Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama
Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama

Dla nas już jesteście mistrzami świata

Szymon Janczyk

Autor:Szymon Janczyk

26 lutego 2022, 11:53 • 3 min czytania 239 komentarzy

PZPN i piłkarze reprezentacji Polski powiedzieli to wprost. Nie ma już miejsca na dyskusje, dyplomatyczne słowa i zastanawianie się. Nie zagramy z reprezentacją Rosji, to jedyna słuszna decyzja, którą mogliśmy podjąć w obliczu ataku na Ukrainę.

Dla nas już jesteście mistrzami świata

Właśnie na to czekaliśmy i o to apelowaliśmy od samego początku. Stanowczość i jednoznaczne podkreślenie, że nie mamy zamiaru biegać za piłką razem z reprezentacją kraju, który morduje niewinnych ludzi. Nie ma innego sposobu prowadzenia stosunków z Rosją niż pokazanie jej, że w obliczu jej agresji nikt nie chce mieć z nimi nic wspólnego. Nie ma innego sposobu na pokazanie wszystkim w UEFA i FIFA, którzy boją się podnieść rękę na swoich przyjaciół ze wschodu, że jeśli nadal będą się wydurniać i stosować półśrodki, zostaną sami. Ludzie będą ich wytykać palcami, a nawet miliony od rosyjskich sponsorów nie sprawią, że będą mogli spojrzeć rano w lustro bez poczucia obrzydzenia do samych siebie.

FIFA i UEFA rzecz jasna już zdążyły się zbłaźnić. Europejska federacja zaczyna to nadrabiać, odbierając Rosjanom finał Ligi Mistrzów czy – jak informuje “NY Times” – rezygnując ze współpracy z Gazpromem. Ale to my jako pierwsi powiedzieliśmy to wyraźnie. Stop, z Rosją nie gramy. Wyciągnęliśmy tym samym rękę do FIFA, teraz “wystarczy” tylko poprzeć nasze stanowisko. Czy przyjaciele Władimira Putina, ludzie, którzy odbierali od niego ordery i kopali z nim piłkę w pałacu na Kremlu, będą w stanie chociaż teraz postąpić właściwie? Oby. Ale to już nie nasz interes. Nie pojedziemy na mistrzostwa świata? Trudno. Taki brak awansu będzie najlepszym wynikiem w historii, nikomu wstydu nie przyniesie, wręcz przeciwnie.

Sukces reprezentacji Polski jest wtedy, gdy przynosi ona dumę. Ta duma może mieć niejedno imię. Nie tylko polegać na golach – pisał Leszek Milewski w swoim felietonie.

Dziś nasza reprezentacja przyniosła nam dumę. Dumę przyniosło jednoznaczne stanowisko prezesa Cezarego Kuleszy, dumę przyniósł komunikat, który pojawił się na profilach polskich piłkarzy. Zagraniczne media już podchwyciły temat i pokazały światu: zobaczcie, Polacy się postawili. Wyszli przed szereg, nie bojąc się konsekwencji. Zachowaliśmy się jak trzeba.

Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama
Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama

Mundial? Pal licho z tym mundialem. Nieważne, co się stanie z barażami, czy w ogóle pojedziemy do Kataru. Dla nas już jesteście mistrzami świata, bo wygrywać można nie tylko na boisku.

WIĘCEJ O AGRESJI ROSJI NA UKRAINĘ:

SZYMON JANCZYK

fot. FotoPyK

Nie wszystko w futbolu da się wytłumaczyć liczbami, ale spróbować zawsze można. Żeby lepiej zrozumieć boisko zagląda do zaawansowanych danych i szuka ciekawostek za kulisami. Śledzi ruchy transferowe w Polsce, a dobrych historii szuka na całym świecie - od koła podbiegunowego przez Barcelonę aż po Rijad. Od lat śledzi piłkę nożną we Włoszech z nadzieją, że wyprodukuje następcę Andrei Pirlo, oraz zaplecze polskiej Ekstraklasy (tu żadnych nadziei nie odnotowano). Kibic nowoczesnej myśli szkoleniowej i wszystkiego, co popycha nasz futbol w stronę lepszych czasów. Naoczny świadek wszystkich największych sportowych sukcesów w Radomiu (obydwu). W wolnych chwilach odgrywa rolę drzew numer jeden w B Klasie.

Rozwiń

Najnowsze

Komentarze

239 komentarzy

Loading...