Juergen Klopp próbował pocieszyć kibiców Liverpoolu po przegranym finale Ligi Mistrzów. Niemiecki szkoleniowiec zaapelował do fanów, by już zaczęli bukować bilety do Stambułu, gdzie odbędzie się następny finał Champions League.

Klopp: „Gdzie jest kolejny finał? Stambuł? Kibice, bukujcie hotele”

W tej chwili w naszej szatni nikt nie ma poczucia, że za nami znakomity sezon. Być może za kilka godzin piłkarze to zrozumieją – przyznał Klopp w rozmowie z reporterem BT Sport. – Przegraliśmy walkę o dwa trofea o włos. Przeciwko Realowi zagraliśmy dobry mecz, choć nie świetny. Szczerze mówiąc nie sądzę, że można w ogóle rozegrać świetne spotkanie, gdy rywal broni się tak głęboko. Oddaliśmy mnóstwo strzałów, lecz nie z czystych pozycji. Courtois dwukrotnie wzniósł się na wyżyny. Sami zaś straciliśmy bramkę po wrzucie z autu. Vinicius był na miejscu i to by było na tyle.

– To dziwne uczucie. Dojście do finału niby jest sukcesem samo w sobie, no ale nie na takim sukcesie nam zależało. Mam jednak silne przekonanie, że tu wrócimy. Chłopcy uwielbiają rywalizację. Stanowią niesamowitą grupę, przed nami kolejny wspaniały sezon – dodał Niemiec.

Szkoleniowiec The Reds zapytał też dziennikarzy, gdzie odbędzie się kolejny finał Ligi Mistrzów.

– Stambuł? Niech kibice bukują hotele – oznajmił.

CZYTAJ WIĘCEJ O FINALE LIGI MISTRZÓW:

fot. NewsPix.pl

Siatkówka
05.07.2022

Druga porażka Grbicia. Polacy przegrali z Iranem

Na ostatni turniej Ligi Narodów Polacy przyjechali do Gdańska. Wcześniej w Ottawie zanotowali trzy zwycięstwa, ulegając tylko Włochom, a w Sofii nie dali szans między innymi Brazylii czy USA. W ojczyźnie mieli walczyć o wygranie fazy zasadniczej, ale zaczęli… od falstartu. Dziś w ERGO Arenie ulegli Iranowi po pięciu emocjonujących setach (25:21, 23:25, 22:25, 27:25, 7:15).  Mecze z historią Wiadomo, że gdy spotykają się Polska z Iranem, na parkiecie często dzieją się ciekawe rzeczy. […]
05.07.2022
Suche Info
05.07.2022

Trener Karabachu: „Zagraliśmy dobrze, a w rewanżu zagramy jeszcze lepiej”

Lech Poznań wygrał 1:0 z Karabachem Agdam w pierwszym meczu 1. rundy eliminacji do Ligi Mistrzów. Mimo niekorzystnego wyniku, szkoleniowiec przyjezdnych, Gurban Gurbanow, pozytywnie ocenił postawę swojego zespołu. – Przegraliśmy ten mecz, ale uważam, że zagraliśmy dobrze. Jestem przekonany, że za tydzień w rewanżu zagramy jeszcze lepiej. Przed przerwą, kiedy straciliśmy jedynego gola, na pewno nie byliśmy zespołem gorszym od Lecha. Powiedziałbym nawet, że zagraliśmy lepiej od gospodarzy – […]
05.07.2022
Weszło
05.07.2022

Van den Brom: Nie mówcie, że Ekstraklasa jest słaba

– Musieliśmy być dzisiaj odpowiedzialni w tyłach. Dlatego zagraliśmy nieco inaczej. To nie jest „mój” sposób gry w piłkę, to nie DNA klubu. Ale sytuacja była inna. Liga Mistrzów, pierwszy mecz sezonu, bardzo wymagający rywal. To wszystko razem wzięte sprawiło, że podjęliśmy decyzję o takiej grze – powiedział John van den Brom po zwycięstwie Lecha Poznań nad Karabachem (1:0). Spisaliśmy najważniejsze wątki z pomeczowej konferencji trenera Kolejorza. O samym […]
05.07.2022
Weszło
05.07.2022

Velde znów nie wykorzystał szansy

Zwykło mówić się, że zwycięzców się nie sądzi. Musimy dziś jednak znów pochylić się nad Kristofferem Velde, który ma za sobą kolejny bezbarwny mecz naznaczony błędami. Dostał kolejną szanse w Lechu, tym razem mając czystą kartę u nowego szkoleniowca. I szansę tę zmarnował. Nie tego spodziewano się po transferze Norwega. Sama obecność Kristoffera Velde w pierwszej jedenastce zelektryzowała kibiców Lecha Poznań. Dlaczego John van den Brom od razu chce […]
05.07.2022
Suche Info
05.07.2022

Inaki Williams będzie reprezentował Ghanę

Inaki Williams stracił nadzieję na występy w reprezentacji Hiszpanii. 27-letni napastnik Athleticu Bilbao podjął zatem decyzję, że zaakceptuje zaproszenie na zgrupowanie kadry Ghany. Williams w hiszpańskiej drużynie narodowej już wprawdzie zadebiutował, lecz tylko w spotkaniu towarzyskim. Z tego względu wciąż może sobie pozwolić na zmianę barw. Rodzice napastnika pochodzą z Ghany, a tamtejsza federacja mocno zabiegała o pozyskania gracza Athleticu. No i w końcu się udało. – Dzisiaj zaczyna się nowe […]
05.07.2022
Suche Info
05.07.2022

Andrzej Strejlau pożegnał Janusza Kupcewicza. „Na zawsze zostaniesz w sercach”

Na swoim koncie twitterowym Andrzej Strejlau pożegnał Janusza Kupcewicza. 20-krotny reprezentant Polski wczoraj nieoczekiwanie  zmarł. – Niespodziewanie odszedł do boskiej drużyny medalista mistrzostw świata, Janusz Kupcewicz. Znakomity technik i taktyk, imponował kreowaniem gry w klubach i reprezentacji oraz kolejnym pokoleniom młodzieży. Na zawsze zostaniesz, Janusz, w sercach nie tylko sportowej społeczności – napisał Strejlau. Żal po stracie przyjaciela wyraził też w rozmowie z „Faktem” Grzegorz Lato. – Cały […]
05.07.2022
Suche Info
05.07.2022

Trener Karabachu: „Zagraliśmy dobrze, a w rewanżu zagramy jeszcze lepiej”

Lech Poznań wygrał 1:0 z Karabachem Agdam w pierwszym meczu 1. rundy eliminacji do Ligi Mistrzów. Mimo niekorzystnego wyniku, szkoleniowiec przyjezdnych, Gurban Gurbanow, pozytywnie ocenił postawę swojego zespołu. – Przegraliśmy ten mecz, ale uważam, że zagraliśmy dobrze. Jestem przekonany, że za tydzień w rewanżu zagramy jeszcze lepiej. Przed przerwą, kiedy straciliśmy jedynego gola, na pewno nie byliśmy zespołem gorszym od Lecha. Powiedziałbym nawet, że zagraliśmy lepiej od gospodarzy – […]
05.07.2022
Suche Info
05.07.2022

Inaki Williams będzie reprezentował Ghanę

Inaki Williams stracił nadzieję na występy w reprezentacji Hiszpanii. 27-letni napastnik Athleticu Bilbao podjął zatem decyzję, że zaakceptuje zaproszenie na zgrupowanie kadry Ghany. Williams w hiszpańskiej drużynie narodowej już wprawdzie zadebiutował, lecz tylko w spotkaniu towarzyskim. Z tego względu wciąż może sobie pozwolić na zmianę barw. Rodzice napastnika pochodzą z Ghany, a tamtejsza federacja mocno zabiegała o pozyskania gracza Athleticu. No i w końcu się udało. – Dzisiaj zaczyna się nowe […]
05.07.2022
Suche Info
05.07.2022

Andrzej Strejlau pożegnał Janusza Kupcewicza. „Na zawsze zostaniesz w sercach”

Na swoim koncie twitterowym Andrzej Strejlau pożegnał Janusza Kupcewicza. 20-krotny reprezentant Polski wczoraj nieoczekiwanie  zmarł. – Niespodziewanie odszedł do boskiej drużyny medalista mistrzostw świata, Janusz Kupcewicz. Znakomity technik i taktyk, imponował kreowaniem gry w klubach i reprezentacji oraz kolejnym pokoleniom młodzieży. Na zawsze zostaniesz, Janusz, w sercach nie tylko sportowej społeczności – napisał Strejlau. Żal po stracie przyjaciela wyraził też w rozmowie z „Faktem” Grzegorz Lato. – Cały […]
05.07.2022
Suche Info
05.07.2022

Oficjalnie: Jasur Jakszibojew odchodzi z Legii Warszawa

Jasur Jakszibojew odchodzi z Legii Warszawa. „Wojskowi” oficjalnie poinformowali o rozwiązaniu kontraktu za porozumieniem stron. 25-letni reprezentant Uzbekistanu to jeden z największych niewypałów transferowych Legii w ostatnich latach. Ekipa z Łazienkowskiej zapłaciła za niego zimą 2021 roku około 300 tysięcy euro, ale piłkarz rozegrał dla warszawskiej ekipy zaledwie jeden mecz. Szybko dorobił się łatki zawodnika-widmo. Odżył dopiero po wypożyczeniu do Sheriffa Tyraspol, w barwach którego z powodzeniem występował nawet […]
05.07.2022
Suche Info
05.07.2022

Ależ asysta! Lech prowadzi 1:0 z Karabachem [WIDEO]

Lech Poznań długo był tylko tłem dla Karabachu Agdam, ale to piłkarze „Kolejorza” schodzą na przerwę z prowadzeniem! W 41. minucie gry futbolówkę do siatki wpakował Mikael Ishak po znakomitym dograniu Joela Pereiry. Spójrzcie tylko: Asysta – ciasteczko. Oby w drugiej połowie lechici poszli za ciosem. CZYTAJ WIĘCEJ O LECHU POZNAŃ: Ucieczka z cienia. Afonso Sousa w pogoni za dziadkiem i ojcem Jak grały zespoły van den Broma? Analiza taktyczna […]
05.07.2022
Suche Info
05.07.2022

Ptak na murawie w meczu Lecha. Ishak pozbył się intruza

Co tu dużo mówić, jak na razie Lech Poznań nie imponuje formą w starciu z Karabachem Agdam. Jak dotąd najciekawszym „zagraniem” lechitów było schwytanie niesfornego ptaszka przez Mikaela Ishaka. Tak, po murawie poznańskiego stadionu szwendał się zbłąkany ptak. Na polu karnym gości mamy kolegę bez biletu, halo!#LPOQAR @LechPoznan #SochevkaFOTO pic.twitter.com/G2sm3VFa39 — Dawid Szafraniak #SochevkaFOTO (@DSzafraniak) July 5, 2022 Podobno narazie najciekawsza akcja w meczu.#LPOQAR pic.twitter.com/vQrIkDD2ue — Kamil z Huty […]
05.07.2022
Liczba komentarzy: 15
Subscribe
Powiadom o
guest
15 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Wróżka Weszława
Wróżka Weszława
1 miesiąc temu

Jurgen Miałczyński, z premierleague drugi, z ligi mistrzów drugi

Lecę na piwo
Lecę na piwo
1 miesiąc temu

Wstawaj Jurgen, zesrales się. Kolejny raz Hiszpanie was zweryfikowali cała ta angielska kopaninę. Angielska piłka – kopnij biegnij – na końcu pomysł. I masa wrzutek na palę jak Cracovia. Zero taktyki i techniki . PL bazuje na bieganiu i intensywności i to by było na tyle. No może poza MC bo to jest inna drużyna niż typowi Anglicy. Ale z nich też beka. Łysielec dostaje pierdyliardy na transfery i dalej brak LM.

W tym meczu byłem za Realem. Ja, kibic Barcelony. Wkurwiają mnie ci Angole uważają się zawsze za najlepszych że mają najlepsza ligę itp. puchary zawsze ich na koniec weryfikują. Nienawidzę PSG, Angoli i Szkopow z Bayern Hujern.

Roman
Roman
1 miesiąc temu
Reply to  Lecę na piwo

Lige Mistrzów wygrywa tylko jedna drużuna, docierają do finały dwie. Przed półfinałami obstawiałem Real bo umie wygrywać, chociaż jestem fanem Barcelony Wygrał zespół najlepszy. Gdzie ten cep co pisał że liga angielska najlepsza i zdominują ligę mistrzów na następne lata

Ryszard Przegraniecki
Ryszard Przegraniecki
1 miesiąc temu
Reply to  Roman

Ktoś z redahtórów zeszło.com popełnił tekst, że angielska dominacja w Europie, ale ludzie w komentarzach słusznie zauważyli, że z pewnością znowu da o sobie znać klątwa zeszło.com i anglicy chuja wygrają i tak też się stało 🙂 Tak to jest, gdy takie twierdzenia rzuca się przed finałami, a nie po 🙂

Lecę na wino
Lecę na wino
1 miesiąc temu
Reply to  Lecę na piwo

Ale on nie przegrał z Villarreal tylko z Realem Madryt człowieku. Z Re-a-lem ! Nie było potrzeby komentowania psychozą, normalny i tak wie że są najlepsi

Calgon
Calgon
1 miesiąc temu
Reply to  Lecę na wino

A pamietam czasy jak lyon wpadał do madrytu a potem real tydzien gacie prał 😀

dario armando
dario armando
1 miesiąc temu
Reply to  Lecę na piwo

W tym meczu byłem jak zawsze za dobrym futbolem,a jeśli się wygrywa proponując taki futbol ,to to jest chore.I nie mam do Królewskich pretensji ,grają tak jak najlepiej umieją .T o przepisy tej gry są idiotyczne ,dlatego wolę hokej ,bo tam się coś dzieje i 1-0 jest niesamowicie rzadko .A tu dwa finały pucharów w tygodniu oba po 1 golu rozstrzygnięte.Ale żeby masy to oglądały ,to po prostu musi być proste w obsłudze ,inaczej nie pojmą.

kasztan
kasztan
1 miesiąc temu
Reply to  dario armando

Racja, mecz powinien się zakończyć dopiero wtedy gdy jeden zespół będzie mieć 6 bramek przewagi, gra w obronie powinna być zabroniona, a bramkarz powinien mieć związane ręce i bronić siła woli.

Cham
Cham
1 miesiąc temu
Reply to  dario armando

Chore to są Twoje wypociny. Masy nie pojmą innego meczu? Jest dokładnie odwrotnie. To nie znawcy przestają odwracają się od piłki, bo „za mało bramek”, bo „nic się nie dzieje”. Najlepiej żeby w meczach padało po kilkanaście bramek, bo inaczej jest nudno. Niech zlikwidują spalone i inne pojebane pomysły. Wczorajszy mecz nie był wybitny, ale myślący człowiek zainteresuje się taktyką, sposobem gry tego czy tamtego zawodnika itd. Ale jak niektórzy większą uwagę niż oglądaniu, poświęcają opróżnianiu czteropaka i słonych paluszków czy jednocześnie „piszą” na pejsbukach czy innych gównach, to o uwagę trudno. Co jest idiotycznego w tym, że wygrywa drużyna, która strzeli więcej bramek niż przeciwnik? Umiesz to racjonalnie wytłumaczyć? Nie sądzę. Oglądaj co chcesz, ale nie rób z siebie jedynego konesera, a z innych bezmyślnych debili, bo mają inne zdanie.

dario armando
dario armando
1 miesiąc temu
Reply to  Cham

Strzeli więcej bramek niż przeciwnik ?Teoretycznie słusznie.Szkoda że tak konkretnie tylko 1 w każdym z ostatnich 2 finałach padło.A finał pucharu to w teorii święto,więc powinna być uczta dla oczu.inna sprawa ,że przy 1 golu w meczu to bardzo łatwo sterować wynikami .Ja nie czepiam się Realu – mają taki sposób gry i go realizują,natomiast przepisy temu sprzyjają.A jakby tak wszystko co się stało w meczu miało znaczenie w wyniku.np gol przeliczamy na 100 punktów ,celny strzał z obrębu pola karnego 70 punktów, faul to minus 10- 20 punktów oczywiście zależy gdzie im liżej pola karnego tym mocniej wyceniony .Czas spędzony na połówce przeciwnika minuta plus 30 punktów .Ale ,że generalnie zwykły człowiek ,nie debil to są twoje słowa ,niespecjalnie zna się na arytmetyce. to jest jak jest .A czy to jest okej .,że góra30 sekund jak w tych 2 meczach decyduje za 89.30?przecież to logiczny absurd.Ale to nikogo nie zastanawia .Ja byłem pasjonatem futbolu przez conajmniej 40 lat ,bo już ich sporo mam.a teraz idę oglądać mecz o 3 miejsce mistrzostw świata w hokeju na lodzie ,bo tam jest widowisko i 1-0 jest bardzo ,bardzo ,ale to bardzo rzadko.A już finał Finlandia – Kanada wywoła u mnie wypieki na twarzy i duże emocje. Futbol jest zepsuty do szpiku kości,bo powinien dawać rozrywkę,ale cynizm przepisów ,ją niektórym odbiera.

Cham
Cham
1 miesiąc temu
Reply to  dario armando

Punkty za celny strzał? Bez sensu. Przecież większe emocje niż przy szczurze z 15 metrów są przy niecelnym strzale w słupek czy poprzeczkę z tej samej odległości. Za przebywanie na połowę przeciwnika? Nie wiem, jak wolę jak ktoś zacznie drybling na swojej połowie i skończy go w polu karnym rywala, a nie będzie przebywał na połowie przeciwnika i podawał do znudzenia w poprzek. Jak widać to są kwestie indywidualne. A „czy to jest okej .,że góra30 sekund jak w tych 2 meczach decyduje za 89.30?przecież to logiczny absurd.” Tak, to jest w porządku i nie ma tu nic sprzecznego z logiką. Mecz trwa 90 minut i nie możesz przysnąć nawet na chwilę. Tego trzeba wymagać od zawodników zarabiających gigantyczne pieniądze. Przecież w boksie jest podobnie, można punktować przeciwnika 10 rund, ale przyjdzie nokaut i koniec. Czy to złe? Gdyby stosować Twoje zasady, to często outsider grający z faworytem typu Barca czy Real po 60 minutach mógłby w zasadzie nie próbować zrobić kontry, tylko czekać na koniec meczu, bo nie zniwelowałby już jego przewagi w strzałach czy przebywaniu na połowie rywala. W ogóle z góry wiadomo byłoby, że wygrywać będą drużyny mające najwięcej talentów ofensywnych. A to przecież często kwestia tego, że w danym państwie pojawi się pokolenie uzdolnionych i ogarnięty trener. A co na zrobić ogarnięty trener w biedniejszych klubie, w którym talentów jest mniej? Będzie mu się chciało pracować, jeśli będzie wiedział, że szansa jego drużyna na sukces jest mniejsza nawet niż obecnie? Tak byłoby, gdyby o sukcesie decydowała liczba strzałów. Jasne, że goli w finałach i w ogóle w piłce jest zbyt mało, ale to już jest kwestia taktyki stosowanej przez trenerów. Czy przepisy zabraniały wczoraj Salahowi uderzyć celniej, a Mane mocniej? Czy przez przepisy Arnold z 16 metrów walnął w trybuny? Nie, dlatego mała liczba goli nie jest winą cynizmu przepisów. A to, że taktyka jest taka, a nie inna, to już inny problem.

dario armando
dario armando
1 miesiąc temu
Reply to  Cham

Ale te punkty to wstępne propozycje ,doprecyzować wszystko byłoby oczywiście trzeba,mi chodzi o kierunek w którym powinien iść futbol.I tak trofea zdobywają drużyny mocniejsze w ofensywie ,przecież Real w większości meczy jest stroną dominująca.po2 .chodzi mi konkretnie o wynik 1-0. to jest cyniczne 2-1 3-2 to wygląda dla kibica zupełnie inaczej o różnica w golach identyczna .Nieprzypadkowo w środę wygrał słynący z cynizmu Mourinho ,a Ancelotti też nie jest wyznawcą na wskroś ofensywnej piłki.Ja mam tak ,sympatie klubowe dosyć często zmieniam,kiedyś Real w moich oczach grał ładnie dla oka ,to było w czasach ,kiedy cała ich gra była oparta na Fernando Redondo,fenomenalnej niby 6,ale co ten facet potrafił do przodu to jeden wielki futbolowy artyzm,teraz szanuję jednak w Hiszpanii sympatia jest od kilkunastu lat po stronie Barcelony.Przepisy nie zabraniały Liverpoolowi wygrać -tu akurat pełna zgoda,jednak za dużo takich meczy obecnie ,a kiedyś wszystko było jakieś fajniejsze .Ale teraz czas dla reprezentacji ,dla mnie kibica starej daty czas znacznie ważniejszy od futbolu klubowego.Tu moje gusta są od prehistorii niezmienne-Polska i Argentyna dokładnie w tej kolejności.

Cham
Cham
1 miesiąc temu
Reply to  dario armando

Redondo był geniuszem, to prawda. Też wolę mecze reprezentacji, szkoda że Mundial jest dopiero za pół roku.

dario armando
dario armando
1 miesiąc temu
Reply to  Cham

Ale to jest lepsze ,bo nikt nie przyjedzie zmęczony ,co często psuło poziom mundiali czerwcowych ,bo piłkarze zmęczeni potwornie sezonem klubowym.No to po co tyle grają w klubach ,szczególnie mało istotne rozgrywki krajowe.A Fernando urodził się w miejscu gdzie niebiosa najmocniej sprzyjają tworzeniu artystów futbolu w Argentynie,gdzie liczba magików futbolowych na liczbę mieszkańców jest absolutnie najwyższa na świecie .Np .Brazylijczyków jest 5 razy tyle ,a liczba fantastycznych grajków generalnie podobna.

Zoomi
Zoomi
1 miesiąc temu

Beka już chłopy zapomnieli jak 4 w PL w tamtym sezonie Chelsea zgwałciła la ligę mając gole 10:1.Ta sama Chelsea, gwałciła Real w Madrycie w tym sezonie ale uratował ich fart. No ale tak tak la Liga to potęgą a PL to gófno.