Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama
Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama

Dyrektor sportowy Jagiellonii: Imaz dostał propozycję. Czekamy też na badania

Maciej Wąsowski

Autor:Maciej Wąsowski

20 kwietnia 2022, 18:12 • 3 min czytania 2 komentarze

Ważą się losy przyszłości Jesusa Imaza w Jagiellonii. 31-latek otrzymał od władz białostockiego klubu propozycję nowej umowy. W Jadze czekają też na informacje dotyczące zdrowia zawodnika. Od listopada dochodzi on do siebie po zerwaniu więzadła rzepki w kolanie. Na temat negocjacji wypowiedział się dyrektor sportowy Jagiellonii Łukasz Masłowski.

Dyrektor sportowy Jagiellonii: Imaz dostał propozycję. Czekamy też na badania

We wtorek serwis Sport.pl pisał, że Imaz dostał propozycję rekordowej umowy, przekraczającej 20 tys. euro miesięcznie. Miałaby ona obowiązywać przez kolejne trzy lata. Obecna wygasa z końcem trwającego sezonu. Poprosiliśmy dyrektora Masłowskiego o komentarz do sprawy.

– Jesus Imaz faktycznie dostał od nas propozycję. Czekamy też na badania, które potwierdzą, że zawodnik wrócił już do zdrowia. On sam musi też zdecydować, czy przyjmie ofertę kontraktu – mówi najważniejsza osoba w pionie sportowym białostockiego klubu.

Nowy kontrakt Imaza: „Negocjacje trwają

Były gracz Wisły Kraków miał już dostać jedną ofertę od Jagi. Miało to miejsce w poprzednim roku, kiedy piłkarz nie był jeszcze kontuzjowany. Rozmowy prowadziła ówczesna prezes klubu Agnieszka Syczewska. Z powodu kontuzji Imaza negocjacje zostały przerwane, bo nie do końca było wiadomo, kiedy Hiszpan będzie gotowy do gry. Data jego powrotu jest coraz bliższa. Dlatego też wrócił temat nowego kontraktu. Ponoć obecna propozycja Jagiellonii nie jest aż tak atrakcyjna jak ta pierwotna z jesieni, ale trzeba też pamiętać, że za zawodnikiem jest poważny uraz.

– Trwają negocjacje, ale sporo jest też uzależnione od tego, kiedy Jesus będzie na sto procent zdrowy i gotowy do gry – dodał dyrektor Masłowski.

Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama
Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama

Wieczysta Kraków też chce Imaza

Portal SportoweFakty.wp.pl kilka dni temu pisał o tym, że czwartoligowa Wieczysta Kraków również widziałaby u siebie Imaza i także złożyła mu propozycję umowy. Klub ten wspierany jest finansowo przez biznesmena Wojciecha Kwietnia. Czwartoligowiec płaci ekstraklasowe pensje i dlatego występują tam m.in.: Sławomir Peszko, Radosław Majewski, Maciej Jankowski, Łukasz Burliga czy Thibault Moulin, a trenerem jest tam były selekcjoner Franciszek Smuda. Oferta krakowskiego klubu ma być nawet wyższa ta Jagiellonii. Imaz musi więc zdecydować czy chce nadal występować w Ekstraklasie, czy zarabiać lepsze pieniądze w zdecydowanie niższej lidze. Wszystko w jego przypadku wyjaśnia się w najbliższych dniach.

Jesus Imaz zawodnikiem Jagi jest od stycznia 2019 roku. Do tej pory rozegrał w klubie z Podlasia 94 mecze, w których zdobył 39 bramek i miał 12 asyst.

lukasz-maslowski

Masłowski: Są szanse, że Gual i Carioca zostaną dłużej

Przy okazji krótkiej rozmowy z dyrektorem Masłowskim zapytaliśmy go też o przyszłość dwóch innych zawodników Jagiellonii. Z powodu haniebnej napaści Rosji na Ukrainę białostoczanom udało się wypożyczyć Hiszpana Marca Guala (z SK Dnipro-1) i Brazylijczyka Diego Cariocę (FK Kołos Kowaliwka). Na takie czasowe transfery piłkarzy z ukraińskiej ligi zezwoliły specjalne przepisy FIFA. Okazuje się, że obaj mogą występować w ekipie „Dumy Podlasia” również w kolejnym sezonie.

– Szanse na ich pozostanie są i to spore. Jeżeli liga ukraińska szybko nie wznowi rozgrywek, to naprawdę mamy możliwości do tego, żeby nadal występowali w naszym klubie – kończy Masłowski.

Obaj strzelili w Ekstraklasie już po dwa gole. Gual w trzech meczach, a Carioca w czterech.

Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama
Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama

MACIEJ WĄSOWSKI

WIĘCEJ O JAGIELLONII:

 

Fot. 400mm.pl, Newspix

 

Rocznik 1987. Urodził się tego samego dnia, co Alessandro Del Piero tylko 13 lat później. Zaczynał w tygodniku „Linia Otwocka”, gdzie wnikliwie opisywał m.in. drugoligowe losy OKS Start Otwock pod rządami Dariusza Dźwigały. Od lutego 2011 roku do grudnia 2021 pracował w „Przeglądzie Sportowym”, gdzie zajmował się głównie polską piłką ligową. Lubi pogrzebać przy kontrowersjach sędziowskich, jak również przy sprawach proceduralnych i związkowych. Fan spotkań niższych klas rozgrywkowych, gdzie kibicuje warszawskiemu PKS Radość (obecnie liga okręgowa). Absolwent XXV LO im. Józefa Wybickiego w Warszawie i Wyższej Szkoły Dziennikarskiej im. Melchiora Wańkowicza.

Rozwiń

Najnowsze

Ekstraklasa

Komentarze

2 komentarze

Loading...