Nie brakowało dobrych skrzydłowych w tym sezonie Ekstraklasy, ale to nie oni byli największymi gwiazdami ligi. Do miana MVP całych rozgrywek – a to i tak tylko dla zapełnienia grona nominowanych – aspirować mógłby co najwyżej Kamil Grosicki. Pocieszające jest to, że typowy ligowy dżemik na tej pozycji zaczyna się dopiero pod koniec rankingu.

Grosicki, Kądzior, Wszołek – weterani rządzili po powrotach. Najlepsi skrzydłowi Ekstraklasy

Jednocześnie złą wiadomością jest fakt, że dwóch piłkarzy z pierwszej czwórki już na polskich boiskach oglądać nie będziemy. Od zimy było wiadomo, że Jakub Kamiński przenosi się do Wolfsburga. Nie stanowi też zaskoczenia, że Patryk Szysz po wygaśnięciu umowy z Zagłębiem Lubin nie zdecydował się na zmianę klubu wewnątrz ligi i wybrał ofertę tureckiego Basaksehiru. – Patryk Szysz miał oferty z każdego czołowego klubu w Polsce. Bez tematu dla nas. Nie był zainteresowany pozostaniem tutaj. Dostał świetny kontrakt w Turcji, nam się wydaje, że polska liga to jest jakieś eldorado, kiedy między nami a ligą turecką jest przepaśćtłumaczył nam dyrektor sportowy „Miedziowych” Piotr Burlikowski.

Ranking: najlepsi skrzydłowi Ekstraklasy 21/22

Nie można również wykluczyć kolejnego wyjazdu Damiana Kądziora, choć zawodnik Piasta Gliwice nie ma ciśnienia w tej sprawie. – Niewykluczone, że oferty się pojawią, ale na tę chwilę nie zastanawiam się nad tym. Jak mówiłem, moja forma szła do góry i zawsze człowiek ma gdzieś z tyłu głowy, że może jeszcze raz spróbować w innej lidze i będzie wtedy tak, jak w Chorwacji, a nie jak w Hiszpanii. Nie mam już jednak parcia, że musi się to wydarzyć. Rozmowy potencjalnego chętnego z Piastem na pewno nie należałyby do łatwych. Mam 30 lat, klub trochę za mnie zapłacił i nie sądzę, żeby teraz był skłonny na sprzedaż za taką samą kwotę. Jestem ambitny, zobaczymy, ale nie przebieram nogami. Dobrze nam się żyje w Gliwicach, czuję duże zaufanie ze strony trenera i kolegów z zespołu – dopiero co mówił na Weszło sam zainteresowany.

Damian Kądzior: Nie paliłem mostów z Lechem. Może kiedyś temat powróci? [WYWIAD]

Oprócz tego pod dużym znakiem zapytania stoi przyszłość Pawła Wszołka, który do Legii był jedynie wypożyczony z Unionu Berlin. Na razie wraca do Niemiec i walczy o skład. Dziesiątego Yawa Yeboaha nie ma w Ekstraklasie od kilku miesięcy. Krótko mówiąc, wcale nieodrealniony jest scenariusz, w którym pięciu z dziesięciu wyróżnionych przez nas skrzydłowych w przyszłym sezonie w Polsce nie będzie.

Kamil Grosicki

Zacznijmy jednak od tego, który raczej nigdzie się nie wybiera, a jeśli już coś podpisze, to prędzej nowy kontrakt z Pogonią Szczecin. Kamil Grosicki miał wrócić do kraju po to, żeby potwierdzić klasę i odzyskać miejsce w reprezentacji. Jedno i drugie mu się udało. Początki miał dość trudne, ale gdy pod koniec listopada powrócił do gry po urazie, którego doznał w meczu z Jagiellonią (wtedy strzelił pierwszego gola), to odpalił na dobre. Przełomem był znakomity występ z Lechią Gdańsk, za który otrzymał od nas notę 10. „Grosik” po dwudziestu minutach wszedł za kontuzjowanego Rafała Kurzawę i zrobił show. Zaliczył trzy asysty i jedno kluczowe podanie. Pogoń wygrała aż 5:1, a młody Mateusz Żukowski był tak niemiłosiernie ogrywany przez dużo starszego rywala, że trener Tomasz Kaczmarek z litości zdjął go na kwadrans przed końcem.

Od tamtej pory reprezentant biało-czerwonych napędzał ofensywę „Portowców”. Wiosną zdobywał bramki w pięciu kolejnych meczach, a po drodze dokładał jeszcze asysty. Zdarzały mu się słabsze momenty, chwilami potrafił irytować, ale całościowo nie miał sobie równych. Jaka nie byłaby metodologia liczenia, Grosicki był zdecydowanie najbardziej kreatywnym skrzydłowym Ekstraklasy. Według Ekstrastats.pl wypracował kolegom aż 19 sytuacji (następni na tej pozycji Erik Daniel, Adriel Ba Loua i Ilkay Durmus po 10), według Sofascore 14 (następny Durmus 8). Gdyby partnerzy częściej wykorzystywali jego dogrania, mógłby powalczyć o tytuł króla asyst z Josue.

Jakub Kamiński

Jakub Kamiński odchodzi do Niemiec z podniesionym czołem, w glorii mistrza Polski. 9 goli i 6 asyst to dużych rozmiarów cegła dołożona do tego sukcesu, ale indywidualnie sezon w jego wykonaniu był sinusoidalny. Młodzieżowiec Lecha kapitalnie zaczął, co zaowocowało debiutem w seniorskiej reprezentacji. Dość szybko jednak zwolnił tempo. Od tamtej pory sporą liczbę przeciętnych występów przeplatał dużymi przebłyskami, jak w meczach z Rakowem  i Śląskiem jesienią czy z Termaliką wiosną.

W tym roku forma wahała się jeszcze bardziej, na koniec jednak Kamiński strzelił kluczowego i jednocześnie pięknego gola w Gliwicach. Miał sporo szczęścia, sam przyznał, że chciał zgrywać głową. Grunt, że wpadło. Jeśli myśli o podbiciu Bundesligi, musi ustabilizować swoją dyspozycję na poziomie najlepszych spotkań z Ekstraklasy, czego oczywiście mu życzymy.

Damian Kądzior

Kądzior jesienią był klasycznym skrzydłowym. Wiosną po pierwszym meczu (0:2 z Pogonią) Waldemar Fornalik zmienił ustawienie Piasta, przechodząc na trzech stoperów i wahadłowych. Kądzior w takim układzie był jedną z dwóch „dziesiątek” lub podwieszonym napastnikiem. Zyskał więcej swobody w grze, a w praktyce i tak często schodził do boków.

Dla Piasta był to transfer-pewniak. Pozyskiwał piłkarza, który po w miarę szybkim dojściu do siebie gwarantował dobre liczby. Praktyka wszystko potwierdziła (6 goli, 8 asyst). Wielu kibiców Lecha do teraz nie przyjmuje argumentacji, że pasował on do założeń Macieja Skorży znacznie mniej niż Ba Loua.

Szysz, Wszołek, Durmus i inni – najlepsi skrzydłowi Ekstraklasy 21/22

Patryk Szysz w klasyfikacji kanadyjskiej jest najlepszy wśród skrzydłowych (11 goli, 6 asyst), ale każdy uważny obserwator ligi wie, że w przekroju całego sezonu bardzo dobre mecze ciągle mieszał z przeciętnymi i słabymi (aż 14 występów z notą poniżej wyjściowej). Po części zapewne był ofiarą postawy całego zespołu, który rzadko prezentował miły dla oka futbol. Bez Szysza Zagłębie by się nie utrzymało, po prostu. Pozostawienie go zimą w drużynie na pół roku przed wygaśnięciem kontraktu po wielokroć się opłaciło.

Ponowna współpraca Pawła Wszołka z Legią była strzałem w dziesiątkę dla obu stron. Piłkarz błyskawicznie przypomniał, że na skalę ekstraklasową jest kimś absolutnie ponadprzeciętnym i odzyskał meczowy rytm. Legia zyskała kogoś, kto wreszcie odciążył w ofensywie Josue. Wszołka uznaliśmy za najlepszy zimowy transfer w Ekstraklasie i w tej kwestii nie zapraszamy do dyskusji.

Ilkay Durmus spośród bocznych pomocników Lechii Gdańsk miał zdecydowanie najmocniejszą pozycję. Inni tasowali się na tych pozycjach, on grał praktycznie zawsze. Po rundzie jesiennej rozbudził apetyty, które wiosną nie zostały zaspokojone. Durmus w tym roku tylko w dwóch meczach notował ofensywne konkrety, ale w ogólnym rozrachunku i tak większość ligowej konkurencji przeskakuje.

Ilkay Durmus: Özil otworzył w Niemczech drzwi dla piłkarzy zagranicznego pochodzenia [WYWIAD]

Wdowiak, Leandro, Hanca, Yeboah – najlepsi skrzydłowi Ekstraklasy 21/22

Mateusz Wdowiak w Rakowie to idealny przykład tego, jak regularne stosowanie ustawienia z trójką stoperów może utrudnić precyzyjne sklasyfikowanie zawodnika. Nie ma w nim raczej miejsca dla klasycznego skrzydłowego. Wdowiak albo był jedną z dwóch „dziesiątek”, albo grał jako wahadłowy na prawej bądź lewej stronie. W praktyce na żadną pozycję do naszych rankingów nie można go jednoznacznie przypisać. Generalnie jednak tak czy siak często operował w bocznych strefach, więc umieszczamy go tutaj. Swoją postawą zasłużył na wyróżnienie. Można mu wytykać, że nadal marnuje sporo dobrych sytuacji, ale fakty są takie, że to trzeci strzelec wicemistrza. No i dołożył też trzy bramki w uwielbianym przez siebie Pucharze Polski.

Na dalszych miejscach mamy już zawodników, co do których lista negatywów jest równie długa co pozytywów. Leandro to najlepszy drybler ligi i jeden z najczęściej faulowanych zawodników. Jak już strzelał, to przepięknie. Kapitan Radomiaka miał duży wpływ na jego jesienne wyniki, gdy on i koledzy byli rewelacją rozgrywek. Jednocześnie Brazylijczyk jest mało efektywny, a wiosną nie zaliczył już żadnego ofensywnego konkretu, mimo że nadal miał pewne miejsce w składzie. Sergiu Hanca wciąż wyrabia przyzwoite liczby, ale trudno nie odnieść wrażenia, że najlepszą wersję Rumuna już widzieliśmy. Yaw Yeboah w połowie sezonu wyjechał do MLS. W pierwszej rundzie miewał kapitalne momenty, jego gol z Górnikiem Łęczna obiegł świat i choć częściej był chimeryczny, wyróżniamy właśnie jego kosztem Jakuba Myszora, Jasona Lokilo czy Jeana Carlosa Silvy, których także rozważaliśmy na zamknięcie listy.

WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE:

Fot. Newspix

Weszło
07.08.2022

Rotacja się nie sprawdziła. Górnik pokonał Raków

Wicemistrzowie Polski przegrali w Zabrzu pierwszy raz w oficjalnym meczu od 14 maja. Górnik strzelił gola po rzucie rożnym, którego nie powinno być, bo piłka przed wyjściem na boisko dotknęła Mateusza Cholewiaka. Bramkę po tym kornerze zdobył Aleksander Paluszek. To było jedyne trafienie w tym spotkaniu. Raków zagrał słabo. Trener częstochowian, Marek Papszun dokonał siedmiu zmian w stosunku do czwartkowego meczu III rundy eliminacji Ligi Konferencji ze Spartakiem Tranawa (2:0). […]
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Olympique Marsylia wygrywa 4:1, Milik bez gola

Mimo fatalnej atmosfery wokół klubu i wygwizdania trenera Igora Tudora przez kibiców przed pierwszym gwizdkiem, Olympique Marsylia od zwycięstwa rozpoczął zmagania w Ligue 1. W wyjściowej jedenastce OM znalazł się Arkadiusz Milik. Marsylia w ogniu. Wewnętrzne konflikty rozsadzą zespół? Marsylczycy pokonali 4:1 Stade Reims. W 13. minucie spotkania samobójcze trafienie zanotował Wout Faes, później spektakularną akcją bramkową popisał się wypożyczony z Arsenalu Nuno Tavares, a po przerwie […]
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Robert Lewandowski MVP meczu o Puchar Gampera

Robert Lewandowski przywitał się ze Spotify Camp Nou bramką, dwiema asystami i asystą drugiego stopnia. W nagrodę wybrano go najlepszym zawodnikiem spotkania o Puchar Gampera. FC Barcelona bez większych problemów pokonała meksykańskie UNAM Pumas 6:0. Na listę strzelców, poza Polakiem, wpisali się Pedri, Ousmane Dembele, Pierre-Emerick Aubameyang oraz Frenkie de Jong. Po meczu Sergio Busquets odebrał trofeum, które było stawką ostatniego meczu towarzyskiego Barcy przed startem […]
07.08.2022
La Liga
07.08.2022

Pumas, graliście w to kiedyś? Barcelona wygrywa, show Lewandowskiego

Włoskie kluby w okresie przygotowawczym lubią sobie pyknąć sparing z ósmoligowcem dla przećwiczenia taktyki. FC Barcelona poszła szerzej – zaprosiła taką ekipę na ostatni mecz przed ligą, oficjalny Puchar Gampera. To znaczy może zaprosiła kogoś innego, bo w sumie miała to być jedna z najlepszych ekip w Meksyku, a przyjechała banda kaktusów. – Będąc Robertem Lewandowskim, nie możesz strzelać z „dwunastką” na plecach. Jestem pewien, że teraz, gdy ma „dziewiątkę”, strzeli bramkę na Camp […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

LIGA MINUS 4 – LIVE OD 22:00

Liga Minus po małej przerwie, zapraszamy! LIVE od 22:00.
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Stokowiec: „Mam niedosyt po tym meczu, straciliśmy bramkę na własne życzenie”

Zagłębie Lubin podzieliło się dziś punktami z Lechem Poznań. Wynik 1:1 w starciu z mistrzami Polski nie usatysfakcjonował jednak trenera gospodarzy, Piotra Stokowca, który dał wyraz swemu lekkiemu rozczarowaniu podczas konferencji prasowej. – Może zacznę od tego, że mam niedosyt po tym meczu, bo dobrze graliśmy i stwarzaliśmy sytuacje – powiedział szkoleniowiec „Miedziowych”, cytowany przez klubowy portal. – Chcieliśmy podejść wysoko, zagrać agresywnie. W drugiej połowie też […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

Rotacja się nie sprawdziła. Górnik pokonał Raków

Wicemistrzowie Polski przegrali w Zabrzu pierwszy raz w oficjalnym meczu od 14 maja. Górnik strzelił gola po rzucie rożnym, którego nie powinno być, bo piłka przed wyjściem na boisko dotknęła Mateusza Cholewiaka. Bramkę po tym kornerze zdobył Aleksander Paluszek. To było jedyne trafienie w tym spotkaniu. Raków zagrał słabo. Trener częstochowian, Marek Papszun dokonał siedmiu zmian w stosunku do czwartkowego meczu III rundy eliminacji Ligi Konferencji ze Spartakiem Tranawa (2:0). […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

LIGA MINUS 4 – LIVE OD 22:00

Liga Minus po małej przerwie, zapraszamy! LIVE od 22:00.
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

Lech zainfekowany nieskutecznością

Ten mecz miał naprawdę dobre tempo. Zwłaszcza druga połowa mogła podobać się fanom polskiej piłki. Działo się dużo, akcja za akcją, strzał za strzałem. To był naprawdę miły dla oka obrazek. Czy podział punktów w tym meczu jest wynikiem sprawiedliwym? Zdaje się, że tak. Choć trudno nie odnieść wrażenia, że to Zagłębie Lubin wyglądało dziś na boisku znacznie lepiej. Lech wciąż jest daleki od choćby przyzwoitej […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

Ktoś podmienił Roberta Ivanova

Pogoń wygrywa, lecz po takich trudach, że Jens Gustafsson powinien osobiście podziękować kilku piłkarzom Warty Poznań. Gdyby nie ich szczodrość, „Portowcy” mogliby wyjeżdżać z Grodziska w zdecydowanie gorszych humorach. Może i dzisiaj przerwali serię pięciu spotkań w delegacji bez zwycięstwa, ale chyba tylko nadmiernych optymistów przekonaliby, że to wynik wielkiej i zasłużonej pracy. Gdyby Robert Ivanov do pary z Adrianem Lisem byli dziś w nieco lepszej formie, może Pogoń nie miałaby tak łatwo. Ani jeden, ani […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

Wypoczęta Pogoń, rozbity Lech, rozpędzony Raków. Niedziela z Ekstraklasą

Niedziela, czyli dzień święty, a Ekstraklasa będzie go święcić, wysyłając na boiska – przynajmniej na papierze – najlepszych z najlepszych – całe podium z ubiegłego sezonu. Pogoń Szczecin, Raków Częstochowa i Lech Poznań. W teorii odpowiednio Warta Poznań, Górnik Zabrze i Zagłębie Lubin powinny drżeć ze strachu. W praktyce tylko ekipa z Górnego Śląska może się w ciemno nastawiać na problemy. Cieszmy się tą niedzielą, bo całkiem prawdopodobne, że to ostatnia z dwoma polskimi przedstawicielami […]
07.08.2022
Weszło
06.08.2022

Szromnik zatrzymał Widzew, spojenie zatrzymało Śląsk

Może oliwa sprawiedliwa, ale futbol już niekoniecznie. Widzew Łódź zagrał dużo, dużo słabiej niż w ostatniej kolejce, a tym razem nie schodził z murawy z niczym. Śląsk Wrocław sprawiał lepsze wrażenie od ligowego beniaminka, a i tak koledzy powinni postawić Michałowi Szromnikowi dobrą kolację, bo bez niego nie byłoby mowy o bezbramkowym remisie. Tak naprawdę rywalizacja w stolicy Dolnego Śląska miała dwa momenty godne zapamiętania. Ale nie z braku laku, bo widowisko mizerne (a było mizerne), […]
06.08.2022
Liczba komentarzy: 7
Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Stat
Stat
2 miesięcy temu

Patrząc nie tylko z dzisiejszej perspektywy, ale również kilka lat wstecz – czy Polska skrzydłowymi stoi? No nie. Czy mamy wielu skrzydłowych, którzy robią „kariery” zagraniczne? No nie. A w tym sezonie, czy mamy kogo wyróżnić na tej pozycji choćby w samej w ESA? Nie tylko nagrodzić mianem „najlepszego”, ale zarazem przyznać wprost „to był solidny poziom”? Paradoksalnie Tak.

Jak do tego doszło? Zachowując kolejność z rankingu, po pierwsze powrót Grosickiego – zawodnik mimo wszystko takiej rangi nie pojawia się co sezon. Po drugie, niespotykany talent Kamińskiego – oczywiście wielu jest utalentowanych w jakimś stopniu, każdy ma swój potencjał, niektórzy mają bardzo fajne pojedyncze mecze. Ale Kamiński (w argumentacji napisane było wiele o punktowaniu G+A) jest bardzo przydatny, gra ponad to – w waszym tekście nie widać nawiązania do tego, a może nawet prędzej (tak między wierszami) zwracacie uwagę na jego mniejszą powtarzalność, regularność gry na wysokim poziomie. Nie twierdzę, że on prezentuje cały czas stabilny poziom – ale w zdecydowanej większości meczów, właśnie jego odróżniało nawet na tle Amarala czy Ishaka, że zawsze potrafił stworzyć zagrożenie, choćby poprzez swoją szybkość. Może to złożony temat, ale upraszczając, chodzi o to, że rzeczy do których on przyzwyczaja i sprawiają wrażenie „no fajnie, nic nowego” jest w stanie zademonstrować tylko on, ponieważ inny piłkarz albo nie zrobi tego na podobnej szybkości… albo zaoferuje jedynie szybki bieg. Tutaj mamy połączenie bardzo dobrej dynamiki oraz techniki na równie wysokim stopniu – chyba w każdym meczu pokazywał przynajmniej kilka razy, jak bardzo potrafi być groźny. A że w jednym meczu zrobił takie akcje 3-krotnie, a w innym o 10 razy więcej? No to ciężko utrzymywać powtarzalność, gdy mówimy już o najwyższym poziomie.

W dalszej kolejności jest Kądzior, stanowiący poniekąd połączenie dwóch poprzedników, tylko w takiej wersji „light”. Też mowa o powrocie, ale nie tak spektakularnym. Też mowa o świetnym indywidualnie zawodniku, ale już nie w takim wieku jak Kamiński, więc i sufit Kądziora już raczej poznaliśmy – nadal to bez wątpienia, słusznie klasyfikowany, jeden z lepszych skrzydłowych/ofensywnych pomocników. Ponadto Wszołek, to podobny przypadek, można zrobić „kopiuj + wklej”. Mamy jeszcze Szysza, którego wyciągają trochę liczby, ale zarazem wynikają one też z faktu, iż grał jako napastnik – bodajże 6 liczb zrobił właśnie jako oficjalna „9”, więc to też trochę manipuluje pozornie bardzo dobrym wynikiem jak na skrzydłowego.

Czy można więc powiedzieć, że od tego sezonu będzie progres w naszym kraju jeśli chodzi o skrzydłowych? Przecież cała piątka (wg weszlo) to Polacy, a paradoksalnie kolejni zawodnicy to niemal sami obcokrajowcy. Myślę, że nie. Jest jeszcze jedna istotna rzecz, otóż czy co roku będziemy mieć powroty do ligi, albo dopływ aż tak utalentowanych piłkarzy jak Kamiński? Na ten moment, wydaje się że nie. Ta ostateczna wypadkowa jaką widzimy dziś, jest bardzo przyjemna, ale do pewnego stopnia jednak dość przypadkowa. Warto zwrócić na uwagę, co też (paradoksalnie) pomogło zidentyfikować tych najlepszych skrzydłowych w lidze – otóż masowa zmiana formacji i przejście na wahadłowych, niemal wykluczając nominalne skrzydła 😉 jeśli dany klub (jest ich już mało) gra nadal nominalnymi skrzydłowymi, to albo był zmuszony szukać zagranicą właściwych piłkarzy, albo stawiał właśnie na praktycznie najlepszych w kraju (kto wie, czy takim „dużym powrotem” za chwilę nie będzie pojawienie się w jakimś klubie Płachety). Dzięki temu, masa typowych skrzydłowych-zapychaczy, nie gwarantujących nic konkretnego, nareszcie opuściła ESA. Mowa o zawodnikach nie tylko ze składów wyjściowych, ale również ich zmienników, którzy byli siłą rzeczy potrzebni jako opcje rezerwowe.

A teraz krótko odnośnie samego rankingu – spoko. Mi chyba tylko brakuje jednak wyżej Lokilo i zwłaszcza Skórasia. Czy taki Yeboah był lepszy od skrzydłowego Górnika Łęczna? Mówimy o ogólnej użyteczności, powtarzalności na tle całego sezonu, a nie kilku zagraniach i szeroko rozumianym suficie/max potencjalne, wachlarzu zagrań takiego piłkarza. No a Skóraś bardzo tu na weszlo jest niedoceniany – brak nawet wzmianki na jego temat, to tylko kolejny dowód. I ta jego (wasza) nota 4,68…

Kremówkowy Carlito
Kremówkowy Carlito
2 miesięcy temu

Hehe turbodzban vel kraken, gdzie z tą mordą

andre
andre
2 miesięcy temu

Niesamowite , Wszołek na piątym a za co . Grosicki na pierwszym a za co . To opadające liście .

Hulk Hogan ze Szwecji
Hulk Hogan ze Szwecji(@hulk-hogan-ze-szwecji)
2 miesięcy temu
Reply to  andre

Cała wymieniona 10 powinna być przed Wszolkiem

Raf
Raf
2 miesięcy temu
Reply to  andre

Za bramki i asysty…Tylko ta Legia,prawda?

kirke
kirke
2 miesięcy temu

Grosicki na pierwszym. hahahahahahahahhaahhhahahahahahahahhahahhahahahahhahahahahahahhahahahahahahahhahahahahahhahahahahahahahahahahhaahhhahahahahahahahhahahhahahahahhahahahahahahhahahahahahahahhahahahahahhahahahahahahahahahahhaahhhahahahahahahahhahahhahahahahhahahahahahahhahahahahahahahhahahahahahhahahahahahahahahahahhaahhhahahahahahahahhahahhahahahahhahahahahahahhahahahahahahahhahahahahahhahahahahahahahahahahhaahhhahahahahahahahhahahhahahahahhahahahahahahhahahahahahahahhahahahahahhahaha

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki(@zawisza-czarnecki)
2 miesięcy temu

Jak widać Adriel Ba Loua aż taki zły nie jest. To tylko dziennikarze i kibice oceniają go przez pryzmat jego ceny.
Jasne, spieprzył kilka okazji do gola, ale i jemu koledzy zabrali kilka asyst.