Powiedzmy sobie szczerze: po tej kolejce Ekstraklasy nikt nie miałby do nas pretensji, gdybyśmy stworzyli kilkuosobową drużynę badziewiaków złożoną wyłącznie z sędziów. Serio, czy ktoś byłby temu przeciwny? No raczej nie, ale w przeciwieństwie do arbitrów postaramy się zachować zimną krew i skupić się na kwestiach tutaj najważniejszych. Kto wylądował w składzie badziewiaķów, a kogo można nazwać po tym weekendzie kozakiem?

Kozacy i badziewiacy. Sędziowie na pierwszym planie, piłkarze na drugim

Wśród kozaków po raz pierwszy od dawna znalazła się grupa piłkarzy Wisły Kraków. To miła odmiana, zważywszy na fakt, że ekipa Jerzego Brzęczka wciąż okupuje miejsce w strefie spadkowej. Jeśli to nie był pojedynczy przebłysk i Wisła ostatecznie utrzyma się w Ekstraklasie, takich obrazków do końca sezonu na pewno można spodziewać się więcej.

Słowa „więcej” trzeba również użyć w przypadku zawodników Zagłębia Lubin, którzy wygrali bardzo ważny mecz ze Stalą Mielec. Ich szanse na spadek z ligi oczywiście wciąż są dość duże, ale to starcie pokazało, że ekipa trenera Stokowca coś z siebie wykrzesać jednak potrafi. No i jak trwoga, to do Doležala. Czeski napastnik nie grzeszy regularnością, ale jak już ładuje gole raz na jakiś czas, to porządnie, z dubeltówki. Warto zaznaczyć, że jego dwa dublety po transferze zimą dawały do tej pory zwycięstwa.

Kozacy – Sekulski dalej w gazie, przebudzenie Savicia

 

Najpierw zacznijmy od Wisły Kraków, która odniosła najwyższe zwycięstwo w tej kolejce Ekstraklasy. Strzeliła cztery gole swojemu rywalowi, co zdarzyło jej się pierwszy raz od 2020 roku. Trochę zatem na większe fajerwerki kibice „Białej Gwiazdy” musieli poczekać. To samo zresztą – co ma wartość kluczową – tyczy się zdobycia pierwszego kompletu punktów w rundzie wiosennej. Długo to trwało, ale wreszcie jest. A to oznacza, że dla Wisły zapaliło się światełko w tunelu, tym bardziej że forma poszczególnych piłkarzy daje nadzieję na happy end. Taki Savić przebudził się z zimowego snu i teraz strzelił ładną bramkę oraz zanotował asystę. Kolejkę wcześniej też wpisał się na listę strzelców, więc generalnie wyrównał już swój dorobek z poprzedniego sezonu. Cóż, marny to kontrast, ale tu i teraz kibice Wisły nie mogą narzekać. Każdy skok formy, nawet jeśli pojedynczy, jest w grze o utrzymanie na wagę złota.

Na wagę złota są też nowe nabytki Wisły, a więc Marko Poletanović i Luis Fernandez. Pierwszy z nich potrafi świetnie trzymać środek pola w ryzach i wykonywać groźne stałe fragmenty gry, natomiast drugi przede wszystkim strzela gole. Ma już na koncie trzy, z czego jeden z Górnikiem Zabrze. Czego nie może Ondrasek (choć oddajmy mu, że jego jedyny gol dał remis z Lechem), robi Fernandez. Fajny to deal.

Nie wiemy, ile to potrwa, ale póki co wydaje się, że Wisła ma na kogo liczyć. W tej części Krakowa jakość w składzie mimo wszystko jest wystarczająca do utrzymania, a poza tym trener Brzęczek ma kim rotować choćby w ofensywie. W klubie pojawiło się kilka nowych nazwisk, które dopiero podlegają weryfikacji. Co nieco można obiecywać sobie na przykład po Citaiszwilim, swego czasu nazywanym „ukraińskim Messim”, który wpadł do ligi na kilka tygodni. Co do ataku Wisły – skoro zobaczyliśmy jego przełamanie i Wisła w końcu nie strzela maksymalnie tylko po jednym golu (wcześniej 2:2 z Piastem), względem jej przyszłości można nastawić się odrobinę bardziej pozytywnie.

Słówko uznania ponownie należy się Łukaszowi Sekulskiemu. To zdumiewające, że 31-letni napastnik „Nafciarzy” ma tak dobrą formę. W ostatnich pięciu meczach strzelił pięć goli, z czego jedno trafienie (i asysta) przypadło na wygrany mecz z Pogonią Szczecin. Nie przesadzimy, mówiąc, że Sekulski potrafi wcielić się w rolę game-changera. Rozgrywa sezon życia, ma już łącznie 11 goli. Na wiosnę tylko Ivi Lopez i Kamil Wilczek są tak skuteczni, co można przekuć w fajny komplement. Ba, niewykluczone, że były piłkarz ŁKS-u wygra tytuł najlepszego polskiego strzelca tego sezonu. 13 trafień ma Karol Angielski (w tej kolejce również bramka), 11 uzbierał Łukasz Zwoliński (również z golem). To wymowne.

Badziewiacy – Strączek o innym obliczu, Sobota z pudłem kolejki, sędziowski hattrick

Jak już wspomnieliśmy na początku, na honorową nominację poza głównym konkursem zasługują trzy ekipy sędziowskie na czele z panem Lasykiem, Musiałem i Sylwestrzakiem. O błędach w tej kolejce trochę już napisaliśmy, odsyłamy do innego tekstu na świeżo po meczach Pogoni i Lecha. Wspomnimy tutaj tylko, że tak złego weekendu polscy arbitrzy nie mieli dawno. Trzeba przecież doliczyć jeszcze spotkanie Jagiellonii z Radomiakiem, które dopełniło sędziowskiego hattricka. Ale okej, nie ma co już tego roztrząsać, przeszłości nie zmienimy. Co najwyżej należy oczekiwać reakcji i być może sensownych kar nie tylko w formie pokazówki. Co jak co, ale przy tak świetnym sezonie, w którym o mistrzostwo Polski walczą trzy równorzędne ekipy, musimy oczekiwać, że na mistrzowski poziom dojadą także sędziowie.

Koniec o sędziach, czas o piłkarzach. Tak jak kilku gagatków zawaliło mecze na wozie VAR, tak też niestety dla Stali Mielec nie popisał się w swojej robocie Rafał Strączek. I to dwukrotnie. Przepuścił piłkę między rękami po strzale głową Dolezala oraz wypadł do lasu na grzyby, ot, w niewytłumaczalny dla nas sposób wybiegł na 40 metr i zostawił pustą bramkę. Okej, strzał Daniela chwilę później był perfekcyjny i równie dobrze moglibyśmy na tę sytuację przymknąć oko, gdyby nie gol. Ale właśnie – padł gol. Strączek sprokurował tę sytuację i potwierdził, że nie jest w najlepszej dyspozycji po kontuzji. Jeśli taki stan rzeczy się utrzyma, Stal będzie miała spory problem. Sam Strączek bowiem byłby w stanie załatwić zespołowi jakieś punkty, tak jak miało to miejsce w 2021 roku. Słowem: jego forma to klucz do utrzymania mielczan. Jeśli nie będzie optymalna i liczba takich baboli się nie zmniejszy (już wcześniej, nawet wiosną była niepokojąca), jeden z bohaterów jesieni niebezpiecznie zbliży się do miana antybohatera.

Na koniec trzeba odnieść się do postaci, której momentami wręcz dramatyczna forma nie może ujść naszej uwadze. Nie, nie chodzi o Krawczyka, który idzie na rekord tego sezonu w liczbie nominacji, a teraz zaliczył samobója. To wbrew pozorom wcale nie jest taki zły piłkarz, tylko że jak już ma słabszy dzień, to idzie tą linią po całości.

Chodzi o Waldemara Sobotę. Trener Tworek powiedział po meczu Śląska z Rakowem (1:1), że pudło pomocnika WKS-u z ostatnich chwil spotkania będzie śniło mu się po nocach. Trudno się dziwić, bo Sobota miał doskonałą okazję, żeby przynajmniej pod względem mentalnym się przełamać (zero goli w tym sezonie). Lepszą okazję niż rzut karny, bo tutaj nie trzeba było stawać oko w oko z golkiperem, a tylko wbić piłkę wślizgiem na pustaka.

Pudło Soboty na wagę dwóch punktów [WIDEO]

Część z was zapyta pewnie „okej, to wszystko?”. No nie, ta sytuacja osadzona w kilku kontekstach jest bardziej złożona. Oczekiwania a rzeczywistość, ranga meczu z Rakowem, okoliczności z walką o utrzymanie, sam fakt dwustuprocentowej sytuacji. Nie chcemy się jakoś bardzo nad Sobotą pastwić, ale nie zdziwilibyśmy się, gdyby każdy inny piłkarz Śląska z boiska byłby w stanie zamienić tę okazję na bramkę. Sobota to po prostu synonim słowa „zjazd”. W maju stuknie mu 35 lat, w czerwcu kończy się kontrakt ze Śląskiem. Jeśli słowa prezesa Waśniewskiego o tym, że doświadczeni zawodnicy na ewentualne przedłużenie umowy muszą sobie zapracować dobrym finiszem sezonu, okażą się prawdą – cóż, Sobota wyłamuje się z tego dość wyraźnie.

Fot. Newspix

WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE:

Suche Info
24.09.2022

Afonso Sousa z pięknym golem w reprezentacji U-21 [WIDEO]

Piłkarz Lecha Poznań, Afonso Sousa popisał się kapitalnym trafieniem dla reprezentacji Portugalii U-21 w wygranym 4:1 towarzyskim meczu z Gruzją. 22-letni pomocnik pojawił się na boisku w 46. minucie, zmieniając Andre Almeidę. Poniżej jego kapitalne trafienie z dystansu. Zdjął pajęczynę! Znakomity gol Afonso Sousy w barwach młodzieżowej reprezentacji w towarzyskim meczu z Gruzją. pic.twitter.com/rGW7JcduQS — Radek Misiura (@Radek_Misiura) September 24, 2022 Afonso Sousa trafił […]
24.09.2022
Suche Info
24.09.2022

Groźne zderzenie Ronaldo z bramkarzem. CR7 zalał się krwią [WIDEO]

Już po niespełna piętnastu minutach meczu Czechy – Portugalia w Lidze Narodów doszło do nieprzyjemnego starcia z udziałem Cristiano Ronaldo. CR7 w walce o piłkę zderzył się z Tomaszem Vaclikiem. Rozbił nos i zaczął mocno krwawić. Na szczęście nic poważnego nie stało się Portugalczykowi po tym starciu z czeskim bramkarzem i mógł wrócić do gry. Lekarze zatamowali krwawienie, a z nosem Cristiano Ronaldo jest wszystko w porządku. Cristiano Ronaldo znokautowany w meczu Czechy […]
24.09.2022
Weszło
24.09.2022

Michniewicz: – Mecz ze Szwecją? To już nowa reprezentacja

Na konferencji prasowej przed meczem z Walią, na której przepytano Czesława Michniewicza i Wojciecha Szczęsnego, padło wiele konkretów. Nasz bramkarz uważa, że za dużo dyskutujemy na temat formacji. Selekcjoner uderza w podobne tony twierdząc, że nie ma znaczenia, czy wyjdziemy trójką czy ósemką obrońców, liczy się wykonywanie założeń. Jednocześnie zauważa, że w porównaniu do zespołu, który wywalczył awans w Chorzowie, to już nowa drużyna. Dowiedzieliśmy się o sytuacji Szymańskiego (odniósł drobną kontuzję na rozgrzewce przed meczem z Holandią), Dawidowicza (wrócił […]
24.09.2022
Suche Info
24.09.2022

Eden Hazard: – Czuję się dobrze w Realu, ale chcę grać więcej

Przed meczem Belgia – Holandia w Lidze Narodów Eden Hazard, kapitan reprezentacji „Czerwonych Diabłów” wziął udział w konferencji prasowej, gdzie wypowiedział się o swojej aktualnej sytuacji w Realu Madryt i o budowaniu optymalnej formy na mistrzostwa świata w Katarze. – Przechodziłem przez trudne momenty. Chcę grać, a nie gram. Czuję się dobrze w Realu Madryt. Po prostu gram mniej (śmiech). Jednak kiedy gram, gram dobrze. To delikatna sytuacja… Chcę grać więcej. Wiem, że mogę […]
24.09.2022
Suche Info
24.09.2022

Brazylijczyk z Karabachu zagra dla Polski? „Toczyły się dyskusje na ten temat”

Kady Iuri Borges Malinowski piłkarz Karabachu Agdam w rozmowie z serwisem Futbolinfo.az wyznał, że jeden z przedstawicieli PZPN pytał Brazylijczyka o jego pochodzenie i chęć reprezentowania Polski. W I rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów Lech Poznań mierzył się z Karabachem Agdam. Mistrzowie Polski mile nie wspominają tego dwumeczu, a w szczególności rewanżu, w którym rywale pokazali im lekcję futbolu. Azerowie wygrali 5:1, a dwa gole w tym meczu były autorstwa Kady’ego, bohatera całego […]
24.09.2022
Suche Info
24.09.2022

Wzruszający wpis Zalewskiego w dzień rocznicy śmierci ojca

Dokładnie rok temu zmarł Krzysztof Zalewski, ojciec Nicoli, obecnego reprezentant Polski. Piłkarz AS Romy opublikował wzruszający wpis na Instagramie, którym uczcił jego pamięć.  – Jak ten czas szybko leci, już minął rok odkąd odszedłeś, a wydaje się jakby to było wczoraj. Spójrz na to zdjęcie.. to zawsze było Twoje marzenie, NASZE marzenie. Zawsze mi powtarzałeś: „Czekam tylko na Twój debiut w reprezentacji, a potem mogę odejść”, wydawało się, że to było zrobione […]
24.09.2022
Weszło
24.09.2022

Michniewicz: – Mecz ze Szwecją? To już nowa reprezentacja

Na konferencji prasowej przed meczem z Walią, na której przepytano Czesława Michniewicza i Wojciecha Szczęsnego, padło wiele konkretów. Nasz bramkarz uważa, że za dużo dyskutujemy na temat formacji. Selekcjoner uderza w podobne tony twierdząc, że nie ma znaczenia, czy wyjdziemy trójką czy ósemką obrońców, liczy się wykonywanie założeń. Jednocześnie zauważa, że w porównaniu do zespołu, który wywalczył awans w Chorzowie, to już nowa drużyna. Dowiedzieliśmy się o sytuacji Szymańskiego (odniósł drobną kontuzję na rozgrzewce przed meczem z Holandią), Dawidowicza (wrócił […]
24.09.2022
Weszło
24.09.2022

Klich utknął w martwym punkcie, a miejsce w kadrze na mundial odjeżdża

Rok temu taki tytuł brzmiałby idiotycznie. W końcu Mateusz Klich był wtedy jednym z najważniejszych piłkarzy Leeds United. No ale czasy się zmieniły. Trener „The Peacocks” również. I choć Polak na początku kadencji Jessego Marscha dalej odgrywał istotną rolę w zespole „Pawi”, w tym sezonie nie jest już tak kolorowo. Polski pomocnik stracił miejsce w składzie. Ba, na domiar złego wcale nie zapowiada się, aby uległo to zmianie, przez co jego […]
24.09.2022
Inne sporty
24.09.2022

Hurkacz nie obroni tytułu w Metz

Hubert Hurkacz mógł wykorzystać to, że większość czołowych tenisistów globu zameldowało się na Pucharze Lavera. I wygrać słabiej obsadzony turniej w Metz, który zresztą zgarnął już w zeszłym roku. Ale niestety Polak – mimo przekonującej gry w poprzednich rundach – został zatrzymany na etapie półfinałów przez Lorenzo Sonego. Tym samym maleją szanse naszego tenisisty na udział w ATP Finals. Niezwykle cicho było w ostatnich tygodniach wokół Huberta Hurkacza. […]
24.09.2022
Weszło
24.09.2022

Costly jest legendą, Rengifo strzelał Argentynie. Ligowi snajperzy w reprezentacjach

Ekstraklasa napastnikami stoi. Nie wierzycie? Wystarczy zerknąć na powołania do drużyn narodowych. Co prawda w kadrze biało-czerwonych snajperów z rodzimej ligi nie ma, za to coraz częściej sięgają po nich selekcjonerzy innych reprezentacji. Na wrześniowe zgrupowania wyjechało aż siedem „dziewiątek” znad Wisły, dlatego postanowiliśmy bliżej przyjrzeć się losom naszych zagranicznych strzelb. Czy mieliśmy kiedyś sytuację, w której Ekstraklasa mogła pochwalić się powołaniem dla dwóch zawodników do tak silnych drużyn narodowych jak Chile […]
24.09.2022
Weszło
24.09.2022

Mamy czego zazdrościć Węgrom?

Wyrównane boje z potęgami podczas Euro 2020. Teraz dwa triumfy nad Anglią oraz zwycięstwo nad Niemcami w Lidze Narodów. Reprezentacja Węgier, mimo ograniczonego potencjału czysto piłkarskiego, nie przestaje zaskakiwać. Podopieczni Marco Rossiego imponują taktycznym zdyscyplinowaniem i regularnie potwierdzają, że dziś na Starym Kontynencie każdy musi się ich obawiać. Czyżbyśmy mieli zatem czego Madziarom zazdrościć, mimo że na papierze skład reprezentacji Polski prezentuje się bardziej okazale? Cóż, […]
24.09.2022
Weszło
24.09.2022

Polska na trzech środkowych obrońców. Czy to nie jest obecnie fanaberia?

Nie jest tak, że Czesław Michniewicz uparł się na granie trójką z tyłu, bo wychodzimy również na czterech obrońców, zresztą tak było w kluczowym starciu ze Szwecją. Niemniej skoro z Holandią – na 60 dni do mistrzostw świata – zobaczyliśmy trzech środkowych, ten wariant zdecydowanie jest na stole. Pytanie, czy słusznie? Na przykład Tomasz Łapiński w naszej wczorajszej rozmowie stwierdził, że zdecydowanie nie: – Nie potrafimy tak grać. Nie wiem, ile potrzebujemy przykładów, by się o tym […]
24.09.2022
Liczba komentarzy: 13
Subscribe
Powiadom o
guest
13 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Lecę na piwo
Lecę na piwo
5 miesięcy temu

a ja czekam na jedenastke badziewiakow z dziennikarzy weszlo. Kapitanem Smyk

Klawisz z Pawilonu
Klawisz z Pawilonu
5 miesięcy temu
Reply to  Lecę na piwo

Chłopaku, na zeszlo.com nigdy nie było żadnego dziennikarza. ŻADNEGO. Więc nie mieszaj szamba z perfumerią, dobre?

jakubwedr
jakubwedr(@jakubwedr)
5 miesięcy temu

Wymowne zdjęcie – sędzia widzi że miał wszystko jak na dłoni i tak nie wie co widział.

yak
yak
5 miesięcy temu
Reply to  jakubwedr

To jest uczciwy sędzia. Miało być 5:0 to będzie 5:0.

Klawisz z Pawilonu
Klawisz z Pawilonu
5 miesięcy temu
Reply to  jakubwedr

Widzał. Przelew doszedł.

wiesław
wiesław
5 miesięcy temu

Czy Jakubik i Sylwestrzak przytulili jakąś kasę za nieudolność, śmierdzące lenistwo i lekceważenie swoich obowiązków, piłkarzy i kibiców ? Jeśli tak to skandal tych nieudaczników bez honoru.

waldemar
waldemar
5 miesięcy temu

Cirkus i skandaloza. Tupet mają taki, że nawet VAR im nie przeszkadza. Z normalnej pracy już by byli wyjebani:)

Klawisz z Pawilonu
Klawisz z Pawilonu
5 miesięcy temu
Reply to  waldemar

VAR pomaga, VAR to zabezpieczenie, jak ma być…

Big Tam
Big Tam
5 miesięcy temu

jeżeli Lechowi braknie punktu, to będzie niezła jatka.

Zmywarka do zabudowy
Zmywarka do zabudowy
5 miesięcy temu
Reply to  Big Tam

Podobnie jak Pogoni.

Stefan
Stefan
5 miesięcy temu
Reply to  Big Tam

Jak im braknie to niech sobie przypomną, ten, który dostali gratis w Krakowie na Wiśle i te dwa stracone frajersko na Cracovii

Criticball
Criticball(@criticball)
5 miesięcy temu

Dziwię się Musiałowi, że po kompromitujących wpadkach swoich kumpli od gwizdka, zdecydował się skompromitować jeszcze bardziej.

ędrju
ędrju
5 miesięcy temu

Kiedy wprowadzicie ranking asystentów, którzy zostali pozbawieni asyst przez kolegów z drużyny?