Młynek oznaczający zmianę pokazany przez Kamila Glika w czwartej minucie gry, a potem grymas bólu towarzyszący niemal każdej podjętej przez niego akcji na boisku. Rozbrajająco szczere przyznanie przed kamerami, że z kontuzją grał w zasadzie od pierwszej minuty. W pamięci zwykle zapadają nam piękne i ważne bramki. Czasami także wybitne mecze bramkarza, który odbija wszystko, co leci w jego stronę. Nie mam jednak wątpliwości, że sceny z występu Glika przeciwko Szwedom, także zostaną w pamięci kibica jako pewna relikwia, zilustrowanie maksymalnego poświęcenia.

Być jak Kamil Glik

Michael Cox, wybitny angielski dziennikarz, napisał po tym meczu, że był to najbardziej niechlujny klasowy występ, jaki kiedykolwiek oglądał. Specjalnie mu się nie dziwimy, bo przecież i nam nie chodzi o to, że Kamil Glik zagrał jak defensywny wirtuoz. Wszyscy widzieliśmy, że grał tak, żeby przetrwać i jednocześnie ani na moment nie zejść poniżej pewnego poziomu. Jeśli ktoś nadal nie wierzy w istnienie rzeczy pięknych i brzydkich zarazem, powinien obejrzeć kompilację zagrań polskiego stopera z tego spotkania. Koniecznie poprzedzoną tymi słowami z pomeczowego wywiadu.

 Mnie nic poza tym meczem nie interesowało. To, co wam powiedziałem na konferencji. Liczyło się tylko tu i teraz. To był nasz mecz dziesięciolecia i go wygraliśmy.

Jeszcze przed meczem pojawiały się sygnały, że ze zdrowiem Kamila Glika nie jest najlepiej, że doskwiera mu uraz. Doktor Jacek Jaroszewski stwierdził jednak, że Kamil, jak to Kamil — wiadomo, będzie grał. W chwili, gdy wszyscy martwiliśmy się, czy na mecz dojdzie Krzysztof Piątek, czy może uda się postawić na nogi Arkadiusza Milika, nie zwróciliśmy nawet uwagi na to, że oto lekarz reprezentacji Polski zapowiedział, że Glik ma całkiem poważny uraz, ale po prostu z nim zagra. Przeszliśmy nad tym do porządku dziennego, bo ani trochę nas to nie zaskoczyło. Gdyby ktoś o każdej porze dnia lub nocy, w dowolnym momencie, zadał nam pytanie: który polski piłkarz zagrałby w kadrze nawet z kontuzją, 90% ankietowanych odpowiedziałoby Kamil Glik, a 10% po prostu Glik.

Kamil Glik przyzwyczaił nas wszystkich do tego, że jest — i mam nadzieję, że nie odbierze tego jako obelgę — twardym skurwielem. Czasami sobie myślimy, że przydałby nam się stoper z lepszym wprowadzeniem czy żeby grać w piłkę musimy jednak przestawić się na nieco lepiej wyszkolonych technicznie obrońców. Ale te chwilowe momenty zwątpienia i słabości, gdy oglądamy się na to, jak pięknie ktoś buduje akcję od tyłu, szybko rozwiewa kolejny występem Glika w reprezentacji, gdy Polak rozbija rywali, wkłada kij w szprychy i głowę w gąszcz nóg. Nie jesteśmy w tym sami: nawet Włosi, mistrzowie Europy, wzdychali do Giorgio Chielliniego i jego porozbijanego nosa, pozszywanych łuków brwiowych i aparycji wprost sugerującej, że ten chłop ma za sobą masę bolesnych bitew na boisku.

Takie osoby stanowią dla nas pewnego rodzaju uosobienie naszych myśli i marzeń. Widzimy Glika zagryzającego zęby z bólu i blokującego kolejne strzały i czujemy się tak, jakbyśmy to my oddawali się sprawie w całości, nie zważając na konsekwencje. Chcemy i myślimy, że na jego miejscu zrobilibyśmy to samo. Bo czym jest naderwany mięsień, gdy stawką jest sukces ukochanej drużyny? Wydaje nam się, że czujemy to samo, co Kamil. Że my też podjęlibyśmy ryzyko, łyknęli te proszki, przyjęli zastrzyki i wyszli na bitwę. Wspomniany już Chiellini w swojej biografii opowiadał o tym, jak Antonio Conte przekonał go do tego, żeby w ważnym spotkaniu zagrać z kostką, która spuchła mu jak balon.

Ale Giorgione się mylił. W głębi duszy pewnie wie, że nikt nie musiał go do tego nakłaniać, bo jego charakter zabraniał mu odpuścić, nawet w tak poważnej sytuacji. Dokładnie tak, jak w przypadku Glika i meczu ze Szwecją. Wierzę, że Kamil nawet przez chwilę się nie zawahał, bo jego charakter zabraniał mu odpuścić.

GLIK, WALKER I WALKA O SPRAWIEDLIWOŚĆ

Kamil Glik zaliczył wczoraj 92 występ w reprezentacji Polski. W narodowych barwach ma już więcej gier niż Władysław Żmuda, a za moment dogoni Jacka Bąka. Potem już tylko Michał Żewłakow i Kamil będzie tym obrońcą, który najczęściej zakładał biało-czerwone barwy. Przed nim czwarty wielki turniej z rzędu. Nie, nie osiągnął z kadrą tego, co złote pokolenie z poprzedniego wieku. Bez wątpienia jednak jest symbolem najlepszych rzeczy, które przydarzyły się naszej reprezentacji w XXI wieku. Zbudował, albo inaczej: wywalczył sobie pomnik. Zawsze będziemy podziwiać Robert Lewandowskiego, najlepszego polskiego zawodnika w historii futbolu i aktualnie najlepszego piłkarza świata. Myślę jednak, że podobnie będziemy wspominać Glika. Nie za wirtuozerię, ale za poświęcenie, zaangażowanie i oddanie.

Nie ma co ukrywać, lubimy romantycznych bohaterów, Kordianów i Konradów Wallendrodów. Lubimy idealizować tych, którzy walczą za dwóch. Reprezentacyjna kariera Kamila Glika to jazda z pedałem gazu wciśniętym w podłogę. Nie przypominam sobie momentu, w którym ten gość zagrałby na 90%, a nie na 100%. Przypominam sobie mecze słabe, ale nie odpuszczone. I choć nie mam żadnych podstaw ku temu, żeby tak myśleć, to wyobrażam sobie, że gdybym był na jego miejscu, zrobiłbym dokładnie to samo. Nie wiem, ile jeszcze osób chciałoby w postawie Glika widzieć to, co sami chcieliby pokazać. Być może to tylko moja odosobniona opinia, że kochamy Glika, bo widzimy w nim kogoś, kim chcielibyśmy być.

Ale wiem jedno: jeśli ktoś kiedyś powie mi, że wkładam w to co robię tyle serca, ile Kamil Glik wkłada w swoją grę w reprezentacji, będę naprawdę szczęśliwym człowiekiem, bo ciężko mi wyobrazić sobie lepszy komplement.

WIĘCEJ O REPREZENTACJI POLSKI:

SZYMON JANCZYK

fot. Newspix

Mistrzostwa Świata 2022
05.12.2022

Tanecznym krokiem Brazylia weszła do ćwierćfinału

Fenomenalni, spektakularni, fantastyczni. W 1/8 finału Brazylijczycy pozwolili wielu osobom na nowo zakochać się futbolu, który w ostatnich latach był przesycony komercjalizmem. Uosabiali wszystko to, co najpiękniejsze w tym sporcie: dryblingi, swobodę, luz z piłką i piękne bramki. Koreańczycy walczyli dzielnie do końca, dlatego nie tylko nie zakończyli meczu z dwucyfrówką, ale też strzelili pięknego gola honorowego.  Gdyby przeprowadzić ankietę, jakiej reprezentacji kibicuje się w Polsce po odpadnięciu naszej kadry, często padałoby […]
05.12.2022
Suche Info
05.12.2022

Piechniczek: – Lewandowski nie może zwalniać selekcjonerów

Wrze wokół kadry po mistrzostwach świata. Reprezentacja wróciła już do Polski, ale gorących tematów nie brakuje – dyskusje na temat oceny mundialowego wyniku kadry, kontrowersje wokół rządowych premii i doszukiwanie się szpilek wymierzonych w Czesława Michniewcza w słowach Roberta Lewandowskiego.  Robert Lewandowski po meczu z Francją nie owijał w bawełnę i wypalił na antenie TVP Sport, że gdy taktyka przyjęta przez reprezentację Polski jest zbyt zachowawcza, trudno jest mu czerpać radość z gry. Trzeba […]
05.12.2022
Suche Info
05.12.2022

Keane: – Taniec Brazylijczyków to brak szacunku dla rywali

Brazylijczycy awansowali do ćwierćfinału katarskich mistrzostw świata w iście tanecznym kroku. Po każdej z bramek odstawiali bowiem rytmiczne pląsy, zapraszając do nich nawet swojego trenera Tite. Nie wszystkim podobała się jednak taka postawa Canarinhos.  – Nigdy nie widziałem tak dużo tańca. Nie mogłem uwierzyć, że to się dzieje, jakbym oglądał program taneczny. Nie podoba mi się to. Ludzie mówią, że to ich kultura. Ale myślę, że to naprawdę brak szacunku dla rywala, po prostu, […]
05.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
05.12.2022

Stan Mundialu #16. Łączy nas kasa! Afera premiowa w polskiej piłce

Nie może być spokojnie w temacie reprezentacji. Mundial ledwo co się zakończył dla biało-czerwonych, a już mamy aferę z dzieleniem rządowej kasy. Między innymi o tym od 7:30 pogadają Mateusz Janiak, Jan Mazurek, Szymon Piórek i Maciej Karcz.  
05.12.2022
Suche Info
05.12.2022

Moriyasu: – Japonia się podniesie

Hajime Moriyasu podszedł do kibiców i wykonał charakterystyczny dziękczynny ukłon po porażce w rzutach karnych z Chorwacją. Dla 54-letniego Japończyka sukces odniesiony w fazie grupowej mundialu był osobiste odkupienie za wydarzenia z sprzed dwudziestu dziewięciu lat, które przeszły do historii jako Agonia w Dosze.  – Nie sądzę, żeby moi piłkarze przegrali z presją w serii rzutów karnych. Byli odważni. Walczyli 120 minut. Muszę pochwalić ich za wysiłek. Chcieliśmy wygrać, to jasne […]
05.12.2022
Suche Info
05.12.2022

Dziuba: – Nie mogę znieść Polaków

Rosja po barbarzyńskim ataku na Ukrainę całkowicie zasłużenie znalazła się na marginesie światowego futbolu i straciłam szansę na występ w barażach o udział w katarskim mundialu, na którym jednak raz po raz spotyka się z absurdalnymi głosami wsparcia. Ciepłe uczucia wobec Rosja deklarowali chociażby Serbowie, a Dejan Lovren potrafił powiedzieć, że „przykro mu, że jego rosyjscy przyjaciele nie są na mundialu”. Teraz ozwał się Artiom Dziuba.  Reprezentant Rosji został zapytany o to, z kim chciałby […]
05.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
05.12.2022

Tanecznym krokiem Brazylia weszła do ćwierćfinału

Fenomenalni, spektakularni, fantastyczni. W 1/8 finału Brazylijczycy pozwolili wielu osobom na nowo zakochać się futbolu, który w ostatnich latach był przesycony komercjalizmem. Uosabiali wszystko to, co najpiękniejsze w tym sporcie: dryblingi, swobodę, luz z piłką i piękne bramki. Koreańczycy walczyli dzielnie do końca, dlatego nie tylko nie zakończyli meczu z dwucyfrówką, ale też strzelili pięknego gola honorowego.  Gdyby przeprowadzić ankietę, jakiej reprezentacji kibicuje się w Polsce po odpadnięciu naszej kadry, często padałoby […]
05.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
05.12.2022

Stan Mundialu #16. Łączy nas kasa! Afera premiowa w polskiej piłce

Nie może być spokojnie w temacie reprezentacji. Mundial ledwo co się zakończył dla biało-czerwonych, a już mamy aferę z dzieleniem rządowej kasy. Między innymi o tym od 7:30 pogadają Mateusz Janiak, Jan Mazurek, Szymon Piórek i Maciej Karcz.  
05.12.2022
WeszłoTV
05.12.2022

Katarski Turysta #7. Co myślę o konferencjach Michniewicza?

Czesław Michniewicz, konferencje prasowe, szpilki wbijane w dziennikarzy, arogancja, lekceważenie statystyk. O tym jest kolejny vlog z Kataru, tym razem w innej formie – felietonowej, a nie reporterskiej. Q&A o mundialu i Katarze – zadawajcie pytania w komentarzach! 
05.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
05.12.2022

Livaković obronił Chorwację! Koniec pięknej japońskiej przygody

Wojciech Szczęsny może się czuć zagrożony już dzień po odpadnięciu reprezentacji Polski z mundialu w Katarze. Na horyzoncie pojawił się nowy kandydat do miana bramkarza turnieju – Dominik Livaković. Kolejny golkiper podtrzymał chorwacką tradycję wygrywania w fazie pucharowej wielkich turniejów po rzutach karnych, bezlitośnie zatrzymując strzały Japończyków. Japończyków, którzy w zasadzie niewiele zrobili, aby utrudnić mu to zadanie. Czy był to najnudniejszy z dotychczasowych meczów fazy pucharowej? Wszystko na to wskazuje. […]
05.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
05.12.2022

Lewandowski kontra selekcjonerzy – kolejny odcinek długiego serialu

Robert Lewandowski po meczu z Francją nie owijał w bawełnę i wypalił na antenie TVP Sport, że gdy taktyka przyjęta przez reprezentację Polski jest zbyt zachowawcza, trudno jest mu czerpać radość z gry. Trzeba te słowa interpretować jako szpileczkę wbitą selekcjonerowi Czesławowi Michniewiczowi. Tym bardziej że „Lewy” także w przeszłości kąsał trenerów naszej kadry. Przypomnijmy sobie te historie. Lewandowski i Smuda: miażdżąca krytyka W 2012 roku pozycja Roberta Lewandowskiego w światowym futbolu nie była […]
05.12.2022
Tenis
05.12.2022

LOTTO SuperLIGA. Przewodnik przed Final Four: CKT Grodzisk Mazowiecki

W fazie zasadniczej byli zdecydowanie najlepszym zespołem, ale przed Final Four wydaje się, że nie wystąpią w Zielonej Górze w roli głównego faworyta. Są jednak idealnym klubem dla tych, którzy chcą kibicować Polakom, bo w ich składzie na jedenaście osób tylko dwie grają pod inną flagą. Do sporego doświadczenia dokładają nieco młodości. I wierzą, że to im przypadnie wielki triumf, choć nie wiadomo jeszcze, czy ich lider wystąpi w decydujących spotkaniach. CKT Grodzisk Mazowiecki postara się o zwycięstwo […]
05.12.2022
Liczba komentarzy: 35
Subscribe
Powiadom o
guest

35 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Maciej
Maciej
8 miesięcy temu

Nieodpowiedzialnym sportowcem, który przedkłada własne ambicje ponad dobro drużyny?

BG-
BG-
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej

Nie wiem za co dostajesz minusy ale w 100% powiedziałes prawdę, fajnie ze gosc ambitny ale swiadomie wykluczył sie z gry na 3-4 tygodnie gry w klubie który jest jego głównym miejscem pracy

Twierdza Wrocław
Twierdza Wrocław
8 miesięcy temu
Reply to  BG-

Jak ktoś tak kalkuluje – mój główny klub, miejsce pracy i nie mogę złapać kontuzji na kadrze narodowej – to nie ma dla niego miejsca w reprezentacji. Pamiętaj kolego najpierw jesteś Polakiem, a dopiero potem np. dolnoślązakiem, najpierw kibicem Reprezentacji Polski (jaka by ona nie byla), a dopiero potem kibicem np. poLeglej. I tego wymaga się od kogoś, kogo powołuje się na mecze reprezentacji kraju. Pamiętasz jaki był wku.w na Lewego, że olał mecz repry, bo miał ważny mecz w Bundeslidze? To jak wojna, jak się boisz zginąć, kalkulujesz, to nie powinieneś być żołnierzem i pchać się na front.

Milioner
Milioner
8 miesięcy temu

poLegla to twoja stara. i wlasnie dlatego duzo bardziej obchodzi mnie moj lokalny klub od reprezentacji ktorej kibicuja takie szmaty jak ty, ktore nie sa w stanie uszanowac preferencji kibicowskich.

kpt. Stopczyk
kpt. Stopczyk
8 miesięcy temu
Reply to  BG-

Masz 47 IQ, to nie rozumiesz .. ale spokojnie – z wiekiem może podrośnie … a właściwie to się o to, kurwa, módl psi pędzlu …

piotrzst
piotrzst
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej

Nieodpowiedzialnym ? Bo chciał mieć pewność, że drużyna pojedzie na mundial ? Bo w przeciwieństwie do ciebie jest wewnątrz tej kadry i prawdopodobnie uznał, musi zagrać, nawet jeśli będzie jechać na proszkach, trytce i słowie honoru ?
Zacznij z powrotem brać leki, chłopie, bo kiepsko będzie z tobą.

Reminio
Reminio
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej

Ty Debil i, czy on stał.leżał??? Zapierdalal jak dziki więc o.jakim osłabieniu mówisz. Gdyby imitowal grę to rozumiem. Poza tym.on polamany lepiej gra i więcej daje niż pozostali czyli np Kamiński, helik itd.

saassa
saassa
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej

Polecam stronę na temat grup pseudokibicowskich – anty-pseudokibice24.pl

Komandor
Komandor
8 miesięcy temu

Budowanie pomnika…. To już jest solidny wstęp do powoływania na Mundial za zasługi. Każdy trener reprezentacji miał z tym problem. Oprócz Janasa, który potrafił wywołać szok powołaniami, a potem został zjebany za tę odwagę, bo przegrał. Z tymi co zostawił pewnie też by przegrał. Teraz potencjalnie grozi nam to samo. Glik musi jechać bo opoka i skała, Krychowiak musi jechać bo potrafi się sprężyć i jest doświadczony. Szczęsny musi jechać bo w końcu nie zawalił meczu. Zieliński musi jechać bo strzelił gola i może odpali na dłużej. A przecież możliwa jest sytuacja, że np. Glik będzie słaby na jesień albo będzie grzał ławę. Podobnie z Krychą. Czy Cześkowi starczy wtedy odwagi aby jednak ich nie brać ? Jeśli starczy i przegra to wtedy się okaże, ze zjebał atmosferę wewnątrz ekipy. Nie mówiąc o tekstach ”że z Glikiem to byśmy nie stracili głupiej bramki, Krychowiak lepiej by zabezpieczał środek niż piłkarz X, a Zieliński dograłby do Lewego lepiej niż zawodnik Y. Lepiej by wiec było aby weterani grali przynajmniej solidnie w klubach i nie było innych powodów to powołań niż forma sportowa, a nie przeszłość. Jedynym, który musi jechać jest Lewandowski.

Paparuch
Paparuch
8 miesięcy temu
Reply to  Komandor

Wszystko fajnie i ładnie. Może i masz racje ale skoro już tak krytykujesz wszystckich w czambuł to może zaproponujesz swoją kadrę na mundial i wtedy się pośmiejemy.

Pierdo(L)ony
Pierdo(L)ony
8 miesięcy temu
Reply to  Paparuch

ośle zafajdany, czego nie zrozumiałeś ? On zaproponował żeby się właśnie wstrzymać z proponowaniem składów bo nie wiadomo kto co będzie prezentował na jesieni

Paparuch
Paparuch
8 miesięcy temu
Reply to  Pierdo(L)ony

Baranie. Gościu poddaje w wątpliwość przydatność do kadry graczy absolutnie kluczowych. Niby kogo miałbyś powołać za nich? Kto nagle wystrzeli? Sądzisz że selekcjoner zrezygnuje z doświadczonych graczy i weźmie na mundial debiutantów?

Komandor
Komandor
8 miesięcy temu
Reply to  Paparuch

Nie wątpię ze przed meczem pisałeś wszędzie, że obowiązkowo muszą grać Szczęsny, Zieliński i Krychowiak. Jeżeli tak, to podaj mi link do tych twoich cennych przemyśleń przed meczem. Bo jak ja czytam komentarze to zdecydowana większość nie chciała w podstawowym składzie ani Wojtka, nie Krychy. Uważasz, że w ostatnich latach grali tak wspaniale w tej reprezentacji ? Czy wczorajszy mecz odmienił ci to spojrzenie ? To może po następnym, jak im nie wyjdzie, to będziesz się tu mądrzył czemu ich nie wypierdolono ze składu ?Poza tym radze czytać teksty ze zrozumieniem. Albo zawołać kogoś mądrzejszego kto posiadł tę umiejętność i ci wytłumaczy co napisałem. Gdzie powiedziałem, ze należy ich wywalić ? Wskaż miejsce w którym wszystkich skrytykowałem ”w czambuł”. Po co durno sugerujesz, że mam podać swój skład ? Gdzie napisałem, ze tych należy wywalić, a powinien grać X, Y, Z ? Napisałem, żeby nie powoływać nikogo za zasługi. Już jeden trener ogłosił, ze selekcja jest zamknięta i wiadomo jak na tym wyszedł. Ma decydować gra w Lidze Narodów, forma z jesieni, a nie to ze przez tyle lat grają w reprezentacji. Nie jest to zresztą przypadek tylko naszych trenerów. Wiara w weteranów udupiła wiele drużyn. Przykłady to Francja 2002 i Hiszpania 2014.

zuy_pan
zuy_pan(@zuy_pan)
8 miesięcy temu
Reply to  Komandor

Ja zawsze piszę, że Szczęsny nie ma konkurencji od kiedy odszedł Fabiański. Drągowski ma szansę doskoczyć za kilka lat, ale to tyle. Skorupski wyżej dupy nie podskoczy, solidny fachowiec na średniaka mocnej ligi. Dalej już tylko młodzi bramkarze, którzy dopiero zaczynają grać w dorosłej piłce na poważnie.

Krychowiak nie zawsze musi wychodzić w podstawie (jak ze Szwecją, zabieg z Góralskim okazał się zaskakująco skuteczny, 45 minut gryzienia po kostkach, pewne ryzyko gry w 10, ale czasem można je podjąć), ale żeby go nie powołać i nie rozważać do zmiany to trzeba by być kaloryferem.

zuy_pan
zuy_pan(@zuy_pan)
8 miesięcy temu
Reply to  Komandor

Pokaż mi kiedy ostatnio zagraliśmy dobry mecz bez Krychowiaka. Zdarzały się mecze kiepskie z Krychowiakiem, ale może poza tym z Hiszpanią na Euro – praktycznie wszystkie mecze od jakichś 8 lat, w których kadra wyglądała porządnie, to Krychowiak na boisku. Wczoraj druga połowa też wyglądała lepiej niż pierwsza, między innymi dlatego, że Krychowiak lepiej utrzymuje piłkę i lepiej podaje.
Zieliński od lat jest podstawowym zawodnikiem Napoli, bez względu na trenera, system gry – każdy go tam wystawia gdzieś w środku pola, nic nie zapowiada, żeby miało się to zmienić. Zresztą ten sezon pokazał, że jak Zielińskiego ustawi się ofensywnie, to on strzela bramki i asystuje, ale w kadrze gra między liniami, nie jest ofensywnym pomocnikiem, tylko łącznikiem, regulatorem tempa, często gra naprawdę dobrze, ale ignoranci po nim jadą, bo nie rozumieją taktyki.
Glik nawet z ławy, jest trochę opcją nie do odpuszczenia, bo kto ma bronić? Poza Bednarkiem mamy samych stoperów co będą mieli za sobą jeden poważny sezon – Piątkowski, Helik, może Walukiewicz jak zacznie grać, można jeszcze użyć Bielika jak się nie połamie – czyli dzieciaki albo faceci co dopiero wyjechali z Eklasy, trochę większe doświadczenie ma jeszcze Dawidowicz, ale też na serio gra pierwszy sezon w mocnej lidze.W odwodzie zostają Pazdany, Wieteski, Jędrzejczyki i inne dziady, ale to ja chyba wolę dziada Glika, który potrafił przez lata trzymać poziom w klubie i kadrze, a bez niego obrona zawsze wyglądała na jakąś dziurawą, bo to nie tylko jego umiejętności, ale też wpływ na mental i sterowanie defensywą.
Kto zamiast Szczęsnego? No jest Skorupski, Drągowski i kilku młodych którzy próbują się odnaleźć w poważnej piłce. Chociaż szanuję i Skorupskiego i Drągowskiego, to nieźli fachowcy, ale ciągle poziom niżej od Szczęsnego.
Serio nie wiem o co chodzi tym wszystkim ludziom, 10 lat temu graliśmy Wawrzyniakami (ba, Wawrzyniak zagrał jeszcze z Niemcami za Nawałki), 15 lat temu gwiazdą kadry był Krzynówek, a atak opieraliśmy na takich piłkarzach jak Rasiak, Niedzielan, Żurawski czy Smolarek, w tej chwili podobną pozycję to mają nasi napastnicy co są na 4-6 miejscu do grania. No mamy lepszy skład niż był, ale jak nie powołamy tych wymienionych piłkarzy, to kim ich zastąpisz? Nikim. Nie jesteśmy Francja, że na każdą pozycję ma się 5 kozaków i można wybierać tego co akurat jest w najlepszej dyspozycji. U nas ławka jest krótka.

Rafael Federer
Rafael Federer
8 miesięcy temu
Reply to  zuy_pan

Ciężko znaleźć dużo dobrych spotkań bez Krychowiaka dlatego, że Krychowiaka najczęściej grał. Raz dobrze a raz słabo. Dlatego też ciągle (tak jak w przypadku Zielińskiego) przewija się rozmowa o ich przydatności.

zuy_pan
zuy_pan(@zuy_pan)
8 miesięcy temu
Reply to  Rafael Federer

No ale jak już nie grał, bo np. był poza formą w PSG, to środek pola wyglądał jeszcze gorzej, nie pali ci to lampki?

Sszczygieł
Sszczygieł
8 miesięcy temu
Reply to  zuy_pan

Z Hiszpanią na Euro.

zuy_pan
zuy_pan(@zuy_pan)
8 miesięcy temu
Reply to  Sszczygieł

Ten wymieniłem, daj jakiś inny

Elkorn
Elkorn
8 miesięcy temu
Reply to  Komandor

Miejsca starczy dla wszystkich.
Marek DZIUBA jechal na Mistrzostwa trzy razy i nie zagral chyba minuty.

Tomek
Tomek
8 miesięcy temu

Jak cienka jest granica między bohaterem i totalnym kretynem i pisze tutaj o Michniewiczu, Glik pokazał że chce zmianę w 2 min meczu. Czesław na siłę trzymał go na boisku chociaż Glik utykał i nie mógł biegać, wystarczyłoby żeby forsberg strzelił bramkę później murowanko Polacy odpadają i Glik zostałby zjechany przez wszystkie gazety portale itd a Michniewicz zostałby okrzyknięty kretynem i sabotażysta…

Elkorn
Elkorn
8 miesięcy temu
Reply to  Tomek

Ale Taki jest sport i zycie.

Obserwator
Obserwator
8 miesięcy temu

Michniewicz musi miec kim zastapic tzw.trzon reprezentacji-czyli Glika ,Lewandowskiego,Zielinskiego i innych. Pilkarze ci sa juz po 30-tce i w nieskonczonosc grac nie beda. Poza tym dojsc moga kontuzje,kartki albo i slabsza forma,nie granie w klubie itd. Wyboru wielkiego nie ma,ale chyba trzeba na zgrupowania powolywac szerokie kadry i przyuczac,trenowac zastepcow. Dawac mozliwosc zagrania w meczach,zeby wiedzieli co robic jak trzeba bedzie zastapic.

Mufasa
Mufasa
8 miesięcy temu
Reply to  Obserwator

Zielinski po 30?

Obserwator
Obserwator
8 miesięcy temu
Reply to  Mufasa

Akurat pomylilem sie z Zielinskim.

LewyMistrz
LewyMistrz
8 miesięcy temu
Reply to  Obserwator

Oj obserwator… tak nie działa świat. W kadrze pojawiają się meteoryty, które trzeba akurat opchnąć za grube miliony. Po transferze nawet nie muszą być koniecznie dalej powoływani – chyba, że stanowią szkielet drużyny.

KptNemo
KptNemo
8 miesięcy temu

A gdzie artykuł o Świderskim? Też chłopak grał z kontuzją i nawet 2 bramy je.nął!

pep pep
pep pep
8 miesięcy temu

Teraz drugoligowy Glik bez nogi był lepszy od zdrowego rezerwowego i zabetonował sobie skład na MŚ. Niestety to moze obrócić sie p-ko nam, to może być nasz najslabszy punkt, może na turnieju zawalić wszystko . Tak, czesto bywa ze schodzącymi weteranami wystawianymi na siłe (nie twierdze że teraz i w 21 był on wystawiany na siłe, ale ten moment prawdopodobnie może już nadchodzić) Z polskiego podwórka najlepszy przykład to Kubiak z siatkówki.
Z punktu widzenia sportowego przy właściwej antycypacji poziomów indywidualnych od czerwca należałoby zgrywać inny zestaw defensywy bez Glika, Niestety z powodu zasług i hierarchii będzie to niemożliwe i moze obrócić się p-ko nam. Niemożliwe…chyba że kontuzja byłaby dłuższa, czego oczywiście nikomu życzyć nie mozna. Tyle, że na MŚ on i tak wróci bez względu na długość obecnej kontuzji i tego kto będzie grał w LN

Duży Ogór
Duży Ogór
8 miesięcy temu

Kamil skała !

ale to :

https://www.youtube.com/watch?v=DyDMYVy3Nug&ab_channel=SPORT4U

powinni dożywotnio zawiesić tego cymbała , wczoraj znowu sie popisał

Adam.
Adam.
8 miesięcy temu

Wolicie 10 Glików czy 10 Zielińskich 😀 ?

Michael Cox
Michael Cox
8 miesięcy temu

Potwierdzam.

Twierdza Wrocław
Twierdza Wrocław
8 miesięcy temu

Każda drużyna dla właściwego mentalu ( a zwłaszcza przy słabości technicznej ligi, gdzie drużyna walcząca może wszystko na tej waleczności osiągnąć) potrzebuje swojej legendy, swojego bohatera, który odda życie za drużynę, który pociągnie swoim poświęceniem innych, kiedy opadną z sił lub utracą nadzieję, który przeciwstawi się znacznie lepszym i da szanse swojej nie faworyzowanej drużynie. Taki ktoś to nie +1 zawodnik, ale czasem +3 zawodników (do wszystkich mądrali, mam pytanie, a kim zastąpić Glika, skoro on nawet bez kondycji góruje doświadczeniem, wie jak się ustawić, jak nie faulować, jak dyrygować formacją defensywną, tego nie da się nauczyć w 3 treningach na kadre, póki co żaden z rezerwowych nie ma połowy poziomu i gwarancji, jaka daje Glik, niech najpierw którykolwiek z nich pokaże w swoich klubach ten poziom, co nie znaczy, że nie należy szukać i budować zmienników, ale na to potrzeba będzie nie 6 miesięcy, ale ze 2-3 sezony, tym bardziej, że to i tak ostatnie mistrzostwa Glika, Krychy, Szczęsnego, może i Lewego, a potem… widzę ciemnosc). Pamiętam, jak w Śląsku Wrocław krytykowano Pawelca vel „Mario Wślizg” (Góral powinien przyjść na korepetycje do Mario, jak jeździć na dupie bez faulu i wślizgiem wybijać nawet z lini bramkowej piłkę), a dziś to legenda Śląska, taki „wrocławski glik”, niby żaden wirtuoz szybkości, słaby technicznie, ale doświadczeniem i walecznością oraz zaangażowaniem po dwakroć to nadrabiał i każdy wiedzial, że Mario nogi nie odstawi, że wślizgiem wybije każdemu najszybszemu napadziorowi piłkę. On obok Celebana, to były takie legendy i gwarancje monolitu obrony Śląska, a gdy ich zabrakło, to dopiero doceniono to, co było. Dlatego rozumiem kolejnych trenerów, że stawiają na pewnego Glika, znając jego zaangażowanie, zamiast na wielką niewiadomą nowych przecietniaków, którzy zawahają się z interwencją i będzie du….a. Glikowi szacun się należy, za te jaja, bo wziął na siebie odpowiedzialność, wiedząc, że nie ma lepszego zmiennika, nie ma go zastąpić, a ten mecz trzeba było wygrać i to wiedząc, że strata gola ze Szwecja, pozwolić im pierwszym strzelić, to na 99% przegrana, bo nasze szanse na odrobienie straty u wyjście na prowadzenie w tym meczu będą mniej, niż zerowe. Gdyby nie sędzia, fart i zaangażowanie defensywy, to „geniusz i telefon” Czesia nic by nie pomógł.

Criticball
Criticball(@criticball)
8 miesięcy temu

To jest artykuł o Kamilu Gliku, jako o człowieku, jako o piłkarzu, jako o twardzielu.

W komentarzach widzę niewiele odniesień. Ktoś przypieprza Korpulentnemu, że go nie zdjął w 4 minucie, ktoś coś bredzi o dożywotnim powoływaniu do kadry, komuś nie pasuje, że on już czasami nie nie nadąża.

Wszystko to prawda, ale prawdą jest, że Glik to niesamowity twardziel, niesamowicie ambitny, gotów oddać wszystko za tę kadrę. I o tym jest artykuł. I jest to bardzo fajny artykuł na ten temat.

Może on wychowa u swojego boku Bednarka, który przejmie jego rolę, a potem może Bednarek wychwa kogoś kolejnego, znacznie lepszego od Glika. Ale dla mnie Kamil Glik, to zawsze będzie gość….

Ministrant
Ministrant
8 miesięcy temu

Zmył trochę winy za siatkonogę, ale tylko trochę.

Jajajakberety
Jajajakberety
8 miesięcy temu

Zaangazowania nikt mu nie odmówi. Ale słabe umiejętności czysto piłkarskie oraz głupota czyli ryzykowanie swoim zdrowiem to są niestety fakty.