Mieliśmy do czynienia z hitem kolejki Premier League. Nie mogliśmy jednak podejrzewać, że zostanie on jednym z najciekawszych spotkań całego sezonu w Anglii. Niepokonany od początku grudnia Manchester City podejmował pogrążony w marazmie Tottenham. Przebieg spotkania zdecydowanie przerósł nasze oczekiwania i być może stał się momentem zwrotnym trwającego sezonu. 

Manchester City grał, a Harry Kane strzelał (i nie tylko)

Zastrzyk emocji dla Premier League

Jeszcze niedawno Antonio Conte apelował o cierpliwość kibiców, twierdząc, że w zespole są potrzebne ogromne zmiany, których przeprowadzenie może trochę potrwać. Nie chodziło jedynie o przebudowę personalną pierwszej drużyny, ale również o kwestie mentalne. Włoch mówił, że niestety nie da się kupić mentalności zwycięzców. Że niektórzy piłkarze nie radzą sobie ze zrozumieniem definicji tego sformułowania, co pewnie kilku jego podopiecznych mogło zaboleć. Dzisiaj Koguty zaimponowały pewnością siebie i dążeniem do triumfu, pokazując wszystkie możliwe cechy mentalnych zwycięzców.

Conte jechał do Manchesteru z trzema ligowymi porażkami z rzędu, czyli serią, którą ostatni raz przeżywał jako menedżer w trakcie pobytu w Atalancie w 2009 roku. Nie było żadnych przesłanek, mogących sugerować, że dzisiaj zobaczymy inną twarz Tottenhamu. Tymczasem na terenie najgroźniejszego przeciwnika w lidze podopieczni Włocha potrafili objąć prowadzenie już 4. minucie spotkania. Później dwukrotnie mierzyli się z utratą prowadzenia, by ostatecznie wyrwać je w ostatnich minutach doliczonego czasu gry.

Liderem, najlepszym strzelcem, a także ojcem dzisiejszego zwycięstwa był Harry Kane, czyli człowiek, za którego szejkowie z Etihad zeszłego lata byli w stanie płacić worki pieniędzy. Snajper reprezentacji Anglii po sadze transferowej brutalnie się zaciął, trafiając zaledwie 5 razy w 21 meczach tego sezonu Premier League. Dzisiaj w jego grze najbardziej nie imponowało jednak wykończenie, a przede wszystkim kreowanie akcji. Kane nie od dziś pokazywał zdolności do grania na „dziesiątce”, ale to dzisiaj dał prawdziwy koncert na tej pozycji. Mimo że znajduje się w centrum boiskowych wydarzeń, ma się wrażenie, że w swojej głowie wciąż ma obraz na żywo z przekazu telewizyjnego, który pokazuje mu, gdzie jest w tym momencie każdy z jego partnerów.

Heung-Min Son starał się tylko uciekać za plecy i korzystać z nieprawdopodobnych piłek na wolne pole od swojego kolegi. Nie musiał nawet patrzeć w kierunku Kane’a, nie musiał brać poprawki na elementy utrudniające zagranie mu piłki. Po prostu biegał do nich, a te spadały w idealnym dla niego miejscu. Przy pierwszej bramce Kane zagrał rolę teoretycznie drugoplanową, notując długim zagraniem asystę drugiego stopnia. Potem sam jednak trafił dwukrotnie do siatki, a jedno trafienie zostało mu odebrane przez minimalnego spalonego Dejana Kulusevskiego. Mało tego, pomimo tak genialnego występu, można się przyczepić, że zmarnował jedną kapitalną okazję, gdy stanął oko w oko z Edersonem.

Warto docenić też formację obronną Spurs. Londyńczycy mieli piłkę przez zaledwie 29% czasu gry, co pokazuje, jak wiele musieli się nabiegać w defensywie oraz z jak wieloma sytuacjami pod własną bramką musieli sobie poradzić. Pomimo fatalnego błędu przy jednej z bramek, udany jubileusz mógł świętować dzisiaj Hugo Lloris. Grając 400. mecz w barwach Tottenhamu, z opaską kapitańską na ramieniu wywiózł ze swoim zespołem trzy punkty z Etihad Stadium, a przy okazji popisał się świetną paradą przy strzale Ilkaya Gundogana.

Harry Kane dał zwycięstwo Tottenhamowi

Piłkarze gospodarzy wreszcie pokazali oznakę słabości i przegrali mecz w 2022 roku. Do tej pory jawili się jako jeden z głównych faworytów do wygrania Ligi Mistrzów i absolutny hegemon w każdych z rozgrywek, w których uczestniczą. Teraz okazało się, że jedna porażka może spowodować zmniejszenie przewagi nad drugim w tabeli Premier League Liverpoolem do zaledwie trzech oczek.

Występ Kane’a idealnie podsumowuje problemy Obywateli. Nie chodzi jednak wcale o radzenie sobie w obronie z napastnikiem rywali, a po prostu z jego brakiem w zespole Guardioli. Nie raz i nie dwa w tym sezonie hiszpańskiemu menedżerowi udawało się unikać problemów związanych z brakiem typowego snajpera i ukrywać tę niedogodność w trakcie kolejnych meczów. Najwięcej strzałów na bramkę Llorisa oddali dzisiaj jednak Joao Cancelo i Ilkay Gundogan, co pokazuje, że w polu karnym brakuje napastnika, mogącego wykończyć kolejne podania.

Gracze Manchesteru robili to, do czego nas przyzwyczaili, czyli wymieniali setki podań w pobliżu pola karnego przeciwnika, ale tym razem napotkali na swojej drodze zbyt dobrze zorganizowaną obronę, która nie pozwalała im dochodzić do klarownych pozycji. Wystarczy napisać, że Obywatele oddali o 15 strzałów więcej od Tottenhamu, ale to Koguty miały więcej celnych prób. Mało tego, jedną z bramek gospodarze zdobyli z rzutu karnego, co w pewnym stopniu również pokazuje ich dzisiejszą bezradność w kwestii strzelania goli z gry.

Tym samym Obywatele ponieśli swoją zaledwie trzecią porażkę w tym sezonie ligowym, w tym drugą przeciwko Tottenhamowi, który notuje dublet na mistrzu Anglii. Koguty tym zwycięstwem nie nadrobią co prawda oczek zgubionych z niżej notowanymi rywalami, takimi jak Southampton, czy Wolves, ale dzisiejszy triumf może okazać się kamieniem węgielnym pod projekt Conte na Tottenham Hotspur Stadium. Do tej pory takiego przełomowego meczu pod wodzą Włocha po prostu brakowało.

MANCHESTER CITY – TOTTENHAM HOTSPUR 2:3

(I. Gundogan 33′, R. Mahrez 90+2′ – D. Kulusevski 4′, H. Kane 59′ 90+5′)

Czytaj więcej o Premier League:

Fot. Newspix

Suche Info
14.08.2022

Van der Vaart: Laporta jest trochę idiotą

Rafael van der Vaart słynie z ciętego języka. Tym razem nie szczędził gorzkich słów FC Barcelonie i Joanowi Laporcie. Holender na antenie Ziggo Sport po meczu Dumy Katalonii z Rayo Vallecano wypowiedział się w następujący sposób: – Jak można kupować graczy, kiedy nie ma się pieniędzy? Uważam to za hańbę. Laporta wszędzie się uśmiecha i myśli, że jest królem, ale myślę, że jest trochę idiotą. Były piłkarz Realu Madryt odniósł […]
14.08.2022
Suche Info
14.08.2022

Beniaminek Premier League przeprowadził już 14 transferów w letnim oknie transferowym

W maju kibice Nottingham Forest cieszyli się z awansu do Premier League. Ich ukochany klub szybko zdał sobie sprawę, że potrzebuje wzmocnień i przeprowadził już 14 transferów w letnim oknie transferowym. Jeszcze w połowie września 2021 wydawało się, że The Reds czeka rozpaczliwa walka o utrzymanie w Championship. Wtedy jednak wszystko się zmieniło za sprawą Steve’a Coopera. Walijczyk poprowadził legendarny klub do awansu, który oznaczał dla Nottingham potężny […]
14.08.2022
Ekstraklasa
14.08.2022

Niedziela w Ekstraklasie: Raków i Lech znów spróbują pogodzić ligę z pucharami

Niedziela w Ekstraklasie zapowiada się bardzo ciekawie, także dlatego, że trudno określić, czego się dziś spodziewać po naszych pucharowiczach. Raków Częstochowa i Lech Poznań znajdują się w punkcie kulminacyjnym jeżeli chodzi o próbę pogodzenia rywalizacji ligowej z areną międzynarodową. Przewidzenie składu Rakowa na Jagiellonię graniczy z cudem. Marek Papszun na wielu pozycjach ma duże możliwości rotacji. Na prawym wahadle może wystawić Frana Tudora, Deiana Sorescu lub Wiktora […]
14.08.2022
Suche Info
14.08.2022

Tanguy Ndombele ma trafić na wypożyczenie do SSC Napoli

Tanguy Ndombele ma trafić do SSC Napoli. Tak twierdzi Fabrizio Romano.Tanguy Ndombele Chodzi o roczne wypożyczenie z opcją kupna. Według włoskiego dziennikarza kluby doszły już do porozumienia werbalnego. Teraz Napoli ma rozpocząć negocjacje z zawodnikiem, który nie może liczyć na regularną grę w Tottenhamie. Wszystkim stronom zależy na czasie i rzekomo już w przyszłym tygodniu Francuz ma podpisać kontrakt z włoskim zespołem. Ndombele trafił do drużyny Kogutów przed startem sezonu 19/20. Na początku był bardzo […]
14.08.2022
Suche Info
14.08.2022

Stano: Na takie spotkania warto chodzić

Wczorajsze starcie Pogoni Szczecin z Wisłą Płock dobrze się oglądało. Mecz zakończył się remisem 2:2. Na konferencji pomeczowej trener gości ocenił poziom widowiska. Pavol Stano wypowiedział następujące słowa: – Myślę, że z obydwu stron był to bardzo fajny mecz. Na takie spotkania warto chodzić. Mieliśmy wiele emocji, wiele sytuacji podbramkowych. Rywalizacja zakończyła się remisem, ale dzisiaj wygrał futbol, bo za nami znakomite widowisko. Pogoń ma bardzo […]
14.08.2022
Suche Info
14.08.2022

Gustafsson: Jestem bardzo rozczarowany wynikiem

W sobotni wieczór Pogoń Szczecin gościła lidera Ekstraklasy i zremisowała z Wisłą Płock 2:2. Na konferencji pomeczowej trener Portowców nie krył niezadowolenia z powodu wyniku. Jens Gustafsson powiedział: – Przede wszystkim jestem bardzo rozczarowany wynikiem. Uważam, że zasłużyliśmy na więcej. Nasza gra w wielu aspektach była dziś satysfakcjonująca, dlatego sądzę, że możemy z optymizmem patrzeć w przyszłość. Oczywiście są też rzeczy, które możemy robić lepiej. Musimy być konkretniejsi […]
14.08.2022
Bundesliga
11.08.2022

Powrót syna marnotrawnego. Werner ponownie przyprawia sobie rogi

Timo Werner po dwóch latach oficjalnie powrócił do RB Lipsk. Klub z Saksonii wyszedł doskonale finansowo na tym ruchu, ale nigdy, by się to mu nie udało, gdyby nie zahamowanie kariery niemieckiego napastnika. 26-latek zatracił w Chelsea swoje „Turbo”, dlatego powraca do kraju, by je odzyskać, poprawić swoje wyraźne braki i powalczyć o wyjazd na mundial Jako 17-latek musiał odmawiać w szkole autografów ze względu na zbyt dużo próśb o nie. Cztery lata później poprowadził reprezentację Niemiec do zwycięstwa […]
11.08.2022
Premier League
09.08.2022

Czy Aleksandar Mitrović jest za słaby na Premier League?

45 bramek w 44 ostatnich meczach ligowych – takim dorobkiem może się pochwalić Aleksandar Mitrović. Serb przeżywa obecnie chyba najlepsze chwile w swojej karierze, ale wciąż musi się mierzyć z całą masą niedowiarków, którzy powątpiewają w jego zdolności do pobicia Premier League. Początek nowego sezonu ma niezły, bo o jego wielkości przekonał się sam Liverpool Juergena Kloppa, ale czy to ma szansę potrwać dalej?  Nieszczęśliwy marzyciel Aleksandar Mitrović został […]
09.08.2022
Premier League
08.08.2022

Saliba niczym Ferdinand. Nadchodzi przełom w Arsenalu

– Powiedziałem po meczu, że przypomina mi Rio Ferdinanda – te słowa padły z ust Garry’ego Neville’a po fantastycznym występie Williama Saliby w spotkaniu przeciwko Crystal Palace. Francuz zaliczył wybitny występ, który świadczy tylko o tym, że na Emirates w końcu wszystko wydaje się iść w odpowiednim kierunku. To będzie przełomowy sezon dla Kanonierów a 21-letni stoper, niczym rzeczony Ferdinand w Manchesterze United, będzie kluczową postacią w drużynie Mikela Artety.  Aż 49 podań, ich dokładność […]
08.08.2022
Piłka nożna
07.08.2022

Haaland wjeżdza z futryną do Premier League. Dublet z West Hamem

Przydarzył się mizerny debiut Haalandowi w Manchesterze City? Tak, ale to zadziałało na niego jak płachta na byka i w meczu z West Hamem w Premier League udowodnił swoją wartość, pakując dwie bramki. Fakt, jedna była z rzutu karnego, ale on sam ten stały fragment gry sobie wywalczył. Manchester City rozpoczyna drogę po obronę tytułu mistrza Anglii od zwycięstwa na wyjeździe z „Młotami”.  Przed pierwszym spotkaniem Manchesteru City w nowym sezonie Premier League […]
07.08.2022
Premier League
05.08.2022

Arsenal dał radę na Selhurst Park, ale łatwo nie było

Jednak nie Gabriel Jesus a Gabriel Martinelli zdobył dzisiaj bramkę. Do tego swoje trafienie, ale samobójcze dołożył Marc Guehi i to był przepis na sukces Arsenalu. Podopieczni Mikela Artety świetnie zaczęli, na długo zniknęli, ale ostatecznie to oni opuszczają Selhurst Park z trzema punktami. Tak oto wyglądał pierwszy mecz w nowym sezonie Premier League.  Crystal Palace – Arsenal 0:2. Wielki William Saliba Na ten dzień czekali wszyscy fani angielskiego […]
05.08.2022
Premier League
05.08.2022

City czy Liverpool? Haaland czy Nunez? Ankieta przed startem Premier League

W końcu nadszedł ten dzień. Już dziś startuje najlepsza liga na świecie, więc przyszedł czas, żeby rozwiać wszelkie wątpliwości, poruszyć najbardziej palące tematy i podać typy, które prawdopodobnie się nie sprawdzą. A kto zrobi to lepiej niż czołowi eksperci? W tych rolach: Kamil Kosowski, Przemysław Pełka, Michał Zachodny i Marcin Rosłoń. Zapraszamy! Kto jest największym wygranym i największym przegranym letniego okienka transferowego? Kamil Kosowski: Wygranym jest […]
05.08.2022
Liczba komentarzy: 2
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
mokasyn
mokasyn
5 miesięcy temu

Chary Kini podobny do świni.

Rafał
Rafał
5 miesięcy temu

Bardzo dobry artykuł. Przyczepie się do dwóch rzeczy. Wólce byli wyżej notowani przed meczem City że Spurs. Poza tym był już taki mecz który wydawał się przełomowy dla Spurs, gdy w 90 minucie przegrywali z Leicester 2:1, a na koniec wygrali 2:3. Potem już było gorzej.