Reklama

Enkeleid Dobi wróci na ławkę trenerską?

Szymon Janczyk

Autor:Szymon Janczyk

20 maja 2022, 10:55 • 2 min czytania 0 komentarzy

W ostatnim czasie pojawiają się nowe informacje dotyczące trenerów szukających pracy. Pierwszoligowcy prowadzą kolejne rozmowy dotyczące roszad na „stołkach” w następnym sezonie.

Enkeleid Dobi wróci na ławkę trenerską?

Wczoraj informowaliśmy o pierwszych ruchach i rozmowach z trenerami w kontekście pierwszoligowych klubów. Jednym z kandydatów do pracy w Chrobrym Głogów jest Dominik Nowak, który jest już po rozmowach z władzami dolnośląskiej drużyny. Okazuje się jednak, że Nowakowi wyrósł konkurent do tej posady. Z naszych ustaleń wynika, że działacze Chrobrego rozmawiają także z Enkeleidem Dobim. Były trener Widzewa Łódź pracował już w tym regionie Polski, prowadząc Górnik Polkowice. Z tym zespołem wywalczył awans z trzeciej do drugiej ligi.

Wygląda na to, że kwestia następcy Ivana Djurdjevicia rozstrzygnie się między tą dwójką. Z kolei sam Djurdjević – jak informowały już meczyki.pl – ma zapytania nie tylko z Bielska-Białej, ale i z Ekstraklasy. Jego zatrudnieniem interesuje się Śląsk Wrocław i Jagiellonia Białystok. Według naszej wiedzy to na Podlasiu notowania obecnego trenera Chrobrego są wysokie. Odwrotnie jest z Piotrem Nowakiem, który po zaledwie półrocznej pracy w Białymstoku może pożegnać się z posadą.

W zapytaniach odnośnie trenerskiej karuzeli pojawił się temat Wojciecha Stawowego. Były opiekun ŁKS-u był ostatnio widywany w Tychach na meczach tamtejszego GKS-u. Zbadaliśmy temat i wygląda na to, że nie jest to powiązane z pracą w tyskim klubie, a przynajmniej na teraz taki temat się nie pojawił. W środowisku krąży także plotka o możliwym przejściu Tomasza Tułacza z Puszczy Niepołomice do Resovii Rzeszów, ale i w tym przypadku nie wygląda to na poważny temat.

WIĘCEJ O 1. LIDZE:

Reklama

fot. Newspix

Nie wszystko w futbolu da się wytłumaczyć liczbami, ale spróbować zawsze można. Żeby lepiej zrozumieć boisko zagląda do zaawansowanych danych i szuka ciekawostek za kulisami. Śledzi ruchy transferowe w Polsce, a dobrych historii szuka na całym świecie - od koła podbiegunowego przez Barcelonę aż po Rijad. Od lat śledzi piłkę nożną we Włoszech z nadzieją, że wyprodukuje następcę Andrei Pirlo, oraz zaplecze polskiej Ekstraklasy (tu żadnych nadziei nie odnotowano). Kibic nowoczesnej myśli szkoleniowej i wszystkiego, co popycha nasz futbol w stronę lepszych czasów. Naoczny świadek wszystkich największych sportowych sukcesów w Radomiu (obydwu). W wolnych chwilach odgrywa rolę drzew numer jeden w B Klasie.

Rozwiń

Najnowsze

Igrzyska

Japonia niby leży polskim siatkarzom. Ale jednocześnie jest bardzo mocna

Jakub Radomski
1
Japonia niby leży polskim siatkarzom. Ale jednocześnie jest bardzo mocna

Suche Info

Komentarze

0 komentarzy

Loading...