Śląsk Wrocław czeka walka o utrzymanie, ale przystąpi do niej osłabiony. Dziś klub z Dolnego Śląska poinformował o dłuższej przerwie w grze Daniela Gretarssona.
Reprezentant Islandii trafił do Wrocławia zimą z grającego w Championship Blackpool i nie może się rozkręcić. U Jacka Magiery zagrał tylko w jednym z pięciu spotkań. Piotr Tworek w swoim drugim meczu uczynił z niego gracza podstawowego składu, Gretarsson nieźle spisał się w Płocku, gdy Śląsk w końcu wygrał, a także w pierwszej połowie spotkania z Lechem Poznań, ale nie wyszedł na drugą część gry. Zastąpił go Szymon Lewkot, który popełnił błąd przy bramce Michała Skórasia.
„Stoper odczuwał silny ból żeber, miał problem ze swobodnym oddychaniem i nie mógł ponownie pojawić się na murawie. Podejrzenia sztabu medycznego drużyny Śląska potwierdziły się – reprezentant Islandii doznał silnego stłuczenia żeber oraz pęknięcia jednego z nich. Powrót do gry Gretarssona może zająć od 3 do 6 tygodni” – czytamy na stronie wrocławskiego klubu.
Fot. newspix.pl
Więcej o Ekstraklasie:
- TOP10 największych transferowych rozczarowań Ekstraklasy
- Posada Kamila Kieresia zagrożona
- „Czułem, że mogę coś udowodnić. Teraz widzę, że Ekstraklasa nie jest taka trudna i straszna”
- Dwa słupki, dwie poprzeczki, ale punkt tylko jeden. Wisła remisuje z Piastem