadkowo od Interu w 2010 roku żadna włoska ekipa nie triumfowała w Champions League, a jedyną europejską zdobyczą od tamtego czasu jest tegoroczna Liga Konferencji Europy. Do tego w związku z globalizacją zawodnicy są bardziej otwarci i chętni do aklimatyzacji niż kiedyś. Greaves za cholerę nie chciał znać włoskiego, Tomori wystarczył rok do udzielania pierwszych wywiadów.

To sprawia, że obie strony są zadowolone. Piłkarze, bo grają regularnie, są kochani i nieźle zarabiają (kolejność przypadkowa). Władze, trenerzy i kibice, ponieważ zawodnicy importowani z Wysp podnoszą poziom (Aaron Ramsey w Juve to wyjątek potwierdzający regułę).

CZYTAJ WIĘCEJ O WŁOSKIM FUTBOLU:

foto. Newspix

Weszło
17.08.2022

QUIZ LIVE OD 20. PACZUL, ROKI, BIAŁEK, GOŁASZEWSKI I SŁAWIŃSKI

Już o 20 wielki powrót Quizu! Quiz na żywo poprowadzi Paweł Paczul, a jego gośćmi będą także Paweł Gołaszewski, Adam Sławiński, Mateusz Rokuszewski i Jakub Białek. Zapraszamy na nasz kanał na YouTube!
17.08.2022
Suche Info
17.08.2022

Media: Fabian Ruiz musi dołączyć do PSG

Jak donosi RAI Sport, Napoli przekazało 26-letniemu pomocnikowi informację, iż ten musi zgodzić się na transfer do Paris Saint-Germain. W przeciwnym razie Hiszpan spędzi całą jesień na trybunach. Aurelio De Laurentiis słynie z twardych negocjacji z piłkarzami. Tak jest też i tym razem w przypadku Fabiana Ruiza. O transferze wychowanka Betisu do stolicy Francji mówi się od ponad tygodnia. Teraz jednak Ruiz już nie ma innego wyjścia. Musi opuścić Neapol na rzecz […]
17.08.2022
Brama dnia
17.08.2022

Arda Turan vs Mateusz Cholewiak | BRAMA DNIA

Kto dzisiaj zwycięży w głosowaniu na „Bramę dnia”? Reprezentant polskiej ekstraklasy, czy ówczesny piłkarz Barcelony? Wybór – jak codziennie – zależy tylko od was! Arda Turan vs Sevilla (17.08.2016) Superpuchar Hiszpanii, drugi mecz dwumeczu pomiędzy Barceloną a Sevillą. W pierwszym meczu Katalończycy wygrali 2:0, w drugim, na Camp Nou chcieli dokończyć dzieła. Nie chciało być inaczej. Dwa gole strzelił Turan, jednego blondwłosy wówczas Leo Messi. […]
17.08.2022
Suche Info
17.08.2022

Oficjalnie: Tanguy Nianzou nowym graczem Sevilli

Klub z Andaluzji potwierdził dziś transfer 20-letniego francuza, który dotychczas występował w Bayernie Monachium. Jak można przeczytać na portalu transfermarkt.com, obrońca podpisał umowę do 30 czerwca 2027 roku. Według Florian Plettenberga kwota transferu wynosi 16 milionów euro, plus cztery miliony euro w bonusach. Dziennikarz poinformował również, że mistrzowie Niemiec zawarli w umowie z Sevillą prawo do odkupu młodego piłkarza w przyszłości. Nie podał on jednak informacji, ile wynosi […]
17.08.2022
Weszło
17.08.2022

Ligowcu, bierz przykład z Bieszczada i Tobiasza

Dwaj młodzi bramkarze – Kacper Bieszczad i Kacper Tobiasz pokazują, że polski ligowiec wcale nie musi być przezroczystą postacią i odległą gwiazdą z ekranu telewizora. Skracanie dystansu pomaga zyskać przychylność fanów. Przez lata fan polskiej piłki mógł śledzić swoich ulubieńców wyłącznie oglądając mecze. W erze mediów społecznościowych sytuacja zmieniła się diametralnie. Najpierw Facebook, a później Instagram zbliżyły kibica do piłkarza. Wciąż jednak zachowywany był […]
17.08.2022
Suche Info
17.08.2022

Sasa Balić zawieszony na cztery spotkania Ekstraklasy

Obrońca Korony Kielce został zawieszony przez komisję ligi na cztery najbliższe kolejki. Wszystko przez brutalny faul, jakiego dokonał w poniedziałkowym starciu z Wartą Poznań.  Większość obserwatorów ostatniego ze spotkań 5. kolejki Ekstraklasy spodziewała się, że komisja ligi odpowiednio zareaguje na akt boiskowego bandytyzmu, jakiego dopuścił się Serb w meczu z Wartą. A przynajmniej miała na to nadzieje. Czy finalnie tak się stało? Cóż… Defensor ekipy z Kielc będzie musiał odpocząć przez najbliższe […]
17.08.2022
Weszło
17.08.2022

QUIZ LIVE OD 20. PACZUL, ROKI, BIAŁEK, GOŁASZEWSKI I SŁAWIŃSKI

Już o 20 wielki powrót Quizu! Quiz na żywo poprowadzi Paweł Paczul, a jego gośćmi będą także Paweł Gołaszewski, Adam Sławiński, Mateusz Rokuszewski i Jakub Białek. Zapraszamy na nasz kanał na YouTube!
17.08.2022
Brama dnia
17.08.2022

Arda Turan vs Mateusz Cholewiak | BRAMA DNIA

Kto dzisiaj zwycięży w głosowaniu na „Bramę dnia”? Reprezentant polskiej ekstraklasy, czy ówczesny piłkarz Barcelony? Wybór – jak codziennie – zależy tylko od was! Arda Turan vs Sevilla (17.08.2016) Superpuchar Hiszpanii, drugi mecz dwumeczu pomiędzy Barceloną a Sevillą. W pierwszym meczu Katalończycy wygrali 2:0, w drugim, na Camp Nou chcieli dokończyć dzieła. Nie chciało być inaczej. Dwa gole strzelił Turan, jednego blondwłosy wówczas Leo Messi. […]
17.08.2022
Weszło
17.08.2022

Ligowcu, bierz przykład z Bieszczada i Tobiasza

Dwaj młodzi bramkarze – Kacper Bieszczad i Kacper Tobiasz pokazują, że polski ligowiec wcale nie musi być przezroczystą postacią i odległą gwiazdą z ekranu telewizora. Skracanie dystansu pomaga zyskać przychylność fanów. Przez lata fan polskiej piłki mógł śledzić swoich ulubieńców wyłącznie oglądając mecze. W erze mediów społecznościowych sytuacja zmieniła się diametralnie. Najpierw Facebook, a później Instagram zbliżyły kibica do piłkarza. Wciąż jednak zachowywany był […]
17.08.2022
Weszło
17.08.2022

Piłka w świecie bankowych czeków i urzędniczych formularzy

Piłka nożna w Luksemburgu kojarzy się nam z zupełną niszą. Jednak dzięki odpowiednim zmianom wdrażanym stopniowo od początku XXI wieku ogromny skok poczyniła reprezentacja Czerwonych Lwów, a w piłce klubowej bryluje Dudelange, które w czwartek zmierzy się z Lechem Poznań o fazę grupową Ligi Konferencji.  Jeszcze na początku XXI wieku znajdował się pod koniec drugiej setki rankingu FIFA. Nie jest w stanie wychowywać swoich piłkarzy w kraju. Dopiero […]
17.08.2022
Premier League
17.08.2022

Nie będzie drugiego PSG? Saudyjska rewolucja w Newcastle

Miał być Neymar, Gareth Bale i Zinedine Zidane, a jest Chris Wood, Sven Botman i Eddie Howe. Saudyjska rewolucja w Newcastle United nie wygląda tak, jak wielu przewidywało, ale wydaje się, że to może wyjść tylko na dobre. Na St. James’s Park panuje wyjątkowy spokój i nikt nawet nie myśli o wykonywaniu pochopnych ruchów. Od strony czysto sportowej wszystko wygląda niezwykle rozsądnie, ale kibiców martwi coś innego – tzw. „saudyfikacja” klubu.  […]
17.08.2022
Weszło
17.08.2022

40 bramek Carlitosa w Ekstraklasie. Jaką wersję Hiszpana obejrzymy tym razem?

Carlitos? Król strzelców i MVP Ekstraklasy — kojarzymy. Hiszpan kilka lat temu robił nad Wisłą furorę, więc jego powrót rozbudza nadzieje, choć wiadomo, że z racji wieku ciężko spodziewać się po nim tak efektownych liczb, jak kilka lat temu. Coś nam się jednak wydaje, że nowy zawodnik Legii Warszawa będzie w stanie powiększyć swój dotychczasowy dorobek. Licznik Carlitosa w Ekstraklasie zatrzymał się na 40 trafieniach, co daje mu miejsce […]
17.08.2022
Liczba komentarzy: 18
Subscribe
Powiadom o
guest
18 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Castro
Castro
1 miesiąc temu

Taki jest właśnie poziom Serie A, czyli lekko śmieszny. Immobile strzela tam jak najęty, a w Dortmundzie czy Sevilli, dupa blada.

kek
kek
1 miesiąc temu
Reply to  Castro

Nie każdy zawodnik pasuje do danej ligi.

Olo
Olo
1 miesiąc temu
Reply to  Castro

Akurat podałeś słaby przykład bo Immobile jest Włochem, więc gdzie mu będzie lepiej jak nie we własnym kraju?

Stat
Stat
1 miesiąc temu

Serie A to zaplecze futbolu podobnie jak Bundeßliga. Piłkarze słabi i w LM kupsko od lat.

Warsaw only Polonia
Warsaw only Polonia
1 miesiąc temu
Reply to  Stat

Głupi jesteś

Stat
Stat(@stat)
1 miesiąc temu

Nie wiem czy jest głupi, ale na pewno żałosny i zdesperowany 😉 biedak cierpi na taką nudę, że jego aktualnym celem życiowym jest zostawianie idiotycznych komentów pod moim nickiem – sugerując, że to ja napisałem. Ale wiadomo, frustracja i kompleksy potrzebują czasem ujścia, więc niech dalej udowadnia jaką jest życiową amebą.

Neymar
Neymar
1 miesiąc temu

Niestety to dobitnie świadczy o poziomie Serie A.

ekspert
ekspert
1 miesiąc temu
Reply to  Neymar

Świadczy o tym, że jest słabsza od Premier League (nic dziwnego, biorąc pod uwagę finanse). No i co z tego w sumie? Ktoś się kłóci, że liga włoska jest najlepsza na świecie? To wciąż ścisła czołówka, a dwumecz Inter-Liverpool pokazał, że włoskie drużyny są w stanie rywalizować z angielskimi może nie jak równy z równym, ale mają spore szanse na zwycięstwo

Andrzej
Andrzej
1 miesiąc temu

Hahaha no ciekawe. Popatrzmy w druga strone: Ramsey gwiazda w Arsenalu w Juve dramat, Kulusevski w Juve dramat, w Spurs kozak. Tak naprawdę to nawet w latach 90 i na początku 2000 gdy Serie A rządziła Europa to angielscy kopacze tam się nie odnajdywali i dalej się nie odnajdują za wyjątkiem Tomoriego i Abrahama. No i chyba nikt mi nie powie że Maguire jest lepszy od Smallinga. Co do tych „emerytow” to radzę sprawdzić skład Milanu gdy triumfował w 2005 roku w lidze mistrzów i ich średnia wieku. We Włoszech zawsze się dobrze grało zawodnikom leciwym. A i miejsce do życia wiele lepsze niż Wyspy. Każda liga inna i taka prawda. A co do samego poziomu to przed pandemia już było całkiem nieźle i nagle jeb. I do punktu wyjścia. Mam nadzieję że triumf Romy coś zmieni bo finansowo wiadomo jak jest

Calkazx
Calkazx
1 miesiąc temu
Reply to  Andrzej

Milan wygral LM w 2007, mala poprawka

Andrzej
Andrzej
1 miesiąc temu
Reply to  Calkazx

Tak. Masz racje

Andrzej
Andrzej
1 miesiąc temu

No i nie dodaliscie jeszcze że nikt tak dobrze nie ducha anglikow na pieniądze jak Włosi. Lukaku, Pogba, a i Ci młodzi jak Abraham czy Domowi już na sobie zarobili. We Włoszech ogląda się każde Euro i wolę ten system niż rozpasana PL gdzie byle grajek jak Grealish kosztuje 100 baniek

KluskaWLesie
KluskaWLesie
1 miesiąc temu
Reply to  Andrzej

Grilisz zapierdala po mieście w kabaretkach, więc o czym my gadamy? Od klubu do klubu. I tak to się toczy jego nocne życie.

Fredy
Fredy
1 miesiąc temu

Czasy sie zmienily bo kiedys jak Serie a byla najlepsza na swiecie, to Angoli nikt nie chcial poniewaz byli kiepscy. Ponadto byl limit 3 stranierow, tylko wiec nikt nie mogl sobie pozwolic na zakup angola. Kupowano gwiazdy a nie jakichs kick and rush Nie pamietam ilu ich bylo Gascoigne Lazio , Platt Bari ? Wszystko sie odwrocilo teraz

julia
julia
1 miesiąc temu

Hi

Niles
Niles
1 miesiąc temu

Ja uważam, że Arsenal popełnił błąd pozbywając się Giroud kosztem Lacazette. Nie jest to napastnik najwyższej klasy, który zapewni 20-30 goli w sezonie, ale za to bardzo pożyteczny i zadaniowy piłkarz. Oczywiście dla Giroud lepiej, że odszedł – wygrał przecież Ligę Mistrzów, Ligę Europy (z Arsenalem w finale…), a teraz mistrzostwo Włoch z Milanem, zatem gablota trofeów znacznie się powiększyła, gra w LM regularnie, w przeciwieństwie do Arsenalu. Mimo wszystko z punktu widzenia Arsenalu – no trochę lipa, że takiego piłkarza się pozbyli, a Giroud zawsze zostawiał mnóstwo serducha na boisku, był wielbiony przez kibiców, nawet w kiepskiej formie (przyśpiewka „Na Na Na Giroud” chociażby). Lacazette to był od wielu miesięcy cień zawodnika z Lyonu, właściwie przez cały okres gry dla Arsenalu nie zbliżył się do poziomu, jakiego od niego oczekiwano. A od Giroud? Od Giroud nigdy nie wymagano tyle, ile od Lacazette, natomiast swoje potrafił zrobić. Idealny do gry na jeden kontakt, potrafił fantastycznie odgrywać, świetnie grał głową, był silny, umiał się dobrze zastawić i rozegrać (w teorii Laca to też potrafił) i na pewno ma lepsze wykończenie od Lacazette. Gdyby Arsenal zdecydował się zostawić Giroud, jestem przekonany, że grałby więcej od drugiego Francuza i kto wie, może Arsenal grałby w LM? Bo to, że Żyrek strzeliłby więcej goli/dał więcej asyst w lidze, to jestem niemal pewny, a Arsenalowi zabrakło właśnie kilku takich błysków w meczach z niżej notowanymi rywalami, kiedy Lacazette nie istniał lub marnowałem patelnie.

rzeklem
rzeklem
1 miesiąc temu
Reply to  Niles

Chłopie, daj spokój. Gdyby, gdyby, gdyby. Gdyby mama miała fiuta, to by była ojcem. Skąd możesz widzieć, ile bramek strzeliłby Lacazette w słabej lidze Włoskiej? Jeśli dużo, to tacy jak ty, pisaliby, że głupi Arsenal pozbył się wspaniałego napastnika.
Gra u makaroniarzy nie jest żadnym wykładnikiem tego, co mogłoby się dziać w Premier League. Szkada, że Vlahović nie trafił do Anglii, bo mogę się założyć, że zostałby momentalnie wyjaśniony.

Niles
Niles
1 miesiąc temu
Reply to  rzeklem

Mylisz się. Gdyby mama miała fiuta, to by była transem. To po pierwsze. A po drugie wypisujesz jakieś brednie nie mające związku z tym co napisałem. Stwierdziłem – i to jest MOJE ZDANIE oparte na tym, że widziałem każdy mecz Giroud i każdy mecz Lacazette w Arsenalu – że GDYBY Giroud został w Arsenalu razem z Lacazette, to grałby cześćiej od niego i dałby Arsenalowi więcej goli i asyst, bo zawsze był z niego jakiś pożytek, w przeciwieństwie do „Laki”. A Ty sobie dorabiasz jakąś kurwa teorię z dupy. Nie obchodzi mnie co by było gdyby Laca trafił do Serie A i ładował tam gole, bo mam to w dupie i w ogóle nie o tym jest mój komentarz. Laca przeszedł teraz do Lyonu i może tam sobie 50 goli na sezon ładować i kurwa nie napiszę, że Arsenal popełnił błąd oddająca Lacazette, bo w Arsenalu żadnego pożytku z niego nie było. Z Giroud był pożytek. Mniejszy, większy, ale był. Kumasz różnicę?